Andrzej Harla

Z WPiA Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Andrzej Grzegorz Harla
Tytuł/stopień dr hab.
Stanowisko docent
Jednostka Instytut Prawa Cywilnego
Katedra Postępowania Cywilnego
Dyżur
Dyżur dodatkowy
Telefon
E-mail a.harla@wpia.uw.edu.pl
Inne
Strona na USOS-ie

Dr hab. Andrzej Grzegorz Harla - docent w Katedrze Postępowania Cywilnego.

Zajęcia

[edytuj]

Ćwiczenia

Seminaria

Wykłady specjalizacyjne / Konwersatoria

Prowadzenie zajęć

[edytuj]

Postępowanie cywilne - warsztaty

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Postępowanie cywilne - ćwiczenia

  • Kolokwia:brak
  • Lista obecności:zawsze
  • Materiały dodatkowe:całe mnóstwo tekstów dotykający najróżniejszych materii życia ;)
  • Możliwość migracji między grupami:przez pierwszy miesiąc
  • Możliwość dopisania do grupy:przez pierwszy miesiąc
  • Nieobecności:4 nb na semest, uwaga jakakolwiek więcej brak wpisu (nie obowiązują ŻADNE zwolnienia)
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:bez konsekwencji
  • Zaliczenie:za nie więcej niż 4 nb

Postępowanie cywilne - IV rok

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Postępowanie upadłościowe i restrukturyzacyjne

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Cywilne postępowanie odrębne

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Dowody i postępowanie dowodowe w sprawach cywilnych

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Pytania egzaminacyjne

[edytuj]

<spoiler show="Pytania" hide="Pytania">

Nieoficjalna lista pytań - przykładowe pytania

[edytuj]
  • źródła
  • sprawa cywilna art. 1 kpc – ustawowy, zdefiniowany w ustawie
  • droga sądowa art. 2 kpc – ustawowy niezdefiniowany
  • sprawa gospodarcza art. 2 uorssg – ustawowy, zdefiniowany
  • sprawa małżeńska – art. 425 + nast. ustawowy niezdefiniowany
  • zdolność sądowa art. 64 kpc ustawowy zdefiniowany
  • zdolność procesowa art. 65 ustawowy, niezdefiniowany
  • zdolność postulacyjna – nieustawowy, niezdefiniowany
  • następstwo procesowe – nieustawowy, niezdefiniowany
  • legitymacja procesowa – nieustawowy, niezdefiniowany
  • strona w znaczeniu materialnym – nieustawowy, niezdefiniowany
  • strona w znaczeniu materialnym i formalnym – nieustawowy, niezdefiniowany
  • współuczestnictwo w sporze art. 72, 73 kpc – ustawowe niezdefiniowane
  • interwencja główna art. 75 ustawowy, zdefiniowany
  • interwencja uboczna art. 76 ustawowy, zdefiniowany
  • przypozwanie art. 84 ustawowy, niezdefiniowany
  • kompetencje prokuratora art. 55 - 60 ustawowy, niezdefiniowany
  • organy sądu – art. 21 § 1 ustawa prawo o ustroju sądów powsz – ustawowy, niezdefiniowany
  • rodzaje właściwości sądu art. 15 – 46 ustawowy, niezdefiniowany
  • właściwość rzeczowa – ustawow, niezdefiniowany
  • właściwość miejscowa – ustawowy, niezdefiniowany
  • właściwość miejscowa - przemienna – ustawowy, niezdefiniowany
  • składy sądu art. 47 ustawowy, niezdefiniowany
  • posiedzenia jawne/niejawne art. 148 – 154 ustawowy, niezdefiniowany
  • wyłączenie sędziego art. 48 – 53 ustawowy, niezdefiniowany
  • przesłanki procesowe – nieustawowy, niezdefiniowany
  • rodzaje pism procesowych art. 125 + nast. ustawowy, niezdefiniowany
  • warunki pisma procesowego art.126 nieustawowy, niezdefiniowany
  • badanie formalne pisma procesowego art.130 + nast. nieustawowy, niezdef.
  • pozew art. 187 ustawowy, niezdefiniowany
  • warunki formalne pozwu 126+ 187 patrz pytanie powyżej
  • rodzaje powództw (4 + przykłady) nieustawowy, niezdefiniowany
  • wszczęcie postępowania nieustawowy, niezdefiniowany
  • podział postępowań nieustawowe niezdefiniowane
  • czynność procesowa art. 125 + nast. ustawowy, niezdefiniowany
  • cofnięcie pozwu art. 203 ustawowy, niezdefiniowany
  • zrzeczenie się roszczenia art. 203 ustawowy, niezdefninowany
  • uznanie powództwa art. 213 § 2 ustawowy, niezdefiniowany
  • istota rozprawy art. 210 nieustawowy niezdefiniowany
  • protokoły art. 157 ,158 ustawowy, niezdefiniowany
  • postępowanie dowodowe art. 235 ustawowy, niezdefiniowany
  • dowody art. 227 + nast. – ustawowy, niezdefiniowany
  • co może być przedmiotem dowodu art. 227 – ustawowy, zdefiniowany
  • środek dowodowy art. 236 – ustawowy, niezdefiniowany
  • zabezpieczenie dowodów art. 310 + nast. ustawowy, niezdefiniowany
  • czym się różni dowód z dokumentu urzędowego art. 244 od prywatnego art. 245? ustawowy, niezdefiniowany
  • przesłuchanie stron art. 299 ustawowy, niezdefiniowny
  • opinia biegłego art. 278 + nast. ustawowy, niezdefiniowany
  • doręczenia 131 + nast. ustawowy, niezdefniowany
  • koszty procesu art. 98§1 ustawowy, zdefiniowany
  • zawieszenie postępowania art. 173 + nast. ustawowy, niezdefiniowany
  • umorzenie postępowania art. 355 ustawowe niezdefiniowane
  • terminy – uchybienie przywracanie 164 + nast. ustawowy, niezdefiniowany
  • rozstrzygnięcia sądu i instancji – nieustawowy, niezdefiniowany
  • rodzaje i formy orzeczeń w sprawach cywilnych - ustawowy, niezdefiniowany
  • co to jest orzeczenie, rodzaje orzeczeń art. 316 + nast. termin ustawowy, w ustawie niezdefiniowany
  • skarga o wznowienie postępowania art. 399 + nast. ustawowy, niezdefiniowany
  • natychmiastowa wykonalność orzeczeń art. 333 ustawowy, niezdefiniowany
  • wyrok np. art.58 kpc – ustawowy, niezdefiniowany
  • wpływ wyroku karnego na postępowanie cywilne i vce versa art.11
  • prawomocne orzeczenia sądowe art. 363 ustawowy/niezdefiniowany
  • wyrok częściowy 317 a wstępny 318 – ustawowy, niezdefiniowany
  • wyrok zaoczny art. 339 – ustawowy/niezdefiniowany
  • postanowienia art. 354 ustawowy/niezdefiniowany
  • środki zaskarżenia, zwyczajne/nadzwyczajne –ustawowy, niezdefiniowany
  • rodzaje środków odwoławczych – ustawowy/niezdefiniowany
  • apelacja art. 367 + nast. – ustawowy/niezdefiniowany
  • kiedy przysługuje zażalenie a kiedy apelacja?
  • czy skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym? ustawowy/niezdefiniowany
  • kasacja a skarga kasacyjna art. 398 + nast.
  • przedsąd kasacyjny art. 398[9] – nieustawowy, niezdefiniowany
  • postępowanie procesowe i nieprocesowe – podobieństwa i różnice
  • czy do nieprocesu stosuje się przepisy dotyczące procesu?
  • właściwość rzeczowa w nieprocesie art. 507
  • koszty postępowania nieprocesowego art. 520, ustawowy, niezdefiniowany
  • zażalenie w postepowaniu nieprocesowym art. 518 ustawowy, niezdefiniowany
  • apelacja w postępowaniu nieprocesowym art. 518 ustawowy, niezdefiniowany
  • tytuł egzekucyjny, art. 777, ustawowy, niezdefiniowany
  • tytuł wykonawczy art.776 ustawowy zdefiniowany
  • sprawa egzekucyjna art. 758 ustawowy, niezdefiniowany
  • rodzaje egzekucji
  • podział egzekucji: pieniężne, niepieniężne, ustawowy, niezdefiniowany
  • organy egzekucyjne – np. 761 ustawowy niezdefiniowany
  • koszty egzekucji art.770 ustawowy, niezdefiniowany
  • ograniczenie egzekucji art. 829 + nast. ustawowy, niezdefiniowany
  • powództwo przeciwegzekucyjne art.840 + nast. ustawowy, niezdefiniowany
  • sposoby egzekucji, ustawowy, niezdefiniowany
  • zbieg egzekucji ustawowy, niezdefiniowany
  • wyłączenie badania zasadności – art. 804 kpc.
  • rodzaje jurysdykcji krajowej – ustawowy, niezdefiniowany

</spoiler>

Opinie

[edytuj]

Postępowanie cywilne - warsztaty

  • Postepowanie cywilne Wykład [2024-2025] Niezwykle mądry człowiek, niezwykle. Na egzaminie potrafił zacytować Marka Aureliusza i prawdę mówiąc nauczył mnie więcej o źródłach prawa w konstytucji niż cała katedra prawa konstytucyjnego. Jeśli ktoś powie że to nie KPC, to zapomniał że przepisy konstytucji stosuje się bezpośrednio. Nie żebym narzekał na moje seminarium ale często myślę że seminarium magisterskie z nim byłoby świetnym wyborem.

Postępowanie cywilne - ćwiczenia

  • " Profesor to wiele indywiduum, na zajęciach zachowuje się jakby był sędzią na rozprawie. Trzyma studentów na dystans, ma wiele zasad, co do których jest nieustępliwy. Przykładowo- spóźnisz się 1 sekundę to masz nieobecność, 4 nb to brak zaliczenia bez żadnej szansy. Jest też wiele natręctw i gardzenia humanistami. Upiera się, że ustawa z 1921 r. nadal obowiązuje i pozwala proderowi robić wszystko, co chce. Z drugiej strony ma też zdrowe podejście do chaosu w kpc i potrafi wskazać co ważne, a co to "fałszywka". Wiele rzeczy ma przemyślanych pod kątem dydaktycznym- z jednej strony to profesjonalne, z drugiej strony nie przyjmuje odmiennych poglądów. Tak samo ma specyficzne poczucie humoru (jak z pubu tylko dla facetów ze starej epoki)- jedni je uwielbiają, ale z drugiej strony studentki-feministki mogą czuć się obrażone.
  • Harla to taki Gombrowicz procedury, nie moge pojac jak to sie stalo (bo merytoryke w czasie kondensuje magik jak mleko), ale to byly wartosciowe zajęcia. Dobrze jest je sobie ustawic w jakis dzien obladowany innymi cwiczeniami. Albo interaktywnie bierzesz udzial 'w szkoleniu' albo jako publicznosc. Ja szukalam cwiczen pod pozniejszy egzamin i swietnie na tym wyszłam. Jemu naprawde zalezy zeby byc dobrym dydaktykiem. Mi z kpc jak najbardziej pomogl sie uporac, nie zaluje wyboru, a egzamin potem przyjemny, pelen szacunek, bez humorkow, podstawowe kwestie i pewniaki z listy.
  • Profesora albo pokochasz, albo znienawidzisz. Ma swoje zasady, które poznajemy na pierwszych zajęciach ("reguły gry") np. zawsze zaczynamy 15 min później (a w zasadzie mamy 15 min przerwę na początku zajęć). Profesor nie używa podręcznika, uczymy się z kodeksu i masy źródeł dodatkowych bardziej (przedwojenne przepisy) lub mniej (literatura popularno-naukowa dot. każdego aspektu życia) związanych z kpc. Choć Profesor potrafi udowodnić, że nawet "Sztuka uwodzenia" może przybliżyć studentowi tajemnice procesu cywilnego. Harla ma olbrzymią wiedzę (praktyk), ale i bardzo specyficzne metody nauczania i styl bycia (trudno opisać, to trzeba zobaczyć :P), więc ćwiczenia dla amatora (bardziej nawet osoby niż przedmiotu). Niemniej ja nie żałuje i polecam.
  • Pan Docent jest nieco specyficzną osobą. Wydaje się, że pod kątem egzaminu lepiej wybrać osobę z bardziej konwencjonalnym podejściem.
  • Pan Profesor to specyficzny człowiek. Ma wielu zwolenników, jak i przeciwników. Osobiście polecam ćwiczenia, lecz jeżeli poszukujecie ćwiczeniowca, który Was przyciśnie to średnio. Na pewno ćwiczenia z Panem Prf to szkoła życia. Traktuje swoich stuentów, trochę jak aplikantów. Życiowe, ciekawe i trafne porady. Nie zmienia to oczywiście faktu, że pan prof. posiada ogromną wiedzę i umiejętnośći. Polecam :-)
  • Ocenę nawet nie tyle zajęć, co osoby prof. Harli oddają już te wszystkie powyższe określenia "specyficzny" - niech już każdy sobie dopowie, co to może oznaczać. Na zajęciach z prof. Harlą dowiecie się wszystkiego, ale nie koniecznie akurat tego, czego będziecie potrzebować do zdania egzaminu. No chyba, że ktoś chce przesiedzieć rok i zgarnąć 4 ECTS za zaliczenie ćwiczeń - wtedy ćwiczenia z profesorem są jakąś tam opcją.
  • Pan Profesor to kwintesencja słowa specyficzny. Te zajęcia się uwielbia albo nienawidzi, specyficzne żarty. Zdecydowanie męskie poczucie humoru.
  • Myślę, że ww. określenie "specyficzne" to eufeizm, określając ćwiczenia z profesorem. Z osobistego doświadczenia żałuję tego wyboru. Sporo czasu poświęciliśmy na analizę starych tekstów niezwiązanych z KPC czy łacińskich paremii. Niektórzy powiedzą, że to po prostu "nauka rozumowania", a nie sztywnych przepisów no ale... dla przykładu - o wejściu w życie przełomowej nowelizacji KPC profesorowi zwróciliśmy uwagę my sami, w listopadzie... Strata czasu z bardzo ważnego przedmiotu, odradzam.

Postępowanie cywilne - egzamin

  • SESJA ZASADNICZA 2024/2025- egzamin bardzo sprawny i przyjemny. Zdać nie jest ciężko a na tle katedry najlepszy wybór. Zakres pytań zasadniczo pokrywa się z listą ale nie polecam przychodzić na beton, bo wtedy prof. szybko uwali.
  • SESJA ZASADNICZA 2024/2025 - absolutnie najlepszy wybór na KPC. Pytania całkowicie z listy. Prawdą jest, że wymaga krótkich, konkretnych odpowiedzi, ale absolutnie nie chce uwalić studenta i bardzo ale to bardzo mocno wyciąga (co nie znaczy, że można przyjść na beton bo na pewno wyjdzie się z 2). Egzamin przebiega zgodnie z bardzo rozbudowanym opisem poniżej, przy czym profesor w tym roku nie wymagał mówienia, czy termin jest ustawowy czy nieustawowy. Zadaje pytania podstawowe, ale nie ma czasu na namysł i, zwłaszcza w fazie B gry, żeby dostać niezłą ocenę trzeba faktycznie odpowiadać szybko i bardzo treściwie. Zaznaczam też, że te pytania z "dopytki" (faza b) generalnie wybiegają poza pytania z listy i są bardziej na myślenie i kojarzenie na podstawie kodeksu. Niemniej zdecydowanie polecam, zwłaszcza patrząc na to, że egzamin u prof. Wacha przestał być hop siup. Do profesora może poza tymi pytaniami czysto teoretycznymi (przesłanki procesowe itd) nie uczcie się z podręcznika - tylko kodeks, lista pytań i rozdział 4e.
  • ZERÓWKA 2025 - egzamin, jak i sama osoba Profesora, jest specyficzny. Profesor wymaga krótkich, konkretnych odpowiedzi. Wchodzi się parami, najpierw jedna osoba z dwójki dostaje 3 pytania i dopiero kiedy skończy i Profesor ją oceni, to zaczyna druga. W fazie a wystarczy jedno, dwa krótkie zdania o danym zagadnieniu. Jeśli Profesor widzi, że się umie, to przechodzi dalej. W fazie b dopytuje, jak student się gubi, to próbuje wyciągać, naprowadzać. Atmosfera na egzaminie całkiem miła, choć nie brakuje dziwnych żarcików Profesora. Pytania tylko z listy, bardzo podstawowe. Polecam egzamin szczególnie osobom, które chodziły do Profesora na zajęcia - będą wiedziały, na jakie dziwactwa zwracać uwagę.
  • Zerówka 2025 - sam egzamin wspominam pozytywnie, nie spotkałam się z seksizmem ze strony profesora. Pytania zgodne z listą. Profesor jest konkretny i oczekuje na to, co chce usłyszeć. Z tego co wiem, uwalił połowę studentów z zerówki. Nie lejcie wody, mówcie konkretnie.
  • 2022/2023: Zgadzam się z poniższą opinią. Bardzo fajny, konkretny egzamin, ale tylko dla osób, które są dobrze przygotowane, potrafią odpowiadać szybko i na temat - bo takich właśnie odpowiedzi oczekuje Profesor. Oblewa, ale nie chce tego robić, co innego jak studenci przychodzą zupełnie nieprzygotowani i nie znają podstaw. Polecam naukę ze skryptu do Profesora + zaznajomienie się z Kodeksem, bo czasem na egzaminie trzeba go otworzyć i umieć coś udowodnić. Nie wymaga mówienia o terminach ustawowych/zdefiniowanych, ale jak ktoś jest pewny i powie, to jak najbardziej na plus. Według mnie super egzamin dla osób pewnych swojej wiedzy i odpowiednio przygotowanych.
  • 2022/23: Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Postanowiłem dokładnie zdać sprawę z przebiegu egzaminu, ponieważ nakręcony poniższymi opiniami i komentarzami z grup wydziałowych byłem mocno zestresowany, gdy ostatecznie USOS przydzielił mnie do prof. Harli. Profesor jest dziwny i to jest fakt. Niemniej jego dziwactwa nie wpływają albo neutralnie wpływają na wynik egzaminu, który przebiega w sposób następujący (wszystkie użyte poniżej nazwy i terminy są autentyczne): przychodzi się na wyznaczoną godzinę, profesor wpuszcza wszystkich do pokoju i tłumaczy "zasady gry" - jak twierdzi, wszystkim naraz, żeby nie musieć tego robić każdorazowo. Zdaje się w porządku alfabetycznym, parami. Najpierw niestacjonarni, potem stacjonarni (bo "n" jest przed "s" xd, najpierw alfabetycznie niestacjo, potem alfabetycznie stacjo, u nas między niestacjonarnymi a stacjonarnymi było 30 min. przerwy). Egzamin składa się z trzech faz: "a", "b" i "c". Po wywołaniu pary wchodzi się do sali, osoba, która zdaje pierwsza siada z prawej, osoba, która druga, z lewej. Badanie dowodu osobistego/legitymacji, mogą paść pytania o PESEL, drugie imię, czy datę urodzenia. Potem profesor dyktuje trzy pytania (ma je na z góry przygotowanej liście, na której ma dopasowane konkretne pytania do konkretnych osób). Dyktuje studentowi pytania, który je zapisuje, a potem sam odczytuje (wg AGH ma to pozytywny wpływ na studenta, który jak usłyszy swój głos, mniej się stresuje - jak twierdzi, kwestia psychologii). Odpowiada się z marszu, dokładnie w tej kolejności, którą podyktował. Faza "a" polega na "namierzaniu celu", trzeba powiedzieć dosłownie dwa, trzy słowa na temat danego zagadnienia. Potem otwiera się faza "b" i omawia się dokładniej każde zagadnienie. W zależności od tego co się powie/czego się nie powie, profesor dopytuje, faza 'b" stopniowo przeradza się w rozmowę. Po fazie "b" następuje wycena i pytanie "czy gra pan/pani dalej", ja nie zagrałem, więc nie wiem jak to było, ale koleżnaka z którą zdawałem (dostała 3 po fazie "b") zagrała, ale AGH przerwał dopytywanie, bo jak stwierdził, nie chce jej uwalać. Ogólnie jest bardzo miły i raczej prostudencki, przed egzaminem powiedział, że pyta tylko o same podstawy, bo to nie jest żadna obrona, ani egzmin na aplikacji i to prawda. Dopytuje żeby pomóc, na pweno nie jest nastwiony na uwalenie. Co nie znaczy, że nie uwala. Jak ktoś nic nie umie, to uwali (u mmnie na 11 co najmniej 4 nie zdały, w tym para przede mną, profesor powiedział, że starał się jak mógł, ale zacielke bronili się przed oceną dostateczną, fakt, że panowie przyszli na totalny beton, bo w rozmowie przed egzaminem wyszło, że nie mają bladego pojęcia co to jest wyrok zaoczny, czy interwencja główna). Wykucie full opcji i 4e na blachę moim zdaniem gwarantuje 5 (ja miałem ją dobrze opanowaną i po wycenie dostałem 4). Profesor bardzo docenia, jak się powie, czy to termin ustawowy/nieustawowy i zdefiniowany/niezdefiniowany, choć tego nie wymaga. Przytoczenie art. (albo okolic), który zawiera daną instytucję "otwiera drogę do posługiwania się kodeksem". Pytania z listy (na moim terminie spoza listy było tylko pełnomocnictwo): ja miałem sprawa cywilna (kazał podać trzy przykłady spraw w znaczeniu materialnym), przedmiot dowodu (wymaga dokładnej formułki - literalnej słowo w słowo z 227., ja otworzyłem sobie drogę do kodeksu i przeczytałem ją) i tytuł wykonawczy (kazał w rozmowie podać trzy rodzaje tytułów egzekucyjnych i powiedzieć co to jest klauzla wykonalności, kto i jak ją nadaje). Koleżanka z pary miała: udział w postęowaniu cywilnym prokuatora, wyrok, sprawa egzekucyjna. Egzamin szybki, między 15 a 25 min na parę (wliczona w to gadka o pogodzie, warsztatach z kpc, do kogo pan chodził na wykład, temat pracy magisterskiej, co kto dziś jadł na obiad itp., w trakcie egzaminu jest naprawdę miło xd). Podsumowując, egzamin i AGH oceniam barzdo pozytywnie, nie chce i nie skrzywdzi, jak widzi, że ktoś ma jakiekolwiek podstawy. Ogarnięcie skrypyu i co gdzie jest w kodeksie powinno w zupełności wystarczyć na bezstresowe zaliczenie, a o lepszą ocenę wcale nie tak trudno jak piszą poniżej. Polecam.
  • 2022/23: rzadko kiedy rozpisuję się o egzaminie, ale dzisiaj wyjątkowo to zrobię. Był to najbardziej niesprawiedliwy egzamin, na jakim kiedykolwiek w swoim życiu byłam. System „grania dalej” to chory żart, jeszcze gorsze jest to, że można przez dodatkowe pytanie zejść w dół z oceną. Okej, atmosfera miła, choć prof. mega specyficzny. Jeśli chcesz tylko 3, to dobry wybór. Ale jeśli zależy Ci na sprawiedliwiej ocenie Twojej wiedzy, to polecam uciekać jak najdalej. To nie jest egzamin sprawdzający wiedzę i rozumowanie, ale odpowiadanie zgodnie z kluczem (bo pytania dla każdego są już skrupulatnie przygotowane przed egzaminem, a prof ma przed sobą „skrypt” z tym, jak ma wyglądać odpowiedź). I nie, opowiedzenie swoimi słowami nie przejdzie, odpowiedzenie zgodnie z full opcją też może nie przejść. Jeśli nie trafisz słowo w słowo w to, co ma przed sobą, to po prostu dostaniesz 3 (o ile. No chyba że w magicznej kuli wylosuje dla Ciebie inną ocenę, to wtedy niezależnie od odpowiedzi dostaniesz wyższą ocenę). Nie ma ŻADNEGO znaczenia na jakim poziomie jest Twoja wiedza. Najlepiej się może nie uczyć za bardzo, bo koniec końców i tak skończy się z tym samym. PS nie mówcie, że wyrok rozstrzyga sprawę co do istoty / o żądaniu pozwu / jest orzeczeniem merytorycznym, bo najwyraźniej odpowiedź na to pytanie na jego kartce jest inna i te nie przejdą :) (ja zdałam, choć jego zdaniem „ledwo” a umiałam i odpowiadałam na 5 XDDD). Dużo osób oblało. Na koniec z osobami które zna rozmawia o swoich zajęciach, inni natomiast są potraktowani jak niechciani goście, brak jakiegokolwiek kurtuazyjnego pytania. Co do kwestii sprzed egzaminu - przyjście na godzinę podaną w usosie jest obowiązkowe. Prof. wpuszcza o tej godzinie wszystkich do sali, każe ustawić się w kółku (alfabetycznie!) i sprawdza obecność (można się cofnąć do czasów przedszkola). Następnie mówi, żeby na każdą parę liczyć 20-25 minut (realnie jest to jakieś 40 minut, bo jeszcze gada z każdym o pierdołach). Koniec końców osoby na końcu alfabetu (bo lista społeczna nie obowiązuje, obowiązuje alfabet XD) muszą czekać na egzamin ponad 4h. Jaki to ma sens? Chyba żadnego logicznego wytłumaczenia, mógłby przecież wysłać maila, że osoby od A do D przychodzą na 15.00, od E do M na 16.00 itd…
  • " Zaliczyć całkiem łatwo. Wystarczy wykuć na blachę kilka stron z jego podręcznika. Na piątkę i czwórkę już trudno. Jest dość nieprzewidywalnie. Można czuć się nieprzygotowanym i dostać 5, być przygotowanym i dostać 2. Profesor lubi konkret i jest uczulony na humanistów, którzy mają opisowe podejście. U niego jak w wojsku- kilka konkretnych słów które chce usłyszeć i albo wygrywasz albo przegrywasz. Jest dowcipny, chociaż dla dziewczyn żarty mogą być czasami dość kontrowersyjne"
  • Egzamin 2019/2020 - Łatwo, miło i przyjemnie. Trzy pytania, czy raczej zagadnienia - wszystkie z listy. Najpierw zaczynamy mówić sami kilka słów na każde z nich. Gdy "namierzymy cel" czyli powiemy cokolwiek na temat przerywa. Po namierzeniu celu usłyszymy pytania o najistotniejsze kwestie z tych trzech pytań, których nie zdążyliśmy poruszyć. Na tym kończy się cześć pierwsza egzaminu - dostajemy propozycję oceny i zapytanie "czy gramy dalej" + pouczenie, że zakaz reformationis in peius nie obowiązuje. Ja zagrałem. Dalsze pytanie też było z zakresu tych 3 zagadnień ale już zdecydowanie bardziej szczegółowe. Ostatecznie udało się wygrać 5. Szczerze polecam. Egzamin był zdalny i obyło się bez chaosu organizacyjnego, więc i to na plus. Oby USOS był łaskawy.
  • Sesja 2018. Pytania podstawowe takie, których można się spodziewać, za to późniejsze dopytywanie o rzeczy zupełnie trzecio lub czwartorzędne, jak np. w przypadku pytania o biegłych - czym są wiadomości specjalne, a w przypadku dowodów - czym są fakty istotne? "Granie dalej" polega na zadawaniu znów tych samych pytań, na które nie odpowiedziało się wcześniej, ale brak odpowiedzi nie ma raczej negatywnych konsekwencji. Dopytując ewidentnie czeka na konkretne słowo lub zwrot. No i mnóstwo dziwactw, jak na przykład potwierdzanie tożsamości z dowodem w ręku i pytanie o wzrost, kolor oczu i imiona rodziców. W czasie egzaminu mierzy czas odpowedzi stoperem i komentuje ile czasu minęło, żeby pospieszyć egzaminowanego. Nie wiem czemu ma to służyć, na pewno nie przyspieszeniu egzaminu, bo potem pyta o temat pracy magisterskiej i różne inne rzeczy. Wszystkie te zachowania są zwyczajnie dziwne, nieśmieszne i wyglądają na natręctwa. Większość ocen: 3,3+, w mojej parze zaniżone w stosunku do rzeczywistej wiedzy. Podejrzewam, że w innych parach też, bo wrażenia były podobne. Była co najmniej jedna dwója. Egzamin irytujący, głównie przez te dopytki o bzdury. Porównanie do Gombrowicza wybitnie nietrafione.
  • Egzamin ciekawy - najpierw 3 pytania o jakieś podstawy (wszystko pokrywa się z listy pytań), potem dopytuje się termin czy jest ustawowy i zdefiniowany czy nie. Stawia 2 normalnie jeśli się człowiek nienauczy, jednak o 3 nie jest ciężko (sam dostałem 3+). Egzamin oceniam na 7/10.
  • super egzamin- błyskawiczny. najpierw trzy pytania, mówi się kompletne podstawy, on przerywa (ten początek jest tylko po to, żeby on wiedział, że my wiemy, o czym mówimy), potem dopytuje. pytania tak cyz tak bardzo podstawowe, i mimo tego, że jakiś człowiek o bardzo małym rozumku dał mu listę do niego nieoficjalnie obowiązującą, to pytania były całkowicie z niej. ciekawy schemat egzaminowania- najpierw pytanie o podstawowe dane, potem wymyśla pytania, wpisuje, każe przeczytać i można odpowiadac w wybranej kolejności. i pytania pierwszej dwójki dostaje druga dwójka, trzecia dwójka dostaje nowe pytania, a pytania trzeciej dwójki przechodzą na czwartą dwójkę, potem piąta dwójka ma nowe itd. generalnie egzamin bardzo na plus, mimo stresu i czekania na wejście 3h, to był to jeden z przyjemniejszych i na pewno anjszybszych egzaminów do tej pory.
  • Egzamin dziwny, a Profesor - tak jak ktoś wyżej wspomniał - jest specyficzną osobą, jednak z czystym sumieniem polecam ten egzamin każdemu. Trzeba się nauczyć, ale pytania są naprawdę podstawowe, najpierw "namierzamy cel", później zostajemy dopytani o bardziej szczegółowe kwestie. O 5 nie jest jednak tak łatwo, jak ktoś aspiruje na 5 to zdecydowanie prof. Wach jest lepszym wyborem. Przygotowując się do egzaminu polecam oprócz listy ogarnięcie rozdziału 4E :)
  • 2016/17, sesja zwykła - Do zdania egzaminu wystarczy znać naprawdę same podstawy. Pan profesor jest niezwykle kulturalną i sympatyczną osobą. Nie ma co stać pod budynkiem o 6 i bić się o miejsce, bo lista usosowa - ale wszystkie pytania są wyrównane jeżeli chodzi o poziom i to naprawdę nie ma znaczenia kiedy się wejdzie. Dodatkowo Pan profesor "nie traci humoru" z każdą odpytywaną dwójką, na którą poświęca średnio 20 minut. Ja bardzo polecam jako egzaminatora! :)
  • Egzamin sesja zwykła 2017 r.- Dr Harla to bardzo specyficzny człowiek, a takich to ja nie lubię, ma swoje słownictwo "przyczółek uchwycony, cel namierzony" wówczas, gdy trafisz odpowiedzią na to co chce usłyszeć. Bardzo łatwo jest zdać ucząc się listy i przygotowując się schematem do odpowiedzi ( termin ustawowy w ustawie zdefiniowany) jeszcze jak rzuci się numer artykułu to już 4 jest :-) natomiast co do wyższej oceny to nie jest tak łatwo, pojawiają się pytania z zakresu k.c. ale mi się akurat udało zdobyć 5, więc mogę polecić "grę dalej". Głównie oceny bazowały w przedziale 3+/4.
  • Egzamin, sesja poprawkowa Anno Domini 2017. Tegoż roku podjęliśmy wespół z kompanem (wchodzi się dwójkami) walkę, do której przygotowania kosztowały nas niemało trudu. Wszystek sił koncentrowaliśmy na owej liście tajemnej, jaka krąży po vniuersitatis. Okrutnie się lękaliśmy tego spotkania z człowiekiem o cokolwiek słusznej sławie, wszelako niepotrzebnie. Dr hab. okazał się człowiekiem tyleż pogodnym, co wyrozumiałym. Rozluźniwszy nas uprzednio, jął pytać: Droga sądowa, sprawa cywilna, rodzaje orzeczeń, dowody. Ocen złych nie wstawił. Grać dalej proponował, nie skorzystaliśmy"
  • Egzamin, sesja zwykła. Jeden z gorszych egzaminów na tych studiach. KPC lubię, byłem dość dobrze nauczony, ale egzaminator jest dziwaczny, nie wiadomo o co mu chodzi. Nawet znając KPC na pamięć nie otrzyma się dobrej oceny, jeśli pytanie zostanie zadane w tak zawiły, niby śmieszkowy sposób, że nawet nie wiadomo, o co cie pyta. Ja nie polecam.
  • Wy, którzy KPC z Harlą zdajecie i z KPC g.... wiecie, Wy mówię, którzyście przez rok się bimbali i zamiast uczyć piwo chlali, Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi, Żeście miejsce szczęśliwe na egzamin powzięli z którego łatwiej na roki następne macie, jeśli tylko listę własściwe zakuwacie. A wam więc nad pechowymi przewaga jest dana, ale i sami macie nad sobą Pana; jeśli listy nie umiecie, bez wątpienia rychle uje...e. Nie bierze ten Pan łapówek, nie wzrusza na jęki. Jeśli kto lewy czy z KPC cienki, niech nie gra dalej, uniknie męki
  • Egzamin 2019/2020 - Jeden z gorszych egzaminów. Pytania może nie były najtrudniejsze, ale "dopytywanie" i odbieganie od tematu wyprowadza na manowce. Atmosferę określiłabym jako specyficzną.
  • Egzamin 2021(zerówka) - Egzamin szybki, pytania z listy, bardzo formalnie, ale w tydzień na trójeczkę spokojnie. :)

Postępowanie cywilne - IV rok

  • Postępowanie cywilne - V rok

Sem. 2021/2022 - Masakra i dno, kompletnie chybiony wybór. O ile jako wybór na warsztaty a później egzamin z kpc jest to jak najbardziej jeden z lepszych prowadzących oraz egzaminatorów z kpc. Natomiast jeśli chodzi o seminarium magisterskie to sprawa wygląda następująco: jeśli jesteście gotowi odklepać pracę na jakiś dość ogólny temat (np. dowód z dokumentu, środki zaskarżenia, skarga kasacyjna itd.), gdzie praca polega na zrobieniu bardziej sprawozdania niż jakiejś twórczej pracy, oraz na bezwzględnym wykonywaniu "zaleceń", które de facto są poleceniami i na bank obniży wam za to ocenę pracy - w mojej grupie było kilka przypadków gdzie recenzent wystawiał 5 chwaląc pracę a Harla wystawiał 4+ wypisując "istotne uwagi krytyczne" (swoją drogą profesor sam na siebie kręci tutaj bicz, bo czy to znaczy, że mogą być "nieistotne krytyczne uwagi" do pracy mgr?xddd). Komunikacja z Harlą jako promotorem jest fatalna, a i to określenie momentami wydawało się być eufemizmem. Nie ma mowy o przesyłaniu wersji pracy drogą mailową, a samo dodzwonienie się niekiedy jest trudniejsze niż dodzwonienie się do biura informacji w sądzie powszechnym podczas praktyk studenckich. Sprawdzanie pracy i uwagi lub poprawki (na wskazówki mogą liczyć tylko ci, którzy "wpadli w oko" Harli, reszta - pocałujcie misia w łapkę;)) to istny żart - w moim przypadku nie dostałem żadnych uwag merytorycznych do pracy. Jedyne na co Harla zwrócił uwagę to literówki, brak storn w przypisie itd. - a przede wszystkim (sic!) najważniejsze było by zmienić skrót Kpc na k.p.c. (serio, kogo to k**** obchodzi). Najlepszym podsumowaniem tego jak bardzo dokładnie czyta prace swoich studentów oraz jaki ma do nich stosunek będzie przypadek kolegi z seminarium - pomylił w jednym z pierwszych rozdziałów przepisy, biorąc normy z kpk za normy z kpc. Wielki znawca, praktyk, profesjonalista, ten, którego imienia i nazwiska boi się każdy sędzia etc. mimo, że czytał ten fragment w 3 kolejnych wersjach pracy to nie zwrócił na nic uwagi. Do kolegi zadzwonił z informacją na temat pomyłki dopiero w momencie wgrania pracy do APD zrzucając odpowiedzialność na magistranta bo "podjął to ryzyko" deklarując gotowość złożenia pracy. Innymi słowy wszystko co złe to nie ja a ci nieogarnięci, dziecinni studenci. Na koniec o zajęciach: masa niepotrzebnych anegdot i dygresji, mizoginistyczne żarty, wiele pretensji do świata itd. Jeśli traficie na to seminarium to na bank usłyszycie wiele o nas - grupie z rocznika 2021/2022, która za późno oddała pracę, nie podjęła z nim efektywnej współpracy (i ch** wie co jeszcze). Naprawdę jeśli chcecie zyskać cenne doświadczenie pisząc pracę, poszerzyć wiedzę w konkretnej dziedzinie pod okiem bardzo dobrego specjalisty, macie temat, który was interesuje i liczycie na wsparcie i aktywny udział promotora - to nie pod tym adresem. NIE POLECAM, POLECAJCIE TYLKO WROGOM. P.S. jeśli jednak tam wylądowaliście i będzie rozmowa na temat zeszłorocznych seminarzystów to na bank usłyszycie pytanie na zasadzie: "zakładałem, że z końcem maja obroni się ostatni magistrant/tka, a tymczasem jak myślicie państwo ile osób obroniło się w maju? Proszę obstawiamy" i tu możecie zabłysnąć jasnowidzeniem: odpowiedź brzmi: 1.

Cywilne postępowanie odrębne

Postępowanie upadłościowe i restrukturyzacyjne

Dowody i postępowanie dowodowe w sprawach cywilnych

  • Pokochaj albo uciekaj. Polecam!

Linki

[edytuj]

Postępowanie cywilne - ćwiczenia

Postępowanie cywilne - egzamin

Postępowanie cywilne - IV rok

Cywilne postępowanie odrębne

Postępowanie upadłościowe i restrukturyzacyjne

Dowody i postępowanie dowodowe w sprawach cywilnych

Katedra Postępowania Cywilnego
Kierownik prof. dr hab. Karol Weitz
Pracownicy prof. dr hab. Tadeusz Ereciński • dr hab. prof. UW Andrzej Wach • dr hab. Andrzej Harla • dr Marcin Cieśliński • dr hab. Piotr Rylski • dr hab. Tadeusz Zembrzuski • mgr Robert Obrębski
Doktoranci mgr Monika Cichorska • mgr Cezary Dzierzbicki • mgr Agnieszka Gołąb • mgr Magdalena Hudyma • mgr Sylwia Janas • mgr Witold Kowalczyk • mgr Aleksandra Orzeł-Jakubowska • mgr Bartosz Wołodkiewicz
Byli pracownicy mgr Ewelina Kajkowska • mgr Adam Jaworski • mgr Adelina Prokop • mgr Jacek Kudła • mgr Stanisław Sołtysik