Ewa Stefańska

Z WPiA Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ewa Stefańska
Tytuł/stopień doktor habilitowana
Stanowisko starszy wykładowca
Jednostka Instytut Nauk Prawno-Administracyjnych
Katedra Prawa i Postępowania Administracyjnego
Dyżur
Dyżur dodatkowy
Telefon
E-mail e.stefanska@wpia.uw.edu.pl
Inne
Strona na USOS-ie

Dr hab. Ewa Stefańska - starszy wykładowca w Katedrze Prawa i Postępowania Administracyjnego.

Zajęcia

[edytuj]

Ćwiczenia

Prowadzenie zajęć

[edytuj]

Prawo administracyjne - ćwiczenia

  • Kolokwia: 2, oba w formie pytań otwartych
  • Lista obecności tak,
  • Nieobecności: 3/semestr
  • Dodatkowe: pisemne opracowanie 2-3 kazusów w ciągu roku w kilkuosobowych grupach (bez większych konsekwencji w kwestii zaliczenia),
  • Możliwość migracji między grupami: tak,
  • Możliwość dopisania do grupy: tak,
  • Podręcznik: Prawo administracyjne, LexisNexis pod red. Marka Wierzbowskiego
  • Przepytywanie: nie
  • Zaliczenie: zal lub ocena

Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne - ćwiczenia

  • Kolokwia: 2
  • Lista obecności: sprawdzana osobiście przez doktor
  • Nieobecności: 3/semestr
  • Dodatkowe: pisemne opracowanie 2 kazusów w ciągu roku w kilkuosobowych grupach (bez większych konsekwencji w kwestii zaliczenia),
  • Możliwość migracji między grupami: tak,
  • Możliwość dopisania do grupy: tak,
  • Podręcznik: Wierzbowski (red.) 2017 (niebieski)
  • Przepytywanie: nie
  • Zaliczenie:

Opinie

[edytuj]

Prawo administracyjne - ćwiczenia

  • [2024/2025] Pani Profesor jest bardzo sympatyczną i wyrozumiałą osobą, co może być dość przydatne przy przedmiocie takim jak prawo administracyjne - czyli bardzo nudnym. Niestety, Pani Profesor zwykle się spóźnia i traci się na tym od 10 do 30 minut. Całościowo nie żałuję jednak zajęć, zważywszy na atmosferę, Pani Profesor dość dobrze omawia zagadnienia i wiele nie wymaga.
  • 2023/2024 - najlepsze ćwiczenie w roku.Wszystko zależy od tego, czy chce się uczyć.
  • Na początku myślałam przynajmniej, że jak będę słuchać, to zrobię ładne notatki. Potem odkryłam, że CAŁY wykład dr Stefańskiej zawiera się w podręczniku M. Stahl do prawa administracyjnego (polecam ten podręcznik, milion razy lepszy niż wydziałowy) i zniknął ostatni powód, dla którego miałabym nie bawić się telefonem przez półtorej godziny. Dr Stefańska nie przywiązuje uwagi do ludzi bawiących się telefonem.
  • Ćwiczenia z prawa administracyjnego to był przyjemny czas czytania książek i zabawy z telefonem. Dr Stefańska ma ogromną wiedzę, bogatą praktyke i pogodne dla studenta nastawienie, ale posiada dwie wady 1) zupełnie nie skupia uwagi studentów na dane zagadnienie; ja po tych zajęciach musiałem się prawa administracyjnego nauczyć zupełnie od podstaw. 2) wobec ułomności sposobu przekazywania wiedzy niezrozumiały jest sposób jej egzekwowania w formie dwóch kolokwiów. W zasadzie pytania na kolokwia ocenia albo maksymalnie, albo minimalnie i nikt w sumie nie wie dlaczego. Dr Stefańska ma potencjał ogromny, ale byłoby fajnie gdyby czasem wyszła zza oddalonego o kilometr od studentów biurka, podesłała swoje prezentacje, udostępniła więcej materiałów i ukazała jakąś systematykę zajęć. Wiem, że ćwiczenia z nią zaczęły się od pierwszych tematów z podręcznika Wierzbowskiego; potem to już wędrówka po świecie, a w zasadzie dryfowanie i przeskakiwanie od wojewody do Rady Ministrów by wylądować w jego Rządowym Centrum Legislacyjnym bez ładu i składu. tylko po co? przy całym szacunku: łatwe zaliczenie, nudne siedzenie (niestety)
  • Pani Doktor jest super i niech nikt nie mówi inaczej... oczywiście zagadnienia prawa administracyjnego nie należą do najprzyjemniejszych i najbardziej porywających, natomiast Pani Doktor jest skarbnicą wiedzy jako sędzia wojewódzkiego sądu administracyjnego. Lubuje się w prawie budowlanym, geodezyjnym i kartograficznym, a także w mieszkaniowym. Bardziej pro-studencki wykładowca być nie może - pozwala poprawiać kolokwia do skutku a możliwość migracji jest u niej nieograniczona. Polecam tylko tym osobom które usiądą wcześniej do KSIĘGI Wierzbowskiego i przeczytają omawiany temat przed zajęciami, a jest to związane z szybkością prowadzonych ćwiczeń... Pani Doktor omawia wszystko tak szybko i w takich ilościach, że osoba nieprzygotowana może nie skorzystać z zajęć... 2 dodatkowe prace w ciągu roku (kazusy na zaliczenie)... Gorąco polecam :D
  • Doktor Stefańska to super osoba, wyjątkowo przyjazna i zawsze chętna do pomocy studentom. Wrażenie robi jej droga zawodowa, choć nie do końca współgra z prowadzonymi przedmiotami, Pani Doktor jest sędzią Sądu Apelacyjnego (VI Wydział Cywilny). Polecam na admina, jak i na KPA.
  • Cały czas piję tą swoją colę, czym zwiększa ryzyko zachorowania na choroby układu krwionośnego i w zasadzie innych też. Ale na szczęście nie przenosi się to na jej performance. Jest w porządku na ćwiczeniach, chociaż trochę npc.

Prawo administracyjne - egzamin

  • 2024/2025 ZERÓWKA - zdecydowanie najprzyjemniejszy egzamin na WPIA. Pani Profesor ma swoją listę pytań, tylko częściowo spójną z tą z dysku. Zawsze jest jedno pytanie o wojewodę z tego co zauważyłam. Nawet jak idzie źle, to nie przekreśla studenta, a próbuje podpowiedzieć jak może.
  • 2023/2024 ZERÓWKA - egzamin bez opóźnień, bardzo szybko. Wchodzi się trójkami z listy własnej. Nie było pytań z ustaw. Bardzo miła atmosfera podczas egzaminu, uważnie słucha. Nikt nie został oblany. Proste pytania z listy, zadaje dodatkowe jeżeli idzie źle. Pytania: ugoda administracyjna, dekoncentracja, wojewoda.
  • 2022/2023 - egzamin dość standardowy, przygotowując się nie można pominąć nawet tej z pozoru oczywistej teorii, jednak ocenia naprawdę bardzo łagodnie, na początku pytała z ustaw (tych co w poprzednich latach), ale przestała gdy kolejne wchodzące trójki studentów były tym zaskoczone. Moje pytania: ciężary publiczne, porozumienie administracyjne, aspekty zespolenia administracji. U innych przewijały się też te z poprzednich lat.
  • 2021/2022 - egzamin trwa tak może 30 min, może dłużej - było spore opóźnienie np. grupa na 9:30 zaczęła swoją turę jakoś przed 11. Pytania były głównie z listy ale pojawiły się tez takie spoza. Jeśli na jakiś pytanie z pojawi się słaba odpowiedz, będzie je ona zadawała innym grupom, aż będzie zadowolona. U nas np. chłopak nie powiedział 100% tego co chciała usłyszeć ale ponieważ wiedział najwięcej, w porównaniu do poprzedników, oceniła go wysoko. Drobne błędy nie przekreślają szansy na dobrą ocenę. W trakcie wytyka błędy, nie powiedziałabym że naprowadza na dobrą trasę, raczej mówi ze nie to jest błąd i tak to zostawia, ale można bardzo łatwo to obejść niekoniecznie się poprawiając (nie wiem czy to ma sens). Na koniec podaje oceny cząstkowe z odpowiedzi i wyciąga średnia. Można zdać nawet jeśli z jednego pytania dostało się 2. Jak jest źle to zadaje 4 pytanie ratunkowe. PYTANIA: źródła prawa wewnętrznego w administracji, przeniesienie kompetencji, administracja niezespolona, administracja zespolona, organy naczelne a centralne, uznanie admin, porozumienie admin, akt adminsiwracyjy, samorząd, prezes RM, kompetencja a zakres, pełnomocnik rządu!!!, rodzaje ministrów
  • 2021/2022 - krótki egzamin, pytania raczej standardowe (miałam nadzór, pełnomocnictwo, akty prawa wydawane przez administrację rządową w terenie). Wchodzi się po 3 osoby, jest chwila na zastanowienie się i zrobienie notatek. Nawet jeżeli powie się coś źle, nie przekreśla to szansy na 5, jeśli tylko się powie coś dodatkowego albo się zreflektuje. Raczej ciężko jest oblać, trzeba mówić zupełne głupoty albo nie mówić nic. W tym roku dr Stefańska nie pytała z żadnych ustaw.
  • Egzamin 2018/2019- bardzoo łatwo o dobrą ocenę. Pani doktor zadaję proste pytania z listy, chociaż trafiło mi się też jedno spoza. Jest przemiło i sympatycznie, nie chcę nikogo oblać. Bardzooo serdecznie polecam!
  • 2017/2018 - bardzo przyjemny egzamin w bezstresowej atmosferze, Doktor to sympatyczna osoba i na pewno nikogo nie skrzywdzi, 5 za nic nie będzie, ale jest to jak najbardziej osiągalna ocena :) Nie chodziłam do Doktor na ćwiczenia, a nie odczułam niesprawiedliwości w ocenianiu (w mojej trójce oceny 4+,5,5 z czego na pewno dwie osoby nie były studentami Pani Doktor), same pytania raczej ogólne i nieskomplikowane chociaż wykraczają poza listę, moje: akty skierowane do osób/rzeczy, administracja zespolona i z ustawy scalenie i podział nieruchomości, pojawiły się też pytania m.in. o wojewodę, opłaty adiacenckie, administrację niezespoloną. Polecam z całego serca!
  • 2017 - egzamin trwał b.długo, ponieważ Pani doktor egzaminowała na zmianę studentów z drugiego i trzeciego roku. Sam eegzamin w dość sympatycznej atmosferze. tTrzy pytania podawana na bieżąco, nie z góry, trochę czasu na przygotowanie się. Jedyny minus egzaminu to sposób oceniania - daleki od sprawidliwego; bardzo wyraźnie faworyzowani studenci, którzy uczęszczali do doktor na ćwiczenia - zarówno na etapie otrzymywania pytań jak i oceniania odpowiedzi na nie. Jeśli nie chodziliście do doktor na ćwiczenia ostrzegam, że możecie poczuć się mocno pokrzywdzeni oceną.
  • Pani doktor to przemiła osoba. Mój egzamin przebiegał w świetnej atmosferze, dostaliśmy pytania z listy - na które odpowiedzi trzeba było udzielić jednak wyczerpującej. Łatwo o 5, aczkolwiek dr Stefańska wychodzi poza listę (moi znajomi dostali pytania spoza), więc nie należy ograniczać się tylko do tego, co krąży w internecie. Nauczonej osoby na pewno nie skrzywdzi. Serdecznie polecam!!!!!
  • 2016/2017 Atmosfera bezstresowa, pani doktor bardzo sympatyczna, pytania trzy: jedno z ustroju, jedno instytucji administracji, jedno z ustawy (pyta z czterech: prawo budowlane, gospodarka nieruchomościami, swoboda działalności gospodarczej, geodezyjne i kartograficzne). Niby miło i sympatycznie, ale pyta spoza listy, stara się pomagać i dopytywać, ale odczuwam pewną dozę niesprawiedliwości w ocenianiu i w trudności zadawanych pytań. Generalnie polecam, łatwo o pozytywną ocenę, ale na pewno nie wybrałabym się drugi raz.
  • 2016/2017 Bardzo przyjemny egzamin, zdecydowanie bezstresowy. 2 pytania z krążącej listy, 1 dosyć podstawowe z ustaw (prawo budowlane, gospodarka nieruchomościami, swoboda działalności gospodarczej, geodezyjne i kartograficzne). Ocenia raczej łagodnie, dopytuje i nie przerywa. Około 20 min na trójkę, można notować, chociaż nie ma na to zbyt dużo czasu.
  • 2016/2017 Super atmosfera na egzaminie, stres znika w momencie wejścia do sali:) 2 pytana z listy i 1 naprawdę podstawowe z ustawy (pytania z ustaw ciągle się powtarzają - rozgraniczenie nieruchomości, podział nieruchomości, koncesja...). Oceny przeważnie dobre i bardzo dobre, jak ktoś bardzo mało/praktycznie nic nie powie to i tak raczej dostanie 3. Bardzo polecam!

Postępowanie administracyjne i sądowo-administracyjne - ćwiczenia

  • 2019/20 WYKŁAD - najnudniejsze zajęcia ever. Pani Doktor sama siedzi i tłumaczy jakby robiła to za karę. Odradzam, zero życia w tych zajęciach.
  • ' Pani doktor jest miła, ale zajęcia są skrajnie nudne. Omawialiśmy tylko nieczytelne prezentacje.


  • ćwiczenia w formie wykładu
  • ćwiczenia KPA 2015/16: uwielbiam panią dr jako osobę- niezwykle ciepła, sympatyczna, miła, bardzo prostudencka, da się z nią porozmawiać na każdy temat- nawet 15 minut samych zajęć przegadałyśmy o podróżach, no muchy by nie skrzywdziła, taka dobra ciocia. ale niestety zajęcia są przeraźliwie nudne, pewnie również tematyka ma tu wpływ na ową nudność, tylko że... miałam KPK w poniedziałki o 8 z prof. Pawelcem (<3) i byłam naprawdę bardziej rozbudzona, ogarnięta i zainteresowana zajęciami z procedury karnej niż tuż po niej procedurą administracyjną z dr Stefańską, gdzie nawet tematy były podobne, ale... ale na KPA przychodziły mi na myśl tylko dwie rzeczy: "spać" i "niech to się wreszcie już skończy"
  • Nudne, prawie 99% czasu na tych ćwiczeniach to omawianie przez doktor prezentacji, bardzo ciężko o motywację do nauki, plus jest taki że pani doktor z chęcią odpowiada na każde zadane pytanie w trakcie jak i po zajęciach oraz jest bardzo prostudencka jeżeli chodzi o zaliczenia i dogadywanie się

Postępowanie administracyjne i sądowo-administracyjne - egzamin

  • [2018/2019] Zerówka. Najlepszy egzamin na studiach. Doktor jest przesympatyczna, pytania się powtarzają. Wystarczy dobrze opanować zagadnienia o które lubi pytać. Czasem upewnia się czy student rozumie dane zagadnienie, dopytując ale nie są to pytania z kosmosu. Ocenia łagodnie a atmosfera jak u fajnej cioci.
  • 2018/2019 - Nie jest tak różowo jak kiedyś, wydaje mi się, że Pani doktor stała się bardziej wymagająca, zdarza się, że oblewa. Pytania są w zdecydowanej większości z listy chociaż zdarzają się spoza. Często zadaje pytania żeby podpuścić studenta, nie zadaje pytań pomocniczych. Trzecie pytanie głównie z PPSA. Atmosfera jest bardzo przyjemna, ale ostrzegam nie jest tak łatwo jak mogłoby się wydawać. Lista raczej wystarczy nawet na dobrą ocenę. Napewno wymaga więcej na egzaminie z KPA niż z Prawa Administracyjnego. Mimo wszystko jest to jeden z najlepszych wyborów na egzamin z KPA.
  • [2015/2016] Egzamin świetny. Atmosfera jakbyśmy odwiedzili dobrą ciocię; czekałem, kiedy wjadą kawa i ciasteczka. Moje pytania to uchwały NSA (tutaj dopytywała kto i po co konkretne wydaje czy coś takiego), wszczęcie postępowania (w PL jakby co mamy tryb mieszany czy jakoś tak) i (pomimo że to była zerówka) upomnienie z egzekucji (ale byłem jedyny, który dostał tę nieszczęsną egzekucję; podatków w zerówce chyba nikt nie dostał). Wyszedłem z 4, ale ostrzegam, że dopytuje nie żeby wbrew pozorom rzucić jakiekolwiek koło ratunkowe, ale żeby się dowiedzieć, czy umiemy i rozumiemy czy nie. Ogólnie polecam ten egzamin bardzo, bo na pewno nie skrzywdzi!
  • Egzamin z postępowania administracyjnego (2016/17) wspominam bardzo dobrze. Zdawałem go na początku sesji zerowej. Atmosfera była bardzo miła, a większość pytań pochodziła z listy, która dostępna była powszechnie dostępna na grupach. Jako że byliśmy odpytywani po kolei, nie było problemów z czasem na notowanie odpowiedzi. Zadano mi pytania jedynie z Kodeksu Postępowania Administracyjnego, ale pozostali studenci otrzymali po jednym pytaniu z Postępowania przed sądami administracyjnymi. Moje pytania: przesłanki negatywne przy stwierdzeniu nieważności decyzji; protokoły i adnotacje; zasada czynnego udziału strony.

Inne

  • Dziwna. To określenie najlepiej ją opisuje. Ma całkowicie swój świat, ale jest miła i sympatyczna.
  • Opinię o doktor Ewie Stefańskiej należy podzielić na dwa podpunkty. Pierwszy powinien dotyczyć zajęć, natomiast drugi samej osoby pani doktor.Ćwiczenia z pewnością nie należą do porywających zarówno w kwestii przedstawianego materiału (co oczywiście wynika ze specyfiki prawa administracyjnego), jak i w sposobie jego prezentacji. Zajęcia prowadzone są w formie wykładu popartego prezentacją z solidną ilością treści. Studenci nie są niestety w żaden sposób aktywizowani, toteż tylko od nich zależy jak wiele wyniosą z zajęć. I tak, można spędzić cały rok w akademicki w ostatnich ławkach, czytając książki lub odsypiając po niespodziewanych imprezach w środku tygodnia, ale można też słuchać tego, co mówi pani doktor, zadawać pytania i dowiedzieć się naprawdę wiele, gdyż nie ulega wątpliwości, ze informacje przekazywane na zajęciach są rzetelne, a w wielu miejscach wykraczają poza materiał zawarty w podręczniku. Jeśli chodzi o formy sprawdzania wiedzy- w ciągu roku przeprowadzane są trzy kolokwia. Pierwsze, w mieszanej formie testu, pytań otwartych i uzupełnianek, jest zwykle trudne, kolejne dwa (2. pytania otwarte, 3. test)- już mniej. Ponadto w ciągu roku trzeba opracować w kilkuosobowych grupach rozwiązania 2 kazusów przesłanych przez panią doktor. Przechodząc do drugiego punktu opinii, a mianowicie samej osoby pani doktor, można wyraźnie stwierdzić, ze doktor Stefańska jest jednym z najbardziej prostudenckich i najsympatyczniejszych ćwiczeniowców na Wydziale. Niezaliczone kolokwia można poprawiać właściwie do woli- najpierw grupowo w formie pisemnej, potem na dyżurach. Przekroczenie liczby dozwolonych nieobecności w przyzwoitych granicach w żaden sposób nie rzutuje na możliwość zaliczenia zajęć. Ponadto pani doktor jest osobą niezwykle dowcipną i pozytywną. Choć zajęcia nie należą do ciekawych gdy skupia się na zagadnieniach merytorycznych, to jednak zwykle pojawiają się anegdoty z życia codziennego czy też zabawne przykłady na zilustrowanie niektórych mechanizmów działania administracji. Zazwyczaj kiedy tego typu dygresje pojawiają się w trakcie ćwiczeń cała grupa ożywia się żeby posłuchać, a potem roześmiać w głos- naprawdę mało kto pozostaje niewzruszony wobec opowieści pani doktor. Warto dodać, że źródłem wszelkich anegdot jest niewątpliwie działalność zawodowa doktor Stefańskiej, albowiem pani doktor jest cenionym fachowcem, sędzią Sądu Apelacyjnego w Warszawie, członkinią komisji egzaminacyjnych państwowych egzaminów na aplikację i wielokrotną uczestniczką międzynarodowych konferencji.Podsumowując, doktor Ewa Stefańska jest z pewnością ćwiczeniowcem "z ludzką twarzą", którego można polecić każdemu.
  • Ćwiczenia z Panią Dr nie należą do porywających. Nie rozwijają. Polegają jedynie na słuchaniu długiego monologu pani Dr, głoszonego z prędkością Kenijczyka biegnącego na mistrzostwach w lekkoatletyce. Plusem zajęć są przytaczane przez Dr fragmenty wyroków NSA i wsa. Na kolokwiach padają podstawowe pytania, nigdy podchwytliwe. Jednak oceniane są dosyć surowo.
  • Egzamin z Panią Dr będę wspominać jako jeden z najnieprzyjemniejszych egzaminów do tej pory. Trzeba powiedzieć wszystko, dosłownie wszystko z danego zagadnienia- słowo w słowo. Dr śledzi wypowiedź z kodeksem. Tak jak na kolokwiach, na egzaminie ocenia surowo. Mam wrażenie że stosuje skale 0-1, albo ocenia pytanie na 5 albo na 3. Ocena z przedmiotu przecież prostego, nie przyniosła ani krzty satysfakcji.
  • Ćwiczenia naprawdę beznadziejne - nudne, nierozwijające, usypiające... Kolokwia nawet nie motywują do nauki, bo albo ktoś ściąga, albo już widział te pytania, bo sobie znalazł (co roku takie same). Jeśli chodzi o egzamin to jak wiatr powieje. Niektórzy prawie nic nie umieją i wychodzą z 5, niektórzy z dużą wiedzą wychodzą z 3. Oblewa chyba rzadko - jeśli naprawdę ktoś nic nie wie.
  • Ćwiczenia nie są zbyt wymagające, obecności też jakoś bardzo nie są brane pod uwagę. W ciągu roku kilka kolokwiów, które są w dość dziwny sposób oceniany. Można wcześniej wychodzić z ćwiczeń, ogólnie za dużo się nie robi. Na zajęciach puszczane są slajdy. Pani doktor często się spóźnia.
    Egzamin - jeden z lepszych egzaminów, ocenianie łagodne, nie trzeba dużo mówić, pytania pokrywały się z listą. Ogólna ocena - polecam zarówno na ćwiczenia jak i egzamin

Linki

[edytuj]

Prawo administracyjne - ćwiczenia

Postępowanie administracyjne i sądowo-administracyjne - ćwiczenia


Katedra Prawa i Postępowania Administracyjnego
Kierownik prof. dr hab. Jacek Jagielski
Pracownicy prof. dr hab. Marek Wierzbowski • prof. UW dr hab. Aleksandra Wiktorowska • prof. UW dr hab. Marcin Dyl • prof. UW dr hab. Paweł Wajda • dr hab. Piotr Przybysz • dr hab. Rafał Stankiewicz • dr hab. Filip Elżanowski • dr hab. Katarzyna Zalasińska • dr Maksymilian Cherka• dr Jarosław Maćkowiak • dr Dorota Pudzianowska • dr Maciej Sokołowski • dr Ewa Stefańska • dr Marek Szubiakowski • dr Karolina Wojciechowska • dr Joanna Róg
Doktoranci mgr Michał Bałdowski • mgr Roman Burenko • mgr Katarzyna Chojecka • mgr Marek Grzywacz • mgr Jerzy Oppeln-Bronikowski • mgr Zofia Roguska • mgr Sebastian Wijas • mgr Dawid Ziółkowski • mgr Jacek Piecha
Byli pracownicy prof. dr hab. Jacek Lang • dr Krzysztof Glibowski • dr Marek Szubiakowski • dr Joanna Róg • mgr Michał Okoń • mgr Magdalena Śliwa-Wajda • mgr Łukasz Dziamski • mgr Andrzej Kraczkowski