Marcin Cieśliński
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
| Marcin Cieśliński | |
|---|---|
| |
| Tytuł/stopień | doktor |
| Stanowisko | |
| Jednostka | Instytut Prawa Cywilnego Katedra Postępowania Cywilnego |
| Dyżur | |
| Dyżur dodatkowy | |
| Telefon | |
| Inne | |
| Strona na USOS-ie | |
Dr Marcin Cieśliński - pracownik Katedry Postępowania Cywilnego.
Zajęcia
[edytuj]Ćwiczenia
Prowadzenie zajęć
[edytuj]Postępowanie cywilne - warsztaty
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
Postępowanie cywilne - ćwiczenia
- Kolokwia: 2016/17 - jedno pod koniec pierwszego semestru
- Lista obecności: studenci wpisują się sami na listę, którą doktor puszcza na początku zajęć
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami: tak
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności: 3 na semestr
- Podręcznik:
- Przepytywanie: pytania w tłum, bez konsekwencji
- Zaliczenie: zaliczenie kolokwium + obecności (chyba nie do końca weryfikowane)
Opinie
[edytuj]Postępowanie cywilne - warsztaty
Postępowanie cywilne - wykład
- jest super, sporo opowiada i nie robi problemów z zaliczeniem
- ćwiczenia oprócz tego ze obejmują teorie to również dużo praktycznych rzeczy (pisanie pism procesowych, orzeczenia itp) Doktor jest zawsze miły i uśmiechnięty.
- Merytoryczne, ciekawe, przydatne pod kątem egzaminu ćwiczenia. W I semestrze pan dr wymagał trochę więcej - parę razy odpytywał na +/-, regularnie zadawał na zajęciach kazusy, rozwiązywane potem przez wskazaną lub chętną osobę, zrobił kolokwium. W II - zajęcia przerodziły się w wykład, co nie zmienia faktu, że przy minimum koncentracji i uwagi można było naprawdę sporo z nich wynieść. Pan dr zwraca uwagę zarówno na praktyczną stronę omawianych zagadnień, ratio legis instytucji, jak i ważne na egzaminie kwestie doktrynalne. Polecam!
- niby takie dobre opinie, a ja na tych ćwiczeniach nudziłam się strasznie. trochę pyta, było kolokwium, ale ja mimo wszystko nie wyciągnęłam z tych ćwiczeń zbyt wiele i do egzaminu uczę się sama.
- 2016/17 Pan dr jest miłym i kulturalnym człowiekiem. Ćwiczenia w formie wykładu, niestety sporo zastępstw, w drugim semestrze chyba jakieś 5? Na zaliczenie jedno kolokwium pod koniec pierwszego semestru, które można było pisać z kodeksem i zeszytem. W trakcie zajęć prosił czasem studentów o przeczytanie artykułu + czasem pytania w tłum (na początku roku zdarzyło się, że wskazywał bezpośrednio osoby, które miały odpowiadać, bez konsekwencji.
- Ćwiczenia są w porządku, forma typowa dla zajęć na WPiA, żadnego terroru z odpytywaniem. Jedno kolokwium na koniec I semestru, umiarkowanie trudne. Doktor jest w porządku, czasem opowie jakąś anegdotę, ale ogółem nie wyróżnia się ani na plus, ani na minus. W roku akademickim 2016/2017 często go nie było.
- [2017/2018] Ćwiczenia bardziej w formie wykładu, doktor czasami zadawał pytania albo prosił o przeczytanie jakiegoś artykułu, ale w razie złej odpowiedzi raczej bez konsekwencji. W pierwszym semestrze mieliśmy krótkie, niezapowiedziane kolokwium z zasady. W drugim semestrze nic. Zaliczenie na 3, bezproblemowo. Doktor osobom które były bardziej aktywne wystawiał oceny. Nieobecności 2 na semestr. Niestety często tez były zastępstwa bez wcześniejszej zapowiedzi. Polecam, ale do systematycznej nauki raczej trzeba zmotywować się samemu.”
- [2018/2019] Adwokat z prawdziwego zdarzenia, świetny pegagog i bardzo kulturalny człowiek. Najlepsze ćwiczenia.
Postępowanie cywilne - egzamin
- [2024/25] Nie polecam. Im dalej tym trudniejsze pytania. Na początku pytania proste i ogólne, natomiast osoby które weszły później dostawały bardzo szczegółowe pytania, na które odpowiedź musiała być bardzo konkretna i precyzyjna (nie można było się „wybronić” w żaden inny sposób niż krótką i spójną odpowiedzią, lanie wody nie wchodzi w grę). Według mnie, poziom trudności pytań bardzo się różnił, egzamin nie należał pod tym kątem do sprawiedliwych. Na pewno wiedza ze skryptów i kodeksu nie wystarczy do zdania.
- [2024/25] Raczej nie polecam. Było dużo osób zapisanych na egzamin, przeciągnął się do późnych godzin nocnych - chyba przez to doktor był nieco zirytowany- chyba chciał jak szybciej zakończyć, przez co po jednej pomyłce (po wcześniejszych poprawnych i obszernych odpowiedziach) stwierdził że to koniec egzaminu i wstawia 3. Jeśli ktoś umie to zda, ale nie było to na pewno sprawiedliwe, bo znajomi którzy zdawali wcześniej wychodzili z lepszymi ocenami, a zdecydowanie mniej umieli.
- [wrzesień 2023/24] Pan Doktor sprawia wrażenie nieco obcesowego, ale to tylko pozory; oczekuje konkretnych odpowiedzi, a dopytuje, żeby studenta wyciągnąć, a nie pognębić. Ocenia stosunkowo łagodnie i stara się pomóc studentowi w przebrnięciu przez egzamin, chociaż swoje trzeba oczywiście umieć. Egzamin bez uszczypliwych komentarzy i docinek, atmosfera jest dość formalna, a dr Cieśliński wprowadza spokojną, profesjonalną atmosferę. Zdecydowanie egzaminator godny polecenia!
- Polecam dr Cieślińskiego jako egzaminatora. Odpowiadanie u niego to nie jest prosta przeprawa, ale dr Cieśliński nie chce oblać studenta. Wymaga jednak, aby dobrze znać teorię i dominujące stanowiska w orzecznictwie (te podkreślone w podręczniku). Zadaje także pytania dotyczące konkretnych przepisów w kpc - pyta o ratio legis, możliwe zastosowanie przepisu itp. W razie gdy studentowi nie idzie odpowiedź, pozwala posiłkować się kodeksem. Wymaga także tylko części zagadnień poza postępowaniem procesowym i zasadami procesu.
- O ile na ćwiczeniach atmosfera jest bardzo sympatyczna, o tyle egzamin nie należy do szczególnie przyjemnych. Dr sprawia momentami wrażenie poirytowanego, zachowuje kamienną twarz i nie pomaga jeżeli ktoś się zaplącze - raczej dopytuje, gdy usłyszy nieścisłą czy nieprecyzyjną wypowiedź. Ocenia natomiast stosunkowo łagodnie, co prawda właściwie każdego dnia egzaminu 1-2 osoby oblewają, ale osoba przynajmniej przyzwoicie przygotowana nie powinna zostać skrzywdzona. Biorąc pod uwagę, że jest to katedra z chyba najbardziej wymagającymi egzaminatorami, a i sama materia jest obszerna i skomplikowana - polecam, ale radzę nie nastawiać się na "lajt".
- Mój egzamin był bardzo przyjemny, chociaż z pewnością nie jest łatwy, osoba obok nie zdała. Warto uczyć się z podręcznika, widać że doktor tego oczekuje. Doktor podaje od razu trzy pytania, jest czas na zanotowanie odpowiedzi.
- Egzamin raczej przyjemny, 3 pytania notuje się na kartce, bardzo krótka chwila na zastanowienie i odpowiadamy, można zacząć od którego pytania się chce, pytania konkretne i takiej odpowiedzi doktor oczekuje np. zabezpieczenie konserwacyjne i nowacyjne. Chyba zawsze zadaje 2 pytania z procesu i jedno z postępowanie odrębne w sprawach małżeńskich / postępowanie w sprawach z zakresu prawa pracy / postępowanie upominawcze / postępowanie uproszczone / postępowanie nieprocesowe (tylko przepisy ogólne) / postępowanie zabezpieczające / postępowanie egzekucyjne / międzynarodowe postępowanie cywilne: jurysdykcja krajowa, kaucja aktoryczna, umowy prorogacyjne i derogacyjne, immunitety / sąd polubowny: zdatność arbitrażowa (art. 1157), kto może być arbitrem, pojęcie zapisu na sąd polubowny, skutki zapisu na sąd polubowny, skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego. Ogólnie egzamin na plus jak się odpowie na dwa pytania dobrze a jedno zawali całkiem to jest szansa zdać. Doktor dopytuje ale raczej bardzo ogólnie, żeby sprawdzić, czy ma się pojęcie o danym pojęciu, używa pojęć-nazw z podręcznika dlatego odradzałbym opieraniu się tylko na kodeksie, jeżeli ktoś myśli o lepszej ocenie niż 3. Jeżeli nie ma się całkiem pojęcia nie da się lać wody i zdać Pan dr oczekuje konkretnej i precyzyjnej odpowiedzi.
- Zdawałam egzamin w 2016 roku. Nie było przyjemnie, pytania były umiarkowanej trudności. Doktor ocenia raczej sprawiedliwie, ale bardzo czepia się słówek - za brak jednego słowa w wypowiedzi potrafi obniżyć ocenę. Na 5 bardzo ciężko odpowiedzieć, 4 czy 4+ przy dobrym nauczeniu się.
- [Egzamin 2016/2017]: Polecam egzamin z panem doktorem! Bardzo się stresowałam po przeczytaniu opinii, jednak okazało się, że nie ma się czego bać. Oczywiście nauczyć się trzeba, ale pytania pokrywają się z krążącą gdzieś listą pytań. Pan doktor wymaga konkretów, więc lanie wody i granie na zwłokę nie wchodzi w grę. Cały egzamin trwa około 15-20 minut. Nie wiem dlaczego pan doktor nie jest polecany tak jak profesor Wach i profesor Harla.
- [Egzamin 2016/2017]: Egzamin szybki i konkretny. Pytania umiarkowanej trudności, zawsze pojawia się dopytka o jakiś dodatkowy szczegół. Oceny sprawiedliwe.
- [egzamin 2017/2018] Na egzamin na pewni trzeba sie przygotować. Odpowiadałam z trzema innymi osobami i akurat wszyscy naprawdę umieliśmy i naprawdę dobrze odpowiadaliśmy, wiec ciężko oceniać. Pytania nie były bardzo trudne, i pokrywały się z lista która jest u doktora na grupie. Doktor zadawał pytanie dodatkowe do każdej odpowiedzi, chyba ze ktoś mówił wszystko, wtedy doktor przerywał. Atmosfera normalna. Dostaje się od razu trzy pytania, jest nawet sporo czasu na zanotowanej. Oceny sprawiedliwe. Jeśli się umie to doktor na pewno nie skrzywdzi.
- [2017/2018] Nie jest to egzamin z serii łatwych. Trzeba naprawdę solidnie się przygotować, bo doktor nie ma oporów przed oblewaniem studentów, którzy wystarczająco nie umieją. Pytania w większości przypadków nie były bardzo trudne (choć zdarzało się i postępowanie działowe, i stwierdzenie nabycia spadku - jednak doktor pozwalał wówczas na skorzystanie z kodeksu). W przypadku dobrego opanowania materiału można być jednak spokojnym o egzamin. Akurat w mojej dwójce doktor miał bardzo dobry humor i było nawet bardziej sympatycznie, niż formalnie, ale podobno z tym bywało różnie. Myślę, że są lepsze wybory na egzamin z KPC, ale jako że prawie cała katedra jest wymagająca, to nie jest to taka zła opcja. (Podręcznik to podstawa do tego egzaminu, bo doktor za nim przepada)
- (2018/2019) Doktor oczekuje od studentów rozumienia przepisów i znajomości najważniejszych instytucji. Pytania z listy nie są mega trudne, ale po udzieleniu odpowiedzi Doktor dopytuje by upewnić się, że student wie, o czy mówi (pytania te nie są z kosmosu, ale mogą wykraczać poza dział, z którego było zdane pytanie główne). Na moim egzaminie 1 osoba nie zdała, ale sama potwierdziła, iż nie była przygotowana, więc trudno się spodziewać zaliczenia egzaminu na 4. roku studiów z kpc za nic.. A więc polecam.
- (2019/2020) Pytania: nadużycie prawa procesowego, odrzucenie pozwu a oddalenie powództwa, zabezpieczenie nowacyjne; na 5: Kiedy sąd może uchylić własny wyrok? (przy cofnięciu pozwu i wyroku zaocznym). W tym roku egzamin okazał się prostszy, atmosfera zdecydowanie przyjazna. Można notować przy ustawieniu kamery z widokiem na ręce i kartkę do notowania. Oceniane dosyć łagodnie, natomiast pojawiało się sporo pytań o nowelizację z 2019 oraz o nieproces i post. odrębne.
Informacje dodatkowe
[edytuj]- od 2001 r. prowadzi kancelarię adwokacką (tamże więcej informacji o karierze pana doktora)
Linki
[edytuj]Postępowanie cywilne - ćwiczenia
| Katedra Postępowania Cywilnego | |
| Kierownik | prof. dr hab. Karol Weitz |
| Pracownicy | prof. dr hab. Tadeusz Ereciński • dr hab. prof. UW Andrzej Wach • dr hab. Andrzej Harla • dr Marcin Cieśliński • dr hab. Piotr Rylski • dr hab. Tadeusz Zembrzuski • mgr Robert Obrębski |
| Doktoranci | mgr Monika Cichorska • mgr Cezary Dzierzbicki • mgr Agnieszka Gołąb • mgr Magdalena Hudyma • mgr Sylwia Janas • mgr Witold Kowalczyk • mgr Aleksandra Orzeł-Jakubowska • mgr Bartosz Wołodkiewicz |
| Byli pracownicy | mgr Ewelina Kajkowska • mgr Adam Jaworski • mgr Adelina Prokop • mgr Jacek Kudła • mgr Stanisław Sołtysik |
