Marcin Krajewski

Z WPiA Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Marcin Krajewski
Tytuł/stopień doktor habilitowany
Stanowisko adiunkt
Jednostka Instytut Prawa Cywilnego
Katedra Prawa Cywilnego
Dyżur
Dyżur dodatkowy
Telefon
E-mail m.krajewski@wpia.uw.edu.pl
Inne sędzia Sądu Najwyższego
Strona na USOS-ie

Dr hab. Marcin Krajewski - adiunkt w Katedrze Prawa Cywilnego.

Zajęcia

[edytuj]

Ćwiczenia

Seminaria

Wykłady specjalizacyjne / konwersatoria

Prowadzenie zajęć

[edytuj]

Prawo cywilne I - ćwiczenia

  • Kolokwia: 2 na ostatnich zajęciach każdego semestru
  • Lista obecności: tak
  • Materiały dodatkowe: nie
  • Możliwość migracji między grupami: tak, na początku semestru oraz pozwala przyjść na swoją inną grupę ale taka osoba cyt. Zostanie odpytana na 120%
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności: 2
  • Podręcznik: cz.ogólna - Radwański /// cz.rzeczowa - Ignatowicz
  • Przepytywanie: tak ; można korzystać z notatek
  • Zaliczenie:

Prawo cywilne IIa - ćwiczenia

  • Kolokwia: 2 na ostatnich zajęciach każdego semestru
  • Lista obecności: tak
  • Materiały dodatkowe: nie
  • Możliwość migracji między grupami: tak, na poczzątku semestru
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności: 2
  • Podręcznik: Radwański (cz. ogólna i szczegółowa) i Brzozowski (cz. ogólna i szczegółowa) jako pomocniczy
  • Przepytywanie: tak ; można korzystać z notatek
  • Zaliczenie:

Prawo cywilne - IV rok

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Prawo cywilne - V rok

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Naprawienie szkody przez ubezpieczyciela

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Umowa ubezpieczenia/ Ubezpieczenia majątkowe

  • Kolokwia: 1
  • Lista obecności: sprawdzana
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności: 2
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie: nie
  • Zaliczenie: obecność + kolokwium (na więcej niż 3)

Opinie

[edytuj]

Prawo cywilne I

  • 2025/2026 - Profesor raz poprowadził wykład z prawa rzeczowego w zastępstwie za prof. Zaradkiewicza - było wyśmienicie. Rozmawiał ze studentami, omawiał teorię, przedstawiał kazusy i odwoływał się do swojej praktyki. Wielka szkoda, że nie prowadzi jakiegoś wykładu na stałe.
  • 2020/2021 Profesor przepytuje na każdych zajęciach, czasami miałem wrażenie, że naprawdę chciał uwalić studenta, który dobrze odpowiedział na zadane pytania, a i tak został odesłany na dyżur. Nie polecam
  • 2020/2021 ćwiczenia same w sobie dość średnie, bo męczące było cotygodniowe przepytywanie studentów i dostawanie minusa za każdym razem. Nie jest najgorszym wyborem na ćwiczenia, ale najlepszym też nie.
  • 2015/2016 Profesor dość specyficznie prowadzi zajęcia, bo polegają one na ciągłym odpytywaniu studentów z zadanego materiału - wymagana jest precyzja, ale to przydaje się na egzamin. Chociaż męczące było cotygodniowe przygotowywanie się na zajęcia (polecam robić odręczne notatki, jak spyta, to można do nich zaglądać, co wiele razy uratowało mnie od minusa) i cotygodniowy stres przed spytaniem, to mimo wszystko jestem zadowolona z tych zajęć - profesor ma dużą wiedzę, jego ćwiczenia stoją na wysokim poziomie merytorycznym, stara się rozwinąć problematyczne kwestie, przed egzaminem nie ma spiny, że nic się nie umie, bo po tych zajęciach jest niemożliwe nic nie umieć. Jeśli zależy ci żeby cywila się nauczyć a nie zdać, zakuć i zapomnieć, to jest to dobry wybór, licz się jednak z tym, że trochę popracujesz.
  • (2015/2016) Ćwiczenia przeprowadzane są w formie odpytywania studentów z zadanego wcześniej materiału, przy Profesor wskazuje najistotniejsze aspekty danego zagadnienia. Nie da się ukryć, że na każde zajęcia trzeba być przygotowanym (dozwolone są dwie nieobecności/nieprzygotowania do odrobienia na dyżurze). Po semestrze jest kolokwium w formie testu jednokrotnego wyboru, pytania zdarzają się w formie mini-kazusów. Profesor stara się rozładować atmosferę nieco enigmatycznym uśmiechem, a czasem nawet mniej lub bardziej interesującą dygresją na temat funkcjonowania danej instytucji w praktyce.
  • (2015/2016) Ćwiczenia tylko dla ludzi o mocnych nerwach, którzy nie dają się łatwo wyprowadzić z równowagi. Wymagają precyzyjnego opracowania wcześniej zadanego materiału, z którego profesor odpytuje przez całe zajęcia. Osobiście bardzo mi się nie podobała atmosfera na tych zajęciach - stan zagrożenia trwał od momentu, w którym profesor wstawał z miejsca, żeby zamknąć drzwi do sali aż do chwili, kiedy zapraszał na następne zajęcia. Mimo że istniała silna motywacja, żeby się nauczyć i nie dostać minusa (ergo nie odpowiadać na dyżurze), nie zapamiętywałam wiele z zajęć, bo byłam zajęta gorączkowym wertowaniem notatek w poszukiwaniu zagadnienia, o które profesor mógł za chwilę zapytać. Szczególnie że często zadawał pytania, które brzmiały bardzo zawile, a w istocie chodziło o prostą kwestię, co skutkowało postawieniem kilku osobom minusów. Pod koniec drugiego semestru atmosfera lekko się rozluźniła i profesor zaczął opowiadać śmieszne historie, ale i tak drugi raz nie zdecydowałabym się na taką "przygodę intelektualną".
  • (2013/2014) Prawo Cywilne I - "Nie taki diabeł straszny, jak go malują" - Bardzo wymagający prowadzący ćwiczenia, ale również ćwiczenia stoją na bardzo wysokim poziomie merytorycznym; w zasadzie prowadzą je studenci. Profesor odpytuje z przygotowanego materiału na zajęcia i rozwija najbardziej kontrowersyjne / interesujące wątki. Niektóre zagadnienia rozszerza o obowiązek przeczytania ustawy. 2 kolokwia na zaliczenie ćwiczeń - z kodeksu, ponieważ Profesor przedkłada wiedzę z kodeksu nad wiedzę z podręcznika (w zasadzie na ćwiczenia wystarczy dobra znajomość kodeksu, który każdy student musi mieć na zajęcia; Profesor jest uczulony na studentów bez kodeksu). 2-3 razy przeczytać dział kodeksu wraz z notatkami i zaliczenie kolokwium nie stanowi problemu. Zaliczenie egzaminu po zajęciach z profesorem jest banalnie proste. Profesor nie egzaminuje "swoich" studentów. Wybór prof. Krajewskiego na egzaminatora - kontrowersyjny ;p; bardzo wymagający egzaminator; nie ma mowy o zdaniu bez wiedzy. Polecam tym, którzy chcą mieć motywację do nauki i poczucie, że nie stracili czasu na ćwiczeniach. 4 oraz 5 z kolokwium zmniejszają ilość nieobecności chyba odpowiednio o jedną i dwie. Na dyżur trudno się dostać, nie polecam łapać nieobecności.

Prawo cywilne I - egzamin

  • [2017/2018] Oczywiście są różne opinie. Ja miałem całkiem przyjemny egzamin, z czego dwa na trzy pytania z "listy" która krążyła przed egzaminem (Profesor ma ulubione/typowe pytania). Po odpowiedzi Profesor zadaje dodatkowe pytania. Najlepiej jest więc w uporządkowany sposób odpowiedzieć na pierwsze pytanie i nie dać się zbić z tropu dodatkowymi. Nie są one szczególnie złośliwe, po prostu sprawdzają głębszą wiedzę. Na pozytywną ocenę wystarczy odpowiedzieć dobrze na 2 pytania, z drugiej strony gdy dwa nie podejdą trzecie Profesor zada prawdopodobnie żeby już zakończyć sprawę a nie jako koło ratunkowe. Atmosfera przyjemna, chyba że ktoś chce się dopatrywać dwuznaczności w uśmiechu zamiast skupić się na odpowiedzi ;)
  • Na egzamin przyszły 2 z zapisanych osób. Profesor przeprowadził egzamin w milej atmosferze, dawał czas na przemyślenia, zrobienie notatek przed odpowiedzią. Zadawał pytania pomocnicze, dopytywał i wymagał dosyć szczegółowego opanowania materiału, ale nie mogę powiedzieć żeby straszył/gnębił. Obie osoby zaliczyły. W sumie- jeden z przyjemniejszych egzaminów na jakim byłam.
  • Profesor jest człowiekiem sympatycznym i łagodnym. Jeżeli się umie to naprawdę nie ma się czego bać. Trzeba mówić pewnie i słuchać o co dokładnie profesor dopytuje. Oblewa za kardynalne błędy. Pytania typu: błąd jako wada oświadczenia woli, immisje, sankcje wadliwości czynności prawnych, sposoby nabycia posiadania/własności, ochrona posiadania/własności, rzekomy pełnomocnik, aukcja i przetarg.
  • [2017/2018] Na egzamin wchodzi się 4, doktor daje czas na przygotowanie odpowiedzi, można pisać na kartkach, sama atmosfera jest w porządku. Pytania są raczej na podstawowym poziomie jak np: ochrona dóbr osobistych, zasiedzenie czy immisje ale wymaga dosyć szczegółowego ich omówienia, jeśli się nie omówi to dopytuje i to o konkretne rzeczy. Da się zdać na 5 ale trzeba być obkutym, potrafi też uwalić jeżeli odpowie się źle na 2 z 3 pytań. Rzuca też pytania ratunkowe czy na wyciągnięcie oceny ale nie liczcie że będzie robił to sprawiedliwie- jednej osobie zada 4 drugiej żadnego ,a pozostałym po 1. Podsumowując zdać się da ale trzeba dosyć dobrze umieć i rozumieć co się mówi, napewno lepszy wybór niż Warciński ale jest kilku innych bardzo lajtowych egzaminatorów.
  • [2017/2018] Generalnie doktor jest człowiekiem miłym, uśmiecha się, mówi do studentów w przyjazny sposób. Na egzaminie powtarzały się pytania, które zadawał tydzień wcześniej, dotyczą rzeczy podstawowych. Jednak nie dajcie się zwieść. Ja mając przygotowane odpowiedzi na wszystkie te pytania i sądząc, że są wystarczające, mocno się rozczarowałam. "Trafiłam" w pytania, a dostałam ocenę nieco poniżej oczekiwań, doktor dopytywał, ale naprawdę o dość szczegółowe rzeczy, na które, moim zdaniem, raczej nie zwraca się uwagi. Egzamin trwa w granicach 50 minut (jedna trójka), jest dużo czasu na przygotowanie odpowiedzi. Pamiętajcie o podręczniku Radwańskiego przed pójściem na egzamin - doktor zadaje pytania, na które nie ma odpowiedzi w podręczniku wydziałowym. Podczas odpowiedzi dało się słyszeć lekki śmiech doktora, nie wiem, czy śmieszyły go nasze odpowiedzi, czy może po prostu tak się lubi troszkę pośmiać. Ogólna ocena: egzaminator 6/10 w porywach do 7/10, jeśli się umie. Przy wiedzy podstawowej można wyjść z 3 na szynach, ale coś jednak trzeba umieć.
  • [2017/2018] Jeden z bardziej niesprawiedliwych egzaminów na jakim miałam nieprzyjemność być, sam doktor powiedział, że "najbardziej zasługuje na to żeby zdać, ale i tak mi nie postawi 3". Profesor wcale nie jest miły tylko na takiego się kreuje a w rzeczywistości śmieje się prosto w twarz studentowi. Dziewczynom, które zdawały ze mną przerywał po pierwszym słowie jakie powiedziały a gdy się ewentualnie zawahały przy odpowiedzi mowił, że chyba i tak nie ma sensu by dalej coś mówiły. Dodam, że po tym jak zadał pytanie ( nawet pierwsze z trzech) z automatu wystawiał 2 lub 2,5. Pytania pomocnicze takowymi nie sa i jak ktoś wcześniej wspomniał, jednemu zada a drugiemu nie. Tak więc nie polecam tego egzaminatora lepiej omijać jeśli tylko jest taka możliwość.
  • [2017/2018] Zdecydowanie nie podzielam pozytywnych opinii. W sesji poprawkowej nie zdało około 18 osób z bodajże 25 jakie stawiły się na egzamin. W połowie profesor wyszedł przed salę i po tym jak oblał poprzednie trójki zapytał czy ktoś chce jeszcze zdawać. Oczywiście w trakcie egzaminu pozwolił sobie również na 1,5 godziny przerwy, nie określając wcześniej studentom czekającym przed salą ile ona będzie wynosić. Jeżeli chodzi zaś o sam przebieg egzaminu, to owszem, pytania są raczej z wiedzy podstawowej, ale po nich następuje tzw. "drążenie" czyli seria szybkich bardzo szczegółowych, betonowych pytań. Nawet dysponując wiedzą pozwalającą na recytowanie kodeksu, która w normalnych okolicznościach powinna wystarczyć na 3 z danego pytania nie ma co liczyć na więcej niż 2 z plusem. Uśmiecha się głównie w sytuacji, kiedy udało mu się zmylić studenta. Z tym samym uśmiechem informuje, że nie lubi wystawiać dwójek.

Prawo cywilne II A - ćwiczenia

  • 2023/2024 Nie zgadzam się, że jest tyle przepytywania. Jeśli grupa jest aktywna i zadaje pytania, uważnie notuje, dyskutuje oraz zgłasza się na pytania rzucane w tłum to Krajewski takiej skrupulatnej odpytki nie przeprowadza. Realnie miało to tylko miejsce kiedy przyuważył podczas przechadzania się, że ktoś podczas ćwiczeń robił ewidentnie coś innego.
  • 2023/2024 Zajęcia są przydatne i systematyczne, dopóki Profesor nie wpadnie na pomysł, by przepytywać konkretne osoby. Wówczas wymaga BARDZO szczegółowej odpowiedzi - patrz: wyrecytowania przepisu. Podkreśla, że trzeba udowodnić zrozumienie danych instytucji, ale jedynym co akceptuje i czego wymaga jest deklamacja przepisów z KC. Być może na tym polega zrozumienie prawa cywilnego, ale po doświadczeniach z innymi prowadzącymi-cywilistami ciężko już w to wierzyć. Niemniej o ile ma się odrobinę szczęścia i uda się uniknąć konfrontacji 1 na 1, to można dostać zobowiązania w pigułce w profesjonalnej atmosferze.
  • 2022/2023 Tak tak i jeszcze raz tak!! Wbrew przedstawianym poniżej opiniom z całego serca polecam zajęcia z prof. Krajewskim. Wspaniały człowiek i doskonały dydaktyk. Miałam z nim zajęcia jedynie przez jeden semestr z części szczegółowej prawa zobowiązań, ale profesor świetnie prowadził zajęcia na podstawie swoich prezentacji, które zawsze sumiennie po zajęciach wysyłał. Zdarzało mu się bardzo rzadko kogoś zapytać, ale bez żadnych konsekwencji. Pod względem merytorycznym świetne przygotowanie do egzaminu, profesor jest zawsze przygotowany i z ogromną chęcią odpowiada na każde pytanie. Zaliczenie nie jest wymagające: max 2 nieobecności plus kolokwium na ostatnich w semestrze zajęciach. Kolokwium nie jest ani łatwe ani trudne: 20 pytań zamkniętych jednokrotnego wyboru, bez kazusów. Jest ono adekwatne do przerobionego materiału, opiera się na kodeksie i przesyłanych prezentacjach. Zawsze jest możliwość konsultacji z profesorem na dyżurach. Jako człowiek odznacza się wysoką kulturą osobistą i uprzejmością, a w dodatku świetnym poczuciem humoru. Najlepszy wybór na ćwiczenia z tego niełatwego przedmiotu;)
  • [2022/2023] - drugi semestr zobowiązań z prof. Krajewskim (za dr Górecką-Ochnio). Pan Profesor chyba wyraźnie złagodniał, bo odpytywał rzadko i ani jednej osoby nie odesłał na dyżur na odpytywaniu. Zajęcia ogólnie ciekawe, ale bardzo wykładowe, brakowało mi w nich osobiście przerabiania kazusów. Prof. Krajewski preferuje podręcznik prof. Radwańskiego, czyli niewydziałowy, który z jednej strony lepiej się czyta niż wydziałową cegłę, z drugiej - niestety egzamin pisemny nie jest układany w oparciu o niego. Kolokwium na ostatnich zajęciach nie było najprostsze, ale zdecydowana większość grupy je zaliczyła, a ci którzy nie zaliczyli mieli jeszcze opcję poprawy na dyżurze. Ogólnie zajęcia nie są najgorszym, ale też nie są najlepszym wyborem na zobowiązania.
  • [2014/15] - Nie byłem na kolokwium, więc zaliczałem semestr na dyżurze. 3 pytania, nie ma co liczyć na pytania dodatkowe. Zaliczyłem za pierwszym podejściem (byłem obkuty), ale dużo osób odesłał. Pomyliłem się w pierwszym pytaniu, na dwa następne odpowiedziałem, po czym przypomniało mi się, co powiedziałem źle w pierwszym. Nie polecam takich atrakcji jak zaliczanie kolokwium na dyżurze. Moje pytania: 1. Omówić umowę przedwstępną, 2. Omówić zwłokę dłużnika, 3. Omówić odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez rzeczy wyrzucone z pomieszczenia. Mam nadzieję, że pomogłem choćby odrobinę.

Prawo cywilne II A - egzamin

  • [2018/2019] Ach, Profesor Krajewski... niewiele mogę o nim powiedzieć, bo z Profesorem widziałam się 2 razy w życiu (raz w sesji zdając cywila Ia, teraz zobowiązania), ale z pewnością trzeba przyznać - nie przejdzie lanie wody. Profesor wymaga konkretów, ale mam wrażenie, że nawet znając 1/3 samego creme de la creme odpowiedzi, ma się dużą szansę na zdanie. Stanowczo odradzam wymyślanie, odpowiadanie naokoło etc., ponieważ jest to kwitowane kpiącym uśmiechem i jakimś lekko złośliwym komentarzem (właściwie z perspektywy czasu te komentarze są całkiem zabawne, jednak gdy ktoś się nimi zestresuje, może go to pozbawić skupienia). W dniu mojego egzaminu Profesor miał do przepytania dwie grupy, egzamin zaczął się ok. 9, a skończył o 15:30, przy czym do godziny ok. 13:00 wszyscy wychodzili zadowoleni, pytania z poprzednich terminów się powtarzały (polecam je sobie opracować), natomiast później zrobiło się nerwowo, oblał - jak mi się zdaje - około 6 osób, pod koniec padały pytania z umowy ubezpieczenia, hoteli, umowy agencyjnej (i nie była to prowizja del credere). Wydaje mi się jednak, że profesor moją ocenę trochę zawyżył, naprawdę starał się dopytywać, mimo uszczypliwych komentarzy był bardzo miły i uprzejmy, uśmiechał się, a oceny w mojej trójce świadczą o tym, że raczej nie brał zbytnio pod uwagę zadawanych przez siebie pytań dodatkowych. Na więcej niż 3+ trzeba naprawdę sporo umieć, ewentualnie trafić w pytania. Na ten egzamin raczej nie ma prostej recepty, polecam dobrze znać kodeks, bo większość instytucji z części ogólnej o które Profesor Krajewski pyta, są w nim wprost wymienione i mimo nieznajomości podręcznikowych szczegółów potrafią wystarczyć (aczkolwiek zalecam też przeczytać Radwańskiego lub jakiś dobry skrypt). Będę ten egzamin wspominać z uśmiechem, po pierwsze, ulgi - że egzamin już się skończył i Profesor mnie nie oblał, jak i zażenowania stanem mojej wiedzy, którego mizerność Profesor mi uświadomił pytaniami dodatkowymi.
  • [2018/2019] Egzamin przebiega w poprawnej atmosferze, a ocena jest sprawiedliwa. Na wyższe oceny trzeba jednak wykazać się wiedzą. Pytania w przeważającej mierze kodeksowe i mając bardzo dobrze opanowany kodeks cywilny można wyjść z 5, nawet nie otwierając podręczników - polecam tę opcję :D ale UWAGA: można dostać 2 na 3 pytania z części szczegółowej co może stanowić niemiłe zaskoczenie. Zdecydowanie polecam osobom przygotowanym, doktor doceni waszą wiedzę i nawet w przypadku drobnych potknięć wyjdziecie z oceną bardzo dobrą. Jeżeli jednak nie ogarniasz materiału lepiej spróbować u kogoś innego...
  • (2015/2016 egzamin w zwykłym terminie) Egzamin bardzo przyjemny, wchodzi się trójkami, pytania zupełnie normalne, chociaż doktor lubi też dopytać o jakieś szczegóły. Na egzamin przyszły tylko 4 osoby, więc nie trzeba długo czekać na swoją kolej. Pytania: przekaz, przejęcie długu, świadczenie nienależne, odpowiedzialność prowadzącego przedsiębiorstwo, zobowiązania naturalne, terminy przedawnienia z odpowiedzialności deliktowej, przekazanie nieruchomości, pośrednictwo w zobowiązaniach. Można się zastanowić, zrobić notatki. Uważam, że krążące o doktorze legendy są mocno przesadzone, choć prawdą jest, że wymaga dobrego opanowania materiału i precyzyjnego słownictwa.
  • 2018/2019 sesja zasadnicza Bardzo polecam egzamin. To prawda, trzeba być dobrze przygotowanym, Profesor przerywa, gdy ktoś zaczyna mówić nie na temat. Zadając pytanie zwraca uwagę na to, że zadaje je np. o przesłanki egzoneracyjne właścicieli hoteli i że NIE CHCE słuchać na czym polega generalnie ta odpowiedzialność. Oceny adekwatne do odpowiedzi, żeby dostać od 4 w górę trzeba być naprawdę dobrze przygotowanym. Jednocześnie jest to egzamin w spokojnej atmosferze, bez żadnego terroru. Profesor jest kulturalnym i zwyczajnie bardzo miłym człowiekiem. Naprowadzi, da chwilę żeby się zastanowić. W mojej trójce bardzo pomagal żeby wyciągnąć na zaliczenie - zadawał dodatkowe,rozne pytania, "proszę się zastanowić bo słyszę że pani wie o co chodzi w tej instytucji". Wchodzi się trójkami, na początku jest czas na zrobienie notatek w zasadzie "do woli", później podczas odpowiedzi pozostałych osób. Odpytywanie jednej trójki to około 40-50 minut. Pytania które pamiętam: zastępstwo pośrednie w części szczegółowej zobowiazań z podaniem przykładów i krótkim omówieniem umów w których występuje, datio in solutum vs novatio, pożyczka, gwarancja bankowa, odpowiedzialność właścicieli hoteli i przesłanki egzoneracyjne, odpowiedzialność państwa.

Prawo cywilne II B - egzamin

  • (2014/2015 egzamin w zwykłym terminie) Egzamin był w miłej atmosferze, 3 osoby egzaminowane w trochę ponad godzinę. Pytania normalne - ja miałam przesłanki rozwodu, uznanie za niegodnego dziedziczenia i rodzaje testamentów zwykłego. Koledzy mieli z tego co pamiętam pytanie o domniemanie ojcostwa męża matki, zapis windykacyjny,umowy o spadek po osobie żyjącej. Trzeba było mówić konkretnie,precyzyjnie, używać terminów z kodeksu. Za nic nie dostaje się dobrych ocen na pewno Ale było bardzo sprawiedliwie i bezstresowo. Oceny w mojej trójce to: 5, 5, i 4+ ale byliśmy dość obkuci rzeczywiście.
  • Na egzamin wchodzi się trójkami, jedną pan profesor odpytywał około 45 minut. Profesor zadaje po jednym pytaniu po czym jest chwila na zrobienie notatek. Pyta raczej o podstawowe zagadnienia, ja dostałam następujące pytania: treść wyroku rozwodowego, transmisja, uznanie ojcostwa. Egzamin przebiegał w miłej atmosferze.
  • [2019/20, pierwszy termin] Egzamin przebiega w kulturalnej, miłej atmosferze, oceniany uczciwie. Profesor stara się wyciągnąć ocenę, dopytuje, przerywa głównie, gdy ktoś bardzo błądzi. Wchodzi się trójkami, jest czas na notowanie. Początkowe trójki siedzą po 45 minut do godziny, potem krócej. Zadaje po 2 pytania z rodzinnego i 1 ze spadkowego, ale pod koniec czasem robi odwrotnie. Moje pytania: rodzaje przysposobienia, zapis windykacyjny, prawo do kontaktów z dzieckiem.
  • [2019/2020] Bardzo polecam. Pytania raczej podstawowe: niegodności, wydziedziczenie, świadkowie testamentu, wady oświadczenia woli przy zwieraniu małżeństwa, odpowiedzialność za długi spadkowe, porównanie typów przysposobienia, małżeństwo nieistniejące, porównanie zapisu windykacyjnego i zwykłego.Jest czas na notatki, jedna trójka jest przepytywana około 45min. Ja miałam dwa pytania ze spadków i jedno z rodzinnego, ale inne osoby z mojej trójki miały na odwrót, wiec nie ma zasady. Atmosfera bardzo miła, profesor się uśmiecha, dopytuje, chyba, że się wyczerpało temat. Plus jest taki, że nie drąży bardzo tematu i nie potrzeba znać niewiadomo jakich szczegółów. Ja na pierwsze moje dwa pytania odpowiedziałam bardzo dobrze, w trzecim się trochę zaplątałam, ale i tak dostałam 5, więc nie było to jakoś super trudne. Inne osoby z mojej trójki dostały 3. Profesor ich bardzo wyciągnął zadając kilka dodatkowych pytań. Widać, że bardzo nie chciał nikogo oblać. Bardzo polecam, bo zdać jest łatwo i 5 też nie jest ciężko dostać.

Prawo cywilne - IV rok

Prawo cywilne - V rok

Naprawienie szkody przez ubezpieczyciela

Inne

  • Wykład z ubezpieczeń gospodarczych nie jest zbyt ciekawy. Praktycznie zero kontaktu z salą, sucha teoria, bardzo rozwlekły wywód. Drugi raz bym się nie zapisał, choć nie mam skrajnej opinii na temat prof. Krajewskiego - jest on bez wątpienia specjalistą w swojej dziedzinie i z pewnością nie nazwałbym go tyranem czy najgorszym wykładowcą na wydziale."
  • Krajewskiego podobno się kocha albo nienawidzi i tak rzeczywiście jest. Opinie skrajnie podzielone. Na każde zajęcia trzeba przygotować wcześniej ustalony rozdział podręcznika lub ustawę. Niektóre kwestie są omawiane z większym naciskiem inne troche mniej. Moim zdaniem słusznie, bo po 5 razy powtarzane są najważniejsze kwestie. Zajęcia polegają na ciągłym odpytywaniu studentów, którzy mogą korzystać z notatek (najlepiej pisemnych) w ostateczności skryptów. Tak na prawdę zajęcia prowadza studenci, bo to oni ciągle mówią. Oczywiście wszelkie błędy są korygowane przez prowadzącego, niejasne sprawy są tłumaczone także przez niego. Pytani są zazwyczaj wszyscy z grupy, nie da się od tego uciec. Kolokwia 2- na ostatnich zajęciach każdego semestru. Polecam zajęcia, ale tylko jeśli ktoś lubi pracę pod presją. Atmosfera pozostawia wiele do życzenia. Nie raz zdarzało się, że Krajewski wybierał 1 lub 2 osoby z grupy i stale maglował. Jak nikt nie wiedział oni byli pytani. Są to najczęściej osoby (w tym roku) które nie zmieściły się przy stole i siedziały obok. Co najmniej dziwna jest maniera chodzenia w kółko między studentami. Przy pytaniu daleko do sprawiedliwości. Jedne osoby dostawały minusy za nic - nie usłyszenie pytania, zawile skonstruowane pytanie. Czasami pyta z tego co przed chwilą powiedział, co bywa mylące, bo przecież 3 sek temu skończył o tym mówić. Drugie dostawały kilka szans na odpowiedź. Chyba zależnie od humoru. Oprócz ciężkiej, sztywnej i nieprzyjemniej atmosfery ciężkie do zaliczenia są nieobecności. Niektórzy byli odsyłani po kilka razy. Pod koniec roku, gdzie większość ćwiczeniowców stara się iść na rękę - robi dodatkowe dyżury Krajewski ich nie robi. Odwoływane są pod pretekstem przyjmowania osób z magisterką, później dopiero można się dowiedzieć, że jak ktoś odstał swoje to się na ten dyżur dostał. Problematyczne jest także robienie kolokwium na ostatnich zajęciach szczególnie w 2 sem. gdzie trzeba je zaliczyć, bo później nie wiadomo jak z dyżurami. Wspaniałomyślnie jak się skończą dyżury w czerwcu można przyjść we wrześniu.
  • [2016/2017] Bardzo dobre cywilistyczne seminarium, na każde zajęcia do przeczytania i opracowania od jednej do dwóch glos i artykułów z aktualnych zagadnień (wyroki SN / SA). Pan Doktor jest (jak słychać) bardzo oczytany, nie wchodząc za dużo w anegdoty, czy zagadnienia poboczne, potrafi w przystępny sposób omówić problem. Zaprasza studentów na seminaria IPC.
  • Krajewski to absolutnie nie jest typ tyrana. Na zajęciach wymaga przygotowania i faktycznie przez większość czasu odpytuje, ale pozwala mieć otwartą książkę przez co lekcja jest formą powtórzenia. Zagadnienia problematyczne tłumaczy dłużej. Nie ma problemu ze spytaniem go jeżeli coś jest niejasne. Trzeba umieć i nie ma co liczyć na pobłażliwość, mimo to na zajęciach panuje w miarę dobra atmosfera, którą doktor próbuje co jakiś czas rozluźnić żartami

Informacje dodatkowe

[edytuj]
  • sędzia Sądu Najwyższego

Linki

[edytuj]

Prawo cywilne I - ćwiczenia

Prawo cywilne II A - ćwiczenia

Prawo cywilne - seminarium

Naprawienie szkody przez ubezpieczyciela

Katedra Prawa Cywilnego
Kierownik dr hab. prof. UW Maciej Kaliński
Pracownicy prof. dr hab. Marek Safjan • dr hab. prof. UW Leszek Bosek • dr hab. prof. UW Jacek Jastrzębski • dr hab. prof. UW Jacek Wierciński • dr hab. Zbigniew Banaszczyk • dr hab. Maria Boratyńska • dr hab.Marcin Krajewski • dr hab. Kamil Zaradkiewicz • dr hab. Beata Janiszewska • dr hab. Michał Warciński • dr Marcin Olechowski • dr Ewa Wojtaszek-Mik • dr Maciej Domański • dr Jakub Pawliczak • dr Przemysław Sobolewski • dr Katarzyna Królikowska
Doktoranci mgr Magdalena Bławat • mgr Magdalena Gąska • mgr Andrzej Girdwoyń • mgr Katarzyna Górecka • mgr Piotr Króliński • mgr Marcin Michna • mgr Piotr Modrzejewski • mgr Karolina Panfil • mgr Albert Pielak • mgr Daniel Rejowski • mgr Krzysztof Riedl • mgr Dorota Seroczyńska • mgr Igor Shumsky • mgr Alicja Sieczych-Drzewiecka • mgr Katarzyna Stradomska • mgr Stanisław Strejmer • mgr Maciej Syska • mgr Paulina Szymańska vel Szymanek
Byli pracownicy prof. dr hab. Elżbieta Skowrońska-Bocian • prof. dr hab. Adam Zieliński