Jakub Urbanik

Z WPiA Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Jakub Urbanik
Tytuł/stopień doktor habilitowany prof. ucz.
Stanowisko profesor nadzwyczajny
Jednostka Instytut Historii Prawa
Katedra Prawa Rzymskiego i Antycznego
Dyżur
Dyżur dodatkowy
Telefon
E-mail Jakub.Urbanik@adm.uw.edu.pl
Inne
Strona na USOS-ie

Dr hab. Jakub Urbanik prof. UW - profesor nadzwyczajny w Instytucie Historii Prawa, dyrektor Instytutu Historii Prawa (od roku akad. 2016/2017), kierownik Katedry Prawa Rzymskiego i Antycznego (od sem. letniego 2016/2017 do sem. letniego 2024/2025).

Zajęcia

[edytuj]

Wykład

Ćwiczenia

Wykłady specjalizacyjne / Konwersatoria

Seminaria

Prowadzenie zajęć

[edytuj]

Prawo rzymskie - ćwiczenia

  • Kolokwia: po jednym w każdym semestrze, niezbyt łatwe, ale możliwe do zaliczenia przy włożeniu w przygotowanie minimum wysiłku. "Zerówkowe" w postaci 2-3 kazusów alternatywnie dla kolokwium po drugim semestrze.
  • Lista obecności: sprawdzana od czasu do czasu, nie na każdych zajęciach
  • Materiały dodatkowe: na początku semestru podawana jest lista dodatkowych lektur, z którymi warto się zapoznac.
  • Możliwość migracji między grupami: tak
  • Możliwość dopisania do grupy: prostudencki dr Urbanik raczej nie robi specjalnych trudności z takimi kwestiami
  • Nieobecności: jako, że lista nie jest specjalnie wnikliwie sprawdzana i kwestia nieobecności jest sprawą raczej umowną. teoretycznie 2/ semestr
  • Podręcznik: Prawo rzymskie. Instytucje W.Wołodkiewicz, M.Zabłocka
  • Przepytywanie: pytania kierowane do całej grupy, brak odpowiedzi bez konsekwencji
  • Zaliczenie: warunkiem zaliczenia ćwiczeń jest zaliczenie obu kolokwiów

The Woman in the Roman Society: Ideal-Law-Practice

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

The Principles of Roman Law I: Origins, Family Law, Law of Real Property

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

The Principles of Roman Law II: Successions, Obligations

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Juristic Papyrology and Legal Pluralism in Greek and Roman Antiquity

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Pytania egzaminacyjne

[edytuj]

[Prawo rzymskie] Zawsze jedno pytanie jest z listy jawnej podanej na stronie Pana Profesora. Składa się ono z fragmentu tekstu jurysty oraz kilku krótkich pytań do niego

<spoiler show="Pytania" hide="Pytania"> Ponad standardowe:

  • realny charakter mutuum (pytanie z lektury)
  • fraus creditorum
  • egzekucja w procesie legisakcyjnym
  • senatusconsultum velleianum
  • cechy szczególne pożyczki morskiej
  • hipoteka jako prawo rzeczowe
  • ograniczenia prawa własności (pytanie z lektury)
  • kierunki zmian w dziedziczeniu beztestamentowym za Justyniana
  • actio confessoria, locatio-conductio rei
  • nietypowe przypadki kradzieży
  • sposoby ochrony zastawu
  • dlaczego quasi delikty są tak nazywane
  • magna quaestio (pytanie z lektury)
  • depozyt i odpowiedzialność
  • dziedziczenie według ustawy
  • użytkowanie jako prawo rzeczowe
  • odpowiedzialność za wady rzeczy

</spoiler>

Opinie

[edytuj]

Prawo rzymskie

Ćwiczenia z prawa rzymskiego

  • [Ćwiczenia 24/25] Bardzo ciekawe i rozwijające ćwiczenia, Pan Profesor jest życzliwy i wyrozumiały. Należy jednak pamiętać, że zajęcia przygotowują do egzaminu z książką i podchodzenie do ustnego będzie trudniejsze po lekcjach z profesorem. Ogólnie bardzo polecam, jeden z lepszych wyborów na prawo rzymskie.
  • [Ćwiczenia 2023/24] Pozytywne zaskoczenie. Pan Profesor to niesamowicie życzliwa oraz chętna do dzielenia się wiedzą osoba. Nie ma mowy o żadnym stresie ani podczas zadawania pytań Panu Profesorowi ani gdy rzucane są przez niego pytania w tłum. Jednak preferuje on rozwijanie zagadnień i tłumaczenie ich, a nie wprowadzanie "od zera", dlatego przygotowanie do zajęć (minimum to podręcznik prof. Zabłockiej) to obowiązek, jeżeli chce się z nich cokolwiek wynieść - a przy dobrym przygotowaniu można wynieść naprawdę wiele (polecam także wykłady Profesora dostępne na jego kanale YouTube). Dodatkowo celem wykorzystania i powtórzenia wiedzy Profesor udostępnia kazusy na Kampusie, które są świetną okazją do zrozumienia omawianych instytucji. W moim przypadku mimo początkowej niechęci do przedmiotu, skończyłem wyczekując na ćwiczenia z prawa rzymskiego oraz spędzając sporo czasu nad rozważaniem alternatywnych rozwiązań kazusów. Ćwiczenia polecam każdemu, jednak szczególnie osobom, które chcą zaangażować się w studia z prawa albo jakiekolwiek studia, a np. zastanawiają się, jakie studia są dla nich - mnie Pan Profesor zwyczajnie przekonał do nauki prawa.
  • [ćwiczenia 2021/2022] Ćwiczenia na pewno nie są dla wszystkich, raczej albo dla osób bardzo zainteresowanych prawem rzymskim (profesor omawia „nietypowe” kazusy i wyjątki, bardzo mało czasu poświęcając podstawom) albo dla osób zupełnie niezainteresowanych (profesor udostępnia transmisję na zoomie osobom które nie mogą lub nie chcą być osobiście, nie sprawdza obecności). Prace domowe były i to często, ale za nierozwiązywanie ich zero negatywnych konsekwencji. Kolokwia semestralne były z książką, jednak mimo tego były dość trudne, warto chodzić na wykład Urbanika aby dobrze nam poszły - jednak nikogo nie oblewa, próg ustanawia chyba tak żeby wszyscy zdali :D). Abstrahując jednak od prawa rzymskiego, które nie każdego musi pasjonować- prof. Urbanik jest przede wszystkim bardzo sympatycznym, pomocnym, otwartym i dobrym człowiekiem. Z tego chociażby powodu warto zapisać się do niego na zajęcia - by móc nawiązać z nim relację.
  • [Ćwiczenia 2021/2022] Ćwiczenia to dobry wybór dla osób zainteresowanych prawem rzymskim. Na zajęciach Profesor omawia raczej trudniejsze przypadki, ciekawsze kazusy, wymagające szczegółowej wiedzy. Bez przygotowania (podręcznik + wykłady Profesora) trudno cokolwiek wynieść z zajęć. Dwa kolokwia w roku są w schemacie egzaminu z książką. Profesor zwykle rzuca pytania w tłum, nie ma mowy o stresie na zajęciach. Jest niezwykle życzliwą i prostudencką osobą.
  • Bardzo dobrze wspominam te zajęcia, a samego doktora zapamiętam na zawsze jako świetnego dydaktyka i człowieka. Prostudencki i niezwykle życzliwy. Z perspektywy czasu wstyd mi za swoją - za niską wg mnie - ocenę. Przygotowywanie się do zajęć i do kolokwiów zapewni bardzo dobrą notę końcową i spokój ducha w czerwcu. Więcej, oceny z ćwiczeń osobom aktywnym dr chętnie podwyższa, a na takich studentów życzliwiej patrzy na egz. ustnym. Dodam tylko, że chodzenie na ćwiczenia bez uprzedniej lektury podręcznika nie ma sensu - nic nie zrozumiesz i tylko zmarnujesz swój i dra czas. Osobom ambitnym polecam. Jestem na 3. roku i były to dotychczas jedne z moich lepszych zajęć.
  • Wybrałam ćwiczenia z prof. Urbanikiem, ponieważ mi je bardzo zachwalano. Bardzo się rozczarowałam ćwiczeniami, jak i również samą osobą prof. Urbanika. Prof. daje na początku roku listę z tematami na cały rok akademicki i udostępnia swoje prezentacji na swojej stronie, ale to chyba jedyny plus. Jeśli nie przygotujesz się wcześniej na zajęcia z danego materiału, to nic nie zrozumiesz i nie wyniesiesz z zajęć. Ponadto prof. ma duszę filozofa i mówi dość monotonnym tonem, co sprawia, że zajęcia w semestrze zimowym to notoryczna walka z sennością. Prof. nie pytał na zajęciach, ani też nie zadawał niczego do domu (nawet jeśli to czasem robił, to pytania o dane kazusy rzucał w salę; nie było żadnych konsekwencji ich nie robienia), więc tak naprawdę nie motywował do systematycznej nauki. Całego materiału musiałam nauczyć się sama. Co do samej osoby profesora, to może i jest sympatyczny, ale nikt chyba tak nie lekceważy swoich studentów, jak profesor Urbanik. Można do profesora pisać tysiąc emaili i może za 1001 razem odpisze. Jedne kolokwia sprawdza cały semestr. Do tej pory nie wiem, czy je sprawdził, bo na pytania o nie, udzielał wszystkim studentom tej samej odpowiedzi. Raczej mało prawdopodobne, aby wszyscy napisali na tę samą ilość punktów. Wpisy z zaliczonych ćwiczeń można było uzyskać dopiero przed egzaminem, co dodawało trochę stresu w wypadku, gdy się nie może go znaleźć. :) Ogólnie nie polecam.
  • Fatalny wybór. Kompletnie bezużyteczne ćwiczenia pod kątem egzaminu. Nie przerobił ani spadków ani skarg, a przecież z obu tych zagadnień pytania są co roku co najmniej 2. Wyznaje idiotyczną koncepcję rozwiązywania kazusów "wspólnie", czyli w praktyce wyświetlany na prezentacji kazus rozwiązuje sam doktor a reszta patrzy i nie wie co się dzieje. Czy to taki problem powiedzieć "na następne zajęcia zróbcie proszę ten i ten kazus, sprawdzimy potem jakie zrobiliście błędy"? Doktorowi to jednak przez myśl nie przeszło, nie mówi nawet z czego się przygotować na następny tydzień. Na zajęciach zdarza mu się pytać, ale nie ma to konsekwencji, poza tym, że wychodzi się na idiotę, bo pytania są raczej podstawowe, ale rzadko ktoś zna odpowiedź, bo u dr Urbanika uczy się tylko w panice przed kolokwium. Podoba się tylko osobom które się rzymem pasjonują i są zawsze przygotowane, czyli może kilkunastu studentom.
  • [14/15] Podzielam poniższą opinię. Prof Urbanik jest przesympatyczną osobą i zdecydowanym pasjonatem prawa rzymskiego, ale na ćwiczenia go nie polecam. Zajęcia bardzo specyficzne, mnóstwo niepotrzebnych informacji (kazusy - ciekawostki, rozbudowane do tego stopnia, że można w nich wytoczyć 11 skarg), wiele dygresji. Cały materiał przerabia się samodzielnie, na zajęciach pokazywane są prezentacje (zupełnie nieczytelne) i rozwiązywanie kazusów. Jeśli ktoś odpuści sobie naukę to zaliczenie I kolokwium graniczy z cudem (w tym roku w mojej grupie najlepszą oceną w I terminie było 3+ i dostała je osoba bardzo aktywna na zajęciach). Poprawa I kolokwium jest pod koniec kwietnia, w tym roku na sprawdzenie trzeba było czekać miesiąc. Profesor stosuje system punktowy (potrzeba bodajże 80pkt, żeby zaliczyć rok). Drugie kolokwium jest tuż przed egzaminem, podobnie jak ewentualne poprawy. Nie polecam, można zaoszczędzić sobie dużo stresu decydując się na ćwiczenia u kogoś innego.
  • Prof Urbanik jako osoba budzi moją sympatię i generalnie jest miłym prowadzącym, pasjonat prawa rzymskiego - widać jego zainteresowanie i trud włożony w przygotowanie prezentacji. Natomiast ćwiczenia nie są porywające ani przydatne - wiele dygresji prowadzących donikąd, rozszerzanie zagadnień, które nie są wymagane na egzaminie pisemnym, rozwiązywanie kazusów trochę "po łebkach" i ogólnie nie wiadomo o co chodzi. Można siedzieć nawet w pierwszym rzędzie a przez półtorej godziny robić zupełnie inne rzeczy. Profesor nie pyta z konsekwencjami i cały czas powtarza, że właściwie to on nie lubi pytać i nie będzie tego robić. A jak już zada jakieś pytanie do sali to ciężko domyślić się o co mu chodzi. Więcej daje samodzielna lektura podręcznika prof Zabłockiej niż semestr ćwiczeń. Kolokwium końcowe - nawet OK jeśli chodzi o poziom trudności jest tydzień/dwa tyg przed egzaminem. W roku 2014/2015 skończyło się to tym, że poprawa była dwa dni przed egzaminem, a studenci późnym wieczorem przed egzaminem nie wiedzieli czy są do niego dopuszczeni. Jeśli kogoś pasjonuje prawo rzymskie i jego problemy tak samo jak prof Urbanika to myślę, że jest to dobry wybór. Jeśli ktoś potrzebuje bata i jasnego tłumaczenia i pracy z kazusami - odradzam.
  • Z pewnością umie przekazać wiedzę, ale robi stosunkowo mało rzeczy, które przydatne są na egzaminie. Omawiane przez doktora kazusy są o wiele bardziej skomplikowane od tych egzaminacyjnych, przez co, moim zdaniem, jest to tylko marnowanie czasu i swoista "zabawa" prawem rzymskim. Sądzę, że Rzym jest przedmiotem nudnym, bo historycznym, wymagającym konkretów, a nie rozwlekłych, przekombinowanych zadań, które nijak mają się do tego, z czym studentowi przychodzi się zmierzyć w czerwcu. Za dużo dygresji, opowiastek o papirusach (how cool is that?), historii Rzymu, za mało prawa rzymskiego w prawie rzymskim. Osobiście nie polecam - można prawie w ogóle nie chodzić, można mieć wszystko w poważaniu i pod koniec łaskawie oba kolokwia poprawić (doktor większości ćwiczenia zalicza), ale problemy pojawiają się na egzaminie, bo większość cudem się przez te oba semestry prześliźnie i nawet gdy się do egzaminu przygotuje, ma zazwyczaj za mało styczności z podstawowymi kazusami i te braki, niestety, wychodzą...
  • Prostudencki, życzliwy, uśmiechnięty. Doktor Urbanik bywa nieco roztargniony, zdarza mu się o czymś zapomnieć, ale i tak warto. Na ćwiczenia trzeba jednak koniecznie przeczytać dany fragment podręcznika - raczej krótki - inaczej bowiem spędzi się pół zajęć zastanawiając się, o czym w ogóle jest mowa. Na egzaminie zerowym jest on błogosławieństwem - hojnie stawia celujące (5!), ogółem łagodnie ocenia - nie mniej coś trzeba wiedzieć. Lubi też pytania historyczne - ponoć, mnie się nie trafiły.
  • Jeśli chodzi o prawo rzymskie - bardzo dobry ćwiczeniowiec, aczkolwiek raczej dla osób zainteresowanych tematem, prowadzi grupę w języku angielskim (dobry wybór - bardzo ciekawie + przyjemniejsza forma egzaminu), dr Urbanik jest bardzo miłą, uczynną osobą :) Prowadzi także ciekawego speca Women in the Roman Society.
  • Doktor Urbanik to prawdziwy skarb na pierwszym roku, zwłaszcza jeżeli jego ćwiczenia uzupełnimy wiedzą z podręcznika i minimalnym wkładem w przygotowanie się do zajęć. Doktor potrafił sprawić, że wstawałem na ósmą rano na zajęcia i potrafiłem wysiedzieć w przeludnionej sali, niemal bez możliwości ruszenia się na krześle. Wiedza i miłe wspomnienia z zajęć zostają na dłużej.
  • Doktor hab. Urbanik jest osobą budzącą sympatię zarówno przez jego prostudenckie nastawienie, jak i zaangażowanie na prowadzonych przez siebie ćwiczeniach. Warto jednak dodać, że są one prowadzone w sposób specyficzny, doktor będąc pasjonatem prawa rzymskiego często ukazuje ciekawostki które dla wielu mogą być niezrozumiałe i nieinteresujące. Poza tym prowadzący preferuje podczas zajęć rozmowę z grupą, a konkretniej z aktywnymi uczestnikami. Osobiście zajęcia bardzo mi się podobały, ale rozumiem że ten typ prowadzenia zajęć może nie odpowiadać każdemu.
  • świetne ćwiczenia i najbardziej prostudencki ćwiczeniowiec na WPiA ;) Żeby zrozumieć zagadnienia omawiane na zajęciach, trzeba się naprawdę minimalnie wysilić i przeczytać rozdział z podręcznika. Doktor omawia wszystko bardzo przystępnie, rozwiązuje na zajęciach kazusy i realizuje cały materiał z podręcznika. A egzamin zerówkowy z Panem Doktorem też godny polecenia - bezstresowa atmosfera, łagodne ocenianie i fantastyczny gabinet, wypełniony książkami od podłogi do sufitu ;)
  • Bardzo miłe i prostudenckie nastawienie dr, świetna atmosfera, ale niestety ćwiczenia raczej dla pasjonatów. Jeśli się nie czyta na bieżąco podręcznika i nie ogarnia zadanych tematów to człowiek raczej siedzi i ziewa. Dr z chęcią pomaga, odpowiada na pytania studentów i rozwiewa ich wątpliwości, nawet mailowo. Ogólnie złoty, kochany człowiek i miłośnik tego, co robi ;)
  • Doskonały wybór dla zainteresowanych tematem, którzy są gotowi poświęcić czas na przeczytanie podręcznika przed zajęciami. Dla innych zajęcia mogą być niezrozumiałe. Potrafi docenić aktywność na zajęciach, szczególnie podczas egzaminu.
  • Życzliwy i prostudencki ćwiczeniowiec. Zajęcia bezstresowe - zero pytania, wejściówek itp. Stara się jak może wypełniać swoją pracę, ale na samych zajęciach bez podstaw z podręcznika wcześniej można się niewiele dowiedzieć, doktor używa prezentacji z dość hasłowo wypisanymi materiami, każdą omawia, ale zakłada z góry, że każdy przeczytał już to wcześniej. Przed egzaminem, jak i na ćwiczeniach trzeba wnieść trochę pracy własnej, ale to chyba lepsze, niż okropny stres, czy latanie po dyżurach co tydzień, jak zdarza się u innych ćwiczeniowców.
  • Doktor Urbanik jest przesympatyczną osobą! Bardzo prostudencki. Jest wielkim pasjonatem prawa rzymskiego, widać że uwielbia to co robi. Zajęcia prowadzi bardzo ciekawie, ale bardziej jako uzupełnienie do podręcznika/wykładu. Bez znajomości tematu z ćwiczeń niewiele się wynosi.
  • Moim zdaniem najlepszy wybór. Doktor jest sympatyczny, bardzo prostudencki, szybko odpisuje na maile, a dla chętnych na moodle'u wstawia testy, które oceni bez konsekwencji. Na koniec semestru robi kolokwium, które formą przypomina egzamin końcowy, a poziomem nawet go chyba przerasta, dzięki czemu w czerwcu nic nie może zaskoczyć. Na zajęcia trzeba się jednak przygotować samemu z podręcznikiem, bo doktor omawia kwestie ogólnie a skupia się na kazusach czy ćwiczeniach. Warto być także aktywnym - doktor bierze to pod uwagę przy wpisach na zerówkę.
  • Zdecydowanie odradzam osobom niezainteresowanym prawem rzymskim lub nieuczącym się systematycznie, bo bez wcześniejszego poczytania po prostu niewiele z ćwiczeń się zrozumie. Ponadto, prawo rzymskie jest prawdziwą pasją Doktora, dlatego podaje sporo dodatkowych informacji i poleca artykuły, które zainteresowanym osobom pewnie się spodobają, ale dla osób, które obchodzi tylko egzamin będą niepotrzebne, a za to na zajęciach robi się za mało kazusów.
  • O ćwiczeniach z doktorem Urbanikiem nie mogę powiedzieć jednoznacznie, że są złe albo bardzo dobre. Na pewno NIE SĄ DLA KAŻDEGO. Chociaż systematycznie czytałem odpowiednie tematy, sposób prowadzenia zajęć nie do końca do mnie trafiał - zbyt wiele było na nich akademickich rozważań które były interesujące dla pasjonatów prawa rzymskiego, dla tych, których ten przedmiot nie "wciągnął" - śmiertelnie nudne i nieprzydatne oraz chaotyczne. Trzeba jednak oddać, że jeśli ktoś miał do doktora jakiekolwiek pytania, z wielką chęcią odpowiadał i rozwijał dane zagadnienie. Zajęcia w miłej atmosferze - sam doktor jest przesympatyczny i trudno go nie lubić. Na duży plus - forma kolokwiów, która była właściwie identyczna jak egzamin, co bez wątpienia pomagało. Osobiście wolałbym nieco bardziej systematyczne sprawdzanie wiedzy (kolokwia są raz, na koniec semestru).
  • Zdecydowanie polecam dla osób, które chcą poznać prawo rzymskie, a nie tylko zdać z niego egzamin przy minimalnym nakładzie pracy. Dr hab. Urbanik to osoba, która potrafi zaszczepić w studencie pasję do tego przedmiotu. Kazusy przedstawiane na zajęciach może i są bardziej skomplikowane niż te na egzaminie, ale dzięki nim można zrozumieć tematy, które są zbyt oględnie wytłumaczone w podręczniku. Dodatkowym atutem zajęć jest duża ilość tekstów źródłowych, które prowadzący wyświetla na prezentacjach - pomagają one zarówno zrozumieć zagadnienie, jak i rozwiązywać kazusy. Chyba, że jest się osobą, która lubi przychodzić na ćwiczenia "na Janusza", bez jakiejkolwiek pracy z podręcznikiem w domu - karą za to jest stracone 1,5h, bo bez elementarnej znajomości tematu na nic zda się ogromna wiedza prowadzącego
  • Bardzo życzliwy i miły człowiek. Zajęcia są nieco chaotyczne, ciężko robić jakiekolwiek notatki, bardzo trudno coś wynieść, jeżeli nie przerobiło się materiału samemu. Zaliczenie kolokwium często jest bardzo trudne. Mimo to polecam, jeżeli ktoś będzie przygotowywał się samodzielnie i systematycznie to może sporo wynieść
  • Pasjonat prawa rzymskiego, zajęcia prowadzone są w formie dialogu ze studentami. Kolokwia dość trudne, ale dzięki temu zdanie egzaminu nie stanowi problemu.

Egzamin z prawa rzymskiego

  • ”[Egzamin poprawkowy 24/25] Egzamin przebiega w przyjemnej atmosferze, a jego formuła pokrywa się z tą opisaną na stronie Profesra Urbanika - jedno pytanie jawne z tekstem, dwa niejawne (w moim przypadku tekst dot. małżeństwa, pozostałe pytania dot. ustanowienia dziedzica i najmu rzeczy). Pan Profesor lubi dopytywać, generalnie ciężko jest zrealizować odpowiedź tak, aby był w pełni usatysfakcjonowany. Mimo to ocenianie jest sprawiedliwe, co nie oznacza, że zdać jest łatwo. Podręcznik Zabłockiej wystarczy, ale zalecam przysiąść do niego sumiennie, a swoje wypowiedzi na egzaminie podpierać informacjami z zakresu ewolucji danej instytucji i jej rozwoju do czasów współczesnych.
  • [Egzamin 24/25] Bardzo przyjemny egzamin - Profesor daje czas na swobodną wypowiedź, można robić notatki, jeżeli czegoś brakło to dopytuje ale są to pytania naprowadzające i nie mają one na celu kogoś uwalić, tylko pomóc mu w wyciągnięciu na lepszą ocenę. Jedno pytanie to zestaw obejmujący tekst (ich lista jawna - dostępna na stronie profesora). Zdecydowanie warto przed egzaminem przejrzeć te teksty, ponieważ część jest prostsza i wystarczy na nią materiał z podręcznika, a część jest nieco trudniejsza i trzeba sięgnąć głebiej, ale nie stanowi to jakiegoś problemu. Warto wspomnieć coś o recepcji, ale są to raczej podstawowe informacje. Profesor stawia bardziej na zrozumienie danej instytucji niż wykucie się na pamięć formułek z Zabłockiej, ale sam podręcznik naprawdę wystarczy do nauki i nie ma sensu sięgać po Giaro. Pomocne mogą być też wykłady Profesora na yt - polecam z nich przerobić zwłaszcza zobowiązania. Uważam, że prof. Urbanik to naprawdę dobry wybór na egzamin - nie jest aż tak oblegany, a egzamin z pewnością przyjemniejszy od większości innych egzaminatorów z prawa rzymskiego na tym wydziale.
  • [Ćwiczenia +Zerówka 24/25] Ćwiczenia początkowo są dość chaotyczne, ze względu na specyficzny tok myślenia Pana Profesora, warto zawsze zapoznać się przed zajęciami z tematami, które mają być przerabiane na ćwiczeniach, na plus zdecydowanie atmosfera, brak przepytywania, pytania są rzucane w tłum bez żadnych przykrych konsekwencji, jedynie problemem może być kolokwium semestralne w formie egzaminu z książką, jednak jak ktoś coś wie i wie gdzie szukać informacji to nie powinien mieć problemu. Atmosfera egzaminu bardzo miła, kameralna, bo jako jedyna osoba zdawałem egzamin u Pana Profesora. Pan Profesor daje czas na przygotowanie pytań, można sobie je rozpisać na kartce. Warto wcześniej przejrzeć teksty wysłane przez Pana Profesora, nie ma sensu ich opracowywać, warto w tym celu obejrzeć wykłady Pana Profesora, na których omawia te teksty, co znacznie ułatwia później odpowiedź z nich. Ja dostałem tekst o małżeństwie, potem pytanie o traditio i odp. na zasadzie ryzyka. Warto także wspomnieć coś o dalszym rozwoju instytucji prawnych z rzymu we współczesności, co zaplusuje u Pana Profesora. Pan Profesor zwraca także uwagę na ocenę z ćwiczeń, a także zaangażowanie na nich (jeżeli było się u niego na ćwiczeniach)
  • [Egzamin 24/25] Polecam egzamin z książką, mimo że jest on dość trudny, większość osób wychodzi z 5. Nie należy się sugerować złymi opiniami dotyczącymi tej formy zaliczenia przedmiotu.
  • [EGZAMIN 2023/24] Sposób przeprowadzenia egzaminu jest zgodny z tym, podanym na stronie Pana Profesora. Jedno z pytań jest z listy jawnej, która znajduje się na stronie Pana Profesora. Egzamin jest prowadzony w pozytywnej i spokojnej atmosferze, Profesor daje czas na wypowiedzenie się, dopytuje tylko, jeżeli ewidentnie czegoś brakuje, przy czym pytania są naprowadzające (nie ma mowy o tzw. "betonowych kołach ratunkowych". Sposób oceny łagodny i sprawiedliwy.
  • [EGZAMIN 2021/2022] Czuć było że tego dnia profesor miał zły humor i oceniał dużo mniej łagodnie niż w poprzednich dniach. Jednak mimo tego egzamin polecam, dużo ułatwia to , że jedno pytanie jest z tekstów źródłowych, które są wcześniej udostępnione. Pozostałe dwa pytania mają raczej charakter ogólny (u mnie w trójce były pytania o adopcję, definicję małżeństwa, posag, znalezienie skarbu). Do przygotowania się do pytania z tekstów źródłowych najlepiej wykorzystać wykłady Urbanika na yt, ponieważ omawia tam każde źródło. Dodatkowo plusuje bardzo znajomość danej instytucji w danej tradycji prawnej (gdy kolega niewiele wiedział o adopcji i adrogacji w prawie rzymskim zdecydowanie nadrobił banalnym stwierdzeniem że obecnie w prawie polskim nie można adoptować osób dorosłych i adopcja pełni funkcję nie ochrony majątku adoptującego, a dobru dziecka. Niby banał, ale przy przygotowaniu warto zwrócić uwagę jak to wygląda obecnie lub w kodyfikacjach ubiegłych wieków).
  • [EGZAMIN 2021/22] Najlepszy egzaminator na jakiego mogłem trafić. Rzeczywiście, profesor wymaga wiedzy i przyjście totalnie nieprzygotowanym raczej nie przejdzie, ale nie zrobi też krzywdy osobom, które rzeczywiście rzetelnie siadły do nauki przed egzaminem. Mnie, poza pytaniem z tekstu, trafiło się legat windykacyjny, a damnacyjny i metus. Podczas odpowiedzi rzeczywiście warto zwrócić uwagę na to, jak pojęcie ewoluowało (wystarczy odnieść się do ewolucji pojęcia na przestrzeni wieków w samym starożytnym Rzymie i jeśli się da, odnieść to do współczesności). Według mnie, nie warto marnować czasu na szczegółowe opracowanie wszystkich tekstów, bo jest się je w stanie zrobić ad hoc jeśli po prostu ma się wiedzę podręcznikową więc zamiast rozwiązywania dziewiędziesięciu tekstów przed egzaminem polecam po prostu powtórzyć sobie wszystko. Podczas odpowiedzi profesor zadaje dodatkowe pytania jeśli nie poruszy się wszystkich istotnych wątków, ale nie stresujcie się tym, bo nie są to pytania na uwalenie tylko po to, żebyście urozmaicili waszą odpowiedź (czasami są to wręcz pytania na myślenie, bez podręcznikowej wiedzy, a ludzi potrafi strasznie zestresować na ich niekorzyść). Ogólnie to giga polecam potomnym i chciałbym trafiać na takich egzaminatorów do końca swoich studiów i szczerze mówiąc po egzaminie żałuję, że nie chodziłem do profesora na ćwiczenia.
  • EGZAMIN 2020: Bardzo się bałam egzaminu, po tym jak zobaczyłam jakie opinie profesor ma, a był to jeden z najlepszych egzaminów na moich studiach (jestem teraz na końcu 4 roku). Profesor był niesamowicie przyjemny, pozwalał robić notatki. To był u nas egzamin online (pandemia) i nawet mieliśmy okazję zobaczyć kota profesora. BARDZO POLECAM! Bardzo sprawiedliwe ocenia, chce pomóc i jest prostudencki. Ja nie czułam się bardzo dobrze przygotowana, a wyszłam z 5. Chłopak, z którym zdawałam też się bardzo bał egzaminu i wyszedł z 5!. Opinie, które czytałam tutaj przed egzaminem zupełnie się nie sprawdziły podczas egzaminu. Zobaczycie, że ten egzamin u profesora to sama przyjemność, a jest wiele o wiele gorszych i trudniejszych, które jeszcze czekają i egzaminatorzy na wielu egzaminach zupełnie nie są prostudenccy.
  • [EGZAMIN] Totalnie nie rozumiem tych dobrych opinii. To zdecydowanie najgorszy wybór na egzamin. Na pewno nie jest to prostudencki egzaminator, a jeżeli ktoś uważa, że jest to chyba nigdy nie miał do czynienia z naprawdę prostudencką osobą.
  • [EGZAMIN] Naprawdę bezstresowy egzamin, dużo czasu na przygotowanie, profesor pomaga jak może, szczególnie kiedy widzi że rozumiesz o czym mówisz. Bardzo lubi tradycję, ale nawet gdy nie wie się na jej temat zbyt wiele - nie skrzywdzi, jeżeli się ją jednak zna to można w ten sposób zapunktować. Pytania podstawowe, nie wkracza w szczegóły, jedynie gdy ma wątpliwość czy ktoś zasłużył na wyższą ocenę może zadać pytanie "na myślenie", ale nie wykracza ono nigdy poza materiał ani ramy pytania na które się odpowiada. Co tu dużo mówić - egzamin miły jak sama osoba profesora. Do nauki Zabłocka + tradycja z Giaro czy wiedza z ewolucji, oczywiście wykład również pomaga. Jeżeli jesteś nauczony to wyjdziesz z 5. Polecam!
  • [2020/2021 EGZAMIN ZEROWY] Egzamin totalnie bezstresowy i w miłej atmosferze. Sporo czasu na przygotowanie - można notować w czasie, gdy ktoś inny odpowiada. Zdecydowanym plusem jest fakt, że wszystkie pytania dostaje się od razu i można odpowiadać w dowolnej kolejności. Profesor ocenia moim zdaniem bardzo łagodnie - przy jednym pytaniu się zamotałam i połączyłam 2 różne rzeczy, ale nie wpłynęło to w ogóle na ocenę. Pytania nie są również szczególnie trudne ani szczegółowe. Nie byłam u Profesora na ćwiczeniach, ale egzamin mogę ze swojej strony polecić.
  • [EGZAMIN] Jeśli ktoś zastanawia się, czy wybrać sie do prof. Urbanika na egzamin to nie ma się co zastanawiać. Ja byłam na zerówce i atmosfera była bardzo przyjemna. 0 stresu. Jeśli zaprezentujesz ewolucyjnie, to o co pyta w uporządkowany sposób to nie będzie dopytywał. U nas w grupie były pytania ze zobowiązań, rzeczy i rodziny więc na tym polecam się skupić. W mojej grupie pytał o fraus creditorum, rozwody, fideikomisy, effusum vel deiectum. Polecam też opracować sobie teksty, które profesor wysyła wcześniej, a które napewno pojawią się na egzaminie. Wszystkie te teksty omawia też na wykładzie, co bardzo ułatwia ich właściwą interpretację. Polecam też wykład, który profesor prowadzi w bardzo uporządkowany i interesujący sposób (jeśli interesujesz się historią będą one jak najbardziej w twoim guście). Bez wątpienia profesor jest pasjonatem historii i prawa rzymskiego, ale potrafi też przekazac wiedzę. Jest jednym z najlepszych wykładowców na I roku.
  • [EGZAMIN] Miałam egzamin u prof. Urbanika. Egzamin naprawdę bezstresowy i bardzo dużo czasu na przygotowanie. Pierwsze pytanie jest z tekstu źródłowego, o którym trzeba opowiedzieć. Profesor zazwyczaj przesyła wszystkim te teksty źródłowe, które przed egzaminem można sobie opanować w domu. Następnie po wejściu daje po jednym tekście i wystarczy w zasadzie powiedzieć o co w nim chodzi. Kolejne dwa pytania są naprawdę podstawowe. Moje pytania to granica władzy ojcowskiej i legat windykacyjny. Trzeba było wszystko scharakteryzować. Ja po tych wszystkich opiniach, które o nim krążą jadąc na egzamin byłam pewna, że nie zdam. Uczyłam się, ale nie jakoś przesadnie i zdałam.
  • [EGZAMIN] Mój najlepszy egzamin na pierwszym roku. Profesor jako jeden z niewielu wprowadza bardzo luźną atmosferę w czasie egzaminu. Nie stresuje dodatkowo studentów, co zasługuje na ogromny plus daje cały zestaw pytań dzięki czemu można odpowiadać od pytania które umiemy najlepiej do tego które już mniej. Dodatkowo zadaje pytanie każdemu z osobna przez co jest dużo czasu na przygotowanie odpowiedzi. Ocenia bardzo sprawiedliwie.
  • Nie miałam z Panem Profesorem zajęć ale miałam egzamin zerowy, który bardzo polecam - bezstresowy, miła atmosfera, pytania są w porządku (nie są bardzo proste, ani bardzo trudne, ale jeśli ktoś się dosyć dobrze przygotuje, to na pewno nie będzie mieć z nimi problemu). Pytania raczej z zobowiązań i rzeczy. Warto dobrze przerobić i zrozumieć lekturę (zwłaszcza tą trudniejszą), bo łatwo można zapunktować. Poza tym jest czas na przygotowanie się, można robić notatki, Profesor wysyła wcześniej listę, kto, o której wchodzi. Jest mniej oblegany niż doktor Rudnicki, czy prof. Zabłocka, a egzamin jest naprawdę przyjemny.
  • Egzamin u dr Urbanika to zdecydowanie NAJGORSZY egzamin, na jakim byłam do tej pory (3 rok) na tym wydziale. Pytania bardzo dziwnie sformułowane, dr potrafi zapytać o najprostszą rzecz w taki sposób, że kompletnie nie wiadomo, o co mu chodzi. Jest bardzo chaotyczny, może osoby, które miały z nim ćwiczenia, są do tego przyzwyczajone, ale dla mnie ciężko było się domyślić, czego dr właściwie oczekuje od studentów. Poza tym osoby z jego grup ćwiczeniowych dostały o wiele łatwiejsze pytania i, mam wrażenie, zostały łagodniej ocenione. Odradzam.
  • Jako egzaminator dr jest niezwykle miły i prostudencki. Pyta normalne, o najważniejsze instytucje. Jeżeli widzi, że ktoś się stresuje daje chwilę czasu na zastanowienie. Nie rzuca betonowych kół ratunkowych. Polecam.
  • Najgorszy wybór na egzamin ustny. Pytania niesprawiedliwe, podchwytliwe kazusy, nieprzyjemna atmosfera, co nie znaczy że wszystkich oblewa, ale osoby o słabych nerwach mogą sobie nie poradzić.
  • Co do egzaminu ustnego - polecam dla osób przygotowanych. Doktor irytuje się jeśli nie ma się nic do powiedzenia na dane pytanie i to skutecznie psuje atmosferę. Ocenia łagodnie, szczególnie dobry wybór dla osób które miały z nim ćwiczenia- jeśli było się aktywnym na zajęciach to doktor przymyka oko na ewentualne niedociągnięcia w odpowiedzi"
  • EGZAMIN USTNY: Ogólnie w porządku, ale bez solidnego przygotowania lepiej do egzaminu u doktora nie podchodzić. Pytania zadaje bardzo szczegółowe, w moim przypadku - actio Publiciana i funkcje posagu. Nie brzmi tak strasznie, ale trzeba umieć dobrze rozwinąć temat, znać WSZYSTKIE aspekty. Nie chodziłam do doktora na ćwiczenia, ale myślę, że nie miało to dużego wpływu - jedna osoba w mojej trójce też miała z innym ćwiczeniowcem, a dostała pełną 5 za poprawne i rozwinięte odpowiedzi. Jeśli nie kojarzysz czegoś na początku, doktor zada pytania "uświadamiające", pomocnicze, mające naprowadzić na dany trop. Jeśli Ci się uda i wejdziesz w ten tok myślenia, masz szansę na dobrą ocenę. Bardzo duży wpływ na ocenę z egzaminu ma ocena z ćwiczeń - mam wrażenie, że przed 3,5 uratowała mnie tylko 5 z ćwiczeń (dostałam 4). Minusem i plusem w jednym może być fakt spóźniania się doktora na egzamin, na mój przyszedł godzinę po terminie, który sam wcześniej wyznaczył
  • [EGZAMIN 2016/2017] Zdecydowanie polecam. Dr hab. dbał o to, żeby atmosfera na egzaminie była przyjemna i nikt się nie denerwował. Był bardzo życzliwy, a pytania, które zadawał, były przystępne, zwłaszcza, że każdy miał dość czasu, by przygotować się do odpowiedzi. Przy wystawianiu brał pod uwagę, to na ile zaliczyliśmy ćwiczenia, ale raczej traktując to jako jeden z argumentów za wyższą oceną, więc w miarę możliwości dobrze przyjść do niego z piątką.
  • [EGZAMIN 2016/2017] Serdecznie polecam. Miła, luźna atmosfer, dużo czasu na przygotowanie. Pytania z lektury bardzo proste, natomiast te z książki nieco trudniejsze. Jeśli jest się dobrze przygotowanym, to nie ma szans, żeby wyjść z gorszą niż 4 oceną. Ja wyszedłem z 5. Pomocną wskazówką może być to, że zwraca się uwagę na logikę, konstrukcję i spójność wypowiedzi. Natomiast szczególnie mogę polecić tego egzaminatora osobom, które miały z ćwiczeń co najmniej 4+, gdyż brane jest to pod uwagę.
  • [EGZAMIN 2015/2016] Polecam na egzamin, ale jedynie osobom, które są dobrze przygotowane i miały wcześniej styczność z profesorem. Jego pytania nie są typowe i dla niektórych mogą być niezrozumiałe. Nikogo nie skrzywdzi, ale trzeba znać jego tok rozumowania.
  • Co do egzaminu to Pan doktor ocenia bardzo sprawiedliwie. W razie wątpliwości podpowiada i naprowadza. Panuje na nim dość luźna atmosfera. Ocena z ćwiczeń nie jest dla niego do końca wiążąca i nie ma aż tak dużego znaczenia.

Wykład z prawa rzymskiego

  • [WYKŁAD 2023/24] Wykłady są prowadzone w sposób zrozumiały, a Pan Profesor stopniowo przechodzi do coraz bardziej skomplikowanych zagadnień. Zaleciłbym jednak przeczytanie danego zagadnienia w jednym z podręczników kursowych przed przyjściem na wykład. Wykłady są także świetnym powtórzeniem przed zdawaniem egzaminu, szczególnie u Pana Profesora Urbanika.
  • [WYKŁAD] Prof. Urbanik jest niewątpliwie miłą osobą i lubi studentów, widać też, że jest prawdziwym pasjonatem prawa rzymskiego, jednak jego wykłady są tak niezrozumiałe, że człowiek siedzi, słucha i nic z tego nie wynosi. Mówi tak szybko, że bardzo trudno jest się skupić, bo dodatkowo używa bardzo wyszukanych wyrażeń ;) Nie żebym miała coś przeciwko takim wyrażeniom, ale wykład ma być przede wszystkim zrozumiały... Nie da się go słuchać w skupieniu dłużej niż pół godziny. Przykład: słucham, profesor mówi o kodeksie Napoleona, wyłączam się na pięć minut, a on snuje jakieś dywagacje na temat średniowiecza, a dopiero potem cofa się do Rzymu. Przesyła studentom prezentacje, ale one również są niezrozumiałe! Dużo milej wspominam wykłady prof. Giaro, one przynajmniej były merytoryczne.
  • [WYKŁAD] Prof. Urbanik prowadzi wykłady jasno - zgodnie z prezentacją. Jego wykłądy są też ogólnodostępne na YouTube. Jednak byłem zszokowany kiedy jako student pierwszego roku dostłem maila od Pana Profesora z pewnymi prawno-politycznimi tezami wymierzonymi w konkretne rozwiązania legislacyjne.
  • [WYKŁAD] Początkowo byłem bardzo zaskoczony opinią o niejasności wykładów - zdecydowanie większość wykładów jest bardzo jasno prowadzona, a przy tym interesująca - w znacznej mierze zawarte informacje korespondują z podręcznikiem Prof. Giaro, co jest bez wątpienia na plus. Tak samo na plus jest fakt, że wykłady są dostępne online na YT, a nie przez szybko wygasające linki do nagrań z Zooma (jak w przypadku wykładów prof. Giaro), dzięki czemu można z łatwością je obejrzeć przed egzaminem. Według mnie jednak faktycznie w tym roku nastąpił moment, w którym wykłady przeszły od super do kompletnie zawiłych i niezrozumiałych - konkretnie przy zobowiązaniach, a w szczególności przy zobowiązaniach z deliktów i quasi deliktów - jest to o tyle problematyczne, że temat w podręczniku prof. Zabłockiej jest opisany dość niedokładnie, a w podręczniku prof. Giaro napisany ważącym chyba 9 ton piórem profesora Dajczaka, co sprawia, że i tak trzeba polegać na wykładach prof. Urbanika, bo są najlepszym sposobem na zrozumienie zagadnienia spośród tych trzech tragicznych źródeł. Profesor zalewa w wykładach o deliktach studentów informacjami, które jak sam mówi nie obowiązują na egzamin, jednak między nie wrzuca informacje absolutnie kluczowe. Brak jest ładu i składu - profesor często sam zdaje się zapominać, że wykład jest prowadzony dla studentów pierwszego roku - bardzo dobrym przykładem jest chaos, z jakim tłumaczył konceptiniuria. Podsumowując - ciekawe wykłady, jednak w odniesieniu do zobowiązań wymagają bardzo dużo samozaparcia i przewijania w tył na YT żeby cokolwiek z nich wynieść i faktycznie zrozumieć temat

Juristic Papyrology and Legal Pluralism in Greek and Roman Antiquity

Informacje dodatkowe

[edytuj]

Linki

[edytuj]

Prawo rzymskie - wykład

Prawo rzymskie - ćwiczenia

The Woman in the Roman Society: Ideal-Law-Practice

The Principles of Roman Law

Juristic Papyrology and Legal Pluralism in Greek and Roman Antiquity

Prawo rzymskie - IV rok

Prawo rzymskie - V rok


Katedra Prawa Rzymskiego i Antycznego
Kierownik dr hab. Zuzanna Benincasa
Pracownicy prof. dr hab. Maria Zabłocka • prof. dr hab. Tomasz Giaro • dr hab., prof. ucz. Jakub Urbanik • dr Igor Adamczyk • dr. iur. Aleksander Grebieniow • dr Agnieszka Stępkowska • dr Marzena Wojtczak • dr Joanna Wilimowska
Doktoranci mgr Kacper Żochowski
Byli pracownicy prof. dr hab. Franciszek Longchamps de Berier • dr Agnieszka Kacprzak • dr Jerzy Krzynówek• mgr Aneta Skalec
Instytut Historii Prawa
Władze Dyrektor: dr hab. Jakub Urbanik • Wicedyrektor: dr Adam Moniuszko • Przewodniczący Rady Naukowej: prof. dr hab. Marek Wąsowicz
Siedziba pokój 228 Collegium Iuridicum I • (+48 22) 55 24 319 • Adres e-mailStrona internetowa
Katedry Katedra Prawa Rzymskiego i AntycznegoKatedra Powszechnej Historii Państwa i PrawaKatedra Historii Ustroju i Prawa PolskiegoKatedra Europejskiej Tradycji Prawnej
Zakłady i pracownie Pracownia Bibliografii Historyczno-PrawnejPracownia Dziejów Kultury PrawnejPracownia Prawa Polskiego XX wiekuZakład Prawa WyznaniowegoZakład Historii Administracji