Agnieszka Gołąb

Z WPiA Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Agnieszka Gołąb
Tytuł/stopień doktor
Stanowisko adiunkt
Jednostka Instytut Prawa Cywilnego
Katedra Postępowania Cywilnego
Dyżur
Dyżur dodatkowy
Telefon
E-mail a.golab@wpia.uw.edu.pl
Inne
Strona na USOS-ie

Dr Agnieszka Gołąb - adiunkt w Katedrze Postępowania Cywilnego.

Zajęcia

[edytuj]

Ćwiczenia

Prowadzenie zajęć

[edytuj]

Postępowanie cywilne - warsztaty

  • Kolokwia: nie
  • Lista obecności: sprawdzana na każdych zajęciach
  • Materiały dodatkowe: kazusy i stany faktyczne do pism procesowych
  • Możliwość migracji między grupami: raczej nie (chyba trzeba uzgodnić)
  • Możliwość dopisania do grupy: chyba tak
  • Nieobecności: 3
  • Podręcznik: wydziałowy
  • Przepytywanie: wspólne rozwiązywanie kazusów, jeżeli nikt nie będzie się zgłaszał, osoby są wywoływane, jeżeli ktoś się zgłasza, to reszta grupy jest bezpieczna; pisanie i omawianie pism procesowych (pozew, apelacja, pełnomocnictwo, wniosek o wszczęcie egzekucji itp.)
  • Zaliczenie: obecność na 3, na wyższą ocenę napisanie pozwu i apelacji + aktywność; są plusy za aktywność

Postępowanie cywilne - ćwiczenia

  • Kolokwia: 1-2 w semestrze
  • Lista obecności: sprawdzana na każdych zajęciach
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy: chyba tak
  • Nieobecności: 3
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie: kolokwium

Pytania egzaminacyjne

[edytuj]

Postępowanie cywilne <spoiler show="Pytania" hide="Pytania">

przykładowe pytania

[edytuj]
  • pełnomocnictwo (wygaśnięcie i jak umocowuje się stronę)
  • wznowienie postępowania (przesłanki, termin, wyjątki od terminu 10-letniego)
  • postępowanie zabezpieczające (warunki udzielenia, zabezpieczenie nowacyjne, konserwacyjne)
  • umowa prerogacyjna
  • skarga kasacyjna (podstawy skargi itp.)
  • skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego
  • właściwość umowna
  • skarga na czynności komornika
  • prawomocność materialna i formalna wyroków
  • przywrócenie terminu (wniosek, przesłanki)
  • apelacja (podstawy, kto rozpoznaje/gdzie się wnosi, granice zaskarżenia, nieważność)
  • postępowanie upominawcze
  • przyczyny nieważności postępowania
  • postępowanie przygotowawcze
  • powództwo przeciwegzekucyjne
  • zasada koncentracji materiału dowodowego (skupienie na prekluzji po nowelizacji!)
  • skarga na wyrok sądu polubownego (podstawy, forma, sąd właściwy)
  • wyrok zaoczny (obligatoryjny/fakultatywny, przesłanki, wyrok zastrzeżony)
  • droga sądowa
  • wyłączenie sędziego
  • zdolność sądowa
  • skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia
  • postępowanie grupowe
  • wniosek o przywrócenie terminu
  • zażalenie
  • tytuł egzekucyjny i wykonawczy
  • interwencja uboczna
  • zdolność procesowa
  • postępowanie zabezpieczające
  • wyrok zaoczny
  • powództwa przeciwegzekucyjne
  • właściwość rzeczowa
  • nakaz zapłaty
  • właściwość miejscowa
  • nieważność postępowania
  • posiedzenie przygotowawcze
  • plan rozprawy
  • współuczestnictwo
  • postępowanie gospodarcze
  • rodzaje tytułów wykonawczych
  • postępowanie nakazowe
  • koszty
  • dowody

</spoiler>

Opinie

[edytuj]

Postępowanie cywilne - warsztaty

  • [2024/2025] Chyba nie wróciłbym na te warsztaty. Zajęcia wyglądają tak, że grupa dostaje kilka kazusów na każdy temat i na zajęciach są one omawiane i rozwiązywane. Pani Doktor straszy minusami ale jeszcze nie widziałem aby komuś postawiła (a taki minus miałby odbierać prawo do nieobecności). Dla mniej pracujących - można przesiedzieć te zajęcia w spokoju, pilnując nieobecności. Są dwie fakultatywne prace do napisania (w tym apelacja). Nie polecam ale też nie zniechęcam.
  • [2023/2024] Model zajęć potwierdza się z opiniami poniżej. Co jedynego bym dodał, to że panią doktor poleciłbym raczej osobom, które są zielone z KPC – pani dr lubi tłumaczyć najoczywistsze sprawy. Dla osób bardziej oblatanych zajęcia są dość męczące, zwłaszcza dlatego, że pani dr ma lekkie problemy z komunikacją i trudno jej zadać pytanie: przerywa wpół pytania i odpowiada, myśląc, że wie, co pytający ma na myśli, choć niestety nie wie; dalsze próby dopytywania to powtarzanie tego schematu. W efekcie wielokrotnie na zajęciach musiałem zrezygnować z pytania i dopytywać na wykładzie, bo nie mogliśmy się z panią dr dogadać po prostu. Często też kiedy pani dr zadaje pytanie sali, to oczekuje odpowiedzi co do słowa identycznej z tym, co sobie zaprojektowała w głowie, nie tolerując równoważnych odpowiedzi. Potrafi to zmęczyć. Niemniej nie odmówi się pani dr starać i ogólnego wkładu w zajęcia.
  • [2020/2021] Warsztaty polegają na tym, że pani dr wysyła co tydzień plik z kazusami i na zajęciach albo się zgłaszamy albo jak nie ma chętnych, pani dr sama kogoś wybiera. Odp. w sumie bez konsekwencji, za dobrą odp. można dostać plusa za aktywność, a za złą raczej nic, nie ma jakiś sankcji. Zaliczenie jest przez obecności, a na wyższą ocenę niż 3 na koniec można napisać pozew i apelację oraz być aktywnym.
  • [2020/2021] Bardzo polecam warsztaty i egzamin. Pani Doktor jest bardzo miła, profesjonalna, widać, że zależy jej, aby przekazać studentom jak najwięcej wiedzy. Widać też, że bardzo docenia tych studentów, którzy są aktywni na zajęciach i przygotowują się do zajęć. Aktywność jest bardzo premiowana; jak pracujesz nad sobą (starasz się przedstawić argumentację do kazusu), to zawsze możesz liczyć na dobre słowo i na plusa, co wpływa na podwyższenie oceny. Pani doktor przed każdymi zajęciami przesyła dla chętnych kazusy (stany faktyczne) do napisania np. pełnomocnictwa, wniosku o uzupełnienie wyroku, sentencji wyroku reformatoryjnego sądu II instancji, wniosku o wszczęcie egzekucji itp. Projekty tych pism są potem prezentowane i omawiane na zajęciach. Oprócz tego są dwa większe kazusy dla chętnych - pozew i apelacja, także omawiane na zajęciach. Oprócz tego przed każdymi zajęciami pani doktor przesyła kilka mini-kazusów dotyczących zagadnienia, które aktualnie omawiamy. Ogólnie bardzo profesjonalne, wartościowe zajęcia bez terroru, ale premiujące aktywność.
  • [2020/2021] Warsztaty są bardzo merytoryczne, na każdych zajęciach pojawiają się kazusy bądź mniejsze lub większe pisma procesowe, które są dogłębnie omawiane. W trakcie omawiania kazusów są też nawiązania do najnowszego orzecznictwa i zagadnień doktrynalnych. Prowadząca miła i rzeczowa. Jeśli ktoś chce spokojnie zaliczyć warsztaty, to też dobry wybór, choć na wyższą ocenę niż dst trzeba napisać pozew i apelację i być aktywnym na zajęciach.
  • Zajęcia są tak neutralne, że ani nie zaszkodzą, ani nie pomogą w przygotowaniu do egzaminu. Są zdecydowanie lepsze wybory na warsztaty. Egzamin jest naprawdę trudny, a katedra nieprzychylna, dlatego warto chodzić na zajęcia, z których się coś wyniesie.
  • Opinia niżej jest dziełem jakiegoś frustrata. Pani Doktor jest cudowną osobą i wspaniałym dydaktykiem. Polecam z całego serca.
  • Jak na najcięższy przedmiot na tym wydziale, to te ćwiczenia nie są godne polecenia, nie robi się nic, nie mobilizują do nauki. Kolokwium jedno przedcovidowe średniej trudności, ale pytania zupełnie inne niż to co było lub dotyczące kwestii, które ciężko było wyhaczyć podczas tak chaotycznych zajęć, wydaje się, że nie potrafi wyważyc co jest najważniejsze w procedurze co nie i w efekcie omawia, a właściwie czyta każdy przepis po kolei i do marca doszliśmy do kosztów sądowych, co wg, było jakimś żartem, po covidzie kilka razy wysłała prezentacje, które były kopiuj wklej przepisami z kodeksu - zupełnie nieprzydatne do egzaminu i tyle, żadnych zajęć online itd. wywalone zupełnie. Musiałem wiele czasu poświęcić i nerwów żeby zdać ten przedmiot, polecam merytorycznych i wymagających prowadzących jak dziurda/rylski/zembrzuski. Niestety Pani doktor jeszcze się musi dużo nauczyć jak uczyć, choć wiedzy nie odbieram jej w żaden sposób, to jednak dydaktykiem jest fatalnym.
  • Pani Magister jest bardzo sympatyczną i zaangażowaną osobą. Jest zawsze świetnie przygotowana do zajęć i podaje sporo przykładów z praktyki. Często rozpoczyna zajęcia od małego kazusu podsumowującego najważniejsze kwestie z poprzednich zajęć. Zajęcia są bardzo ciekawe, Pani Magister ma talent do przekazywania wiedzy. Ponadto plusem jest to, że często wskazuje, na co warto zwrócić uwagę pod kątem egzaminu. Naprawdę warto!
  • Zajęcia bardzo dobre merytorycznie, bogate w treść. Można zrobić świetne notatki i spędzić czas w przyjaznej atmosferze. Co do zasady, zajęcia prowadzone w formie wykładu, ale czasem Pani magister rzuca do sali jakieś pytanie lub podaje jakiś kazus. Polecam.
  • [2016/17] Zajęcia w formie wykładu z rzadkimi pytaniami rzucanymi w salę, pod względem merytorycznym nie ma zastrzeżeń, zagadnienia są opracowywane dość dokładnie. Osobiście denerwowało mnie czasem mocno zdystansowane podejście do studentów. Kolokwium ani za proste, ani za trudne, do spokojnego zaliczenia po kilkudniowej powtórce.
  • To zajęcia, które oceniłabym na solidne 3 z plusem, przy pomyślnych wiatrach 4 na szynach. Faktem jest, że jeśli człowiek się skupi i przełamie nudę to można zrobić bardzo dobre notatki. Niestety ten zasadniczy plus przyćmiewa, że Pani magister jest osobą mało kontaktową, średnio prostudencką, z zerową charyzmą i zdolnościami do przekazywania wiedzy :( Zajęcia odbywają się co do zasady w formie wykładu, czasem zostaje rzucone jakieś pytanie do niemrawej sali. Minusem jest również, że po zajęciach pozostaje do indywidualnego przerobienia duża część wymaganego do egzaminu materiału (to trudne do uniknięcia przy tak obszernym przedmiocie ale w tym wypadku nawet na wykładach przerabia się więcej). Generalnie są to ćwiczenia, których ani polecam ani nie polecam - nieszczególne, ale w katedrze z KPC można trafić dużo gorzej.
  • [2016/17] Zajęcia w 100% merytoryczne, bez dodatkowych "wycieczek" :) Mam wrażenie, że bardziej interaktywne w semestrze zimowym. W tym roku wypadło dużo piątków i przez to trochę goniliśmy z materiałem. Ogólnie Pani magister sprawiła na mnie dobre wrażenie; stara się przekazać dużo wiadomości i na pewno porządkuje wiedzę, zwłaszcza w zetknięciu z opasłym podręcznikiem wydziałowym. Jeśli ktoś stosuje się do jej zasad (max. trzy nieobecności na semestr + podejście do kolokwium w sem. letnim), to nie robi problemów z zaliczeniem i ocenia raczej łagodnie.

Postępowanie cywilne - egzamin

  • [2024/2025 wrzesień] Egzamin oceniam bardzo pozytywnie. Pani Doktor jest miłą i prostudencką osobą, podczas egzaminu panuje pozytywna i bezstresowa atmosfera, nawet jeśli komuś nie idzie zbyt dobrze albo jeśli odpowiedź jest błędna, to sygnalizuje to w uprzejmy sposób, naprowadza i zadaje pytania pomocnicze. Zadawane jest pytanie ogólne, a potem zaczynają się pytania dodatkowe, które nie są betonowymi kołami ratunkowymi, tylko rzeczywiście pomagają zebrać myśli. Odpytywanie 2 osób trwa około godziny, aczkolwiek nie odczuwa się tego siedząc w sali egzaminacyjnej. Błędna odpowiedź na jedno z pytań nie wyklucza zdania, a nawet otrzymania dobrej oceny. Ocenia łagodnie, ale nie przepuści osoby nieprzygotowanej, w dniu mojego egzaminu parę osób oblało. Z minusów to czepia się słówek, przerywa wypowiedź żeby zadać pytanie dodatkowe co może być lekko irytujące jeśli ma się przygotowaną obszerną wypowiedź o danym zagadnieniu i chce się powiedzieć jak najwięcej (Pani Doktor pyta o to, co chce usłyszeć, a nie o wszystko na temat danego pytania) i długi czas oczekiwania na egzamin jeśli nie przyjdzie się na niego parę godzin przed czasem. Ogólnie bardzo polecam, jest to jeden z najlepszych wyborów na egzamin z KPC :)
  • 2024/2025 - wrzesień. Egzamin sam w sobie nie jest najgorszy. Myślę, że to specyfika tej katedry każe przeprowadzać ten egzamin w ten sposób - bardzo dużo dopytywania i uszczegóławiania, w tym mini kazusy, raczej z kwestii podstawowych - mnie nic nie zaskoczyło. Polecam się na to przygotować, czytać kodeks i nie iść na beton. Pani Doktor jest… specyficznie profesjonalna, tego dnia była miła, nawet starała się wyciągać i zmieniać treść pytania jak komuś nie szło. Zastrzeżenia mam tylko do oceniania - bardzo surowe, moim zdaniem niesprawiedliwe, na dwa pytania odpowiedziałem dobrze, tak samo na pytania dodatkowe - ocena z nich to 3. Czemu? Nie wiem do teraz.
  • [2024/2025] Lepszego egzaminu z tego niezwykle obszernego przedmiotu nie byłbym sobie w stanie wyobrazić. Egzamin nie najkrótszy, ale bez zamęczania studenta. Panuje na nim pozytywna atmosfera. Doktor zadaje ogólne pytanie o daną instytucje, a następnie dopytuje o konkretne (raczej dosyć podstawowe) kwestie - im więcej powie się samemu tym mniej pytań dodatkowych. Nie zauważyłem, żeby Doktor wymagała recytowania kodeksu, znajomości w pełni wyliczanek czy przytaczania zdania doktryny. Wydaje mi się, że aby nie zdać to trzeba totalnie nie kojarzyć danej instytucji. Kilka błędnych odpowiedzi na pytania dodatkowe nie oznacza tragedii :) Zdecydowanie polecam!
  • [2024/2025] Pani Doktor to bardzo miła i prostudencka egzaminatorka. Faktycznie egzamin trwa dość długo (30-50 minut) i odpowiada się bez notowania. Każde pytanie na początku jest dość ogólne i hasłowe ale trzeba być gotowym na wiele pytań uszczegóławiających. Nie są to jednak betonowe koła ratunkowe, pani Doktor jak widzi, że się student gubi to naprowadza. Na pewno na plus jest jeżeli chodziło się do pani Doktor na zajęcia - kojarzy swoich studentów. Myślę, że to jest bardzo dobry wybór na egzamin - nawet kilka potnięć nie staje na drodze do bardzo dobrej oceny.
  • EGZAMIN 2023/2024- Najgorszy egzamin w toku całych moich studiów. Pani Doktor na początku wydaje się miła, ale gdy tylko zauważy cień wahania, to zaczyna specjalnie drążyć temat. Wprowadza bardzo stresującą atmosferę i irytuje się, kiedy ktoś używa nie takich słów, jakich ona by oczekiwała. Dwie osoby potrafi pytać ponad godzinę. Nie polecam, masakra.
  • [2023/24] Pani Doktor zadaje dość ogólne pytania (ja dostałem: udział biegłego w rozprawie, zażalenie, sąd arbitrażowy), przy czym nie pozwala odpowiedzieć na zadane pytanie i w połowie odpowiedzi dopytuje o szczegóły. Szkoda, że nie daje najpierw skończyć wypowiedzi, bo taki system egzaminowania rozprasza. Przez cały egzamin kręci się na krześle obrotowym, przerywa w połowie zdania, podnosi głos i robi dziwne miny. Sprawia wrażenie nie tyle niesympatycznej, a po prostu niekulturalnej i źle wychowanej. Są egzaminatorzy łagodniejsi i ostrzejsi, a pierwsze, co można powiedzieć o pani doktor, to, że nie potrafi się zachować w odpowiedni sposób. Po zdanym egzaminie (na który pani doktor spóźniła się pół godziny) zamiast się cieszyć, czuje się niesmak, że taka osoba pracuje na UW.
  • [2023/24] Wiele opinii tutaj może wywołać przekonanie, że idzie się na spotkanie z chupacabrą. Egzamin w rzeczywistości nie jest taki straszny, choć sposób egzaminowania jest na pewno osobliwy i polega na parowaniu 6-8 pytań pani Doktor do każdego z 3 pytań (u mnie: właściwość miejscowa, ugoda przed mediatorem oraz uznanie wyroku zagranicznego). Sporo pytań na myślenie, przy czym mam wrażenie, że liczy się komunikatywność i szybkość reakcji (nawet jak się nie zna odpowiedzi, to przy jakimś merytorycznym wkładzie da się wybrnąć). Nie wątpię w to, że pani Doktor potrafi oblać, ale też nie ma problemu by postawić 5 przy drobnych potknięciach w pytaniach na myślenie. Lubi dopytać się o jakiś szczegół z kodeksu (choć myślę, że zawęża się to tylko do przepisów z części procesowej), z drugiej strony nie wymaga recytacji przesłanek - jeśli już, to podanie paru przykładów. Zazwyczaj egzaminatorzy przed rozpoczęciem zadawania pytań robią small talk na rozluźnienie atmosfery - tutaj nic z tego, od razu pytania po zanotowaniu nazwisk. Męczące było z pewnością to, że nie zawsze wiadomo, co konkretnie pani Doktor ma na myśli. Gdy pani Doktor chce usłyszeć jakąś konkretną odpowiedź, to do tego czasu potrafi puszczać inne prawidłowe odpowiedzi w eter, by potem zadać pytanie, na które odpowiedź już została udzielona wcześniej. Normalnie bym nie polecał szczególnie egzaminu u pani Doktor, ale w tej katedrze to poza Wachem wszyscy są niejako loterią. Dużym plusem jest lista pytań, która zasadniczo się pokrywa z pytaniami, co pozwala jednak skupić uwagę na niektórych zagadnieniach.
  • [2023/2024] Na początku zastanawiały mnie kontrasty między opiniami poniżej, aż w końcu zrozumiałem- po prostu wynik zależy niemal wyłącznie od samopoczucia pani Doktor. Gdy jest dobre raczej mieści się ona w granicach pojęcia przeciętnego egzaminatora z kpc, gdy gorsze- stanowi wybór dramatycznie zły i może się zdarzyć że żadne przygotowanie człowieka nie uratuje. Niezależnie od powyższego da się wskazać pewne ogólne charakterystyki, które z grubsza się nie zmieniają:

-Odpytywanie trwa ok. godziny na 2 osoby, pani dr wchodzi w szczegóły i oczekuje konkretów (np. kodeksowe katalogi, terminy, składy po ilu sędziów); - Pytania zazwyczaj pokrywają się z listą krążącą na fb (tak było w tym roku); - Pani dr zadaje dużo pytań uzupełniających "punktowo" sprawdzając studenta w zakresie konkretnych wiadomości które uważa za ważne, przerywając gdy dostanie czego oczekuje lub dojdzie do przekonania, że nie dostanie. Zmienne natomiast jest to, czy pytania uzupełniające są złośliwe czy nie, czy dr jest miła i uśmiechnięta czy zirytowana i uszczypliwa oraz wreszcie czy uzna dany zasób wiedzy za wystarczający na 3. Gra w zasadzie toczy się u niej o 3, oceny wyższe to wielka rzadkość. Polecam lubującym się w smaku ryzyka.

  • Zaczerpnięte z FB

a więc: 1. pełnomocnictwo (wygaśnięcie i jak umocowuje się stronę) 2. wznowienie postępowania 3. postępowanie zabezpieczające (warunki udzielenia, zabezpieczenie nowacyjne,konserwacyjne). Z moich odczuć - jak nie masz pewności (a pani doktor zauważy to szybko) to będzie zadała dodatkowych pytań bardzo dużo. Pierwsze pytanie to było ok. 10 pytań ogólnych dotyczących pełnomocnictwa. Drugie pytanie o przesłanki, termin, wyjątki od terminu 10 letniego. Trzecie to krótkie, bo wszystko umiałem. Egzamin nie jest zły, Pani doktor zadaje pomocniczne pytania, ale także zadaje pytania na myślenie. Wylicza średnią z pytań. Ogólnie mam wrażenie, że dużo zależy od odpowiedzi na pierwsze pytanie i pewności jaką się ma przy odpowiedziach.

  • Zaczerpnięte z FB

Atmosfera super, pani doktor jest przemiła, pytania - przywrócenie terminu ( wniosek, przesłanki), apelacja (zarzuty, kto rozpoznaje/gdzie się wnosi, granice zaskarżenia, nieważność), postępowanie upominawcze; dużo pytań dodatkowych, ale co jest świetne pani doktor reaguje w pozytywny/negatywny sposób na odpowiedź, więc można wyczuć jak ma się rację, albo się odleciało, trochę pytań na myślenie miałam, ale miały mnie naprowadzić na to, czego ew nie powiedziałam a powinnam.

  • Zaczerpnięte z FB

Potwierdzam wrażenia co do egzaminu, dla mnie był to bardziej dialog, a pytania dodatkowe w stylu „co robi sąd w sytuacji XYZ” zamiast takich wprost. Natomiast trzeba być dobrze przygotowanym, doktor mocno dopytuje o wyjątki i nieścisłości w doktrynie. Ale atomosfera pierwsza klasa :-) Moje pytania: zasada koncentracji materiału procesowego (skupienie na nowelizacji!), skarga na wyrok sądu polubownego (podstawy, forma, sąd właściwy), wyrok zaoczny (obligatoryjny/fakultatywny, przesłanki, wyrok zastrzeżony).

  • [2020/2021] Pani doktor jest super miła! Tak miły egzaminator na wpia uw to rzadkość. Egzamin bezstresowy, pani dr podpowiada, naprowadza, ale zadaje bardzo dużo pytań pobocznych. Ocenia sprawiedliwie, ale łagodnie. Mój egzamin wspominam bardzo dobrze! :)
  • Egzamin faktycznie zdecydowanie bardziej w formie rozmowy. Pytania dodatkowe są pomocne i związane z tematem pytania głównego. Egzamin na plus pod kątem tego, że Pani dr nie chce żeby powiedzieć wszystko, co się wie na dany temat a pyta o konkretne zagadnienia, często wymagające tylko krótkiej odpowiedzi. Nie trzeba więc znać na pamięć szczegółowo wszystkich wyliczanek. W dniu kiedy zdawałam wszystkie pytania pokryły się z listą. Polecam, bardzo przyjemny egzamin w przemiłej atmosferze :)
  • Myślę, że w kolejnych latach na pewno nie będzie rozchwytywany. Chyba że ktoś lubi godzinny egzamin w atmosferze - nie nazwałbym stresującej - raczej bardzo nieprzyjemnej, wzbogaconej o strzelanie dziwnych min i z oceną końcową zależną mam wrażenie w 80% od humoru Pani Doktor. Polecam dla masochistów.
  • Myślę że w kolejnych latach egzamin u drki Gołąb będzie rozchwytywany, to jedna z najlepszych egzaminatorek w tej katedrze. Niesamowicie sympatyczna, kulturalna a przy tym stosowanie wymagająca. Na 5 to myślę że trzeba naprawdę solidnie się przygotować, dużo dopytywania nawet o rzeczy których w żadnym z podręczników nie było ale jednocześnie nie wpływa to jakoś bardzo negatywnie na ocenę. Na 3 wystarczy pokazanie że kojarzy się instytucje, nawet jakby się ktoś zupełnie zaciął to doktorka dopyta od ogółu do szczegółu tak żeby wyciągnąć co chce usłyszeć, naprowadzając albo nazywając coś innymi słowami. Świetny wybór zarówno żeby zdać jak i żeby otrzymać bardzo dobrą ocenę w miłej atmosferze i na bardzo wysokim poziomie dialogu. Na egzaminie doktorka jest w stanie nawet wytłumaczyć te poza podręcznikowe i poza kodeksowe kwestie tak, że do końca życia się zapamięta.
  • No niestety, po opiniach byłem zdziwiony, najgorszy zdecydowanie egzamin na tych studiach ever, a byłem obkuty jak nigdy. Dostałem piątki z solidnego wykładu i seminarium z kpc, zdawałem na bieżąco wszystkie kolokwia, warsztaty zrobione. Z egzaminu około połowę grupy oblewa. Koła ratunkowe betonowe. Mam wrażenie, że pyta tak, żeby uwalić, o szczegóły. Unikajcie. Bardzo wiele zależy od zmiennego humoru p. doktor, a na to nikt nie ma wpływu. Oceny - ultrarzadko czwórka. I nie jest to tylko moja opinia :(
  • Najgorszy egzamin na jakim byłam. Przewracała oczami i prychała, gdy zbierałam myśli przed odpowiedzią na pytanie. Nawet nie próbujcie odpowiadać własnymi słowami - zostaniecie zbesztani. Jedyny egzamin w mojej karierze akademickiej, z którego miałam ochotę wyjść w trakcie. Zdecydowanie NIE POLECAM.
  • ”Alez to był straszny egzamin, stresująca atmosfera, pani doktor jest sfrustrowana, nie szanuje studentów, pyta o szczegóły i nawet jak sie dobrze odpowie to dla niej jest zle, nieprzyjemna, niesprawiedliwa, nie wiem co ona robi na tym wydziale
  • "Dziwny egzamin, jeden z gorszych jaki miałem. Pani doktor zadaje pytanie ogólne, a potem drąży. Stanowczo oczekuje konkretnej odpowiedzi którą obecnie ma na myśli. Możesz powiedzieć dużo na dany temat ale jeżeli nie powiesz dokładnie jak pani doktor tego chce, to uwala. Ja osobiście byłem bardzo zagubiony, zaczynałem odpowiadać, pani mi przerywała, odpowiadałem znowu przerywała i tak do wyczerpania tematu aż zawęzimy krąg do tego konkretu który chce usłyszeć. Jest to raczej egzamin na wykucie niż zrozumienie, na stole leżał kodeks i wybierała z niego zagadnienia, jak się odpowiadało własnymi słowami, mówiła że nie jest to pytanie z kosmosu, tylko tak jest zapisane w kodeksie. Mam wrażenie że dużo zależy od humoru pani doktor, czułem że ma zły humor i moje odpowiedzi ją irytują.

Linki

[edytuj]

Postępowanie cywilne - ćwiczenia

Katedra Postępowania Cywilnego
Kierownik prof. dr hab. Karol Weitz
Pracownicy prof. dr hab. Tadeusz Ereciński • dr hab. prof. UW Andrzej Wach • dr hab. Andrzej Harla • dr Marcin Cieśliński • dr hab. Piotr Rylski • dr hab. Tadeusz Zembrzuski • mgr Robert Obrębski
Doktoranci mgr Monika Cichorska • mgr Cezary Dzierzbicki • mgr Agnieszka Gołąb • mgr Magdalena Hudyma • mgr Sylwia Janas • mgr Witold Kowalczyk • mgr Aleksandra Orzeł-Jakubowska • mgr Bartosz Wołodkiewicz
Byli pracownicy mgr Ewelina Kajkowska • mgr Adam Jaworski • mgr Adelina Prokop • mgr Jacek Kudła • mgr Stanisław Sołtysik