Jan Rudnicki
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
| Jan Rudnicki | |
|---|---|
| |
| Tytuł/stopień | doktor habilitowany prof. ucz. |
| Stanowisko | profesor nadzwyczajny |
| Jednostka | Instytut Historii Prawa Katedra Europejskiej Tradycji Prawnej |
| Dyżur | |
| Dyżur dodatkowy | |
| Telefon | |
| janrudn@gmail.com | |
| Inne | |
| Strona na USOS-ie | |
Dr hab. Jan Rudnicki prof. UW - profesor nadzwyczajny w Instytucie Historii Prawa, kierownik Katedry Europejskiej Tradycji Prawnej.
Zajęcia
[edytuj]Ćwiczenia
Wykłady specjalizacyjne / Konwersatoria
- Mixed jurisdictions worldwide (po raz pierwszy w 2016/2017)
- Kodyfikacja i dekodyfikacja w prawie prywatnym (po raz pierwszy w 2017/2018)
Prowadzenie zajęć
[edytuj]Prawo rzymskie - ćwiczenia
- Kolokwia: 2 kolokwia
- Lista obecności: sprawdzana na każdych zajęciach
- Materiały dodatkowe: wysyłane studentom na grupie na facebooku
- Możliwość migracji między grupami: tak
- Możliwość dopisania do grupy: tak
- Nieobecności: 2 na semestr, ale jeśli będą 3 to nic się nie stanie
- Podręcznik: W. Dajczak, T. Giaro, F. Longchamps, Prawo rzymskie. U podstaw prawa prywatnego + trener można też korzystac z podręcznika prof Zabłockiej
- Przepytywanie: przez kilka pierwszych zajęć na początku ćwiczeń po 1 pytaniu dla 2-3 osób, później wcale
- Zaliczenie: kolokwia + obecności
Mixed jurisdictions worldwide
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
Kodyfikacja i dekodyfikacja w prawie prywatnym
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
Opinie
[edytuj]Prawo rzymskie - ćwiczenia
- [2024/2025] ĆWICZENIA + EGZAMIN - najlepszy wybór i na ćwiczenia i _zdecydowanie_ na późniejszy egzamin. Profesor jest niesamowicie charyzmatyczny, zainteresuje tematem każdego i jednocześnie prezentuje bardzo wysoki poziom merytoryczny (dopóki nie zdarzy mu się wpaść w dłuższe dygresje na temat polskiej kinematografii). Kolokwia na przyzwoitym poziomie, na spokojnie do zdania. Polecam zwłaszcza pójście na egzamin po uczęszczaniu (zwłaszcza aktywnym) na ćwiczeniach. Profesor zapamiętuje twarze i nazwiska, o ile przyjdzie się z rana traktuje bardzo łagodnie i ma wąski zakres pytań (rzeczowe/spadki/zobowiązania), poza który rzadko wychodzi. Nie uważam, ze cegła Giaro jest niezbędna, ucząc się jedynie z Zabłockiej zdałem na 4.
- [2024/2025] ĆWICZENIA + EGZAMIN - jeśli chodzi o ćwiczenia, to chyba nie ma lepszego wyboru. Ćwiczenia prowadzone są na bardzo wysokim poziomie merytorycznym, z naciskiem na zrozumienie kluczowych kwestii i licznymi przykładami, często nawiązującymi do współczesnej cywilistyki czy życia jako takiego (liczne, bardzo ciekawe i w żaden sposób niedezorganizujące zajęć dygresje). Jeżeli chcecie bezstresowo, a jednocześnie skutecznie przejść przez prawo rzymskie, to gorąco polecam, zarówno zagorzałym fanom prawa rzymskiego, jak i tym mniej zainteresowanym. Egzamin również godny polecenia - profesjonalny w swojej formie, pytania padają o najważniejsze rzeczy. Jeśli chodzi o to, z czego i jak się do egzaminu przygotować, to najlepszą drogą będzie po prostu uważanie na ćwiczeniach, zwłaszcza gdy Profesor omawia węzłowe wątki, bo właśnie Wasza świadomość i zrozumienie rzeczy najistotniejszych (typu np. sam charakter praw rzeczowych) mają zdecydowanie wiekszy wpływ niż to, czy wybierzecie lekturę podręcznika prof. Giaro, czy też prof. Zabłockiej.
- [2024/2025] EGZAMIN - stanowcze dementi poniższej, bardzo krzywdzącej i niesprawiedliwej opinii. Pan profesor absolutnie nie faworyzuje z racji na płeć, takie pomawianie, mimo że w teorii anonimowe, jest nie dość że krzywdzące, to karalne. Pytanie o ćwiczeniowca pojawia się zapewne dlatego, że katedra, której przewodniczy prof. Rudnicki stoi twardo za podręcznikiem Trzech Autorów, podczas gdy inne katedry czasem lecą z samej Zabłockiej - więc jak już, to jest to raczej pytanie, aby iść na rękę studentowi. Profesor ocenia sprawiedliwie - nie bardzo łagodnie, ale też niespecjalnie surowo. Dopytuje celem pomocy. Jest rygorystyczny jeśli chodzi o terminologię, ale na tym polega prawo, na znajomości odpowiedniej terminologii. Ja polecam egzamin z panem profesorem, oczywiście jeśli coś umiesz, bo jak nie umiesz, to są tacy co cię przepuszczą i prof. Rudnicki do nich nie należy, ale to chyba nie o to chodzi.
- 2024/2025 EGZAMIN, jeśli nie mieliście z doktorem ćwiczeń to nie idźcie na egzamin, ponieważ nie będziecie pewni czy zdacie. Doktor nie wiedząc czemu zadaje pytanie z kim miało sie cwiczenia, jakby miało to jakiś wpływ na ocenę. Ja po odpowiedzeniu na 3/3 pytań dostalam ocenę 2 po zapytaniu co bylo wiec nie tak w mojej odpowiedzi dostałam odpowiedz ze dal mi szanse jeszcze jednym pytaniem i to tyle. Zaznaczę, ze odpowiedzi były poprawne ;) Najwidoczniej nie podpasowalo doktorowi to, ze jestem kobietą, bo takie pogłoski chodzą, ze nie przepada za płcią piękną.
- Opinia powyżej została napisana prawdopodobnie przez sfrustrowaną niestacjonarną studentkę, która przyszła na egzamin prawdopodobnie na beton, licząc że zda dzięki byciu kobietą. Stanowczo odradzam sugerowanie się tego typu wpisami, pisanymi w stanie bezrozumnego oszołomienia.
- Nie sugerujcie się opinią, jakoby Pan Profesor dyskryminował kobiety. To absolutna nieprawda i opinia bardzo krzywdząca. Ja i wszystkie moje koleżanki, które miały z Panem Profesorem zajęcia i zdawały u niego egzamin, nigdy nie miałyśmy takich spostrzeżeń. Pan Profesor jest świetnym dydaktykiem, sprawiedliwym egzaminatorem i bardzo zależy mu na studentach i utrzymywaniu z nimi dobrego kontaktu. Pomaga także, jeżeli ktoś jest zainteresowany ścieżką naukową. Nie zrażajcie się tamtą opinią, która nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości – Pan Profesor to najlepszy wybór na ćwiczenia i egzamin z rzymu.
- [2024/2025] ĆWICZENIA Polecam. Charyzmatyczny wykładowca, na zajęciach merytoryka przeplatana dygresjami kulturowymi i erudycją.
- [2023/2024] ĆWICZENIA / EGZAMIN - zdecydowanie polecam. Pan Profesor to jeden z najlepszych prowadzących na pierwszym roku. Prawo rzymskie to wymagający przedmiot, który wymaga równie wymagającego prowadzącego. Profesor Rudnicki jest zarówno wymagający (nieprzesadnie), jak i potrafi zainteresować tematem. Po ćwiczeniach każdy student będzie bez problemu przygotowany do egzaminu, a na egzamin również koniecznie do Pana Profesora. Egzamin jest sprawiedliwy i w bardzo przyjemnej atmosferze - profesor pyta raczej o podstawowe rzeczy i pomaga w razie stresu, ale mocno irytuje się na nieznajomość kluczowych zagadnień (prawo rzeczowe i spadkowe). Czasami Pan Profesor potrafi być humorzasty, gdy ma gorszy dzień, ale przecież nikt nie jest idealny! Pędźcie i zapisujcie się do Profesora Rudnickiego!
- [2021/2022] Profesor Rudnicki zdecydowanie zasłużył sobie na opinię najlepszego prowadzącego na pierwszym roku. Mobilizuje, ale nie zamęcza stresem, kolokwia wymagające, ale przy systematycznej nauce nie sprawią trudności żadnemu studentowi (stacjonarnemu). Pojawiają się dygresje, jednak nie rozwalają one zajęć, a stanowią interesujące urozmaicenia i odniesienia do współczesnego prawa, historii i kultury (nb. Profesor lubi "Ziemię obiecaną" i "Lalkę"). Pyta w pierwszym semestrze, potem mu się nie chce, za brak odpowiedzi podobno brak większych problemów. Podobno da się przejść przez zajęcia używając podręcznika prof. Zabłockiej, moim zdaniem jednak podręcznik Trzech Autorów jest o wiele bardziej odpowiedni, nakreśla szerszy kontekst historyczny, co może być pomocne na zajęciach. Podsumowując, mogę powiedzieć, że Profesor Rudnicki naprawdę pomaga w nie tylko zdaniu, ale również pokochaniu tego przedmiotu.
- [2021/2022] Uważam, że Pan Profesor to najlepszy wybór na ćwiczenia z tego przedmiotu. Widać na zajęciach, że prawo rzymskie to jego pasja. Na zajęciach bardzo dużo dygresji historycznych, nawiązuje również do współczesnego prawa. Przede wszystkim zajęcia prowadzone bardzo merytorycznie. Pod koniec omawiania każdego działu 2/3 zajęcia poświęca na wspólne rozwiązywanie kazusów, które są bardzo dobrą formą utrwalenia i uporządkowania materiału. Pan Profesor jest bardzo prostudencki, zajęcia odbywają się w bardzo przyjaznej atmosferze. Na koniec każdego semestru kolokwium, raczej proste (przede wszystkim pytania otwarte, kazusy). Przez pierwsze kilka zajęć pytał 2/3 osoby, później wcale (poprawa odpowiedzi na dyżurze). Mimo, że przedmiot nie należy do najłatwiejszych, to naprawdę dzięki tym ćwiczeniom staje się on przystępniejszy.
- 2020/21 Zajęcia są bardzo treściwe i ciekawe, profesor Rudnicki jest wielkim pasjonatą prawa Rzymskiego.
- 2020/21 Zajęcia z dr hab. Rudnickim cieszą się dobrą renomą. Z całą pewnością stwierdzam, że renoma ta jest słuszna. Po pierwsze, prowadzący jest pasjonatem prawa rzymskiego, co sprawia, że prowadzenie zajęć wydaje się sprawiać mu przyjemność. Po drugie, profesor jest fanem historii, przez co pozwala sobie na historyczne dygresje, aby na moment odetchnąć od zawiłości prawa rzymskiego. Nie oznacza to, że zajęcia należy polecić tylko historycznym freakom. Wręcz przeciwnie, ponieważ dygresje historyczne nie stanowią historycznego wylewu, a pełno także wątków popkulturowych. Dwa kolokwia, do zaliczenia oba pozytywne. Na początkowych zajęciach pyta z odesłaniem na dyżur, z czasem przestaje. Abstrahując nawet od faktu, że ćwiczenia bardzo dobrze przygotowują do egzaminu, że materiał jest omawiany dogłębnie, że kazusy porządkują wiedzę, że dr hab. bardzo dobrze tłumaczy, to warto iść na te ćwiczenia przede wszystkim, ze względu na osobowość prowadzącego.
- [ćwiczenia 2019/2020] Świetne ćwiczenia, egzamin po zajęciach u Profesora jest formalnością. Na początku semestru Profesor troszkę straszy, że będzie trudno i nie do przejścia, ale ostatecznie ćwiczenia okazują się być ciekawymi i bardzo merytorycznymi. Profesor pyta z poprzednich lekcji, ale tylko na 3- 4 pierwszych zajęciach.
- 2018/2019 Miałem z profesorem zarówno ćwiczenia, jak i egzamin. Dydaktyk genialny, zajęcia były moimi najlepszymi dotychczas. To pasjonat zarówno prawa rzymskiego, jak i komparatystyki prawniczej co często ukazywane jest na zajęciach. Szkoda, że takich wyborów z cywila próżno szukać :C Egzamin niezwykle profesjonalny pod względem formy, jak i samej oceny. Może tylko dostałem ciut trudniejsze pytania od kolegów i skończyłem z 4 (co trochę mnie zawiodło), ale sama ocena była niezwykle sprawiedliwa. Sam bym sobie zarówno więcej, jak i mniej nie dał. No i co ważne: było miło. A to niekoniecznie częste jeśli chodzi o egzaminy na tym wydziale. Mam nadzieję, że to nie były moje ostatnie zajęcia z nowo mianowanym doktorem habilitowanym Janem Rudnickim :)
- 2018/2019 Ćwiczenia prowadzone bardzo merytorycznie, a jednocześnie luźno. Doktor przerabia wspólnie "z salą" bardzo wiele kazusów swojego autorstwa, które pozwalają przyswoić materiał z książki. Mechanizmy prawne tłumaczy na przykładach ze swojej praktyki, bądź z dzieł literackich (zwłaszcza Lalki :D). W pierwszym semestrze zdarzały się odpytywania pojedynczych osób, potem przestały się pojawiać. Był dwa stosunkowo proste kolokwia przez cały rok - można je było bez problemu zaliczyć ustnie (pierwsze), lub w aż dwóch kolejnych terminach (drugie). Pan doktor jest wyjątkowo przyjaźnie nastawiony do studentów, dopuszcza nawet najgłupsze pytania, o czym sam zawsze mówi i jest gotów rozwiać wszelkie wątpliwości związane z prawem rzymskim po zajęciach lub na dyżurze. Polecam wszystkim!
- [2017/18] ĆWICZENIA, EGZAMIN - bardzo, bardzo polecam zarówno ćwiczenia, jak i egzamin u Pana Doktora! To niesamowicie miły i pomocny człowiek, tłumaczy zawsze kiedy się czegoś nie rozumie lub coś nas zastanawia, a zajęcia są bardzo merytoryczne i ciekawe, z przykładami "z życia wziętymi". To moim zdaniem najlepszy wybór z prawa rzymskiego - nie wyobrażam sobie po prostu, że jakieś ćwiczenia mogłyby być lepsze, bo te są idealne! Na początku Pan Doktor pyta po parę osób, a jak się czegoś nie wie, to zaprasza na dyżur (który, jak słyszałam, jest całkiem spoko), ale potem przestaje. Mimo to wszyscy i tak przygotowują się z lekcji na lekcję ;) Co do podręcznika - krąży jakiś mit, że u Doktora Rudnickiego tylko nauka z podręcznika Giaro - to bzdura, ja uczyłam się tylko z Zabłockiej i mam 4+ z egzaminu. Poza tym warto wspomnieć, że doktor ma specjalną grupę na facebooku dla swoich studentów, więc jak się chce o coś spytać, to tam też można. Polecam bardzo - świetne poczucie humoru, pełen profesjonalizm. I egzamin - ja zdawałam zerowy u Pana Doktora i również polecam - ocena sprawiedliwa, Doktor naprowadza, jak się czegoś nie wie, ale, co tu dużo mówić, po prostu trzeba się dobrze przygotować. Przyznaję, że po tych ćwiczeniach nie było to jakoś mega trudne, więc jeśli usos pozwoli, to tylko tu :)
- 2017-2018 Fenomenalny wykładowca! Po wykładach z prawa rzymskiego myślałam, że nie zdam, już nie mówiąc, że ten przedmiot w ogóle mnie nie zainteresował i przestraszył. Ale już po pierwszych ćwiczeniach z Panem Doktorem prawo rzymskie stało się moim ulubionym przedmiotem w drugim semestrze i zdałam na 5 :) Pan Doktor umie zainteresować, genialnie przekazać wiedzę, zmusić się śmiać na ćwiczeniach o 8 rano! i po prostu pokochać to, czego się uczysz. Polecam być aktywnym/aktywną na zajęciach z Panem Doktorem, BARDZO POMAGA (ale nie muszę nawet to pisać, jak trafisz do niego na zajęcia będziesz sama/sam chciała/chciał brać w nich aktywny udział, Pan Doktor bardzo i to bardzo motywuje!), szczególnie, jeśli zamierzacie zdawać u Doktora Rudnickiego zerówkę (nie był bardzo oblegany w tym roku, więc jak najbardziej się da). I notujcie! Notatek całkiem wystarczy, żeby dobrze zdać (ale nie idealnie ;)). Uczyłam się niektórych rozdziałów z Giaro, a niektórych z Zabłockiej i powiem, że tak chyba jest najlepiej. Kazusy są rewelacyjne! Półtorej godziny mijało jak chwila, na tyle one są ciekawe, a Pan Doktor charyzmatyczny. Jednym słowem, te ćwiczenia to miłość do prawa rzymskiego i cudownie spędzony czas. Zajęcia z tak genialną osobą, to bezcenne doświadczenie i ogromne szczęście!
- 2017/2018 Ćwiczenia z panem doktorem to może być coś, co będziecie najmilej wspominać z pierwszego roku prawa. Pan doktor prowadzi ćwiczenia w sposób niezwykle uporządkowany, choć nie zabraknie anegdot nawiązujących do bieżącego tematu. Do tego wszystkie warto wspomnieć jedno: naprawdę dzięki panu doktorowi możecie zainteresować się prawem rzymskim i prawem cywilnym, a jako że zależy mu na zrozumieniu recepcji tego prawa - te zajęcia mogą okazać się bardzo przydatne na kolejnym roku na cywilu. Odpytywanie przez pierwsze kilka zajęć nie rodzi jakiś tragicznych konsekwencji. Do tego wszystkiego warto dodać bardzo fajną atmosferę zajęć, która prowokuje do myślenia. Odnajdą się tu chyba wszyscy, bo 2 kolokwia zmobilizują tych, którzy potrzebują czegoś takiego a reszta będzie mogła w bardzo ciekawy sposób przeżyć ten przedmiot. Ważna uwaga. To bzdura, że konieczny jest podręcznik profesora Giaro - na spokojnie uczyłem się do wszystkiego z podręcznika profesor Zabłockiej i skończyłem z 4,5 na koniec ćwiczeń.
- [2015/2016] Ćwiczenia całkiem przyjemne, mimo przepytywania w pierwszym semestrze 2-3 osób na początku zajęć. Warto się udzielać, pokazywać z lepszej strony, ale równie dobrze można przesiedzieć cały rok na spokojnie i nauczyć się na koniec z podręcznika (do egzaminu Zabłockiej wystarczy, na 2 kolokwia lepiej z Giaro) i skryptów. Na dyżurach sprawiedliwie, ale raczej łagodnie. Poza tym bardzo prostudencki.
- Chyba wszystko już zostało napisane, a wiec - POLECAM BARDZO" :)
- 2015/2016: Najlepszy wybór na ćwiczenia z prawa rzymskiego! Doktor wymaga wiedzy, ale jednocześnie bardzo dobrze tłumaczy trudne zagadnienia. Do każdego działu przerabialiśmy kazusy, zwracał uwagę na konkretne zadania w kontekście do egzaminu. Na początku roku pytał po 2-3 osoby na zajęciach, a gdy ktoś nie wiedział, odsyłał tę osobę na dyżur. Wiadomo, co będzie przerabiane na kolejnych zajęciach, bo Doktor wysyła na początku dokładny syllabus, tematy idą według podręcznika prof. Giaro, choć nie stanowi żadnego problemu przerabianie ich z podręcznika prof. Zabłockiej (czytelniej i bardziej zrozumiale opisane). Warto jednak przeglądać podręcznik trójki, bo ciekawostki, domniemania, wyjątki z niego pozwalają zabłysnąć na zajęciach. Ćwiczenia były bardzo merytoryczne - jak ktoś napisał niżej, Doktor jest fachowcem w swojej dziedzinie, często też opisuje rzymskie instytucje, porównując je do tych występujących we współczesnym prawie cywilnym. Na zajęciach robiliśmy kazusy + były także dodatkowe, w wersji dla chętnych i Doktor podsyłał różne artykuły uzupełniające treści. Sam podkreślał różnice między "szkołą prof. Zabłockiej" a "szkołą prof. Giaro" - warto je sobie wynotowywać, gdy jeszcze nie wiadomo, jaki egzamin będzie się zdawać. Doktor na pewno jest sprawiedliwy, bez problemu można się też z nim dogadać. Gdy ma się jakieś dodatkowe pytania, wytłumaczy wszystko po zajęciach albo na dyżurze. Radzę zostać przez niego zapamiętanym z ćwiczeń od tej pozytywnej strony :) i pójść do niego na zerówkę (kryterium dopuszczenia: oba kolokwia na minimum 4 i odpowiedź ze zobowiązań). Egzamin zerówkowy zdawałam w bardzo miłej atmosferze, jest czas na wynotowanie sobie planu wypowiedzi; ocenia bardzo sprawiedliwie, wyszłam z 5 :) To jeszcze raz: NAJLEPSZY WYBÓR!!! Połączenie pasji, wiedzy i dobrego podejścia do studentów.
- 2014/2015: Absolutny nr 1. Jak USOS albo giełda albo dziekanat albo jakieś inne kombinacje pozwolą to bierzcie i cieszcie się świetnymi zajęciami z wyjątkowym fachowcem w swojej dziedzinie.
- 2014/15. Zdecydowanie moje najlepsze ćwiczenia na 1 roku (a naprawdę miałam świetny zestaw grup). Idealne połączenie luzu z nauką, które tak nielicznym prowadzącym się udaje. Ćwiczenia bardzo merytoryczne, świetnie przygotowane, a jednocześnie naprawdę chce się słuchać wszystkiego, co doktor mówi (nawet na zajęciach o 8 rano albo 18.30 - dr po prostu jest niesamowicie charyzmatyczny i energiczny). Podpisuję się pod wszystkimi pochwałami obiema rękami (nie ma chyba sensu pisać kolejnej pieśni pochwalnej :D ), nie sądzę, że ktokolwiek tego wyboru może żałować. Polecam uczenie się na ćwiczenia z podręcznika prof. Giaro - chociaż trzeba przeczytać więcej stron, to materiał jest bardziej "opowiedziany" niż wypunktowany (jak w podręczniku prof. Zabłockiej, który do złudzenia przypomina mi skrypt), plus dr Rudnicki przerabia materiał zgodnie z tym podręcznikiem, więc nie ma problemu ze znalezieniem obowiązującego na następne zajęcia materiału. Jeszcze raz na koniec - NAJLEPSZY, POLECAM!
- 2014/15. Zdecydowanie zajęcia z dr to moje najlepsze ćwiczenia na pierwszym roku ( miałam z czego wybierać dr Chauvin/ dr Pełka/ dr Bielecki ). Doktor Rudnicki jest młodym dydaktykiem, a ma się wrażenie jakby zajmował się tym od bardzo dawna - każde zajęcia są zaplanowane, doktor doskonale do nich przygotowany. Zajęcia w bardzo fajnej atmosferze pracy, bardzo często podsyłał nam na grupę na fb dodatkowe materiały m.in kazusy, z których można się bardzo dużo nauczyć. Kazusy często dużo trudniejsze niż na egzaminie, co bardzo rozwija, później nie ma się problemu ze zrobieniem tych z egzaminu. Doktor stara się bardzo dokładnie przerobić materiał, co jest dużym plusem, zawsze chętnie tłumaczy kwestie, z którymi studenci mają problem. Na początku minimalnie postraszył, że będzie pytał na każdych zajęciach i odesłał kilka osób na dyżur, moim zdaniem słusznie - pokazał nam, że tu na każde zajęcia powinno się być przygotowanym, bo inaczej nic się z nich nie wyniesie. Jako człowiek - niesamowicie inteligenty, sympatyczny, kulturalny, sumienny,komunikatywny, prostudecki , bardzo dobry mówca- wspaniale się go słucha. Opowiada sporo anegdotek, związanych z tematem omawianego zagadnienia, dzięki czemu dużo prościej je zapamiętać. Doktor 'idzie' według podręcznika profesora Giaro, ale nie przeszkadza mu jak ktoś korzysta z podręcznika prof Zabłockiej. Omawiane kwestie stara się przedstawić na 2 sposoby. Jak było w Rzymie, a jak jest dziś - uważam to za znakomity pomysł. Egzamin - Miałam przyjemność być na zerówce u dr Rudnickiego i to naprawdę był miły egzamin. 3 pytania, (spadki/rzeczowe/zobowiązania). Pytania może nie należą do najłatwiejszych, gdy nie chodziło się na zajęcia do dr, ale osobom, które uczęszczały do niego na zajęcia, nie sprawiały problemu. ( pytania na myślenie, a nie czyste klepanie zagadnień) Z czystym sumieniem polecam osobę doktora, naprawdę nie będzie czego żałować. Obecnie szukam prowadzącego ćwiczenia z cywila, choć w połowie zbliżonego do osoby dr Rudnickiego. Dr Rudnicki zdecydowanie NAJLEPSZY.
- 2014/2015 Doktor Rudnicki WYMIATA ! Jest świetnie przygotowany, przekazuje wiedzę w sposób uporządkowany, świetnie tłumaczy, często rysuje na tablicy pomocne schematy. Na początku roku troszkę gra ostrego- pyta sporo osób i odsyła na dyżur, ale po czasie rzuca tylko pytania w tłum. ( mimo to ja uczyłam się na każde zajęcia, bo dzięki niemu bardzo polubiłam ten przedmiot)
- 2014/2015 Bardzo polecam ćwiczenia z dr. Rudnickim. Oprócz tego, że bardzo dobrze tłumaczy wszystkie zagadnienia egzaminacyjne to sama forma zajęć bardzo mi odpowiadała. Na początku trochę straszył odpytywaniem na każdych zajęciach i odsyłaniem na dyżury, ale w praktyce po kilku tygodniach kończyło się na pytaniach rzucanych w tłum. Doktor zapewnia materiały dodatkowe (artykuły itp.) i po omówieniu każdego działu całą grupą rozwiązujemy kazusy. Czasem trudniejsze zadania doktor zadawał do domu na plusa. O ile sam prowadzi wykład wg podręcznika Giaro to nie ma problemu z uczeniem się z Zabłockiej. Poza kilkoma różnicami i kolejnością tematów nie różnią się na tyle na ile mogłaby wskazywać różnica objętości dwóch książek. A po zajęciach polecam zerówkę u doktora. Miłą atmosfera, a jeżeli brakuje słowa to ciągnie za język dopóki nie wróci się do monologu. Pamiętam, że ze spięcia palnąłem straszne głupstwo, ale skończyło się tylko na śmiechu. Najlepszy wybór na pierwszym roku, dzięki któremu Rzym był dla mnie najciekawszym przedmiotem.
- Jeżeli tylko masz taką możliwość to z całego serca polecam zapisać się do Doktora. Jedyne zajęcia, na których nigdy się nie nudziłam. Przygotował mnie do egzaminu z dr Urbanikiem (również serdecznie polecam), który jest z teamu Giaro, i sprawił że naprawdę dobrze zrozumiałam i zapamiętałam Rzym. Wspaniały dydaktyk i człowiek, kulturalny, sumienny, pomocny. Nie sieje postrachu, nie traktuje studentów z wyższością.
- Dr Rudnicki należy do tzw. grupy prof. Giaro, więc jeśli do niego na zajęcia to tylko razem z zerówką u prof. Giaro [można dostać sie na tą zerówkę poprzez listę z wykładu]. Dr tłumaczy w sposób zrozumiały, ma wręcz dar opowiadania, jest bardzo prostudencki. Kolokwia są łatwe i przyjemne. Jeden lepszych ćwiczeniowców, których miałem na pierwszym roku.
- Polecam i nie polecam. Polecam ponieważ jest wyjątkowo prostudencki i jego ćwiczenia wiele dają /w szczególności częste kolokwia/. Nie polecam ponieważ pan dr /wtedy jeszcze mgr/ korzysta z podręcznika prof. Giaro który jest wyjątkowo nieczytelnym opus magnum i staje w sprzeczności niekiedy z podręcznikiem prof. Zabłockiej która jest autorką egzaminów pisemnych w sesji normalnej.
- To, że dr korzysta z podręcznika Giaro faktycznie nie jest plusem, ale nie narzuca. JA cały rok uczyłam się z Zabłockiej i było ok. Dla mnie najciekawsze ćwiczenia, uwielbiałam rzym z doktorem, świetne podejście do studentów, jest wyrozumiały i przemiły. Nie lubi lizusów :)))
- Bardzo sympatyczny i prostudencki ćwiczeniowiec. Nieraz mówił, że z racji na swój wiek, sam niedawno był na naszym miejscu i wie jak jest. Jest "wyznawcą" Giara, zaleca korzystanie z jego podręcznika, ale nie ma problemu aby korzystać z podręcznika prof. Zabłockiej, iść do Pani prof. na zerówkę i dostać piątke, przetestowane ;) Doktor w ciągu roku robi kilka kolokwiów i bardzo dobrze bo mobilizuje do pracy. Na ćwiczeniach trochę pyta w ramach wspólnego robienia kazusów, ale raczej nie ma konekwencji jak się czegoś nie wie. Polecam.
- Ćwiczenia z dr Rudnickim = Rzym wyłożony w przystępny sposób z nawiązaniami do współczesnej praktyki. Jeśli dodatkowo regularnie przygotowujesz się na zajęcia (czyli czytasz temat, właściwie bez znaczenia czy z podręcznika prof. Giaro czy prof. Zabłockiej), dostajesz solidne przygotowanie do późniejszego cywila. Dodatkowo: człowiek jest zorganizowany i - pomimo pracy w zawodzie - studenci naprawdę go obchodzą.
- Najlepszy ćwiczeniowiec! Mogłabym się absolutnie zgodzić z opinią wyżej. Trzeba przyznać, że doktor opowiada ciekawie i nie da się spać na jego zajęciach. (Na tyle, że w pewnym momencie był problem ze znalezieniem miejsc w pierwszych rzędach.) Ponadto, oprócz przygotowania do egzaminu, ma niesamowitą moc sprawiania, że czytanie podręcznika Trzech Autorów staje się co najmniej przystępne. Polecam.
- Jednym słowem: MISTRZ! Wspaniała umiejętność przekazania wiedzy studentom. Opowiada baaaaaaaardzo ciekawie, dużo wyjaśnia(nawet po kilka razy;-)). Podczas opowieści nawiązuje do prawa współczesnego. Ponadto jest mega prostudencki, co nie oznacza wcale, że nie trzyma się zasad, które wyznacza na samym początku. Wyróżnia się także bardzo dużym szacunkiem do studentów By dostać się na zerówkę trzeba mieć zaliczone kolokwia na 4-5 lub odpowiedzieć na dyżurze(czasem nawet kilka razy). Zajęcia z dr Rudnickim należały do jednych z najlepszych i najprzyjemniejeszych jakie miałam na pierwszym roku. Klasa sama w sobie!
- Zdecydowanie najlepszy ćwiczeniowiec na I roku! Dr ma po prostu dar opowiadania, aż chce się go słuchać. Tłumaczy wszystko bardzo przystępnie, jeżeli trzeba czasem po kilka razy, tak, żeby każdy zrozumiał. Na początku (przez pierwsze 3-4 zajęcia) pyta z materiału omawianego na poprzednich zajęciach. Polecam, najchętniej sama cofnęłabym się w czasie i pochodziła jeszcze na zajęcia do dr!
- Poprzednie opinie mówią same za siebie. Nie ma lepszego ćwiczeniowca z Rzymu. Materiał przekazany przystępnie, brak dawki stresu od prowadzącego na zajęciach.
- To były moje ulubione ćwiczenia na I roku. Świetny ćwiczeniowiec, bardzo dobrze tłumaczy w jasny i przystępny sposób. Zajęcia bez stresu. Warto iść później do doktora na zerówkę.
- Wspaniały! Najlepszy wybór na wydziale. Prostudencki, a co najważniejsze ma mnóstwo charyzmy - słucha się go bez jakiegokolwiek odpływania uwagi, nawet przy przedsesyjnym zmęczeniu. MISTRZ!
- BARDZO POLECAM. Zdecydowanie były to najprzyjemniejsze ćwiczenia na całym roku. Zajęcia prowadzone są wg podręcznika prof Giaro, jednak dr pozwala samemu zdecydować z czego chcemy się uczyć i 3/4 grupy korzystało z podręcznika prof Zabłockiej. Na początku pierwszego semestru przez kilka zajęć było odpytywanie z zakresu materiału, który mieliśmy przerobić na zajęcia, jednak pytania były banalne, później dr z tego zrezygnował. Atmosfera na zajęciach świetna, zupelnie żadnego stresu, pytania rzucane są w grupę, dwa kolokwia, po jednym na każdy semestr, nie były mocno trudne, na zerówkę trzeba było odpowiadać na dyżurze i uzyskać odpowiednie oceny z obydwu kolokwiów. Wszystko wyjaśnione bardzo przystępnie, najlepszy z możliwych wyborów
- POLECAM. Najlepsze ćwiczenia na pierwszym roku. Doktor jest bardzo prostudencki, ma swoje wymagania, ale jednocześnie jest bardzo elastyczny - można się z nim dogadać. Zajęcia prowadzone w sposób, który przyciąga słuchaczy, jednocześnie dr bardzo dobrze tłumaczy zagadnienia, podając przykłady z życia codziennego. 0 stresu ani na zajęciach, ani na dyżurach.
- Naprawdę najlepszy ćwiczeniowiec na pierwszym roku. Idealne wyważenie pomiędzy wymaganiem, dyscypliną, a przyjaznością wobec studenta. Doktor potrafi świetnie przekazać wiedzę. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że lepszego ćwiczeniowca z prawa rzymskiego nie znajdziecie. Doktor często przytacza jakieś anegdoty, czy odniesienia do świata współczesnego i różnorakich systemów prawnych. Na zajęciach nie można się nudzić, a doktor sprawi że wielu z Was zapała miłością do tego "straszliwego Rzymu". Mimo, że zajęcia miałem o 8 rano to wstawałem bez większych oporów, co czasami bywa trudne. Dodatkowo powiem, że doktor potrafi wspaniale przemawiać i ma naprawdę ciekawy głos, i sposób mówienia. Wszystko idzie z nim ustalić, bo jak sam mówi: pamięta jak to jest być studentem. POLECAM MOCNO!!!
- Fantastyczny ćwiczeniowiec i człowiek!! Zajęcia bardzo ciekawe i bardzo merytoryczne. Doktor świetnie tłumaczy i partnersko traktuje studentów - zero wywyższania się. Potrafi zainteresować przedmiotem. Trzyma się ustalonej na początku roku rozpiski zajęć. Wszystkie bieżące informacje pojawiają się od razu na założonej przez doktora grupie na facebooku. Najlepszy wybór z Rzymu!
- Co tu dużo pisać, 3x POLECAM !!!
- Dużo by pisać o świetnym doktorze Rudnickim. Oczywiście na początku na 1 zajęciach będzie mówić o tym, że należy do szkoły profesora Giaro, że na uczelni są 2 szkoły (prof.Zabłockiej i właśnie prof.Giaro), bardzo lubi podkreślać ten podział. Mówi to nie bez powodu, boprof.Giaro jest jednym z największym pracowników na uczelni (w wieku 21 lat chodzi plotka, że miał już magistra, dostał "polskiego" Nobla, jest prodziekanem, wykładał wiele czasu za granicą), ale jego podręcznik nie jest tak prosty jak prof. Zabłockiej. Jednak nie ma co się przejmować, ponieważ doktor pozwala korzystać także z podręcznika prof. Zabłockiej. Zajęcia świetne, dużo czasu poświęconego na robienie kazusów, bardzo wiele ciekawych anegdotek. Doktor jest także praktykiem,dlatego czasami opowiada ciekawe rzeczy związane ze swoją praktyką prawniczą. Tak jak w podręczniku prof. Giaro lubi odnosić się w do dzisiejszych europejskich systemów prawnych w nawiązaniu do prawa rzymskiego. Przedmiot nie jest prosty, oprócz konieczności wykucia pewnych pojęć, trzeba zrozumieć pewne mechanizmy, aby rozwiązać kazusy. Tak więc, bardzo, ale to bardzo polecam, człowiek przemiły, z wielką charyzmą, mam nadzieję, że kiedyś zostanie profesorem. Na zerówce ponoć łatwo. Warto dodać, że chyba jest konserwatystą, zawsze broni Kościoła i mocno krytykuje PRL. W dodatku nosi patriotyczne koszulki :)
- Doskonały wybór! Zajęcia z Doktorem są merytoryczne i bardzo ciekawe, często ubogacane anegdotami. Jest prostudencki i uprzejmy, ale bez przesady. Wymaga przygotowania się do zajęć poprzez przeczytanie zagadnienia z podręcznika, najlepiej prof. Giaro (Doktor jest z jego zakładu), choć podręcznik prof. Zabłockiej jest w pełni akceptowany. Na początku zajęć wybiera 2 osoby, którym zadaje proste pytania z zadanego materiału, brak odpowiedzi skutkuje odesłaniem na dyżur. Jednak w drugim semestrze Doktor przestał już pytać. Zajęcia mają formę bardzo ćwiczeniową, dr Rudnicki stara się aktywizować studentów poprzez zadawane pytania i wspólne rozwiązywanie kazusów. Dwa kolokwia (pierwsze:paremie, historia i osobowe; drugie: spadki i rzeczowe) proste na zaliczenie, ale otrzymać ocenę bardzo dobrą jest już ciężej. Na zerówkę trzeba otrzymać dwukrotnie ocenę dobrą i zaliczyć zobowiązania na dyżurze. Egzamin ustny - krótki (ok. 30 min - jedna trójka) i bardzo przyjemny. Jak ktoś wyżej wspomniał Doktor ma poglądy konserwatywne ;-). Podsumowując; zdecydowanie polecam każdemu! Tak powinny wyglądać ćwiczenia na wydziale prawa! [2015/2016]
- Świetny ćwiczeniowiec, prowadzi zajęcia w przystępnym języku- kolokwia dość ciężkie, ale można bez problemu zaliczyć ćwiczenia na dyżurze. Egzamin w dobrej, luźnej atmosferze, 3 pytania- po jedno ze spadków, rzeczy i zobowiązań. Bardzo polecam!
- Ćwiczenia z doktorem to bez wątpienia najlepsze zajęcia na pierwszym roku. Doktor jest merytoryczny i rzeczowy, chociaż nie brakuje też ciekawych dygresji, anegdotek i bardzo przydatnych nawiązań do współczesności. Ma naprawdę rozległą wiedzę, nie korzysta z odtwórczych prezentacji i dobrze się go słucha nawet przez półtorej godziny (energia niezależnie od pory dnia, bardzo ciekawy głos i charyzma!). Na początku semestru podsyła plan ćwiczeń, więc nie ma opcji, że nie zrealizuje się całego materiału. Komunikuje się ze studentami na grupie na fejsie, co jest serio super wygodne. Przez pierwsze trzy-cztery tygodnie pyta na początku ćwiczeń, potem przestaje, ale (wraz z dwoma kolokwiami) jest to dobra motywacja do ruszenia podręcznika wcześniej niż tydzień przed sesją. Egzamin z doktorem to również przyjemność (pod warunkiem, że się umie, no ale mimo wszystko). Klasa i kultura, więcej takich wykładowców, opłaca się walczyć z usosem! Będę tęsknić.[17/18]
- [2017/2018]Nie miałam z doktorem ćwiczeń i bardzo żałuje, bo jest wspaniałym człowiekiem. Udało mi się dostać do niego na egzamin, bardzo miłe doświadczenie,moim zdaniem ocenia sprawiedliwie. W ogóle nie czuć atmosfery egzaminu. Wchodzi się trójkami według listy społecznej, siedzimy na kanapie albo fotelu przy wspólnym stoliczku z doktorem, no po prostu klimacik super. Doktor zadaje 3 pytania każdemu, jedno z prawa rzeczowego, drugie ze spadków, trzecie z zobowiązań. Jest czas na zrobienie notatek. Odpowiedź przypomina trochę formę opowiadania o danym zagadnieniu, oczywiście czasami doktor dopyta o coś, o jakąś różnice, żeby sprawdzić czy to faktycznie rozumiemy. Moje pytania to: ochrona petytoryjna, zasada "nemo pro parte testatus, pro parte intestatus...", instytucje prawa morskiego z zobowiązań. Uczyłam się z podręcznika Zabłockiej, jest o wiele łatwiejszy i przyjemniejszy do czytania, zrozumienia niż podręcznik Giaro. Polecam egzamin u doktora, wyszłam z 4!
- [2014/15] Zasłużone pochwały, pan dr (już hab.) to świetny dydaktyk i pasjonat. Rzetelnie przygotowane prezentacje, dużo kazusów, zawsze punktualny i kulturalny. Nie ma się do czego przyczepić.
Prawo rzymskie - egzamin
- [SESJA ZASADNICZA 2024/2025] Polecam, nie miałem z Profesorem ćwiczeń, mimo to na egzaminie był miły, pytania w większości w mojej 3 pokrywały się z tymi z dysku, Profesor czasami zbija z tropu kiedy dopytuje, ale ocenami raczej nie krzywdzi, stara się z odpowiedzi wyłuskać jak najwięcej tak, żeby postawić pozytywną ocenę.
- [SESJA ZASADNICZA 2024/2025] Polecam, bardzo dobry wybór na egzamin z prawa rzymskiego. Profesor ocenia sprawiedliwie, atmosfera spokojna w czasie egzaminowania. Na pewno bez podstawowej wiedzy się nie zda, ale raczej nie będzie się dopytywanym o jakieś szczegóły z podręcznika.
- [ ZERÓWKA 2024/2025 ] Bardzo polecam!!!! Uważam, że najlepszy wybór z możliwych. Miałam słabe ćwiczenia, które nie przygotowały mnie najlepiej, ale przez samodzielne opracowanie listy pytań do Pana Profesora oraz poczytanie innych rzeczy, udało mi się zdać egzamin na 4. Pan Profesor jest bardzo życzliwy i nie chce nikogo skrzywdzić, ale jednocześnie wymaga wiedzy, choćby podstawowej. Nie zdecydowałabym się na innego egzaminatora.
- [24/25] Sesja zasadnicza. Polecam jak obudzicie się z ręką w nocniku na tydzień przed egzaminem i jedynym ratunkiem będzie omawianie listy pytań. Generalnie polecam bardzo dobrze zapoznać się z pytaniami na dysku. Pod koniec egzaminów jednego dnia zaczął już pytać o rzeczy spoza, szczególnie skupił się na małżeństwach. Łatwo się denerwuje, chociaż to subiektywna opinia. Polecam raczej iść wcześniej niż później. Pytania z zeszyciku pokrywają się z dyskiem ale tak jak mówię, pod koniec egzaminów danego dnia może coś się urodzić i zacznie pytać o małżeństwa czy inne. W większości grup zadawał cztery pytania, nie trzy. To czwarte jako "na podniesienie", raczej bez wyboru. Ja dostałem trzy, czułem że mogłem lepiej, ale większość dostała 3 tego dnia. Generalnie nie polecam po prostu odkładać rzymu, nauczyć się całości i iść do kogoś innego.
- [EGZAMIN POPRAWKOWY 2023/2024] Uważam że to był najlepszy wybór na egzamin! Profesor zadaje trzy pytania, można notować na kartkach, gdy widzi że rozumie się dane zagadnienie, ale powiedziało się bardzo ogólnie to dopytuje i ewentualnie naprowadza- nie jest tak że zda się bez żadnej wiedzy. Jednak sam egzamin przebiegł szybko, na pewno nie jest nastawiony na oblewanie wszystkich, zależy mu żeby jak najwięcej osób zdało egzamin. W mojej grupie sprawdziło się to że pyta z rzeczy/spadków/zobowiązań- ale warto chociaż przeczytać pozostałe rozdziały, bo czasem się zdarza że zapyta o coś innego. Pytania pokrywają się z tymi wstawionymi na dysku. Bardzo sprawiedliwie ocenia zarówno studentów swoich grup, jak i tych pozostałych, nikogo nie faworyzuje. Szczerze polecam zapisywać się do niego w pierwszej kolejności!
- [Egzamin 2023/2024] Bardzo dobry wybór na egzamin. Na pewno trzeba umieć, ale pyta o zagadnienia, które należy znać. Pytał ze spadków, rzeczowych i zobowiązań.
- [Egzamin 2023/2024] Myślę że jest to bardzo dobry wybór na egzamin ale tez nie ma możliwości zaliczenia go bez chociaż podstawowej wiedzy. Pytania pokrywają się z pytaniami z dysku jednak warto zwrócic uwagę na pytania z innych działów. (nie tylko spadki, zobowiązania i rzeczowe). Egzamin przebiega sprawnie, profesor stara się naprowadzić, mogę szczerze polecić.
- [Egzamin 2023/2024] Polecam. Profesor Rudnicki to zdecydowanie najlepszy wybór na egzamin z prawa rzymskiego. Nieważne czy dana osoba jest z jego czy też innej grupy, profesor zawsze stara się naprowadzić pytaniami dodatkowymi i sprawić, żeby jak największa liczba osób zdała. Jednak nie oznacza to, że ten egzamin można olać, ponieważ podstawą tego naprowadzania jest przynajmniej minimalna znajomość tematu. Podsumowując bardzo polecam egzamin, nawet osoby, które miały przez cały rok problem z prawem rzymskim mogą z niego wyjść ze zdecydowanie zadowalającą oceną.
- [Egzamin 2023/2024] POLECAM. Polecam wam odpowiadać na zagadnienia na egzaminie wg schematu - DEFINICJA, CECHY, SKARGI ZWIĄZANE Z ZAGADNIENIEM, dopiero wtedy podziały związane z rzeczą. Pyta z triady RZECZOWE/SPADKI/ZOBOWIĄZANIA, ale czasem pyta o proces, a także konstrukcję prawa. Moje pytania: IUS HONORARIUM, SŁUŻEBNOŚCI GRUNTOWE, ZOBOWIĄZANIA STRICTI IURIS I BONAE FIDEI, dostałem 4+, zatem mogę polecić. TYLKO BŁAGAM NIE PRZYCHODŹCIE DO NIEGO NA BETON
- [Egzamin 2023/2024] Polecam. Pan profesor miły, nie wprowadza niepotrzebnego stresu. Jest czas na przygotowanie. W tym roku sprawdziła się triada ,,rzeczowe, spadki, zobowiązania”, warto też powtórzyć proces.
- [2022/2023 Egzamin] Polecam choć profesor jest dość wymagającym egzaminatorem na pozytywną ocenę wymaga by odpowiedzieć coś na każde pytanie. Stawia na zrozumienie tematu, lubi krótkie i konkretne odpowiedzi. Szczególnie polecam wybór Profesora osobą które miały z nim zajęcia, nie dlatego, że lepiej je ocenia, ale słuchając uważnie na zajęciach zna się odpowiedź na większość pytań. Profesor ma swoją listę pytań, która nie jest jawna, ale często podczas egzaminów się powtarzały. Lepiej iść na egzamin jak najwcześniej, bo potem Profesor jest wyraźnie zmęczony egzaminowaniem. Pyta trójkami i każda osoba dostaje po trzy pytania, jest czas na zanotowanie jeżeli zbytnio odbiegamy od tematu Profesor lubi przerwać wypowiedź i prosić o konkrety. W razie gdy ma wątpliwości nad oceną zadaje czwarte pytanie, ja w ten sposób wyszedłem z egzaminu z piątką "minus".
- [2022/2023 Egzamin poprawkowy] - Bardzo polecam, jeden z najlepszych egzaminów ustnych jaki miałam. W zasadniczej zdawałam u prof. Benincasy, bardzo humorzasta i niesprawiedliwa ocena. Profesor Rudnicki, wspaniały egzaminator, ocenia sprawiedliwie, adekwatnie do tego co mówisz. Pytania powtarzają się z listy, czasem dopytuje jeśli za mało szczegółowo powiesz, lub jeśli chce zobaczyć czy rozumiesz dane zagadnienie. Zabłocka zdecydowanie wystarczy na dobrą ocenę.
- [2022/2023 Egzamin] Nie polecam. Dał mi 2, choć odpowiedziałem na dobrym poziomie na 2 z 3 pytań. Gdy zobaczył, że wyraźnie nie leżało mi trzecie pytanie, dał mi "betonowe koło ratunkowe" z tego samego działu. Mam wrażenie, że o wiele łagodniej traktuje osoby ze swoich grup ćwiczeniowych. Nie jest to najgorszy wybór na egzamin, ale wiele zależy od jego humoru.
- [2022/2023 Egzamin] Bardzo polecam pana Doktora na egzamin - nie zależy mu na oblaniu studenta. Robi wszystko, żeby naprowadzić i pomóc - choć jeśli widzi, że ktoś kompletnie się nie nauczył - daje 2. Egzamin przeprowadzony został w przyjaznej atmosferze, pan Doktor dał czas na zrobienie notatek. Podczas odpowiedzi przerywa i zadaje szczegółowe pytania. Nie daje dobrych ocen za nic - trzeba zasłużyć. Świetny wybór na egzamin z prawa rzymskiego - nie ma się co obawiać, o ile poświęciłxś prawu rzymskiemu choć dwa tygodnie nauki.
- [2022/2023 Egzamin] U mnie był to pierwszy wybór. Osobiście mam dobre doświadczenie po egzaminie, ale czy polecam? Otóż ciężko stwierdzić, bo Rudnicki jest trochę chwiejny. Miałem farta, gdyż akurat trafiłem w dobrym momencie, atmosfera była przyjazna, a pytania podstawowe. W większości pyta o spadki, prawo rzeczowe i zobowiązania, ale nie zawsze. Po słabych zajęciach u Ratowskiego dostałem 4,5 u Rudnickiego (uczyłem się wyłącznie z Zabłockiej). Inni jednak nie będą podzielali mojego pozytywnego zdania o nim, bo trzy dni później było już znacznie gorzej - zrobił się surowy, uwalał itd.
- [2022/2023 Egzamin] Na egzamin do Profesora trafiłem trochę z przypadku, w szale rejestracji po nie udanym pierwszym strzale wybrałem termin Profesora i zdecydowanie się nie zawiodłem. Brak wiedzy = Brak zaliczenia, nie da się przemknąć na farcie, jednak nie jest tak, że profesor uwala odrazu jak widzi że student nie do końca zna odpowiedź na pytanie tylko próbuje pytaniami dodatkowymi naprowadzić. 90% pytań zadawał z listy jednak oczekiwał rozumienia a nie wkucia na pamięć, ja np. dostałem pytanie o essentialia negotii sprzedaży i mimo że dokładnie znałem odpowiedź to pytaniami dodatkowymi co to jest rzecz troche mnie zbił z tropu. Jednak trzeba przyznać, że jest to zdecydowanie wybór lepszy niż gorszy.
- [sesja poprawkowa 2021] Egzamin był super - widać, że profesor jest bardzo zainteresowany prawem rzymskim i chce, żeby studenci byli również nim zainteresowani :) Zero stresu, bardzo miło i kulturalnie. Nie wiem czy to zasługa podręcznika trzech profesorów, który dość dobrze znałem i rozumiałem, czy po prostu profesor nie zapytał mnie o zbyt trudne kwestie, ale dostałem 5!. Więc zdecydowanie polecam egzamin u profesora, a tym bardziej jeśli kogoś choć trochę prawo rzymskie zainteresowało. Odradzam zresztą olewanie tego przedmiotu, co było moim błędem, tylko już od pierwszych dni roku akademickiego trzeba zacząc systematyczną naukę, najlepiej z podręcznika prof. Giaro, mimo iż jest on ciężki do zrozumienia po pierwszym przeczytaniu.
- [egzamin 2020/21] Ponoć profesor Rudnicki pyta głównie z spadków, rzeczowki i zobowiązań, a najbardziej uwielbia rzeczowe. Szczerze mówiąc, mnie zapytał właśnie o te trzy działy. Jednakże, nie polecałbym zaniedbywania pozostałej części materiału, ponieważ zdarza mu się zapytać także z nich, a często rzuca z nich koła ratunkowe albo pyta na wyższą ocenę. Sam przebieg egzaminu w bardzo dobrej atmosferze, nie dodającej stresu. Profesor nie przerywa, czeka aż skończy się mówić i dopytuje o interesujące go kwestie. Może zapytać całkiem szczegółowo o omawiane kwestie. Polecam, ale bez wiedzy na pewno u profesora Rzymu nie zdobędziesz.
- [egzamin 2019/2020] Bardzo miły egzamin, atmosfera podobna do rozmowy. Nie zmienia to faktu że wymaga wiedzy i przede wszystkim zrozumienia - prosił mnie np. o rozwiązanie prostego kazusu dla zobrazowania sytuacji. Pytania główne powtarzają się z poprzednich lat, wystarczy przerobić i egzamin zdany. Pytania pomocnicze rzeczywiście naprowadzają. Nie ma problemu żeby dostać 5 jeśli jest się nauczonym.
- [egzamin 2018/2019] Profesjonalny egzaminator. Byłem dość mocno zestresowany, szczególnie, że nie byłem orłem z rzymskiego, a zapisałem się na zerówkę. Egzamin w bardzo kulturalnej atmosferze. Profesor skutecznie rozładowuje atmosferę już od samego początku, siedzi się na kanapie i fotelach, profesor mojej trójce zaproponował do picia wodę i coca colę. Egzamin dość specyficzny, w formie rozmowy, profesor stawia przede wszystkim na zrozumienie danej materii. Przerywa i dopytuje (również o recepcję danej instytucji), aby sprawdzić, czy student rozumie o czym mówi. Dziewczyna z mojej trójki, choć lepiej przygotowana ode mnie, jedynie klepała formułki z Zabłockiej, a na każde pytanie profesora robiła gały jak sandały, co poskutkowało tróją (jak to dookreślił profesor; "na szynach"). Trzy pytania ze spadków, prawa na rzeczach i zobowiązań. Profesor ma swój kajet, z którego padają pytania od lat, krążą po internecie. Ocena sprawiedliwa i słuszna, profesor prostudencki i miły, ale sprawiedliwy - nie radzę przychodzić na beton, bo z próżnego i Salomon nie naleje. Polecam gorąco.
- 2018/2019- EGZAMIN, sesja zasadnicza. Nie jest to najgorszy wybór, ale są też lepsze wybory na egzamin. Doktor z czasem zaczął się mocno irytować wypowiedziami, kręcić głową, mówić coś pod nosesm. Momentami podchodziło to już pod opryskliwość. Przerywał praktycznie każdą wypowiedź niezależnie, czy była dobra, czy zła. Zdarzają się pytania w stylu "jak to brzmi po łacinie/ proszę opisać daną paremię (także o te mniej znane).Pytania poboczne bywają skomplikowane i niezrozumiałe, tak że doktor sam kilkukrotnie reformułował ich treść. Pyta wyjątki, abstrakcyjne sytuacje, teoretyczne definicje słowo w słowo. Zależy mu na powiedzeniu konkretnego słowa- terminu, a nie sensownym i rozbudowanym opisie całej instytucji, który go irytuje i wówczas przerywa. Dużym plusem jest natomiast to, że większość pytań powtarza się z grupy na grupę (polecam obczaić sobie fb). Ocenia w miarę sprawiedliwie, napewno spojrzy przychylnym okiem, gdy trzeba kogoś przepuścić. O 5 już natomiast dosyć ciężko i ocenia według o wiele surowszych kryteriów. Zdarzały się także osoby oblane. Jeśli możesz, pomyśl o innym egzaminatorze, ale dostawszy się do Rudnickiego, też nie ma co narzekać. Na zal Zabłocka powinna starczyć, ale pyta także o rzeczy zawarte tylko w Giaro.
- Egzamin- człowiek cud, z góry założyłem, że nie zdam bo ten przedmiot totalnie nie wchodził mi di głowy, poszedłem z wiedzą na prawdę zbliżoną do zera, Profesor naprowadza chce pomóc, wyszedłem z tróją, idealny wybór na osób które chcą o tym przedmiocie jak najszybciej zapomnieć.
Mixed jurisdictions worldwide
Kodyfikacja i dekodyfikacja w prawie prywatnym
Inne
- Bardzo, bardzo polecam - miałam ćwiczenia z doktorem i egzamin w sesji zerowej. Nie dość, że idealnie tłumaczył, teorię sprawdzaliśmy na kazusach, to jeszcze porównywał do wszystko do współczesnego systemu prawa prywatnego. Niestety na II roku ciężko o wybór ćwiczeniowca z cywila w stopniu chociaż zbliżenie dobrym, to właśnie dzięki ćwiczeniom z Rzymu mam jako takie pojęcie o instytucjach prawa rzeczowego i już nie startuję z nauką od zera.
Linki
[edytuj]Prawo rzymskie
Mixed jurisdictions worldwide
Kodyfikacja i dekodyfikacja w prawie prywatnym
| Katedra Europejskiej Tradycji Prawnej | |
| Kierownik | prof. Tomasz Giaro |
| Pracownicy | dr hab. Jan Rudnicki • dr Witold Borysiak • dr Aleksander Grebieniow |
| Doktoranci | mgr Mateusz Nocuń • mgr Bartłomiej Woźniak • mgr Michał Tutaj • mgr Michał Sadłowski |
| Byli pracownicy | prof. dr hab Maria Sójka-Zielińska • mgr Maria Nemcova |
