Paweł Borecki

Z WPiA Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Paweł Borecki
Tytuł/stopień doktor habilitowany
Stanowisko adiunkt
Jednostka Instytut Historii Prawa
Zakład Prawa Wyznaniowego
Dyżur
Dyżur dodatkowy
Telefon
E-mail pawelborecki@op.pl
Inne
Strona na USOS-ie

Dr hab. Paweł Borecki - adiunkt w Zakładzie Prawa Wyznaniowego.

Zajęcia

[edytuj]

Ćwiczenia

Wykłady specjalizacyjne / Konwersatoria

Prowadzenie zajęć

[edytuj]

Ewolucja ustrojów państwowych i instytucji prawnych - ćwiczenia

  • Kolokwia: 1 dopuszczające na zerówkę
  • Lista obecności: Tak, w formie listy
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami: Tak
  • Możliwość dopisania do grupy: Tak
  • Nieobecności: teoretycznie 2
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie: Nie
  • Zaliczenie:

Polskie prawo wyznaniowe - ćwiczenia

  • Kolokwia: 1
  • Lista obecności: lista w obiegu po sali
  • Materiały dodatkowe: odpowiednia na każde zajęcia, lista na USOS-ie (m.in. Konstytucja RP, Konkordat)
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy: nie ma problemu by zostać dopisanym zarówno w ramach SPEC czy OGUN
  • Nieobecności:
  • Podręcznik: Prawo wyznaniowe Pietrzaka
  • Przepytywanie: brak
  • Zaliczenie: kolokwium na ostatnim spotkaniu w danym semestrze + lista obecności

Prawo wyznaniowe państw europejskich

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Powszechna historia państwa i prawa - ćwiczenia

  • Kolokwia: kolokwia semestralne w formie testu jednokrotnego wyboru
  • Lista obecności: lista w obiegu po sali
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami: bezproblemowa
  • Możliwość dopisania do grupy: bezproblemowa
  • Nieobecności: teoretycznie 2 w praktyce dr. nie sprawdza liczby nieobecności
  • Podręcznik: Katarzyna Sójka-Zielińska Historia prawa, Marek Wąsowicz Historia ustroju państw Zachodu
  • Przepytywanie: nie występuje
  • Zaliczenie: poprzez zaliczenie kolokwiów semestralnych

Historia państwa i prawa polskiego - ćwiczenia

  • Kolokwia: 2 kolokwia w formie testowej (odpowiedzi od a) do nawet f), łącznie z odpowiedzią "żadna z powyższych odpowiedzi nie jest właściwa")
  • Lista obecności: na każdych zajęciach, czasami wyrywkowo sprawdzane
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami: tak
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności: 2
  • Podręcznik: Bardach
  • Przepytywanie: nie
  • Zaliczenie: zaliczenie obu kolokwiów

Opinie

[edytuj]

Ewolucja ustrojów państwowych i instytucji prawnych - ćwiczenia

[2024/2025 ĆWICZENIA + EGZAMIN] Zawieszona w czasie i przestrzeni transcendentna przeprawa przez najbardziej zakurzone zakamarki Bardacha, Kallasa i meandrów umysłu Profesora. W gratisie obleśne, wulgarne żarty na początku, w przerwie i na końcu zajęć oraz anegdoty z dawnych lat pracy Profesora sięgające tematyką od bujnego opisu nóg Joanny Senyszyn, przez opisy relacji Czarzastego z Żukowską, wierszyki dziadka o Stalinie, porady jak ściągać na egzaminie z logiki prawniczej po dodatkowy ponadgodzinny wykład o historii płynu Ludwik. Polecam wszystko notować - mimo, że bolą ręce, egzamin wtedy to pestka. Obowiązkowe doświadczenie dla każdego pierwszaka.

[Egzamin 2025] - Egzamin trwa 10 minut i składa się z około 20 pytań na jednozdaniową odpowiedź - głownie daty i nazwiska. Najpierw Polska, potem, Francja, USA i Wielka Brytania, a na koniec kodyfikacje. Jeśli nie byłeś / byłaś w jego grupie ćwiczeniowej - zdobądź listę pytań z kolokwiów - praktycznie wszystkie się powtarzają. Wymagane daty kodyfikacji wysyła mailem do swoich studentów - też to koniecznie załatw. Na plus - jeśli nie zdasz - da ci drugi, trzeci i czwarty termin jeszcze w sesji zasadniczej - jak sam mówi „do końca lipca usos jest otwarty i nikt tam nie patrzy”.

  • [2024/25 ćwiczenia]

Zajęcia nie dla ludzi którzy nie przepadają za historią. Profesor uwielbia daty co też widać po kolokwiach które w mojej opinii są trudniejsze niż egzamin z logiki przez to, że wymaga na nich żebyście wiedzieli o rzeczach które podczas nauki nie przyjdą wam do głowy (przykładowe pytanie - Kto wypowiedział te słowa "Paryż wart jest mszy"). Mimo wszystko będę bardzo dobrze wspominał te zajęcia, profesor zawsze był uśmiechnięty i z chęcią odpowiadał na pytania. Na dyżurach jest identycznie, profesor jest przyjazny i uśmiechnięty co wprowadza przyjemną atmosferę. Profesor na maile odpowiada wręcz błyskawicznie, jedyny problem leży w tym, że czasami chyba myli maile bo pisze kompletnie o czymś innym.

  • [2024/25 ćwiczenia i egzamin]

Opcja raczej nie dla osób, które chcą się prześliznąć po przedmiocie (tak jak ja), chociaż mi się udało na 3. Jak ktoś jest fanem historii, może byc łatwiej. Forma ćwiczeń to jest monolog, bardzo gęsty merytorycznie. Jako, że kolokwium [jednokrotny wybór, ale zawsze z opcją "żadne z powyższych"] wymaga dość szczegółowej wiedzy, czasami też takiej "niemainstreamowej", warto mieć notatki i z nich sie uczyć. Drugie kolokwium jest dla chętnych (zdane kolokwium = dopuszczenie do zerówki), podobny poziom trudności, dużo szczegółów. Egzamin (ustny) zerówkowy też bazuje na pytaniach z kolokwiów i materiału z ćwiczeń (3 tematy - Polska, świat (USA, WB, Francja), pytanie o daty kodyfikacji - każdy temat składa się z wielu mini-pytań na kilkusłowną odpowiedź). Polecam siedzieć w pierwszych rzędach, wtedy profesor zapamięta obecność na ćwiczeniach i wpłynie to pozytywnie na egzaminie. Z innych spraw, które warto mieć na uwadze to: -Dużo mocnych, zdecydowanie nieakademickich dowcipów. Jedne śmieszne, drugie mniej, mało które taktowne. Trzeba być ma to gotowym. -Profesor z jednej strony jest dość stanowczy, surowo (konserwatywnie) ocenia prezencję studentów (na egzamin obowiązkowo garnitur-koszula-krawat, na ćwiczeniach lepiej też schludnie się ubierać), bardzo nie lubi spoźnień, sam jest punktualny - z drugiej strony, naprawdę da się go lubić i potrafi być prostudencki (na egzaminie w przypadku błędów zawsze dopyta, żeby coś wyciągnąć na korzyść studenta). Na dyżurze można pogadać na każdy temat jak ktoś chce. -Kolokwia odbywają się w soboty, żeby nie tracić planowych ćwiczeń. Czasami profesor organizuje też (nieobowiązkowe) wycieczki po Warszawie, na które zaprasza grupy ćwiczeniowe.

  • [2023/24 ćwiczenia i egzamin]

Pan profesor prowadzi zajęcia w dość specyficzny sposób, w formie wykładu - monologu, ale bardzo mertyoryczne, nie wszystkie tematy pokrywają się z podręcznikiem, dlatego wymaga to ciągłego notowania. Na zajęciach padają co jakiś czas żarty niektóre rzeczywiście śmieszne, chociaż zdążają się też niestosowne ( w tym jechanie po byłej żonie, dziwne wstawki polityczne, rzucanie antyklerykalnymi banałami, nawet obelgi i bluźnierstwa wymierzone przeciw religii Katolickiej ), co kategorycznie nie powinno mieć miejsca w środowisku akademickim. Dwa razy były organizowane zajęcia w soboty - jako dorabianie zaległości, na których była obowiązkowa obecność i sprawdzano listę. Na jednych z sobotnich zajęć odbywało się obowiązkowe kolokwium. Zakres materiału również specyficzny, bo nie pokrywa się, nawet mocno odbiega od tego co jest w innych grupach, dlatego próba zdawania egzaminu u innego profesora nie jest tutaj dobrym pomysłem. Egzamin - Jedno pytanie z Polski, drugie z innych państw i trzecie z kodyfikacji - wymagane jest wykucie dat rocznych wydania najważniejszych kodyfikacji prawa na podstawie wysłanego na maila pliku. Profesor potrafi oblać - na zerówce zdarzało się to mu kilka razy - jednak należy wspomnieć że nie wpisuje na zerówkach oceny tylko odsyła na pierwszy termin. Zajęcia wymagające pod kątem egzaminu. Profesor zachowuje się prostudencko - np. dopisuje do swoich grup na egzaminy itd.

  • [2022/23 ćwiczenia i egzamin] Pan profesor jest świetnym wyborem na ćwiczenia. Na zajęciach panuje miła atmosfera, jest sporo żartów a zaliczenie jest proste i przyjemne. Egzamin u profesora jest banalny i łatwo dostać piątkę o ile umie się materiał, przy czym należy zaznaczyć że profesor jest osobą prostudencką i robi wszystko aby uratować egzaminowanego. Serdecznie polecam.
  • [2022/23 ćwiczenia i egzamin] Profesor Borecki jest człowiekiem o gołębim sercu, ćwiczenia prowadzi w formie wykładu który mimo to jest prowadzony bardzo ciekawie. Profesor czasem rzuci dobrym żartem podsumowującym dane zagadnienie lub opowie jakąś anegdotę w sam raz, żeby później opowiedzieć ją kolegom w pubie. Niesamowicie merytoryczne zajęcia jednak trzeba mieć mocną rękę, żeby nadążyć z zapisywaniem. W tym roku zostały przeprowadzone dwa kolokwia w tym jedno dla chętnych na zerówkę, oba miały pytania zamknięte jednokrotnego wyboru. Szczególnie polecam połączenie ćwiczeń z egzaminem, ponieważ Profesor pyta jedynie z tego co sam przedstawił na zajęciach.
  • [2022/23 ćwiczenia+egzamin] Zdecydowanie polecam. Ćwiczenia prowadzone są w formie wykładu, więc trzeba wszystko szybciutko zapisywać, bo kolokwia i egzamin są tylko z materiału omówionego na zajęciach. Tak jak ktoś pisał niżej, ćwiczenia u doktora są ok jeśli chce się iść poźniej na egzamin do niego, ale nie ma co bac się konfrontacji z usosem, bo nawet w przypadku, gdy nie zdąży się zarejestrować, to wystarczy zadzwonić/napisać maila do doktora i on dopisze do siebie na wybrany termin. Na egzaminie pytania raczej proste, konkretne (w moim przypadku całkiem sporo z kodyfikacji, prawie żadnego z Polski), nie wszystkie pokrywały się z zagadnieniami z dysku, ale nie były to trudne pytania - dostalam pytania o to jaka dynastia teraz panuje w UK i o premiera UK. Egzamin w przyjemnej atmosferze, doktor naprowadzał i dopowiadał w razie potrzeby. W mojej dwójce dwie 5.
  • [2021/22] Polecam zapisywać się do Profesora zarówno na ćwiczenia jak i na egzamin. Ćwiczenia są prowadzone w formie monologu/wykładu, są nieco monotonne (bardziej kwestia natury przedmiotu), ale są bardzo merytoryczne i prowadzone w szybkim tempie, wymagają umiejętności szybkiego pisania na klawiaturze. Notatki z ćwiczeń są idealnym materiałem do nauki pod egzamin z Profesorem. Egzamin bardzo prostudencki, profesor zadaje 3 pytania- Polska, inne państwa i kodyfikacje, docenia znajomość konkretnych dat. W razie jakby egzamin poszedł źle, nieformalnie odsyła na inne terminy do końca sesji zasadniczej, bardzo nie chce studenta uwalić. Pan profesor jest poza tym bardzo kulturalną i serdeczną osobą. Zdecydowanie polecam :)
  • [2021/22] Polecam w pakiecie na ćwiczenia i egzamin. Na pierwszy rzut oka profesor Borecki nie wydaje się być świetnym wyborem. Prawdą jest, że zajęcia prowadzone są w formie monotonnego wykładu, interakcji i dyskusji ze studentami brak, a ilość materiału rzucanego na zajęciach może wydawać się przytłaczający. Jednak serdecznie polecam wszystkim studentom profesora Boreckiego pójść do niego na egzamin. Pyta on wyłącznie z materiału przerobionego na zajęciach (i tak kompletnie pomijając niektóre tematy), więc do zdania egzaminu na pozytywną ocenę potrzebne są jedynie dobre notatki z zajęć. Pytania nie są wymagające, niektóre wręcz banalne, lecz nawet przy trudniejszych lub w przypadku, gdy student jest zagubiony, profesor stara się pomóc i wyciągnąć wiedzę pytaniami pomocniczymi. W skrajnych przypadkach zadaje tak banalne pytania jak "Kto jest obecnym Prezydentem Stanów Zjednoczonych?", byle mieć z czego wystawić 3. Szczególnie polecam iść do profesora na zerówkę. Na moim roku nie zdarzyło się, aby komukolwiek na zerówce wstawił dwa, mimo, że jak sam przyznał miał w paru przypadkach ku temu podstawy, ale cytując "nie ma co studenta gnębić". To idealnie podsumowuje stosunek profesora do studentów, jest bardzo życzliwy i prostudencki, zarówno ćwiczenia i egzamin w bardzo miłej atmosferze (w przypadku wysokiej oceny można liczyć nawet na komplementy i "uścisk dłoni prezesa"). Reasumując, polecam profesora jako ćwiczeniowca pod warunkiem, że chce się iść do niego na egzamin. W innym wypadku może być ciężko, ponieważ materiały na zajęciach często mijają się z tym, co przerabiają inni ćwiczeniowcy- w szczególności profesor Borecki dość oględnie omawia kodyfikację, zamiast tego skupiając się np. na ustroju Francji Napoleona, Królestwie Polskim i Księstwie Warszawskim.
  • [2021/22] Zdecydowanie polecam. Zajęcia prowadzone są w formie wykładu, ale zdecydowanie nie są nudne. Profesor potrafi zainteresować słuchacza, a jego wywody są niezwykle merytoryczne. Zgodzę się z przedmówcą, że trzeba się przygotować na dużo notowania w szybkim tempie, ale to chyba jedyna wada zajęć z Profesorem. Co jakiś czas profesor rozluźnia atmosferę dowcipem - nie są one może najśmieszniejsze, ale na pewno zostają w pamięci. Raz na semestr Profesor organizuje niespecjalnie wymagające kolokwium. Po ćwiczeniach u Profesora, najlepiej udać się do niego na egzamin - pyta tylko z materiału omówionego na zajęciach, wiele wybacza, chętnie ratuje dodatkowymi pytaniami. Świetny wybór na ćwiczeniowca i egzaminatora.
  • [2021/2022] POLECAM!!! Zajęcia z dr hab. Boreckim to doskonały wybór. Zajęcia w formie wykładu może i nie są porywające, ale nie oszukujmy się - to nie jest porywający przedmiot. Profesor prowadzi je w sposób bardzo uporządkowany i merytoryczny, chociaż w szybkim tempie. Trzeba się przyszykować na całkiem sporo notowania. Jeżeli chodzi o atmosferę na zajęciach, to w mojej grupie była ona bardzo przyjemna. Profesor jest prostudencki i sam przyznaje, że nie chce nikomu psuć papierów. Od czasu do czasu opowie jakiś żart na rozluźnienie atmosfery i może nie każdego rozbawią, ale mają w sobie pewien urok. Obecność sprawdzana w formie listy puszczanej na zajęcia. W tym roku był tylko jeden kolos, ale to ze względu na zajęcia zdalne w grudniu. Sam kolos nie był trudny. Na egzaminie pyta tylko i wyłącznie z tego, co omówił na zajęcia. Z tego miejsca chciałbym również bardzo polecić egzamin z Profesorem. Trzy pytania, po jednym z Polski, ustrojów państw zachodnich i jedno z kodyfikacji. Profesor nikogo nie skrzywdzi. Stara się naprowadzać i nie jest trudno uzyskać dobrą lub bardzo dobrą ocenę. Sam dostałem 5 bez problemu. POLECAM!!!
  • Ćwiczenia nie są porywające, ale merytoryczne. Polecam robić notatki, bo Profesor na egzaminie pyta tylko i wyłącznie z tego co było na ćwiczeniach. Sam Profesor jest miłym, sympatycznym człowiekiem. Na zaliczenie było kolokwium w semestrze zimowym, dość szczegółowe, ale do zaliczenia na spokojnie ucząc się z notatek. Co do egzaminu - Profesor ma założenie, że nie chce nikogo oblać, jak sam kilkukrotnie podkreśla na zajęciach. Polecam iść osobom, które chodziły do Profesora na ćwiczenia, bo egzamin jest dosłownie tylko i wyłącznie z tego co było przerobione na ćwiczeniach. Sam egzamin bardzo miły, Profesor naprowadza i wyciąga jak może mimo czasem naprawdę marnej wiedzy studentów. W mojej dwójce dwie 4, ale na spokojnie można dostać 5.
  • [2018/2019] Ćwiczenia prowadzone są w formie wykładu. Prowadzone są monotonnie, ale również w sposób uporządkowony i bardzo merytoryczny. Przerabiane są zagadnienia związane przede wszystkim z ustrojem Polski i państw obcych (Francja, USA, W. Brytania). Pod koniec roku omawiane są najważniejsze kodyfikacje. Nauka z regularnie sporządzanych notatek spokojnie pozwala na zaliczenie 2 kolokwiów (jedno w semestrze zimowym, drugie w letnim). Na egzamin u siebie wymaga jedynie zagadnień, które przerobił na ćwiczeniach. Sam doktor Borecki jest osobą miłą, raczej prostudencką, o specyficznym poczuciu humoru.
  • [2018/2019] Gorąco polecam, zarówno ćwiczenia jak i egzamin. Profesor bardzo merytoryczny, przekazuje wiedzę w sposób składny i jasny. Forma monotonnego wykładu, profesor nie jest wcieleniem charyzmy, chodziłem na 1830 i zimą trzeba było się mocno pilnować, aby nie usnąć. Niemniej jednak, profesor bardzo prostudencki i miły. Ciekawe poczucie humoru, na każdych ćwiczeniach leciał mniej lub bardziej sprośny suchar: tak z 3/4 były nawet śmieszne, a jeden wywoływał zmieszanie grupy - jednak profesorowi to nie przeszkadzało zbytnio. Na egzaminie ocenia bardzo łagodnie, pyta tylko z tego co omawiał na ćwiczeniach - głownie ustroje UK, Francji, USA i Polski, historii prawa prywatnego i kodyfikacji profesor poświęca tylko jedne - ostatnie - zajęcia. Dwa dość trudne kolokwia, semestralne i całoroczne, w formie testu wielokrotnego wyboru.

Polskie prawo wyznaniowe

  • "[2025/2026] Nie sposób nie polecić tych zajęć. Sama tematyka jest bardzo interesujaca i wbrew pozorom przydatna - jak chociażby temat małżeństwa konkordatowego czy prawa do pochówku. Profesor oprócz merytoryki, wpłata bardzo ciekawe dygresje o statusie kościołów w Polsce, dzięki czemu można się poczuć tak jakby słuchało się ciekawego podcastu. Kolokwium raczej proste, choć nie banalne - większość ocen bardzo dobra. Top wybór."
  • [2023/24] Polecam, można dużo się dowiedzieć, zajęcia są ciekawe, a prof. Borecki megasympatyczny jak zawsze. Zaliczenie łatwe, zwłaszcza że prowadzący po rozdaniu testów wyszedł z sali.
  • Spec bardzo merytoryczny, pan doktor jest rzeczywiście ekspertem w swojej dziedzinie. Spec ma formę wykładu, więc ciekawie jest dla ludzi, którzy są tym zainteresowani. Na deser są dowcipy (niektóre strasznie świńskie) i anegdoty, a na koniec test. Dość trudny i szczegółowy, ale oceniany bardzo liberalnie (...)
  • Różne zagadnienia dotyczące prawa wyznaniowego, ciekawe dla zainteresowanych. Pan doktor zajmuje się tym prawem w praktyce i zna się na rzeczy.
  • Wiele ciekawych informacji, podanych w bardzo przystępnej formie. Przyjemnie posłuchać eksperta, którym w dziedzinie prawa wyznaniowego doktor niewątpliwie jest. Zaliczenie nie jest trudne.
  • Jeśli nie udało wam zapisać siebie na polskie lub europejskie prawa wyznaniowe, nic straconego ! Nawet jeśli was nie ma na liście USOS'owskiej to śmiało idźcie do doktora przed zajęciami wytłumaczcie że chcielibyście chodzić na zajęcia z prawa wyznaniowego a doktor was zapisze, dla niego ważniejsza jest lista obecności co jest w obiegu podczas zajęć niż ta usosowska ;) I jeszcze jedna ważna rzecz, jako że oba zajęcia z prawa wyznaniowego są prowadzone jako SPEC i OGUN w tym samym czasie, więc jeśli nie chcecie tracić żetonów na inne OGUN'y lub SPEC'e to także śmiało poproście doktora by zapisał was konkretnie w ramach OGUN'u czy SPEC'a


Prawo wyznaniowe państw europejskich

  • Mogę polecić speca europejskie prawo wyznaniowe, z zaliczeniem nie ma większych problemów, pan doktor nikomu nie zrobi krzywdy, a jeśli chodzi o speca to chyba najlepszy na jakiego do tej pory trafiłam, można się sporo dowiedzieć o prawie wyznaniowym i w żadnym wypadku zajęcia nie przypominają lekcji religii, konkretnie i na temat, o tym jak poszczególne państwa rozwiązały prawnie unormowania dotyczące kościołów i związków wyznaniowych, a od czasu do czasu anegdotki, bardzo polecam jeśli kogoś interesuje ta tematyka :)

Powszechna historia państwa i prawa

  • W roku akademickim 2012/2013 doktor Borecki prowadził ćwiczenia z Powszechnej historia państwa i prawa. Ćwiczenia raczej w formie wykładu z możliwością zadawania pytań przez studentów. Ćwiczenia bardzo przyjazne dla osób, którym odpowiada taka forma. Wiele żartów i anegdotek rozluźniających atmosferę na ćwiczeniach. Doktor jest bardzo prostudencki. Wymaga zaliczenia kolokwium po każdym semestrze jednak na koniec roku wpisał do indeksów zaliczenie wszystkim nie zwracając uwagi na oceny z kolokwiów. Teoretycznie istnieje lista obecności na zajęciach jednak nie jest w żaden sposób egzekwowana przez doktora. Na bazie notatek z ćwiczeń można się bez problemu nauczyć do egzaminu. Ogólna ocena bardzo pozytywna.
  • Ćwiczenia z powszechnej polegają na słuchaniu Pana doktora czytającego podręcznik (dosłownie)... NUDA! Nie było po co przychodzić. W II sem 2012/2013 polityka prostudencka, lista obecności na kartce, kolokwium zaliczające ćwiczenia w formie abcd, ale i tak doktor ostatecznie chyba wszystkim wstawiał "zal".
  • Dr Borecki rozpoznaje swoich na egzaminie (przynajmniej tych co siedzieli w pierwszych 3 rzędach w klasach) oraz tych co pytają o dodatkowe rzeczy (ja trakcie zajęć pytałem o konkrety odnośnie Gibraltaru, prohibcji w USA,sukcesji w Anglii) dzięki czemu na egzaminie podczas którego wylosowałem zestaw którego tylko faktycznie w 1/3 umiałem uzyskałem 4

Historia państwa i prawa polskiego

  • Człowiek nudny jak flaki z olejem, ćwiczenia w formie monologu, olewa własne dyżury, jego wygląd, fizjonomia, sposób bycia i sposób prowadzenia zajęć stanowią przerażającą jedność. Trudno w to być może uwierzyć, ale naprawdę w 90% zna na pamięć Bardacha i przez 1,5h monotonnie go po prostu recytuje. Nie znaczy to jednak, że jest cyborgiem. Z drugiej bowiem strony jest to człowiek dobry, który z pewnością nikogo nie skrzywdzi. Straszy kolokwiami, kiedyś nawet naprawdę je robił, a i tak ćwiczenia zalicza wszystkim. Jeśli komuś leżą takie ćwiczenia, bo np. nie ma czasu na przygotowanie do zajęć, Boreckiego można polecić w ciemno.
  • Ćwiczenia w formie wykładów. Plusem jest to, że nie pozwala sobie przeszkadzać, jednak po 45 minutach entuzjazm do notowania znacząco spada. Nie zachęca do systematycznej nauki, chyba że jest się wielkim pasjonatą tematu. Raz na jakiś czas pada jakiś żarcik "na rozluźnienie atmosfery" - niestety zazwyczaj niesmaczny i nie na miejscu. Można przeżyć, ale nie polecam.
  • Zajęcia są nudne jak krojenie pieczywa. Jedynym elementem ożywiającym są żarty, które i tak nie są śmieszne. Wpis zaliczeniowy otrzymałem dopiero za czwartym razem (choć spełniłem wymagania - obecność + 2 kolokwia zaliczone na 50%+1). Moim zdaniem doktor ma odpychający sposób bycia i lekceważący stosunek do studentów - nie polecam.
  • W roku 2014/2015 z początku wydawał się po prostu przeciętnym ćwiczeniowcem, prowadzącym ćwiczenia w formie wykładów co jakiś czas przerywanych rubasznymi żartami, które wprowadzały z jednej strony pewne zmieszanie wśród studentów, z drugiej strony rozluźniały atmosferę i wyrywały ze snu. Niestety pod koniec roku w panu doktorze obudziły się tendencje despotyczno-socjopatyczne. Doktor porzucił początkowo prostudencką politykę i ukazał dosyć niemiłe oblicze, szczególnie wobec osób zdających kolokwia na dyżurach.
  • Nie, nie i jeszcze raz nie! Okropnie nudne ćwiczenia, polegające na słuchaniu okrojonego podręcznika Bardacha przez niezwykle dłużące się półtorej godziny. Zwykle około 63 minuty ćwiczeń i intensywnego notowania zaczyna drętwieć ręka, a mózg odmawia posłuszeństwa. Na dodatek doktor nie dotyka nawet niektórych zagadnień z podręcznika mimo tego, że są wymagane na egzaminie (np. prawo karne). Mogę dodać jeszcze, że bywa naprawdę nieuprzejmy. Niefajny człowiek, niefajne ćwiczenia - zdecydowanie odradzam.
  • Zdecydowanie odradzam ćwiczenia. Polegają one głównie na czytaniu Bardacha i wymagają wręcz zabójczego tempa notowania. Po każdych zajęciach drętwiała ręka, za to materiał z notatek przydatny do jego kolokwium. Pomija istotne działy podręcznika, nie robi żadnych kazusów, nie pyta. Robi 2 kolokwia (trudne, A-E), jednak jeżeli skrupulatnie notujesz to wystarczy nauczyć się z notatek i z zaliczeniem nie będzie problemu. Poprawiać można do skutku, aczkolwiek pod koniec semestru był bardzo nieprzyjemny dla osób, które wtedy przychodziły na dyżury. Masa anegdotek i żarcików, specyficzne poczucie humoru - to plus tych zajęć.
  • Rok 2014/2015. Powyższe opinie wydają mi się lekko przesadzone. To prawda- zajęcia polegają na słuchaniu wykładu doktora, który mówi z grubsza to, co jest w Bardachu, choć omija niektóre działy (myślę, że po to, żeby przerobić wszystko to, co najważniejsze). Jeśli ktoś nie notuje - będzie się bardzo nudził. Doktor jest raczej flegmatyczny, mówi dosyć szybko, nie zatrzymuje się w najważniejszych miejscach, dlatego trzeba wyrobić sobie szybkie pismo. Co do lekceważącego nastawienia do studentów - to tylko częściowo prawda. Na zajęciach atmosfera jest raczej senna, ale na pewno nie czuć żadnej pogardy doktora do studentów. Na każdych zajęciach 1-2 zazwyczaj wulgarnych (choć nie zawsze) żartów, dlatego osoby lubiące tego typu humor, będą usatysfakcjonowane. Sporo także opowieści z prywatnego życia doktora (o byłej żonie, ponętnych studentkach itp.), a także dygresji na temat polityki i kościoła, w temacie którego doktor jest specjalistą (ma poglądy lewicowe). Miłą sytuacją było poczęstowanie studentów cukierkami z okazji uzyskania habilitacji. Na każde zajęcia można bez konsekwencji spóźnić się do 15 minut, jeśli więcej, należy zaczekać do przerwy na korytarzu. Lista sprawdzana. Kolokwia dwa, w formie testu a-e, dosyć trudne - pytania szczegółówe i sporo dat, ale w razie niezaliczenia do końca roku należy napisać ten sam test (są dwie grupy) na dyżurze, więc przy odrobinie zaangażowania, każdy zaliczy. Jeśli ktoś zostawi to jednak na ostatnią chwilę, wtedy własnie może doświadczyć niemiłych sytuacji. Doktor staje się mało przyjemny, traktuje zaliczających w ostatniej chwili z lekką pogardą, a zaliczenie nie jest już w postaci testu, tylko pytań otwartych. Jeśli jednak zaliczy się obydwa kolokwia nie później niż na dwa tygodnie przed sesją, uniknie się nieprzyjemności i ogromnych kolejek.
  • Zdecydowanie nie polecam ćwiczeń. Sposób prowadzenia usypiający, brak rozwiązywania kazusów, żadnych tekstów źródłowych. Z pespektywy przygotowania do egzaminu ćwiczenia oceniam negatywnie."
  • Prof. Borecki zna podręcznik na pamięć, ale nie posiada z przedmiotu żadnej innej wiedzy. Mówi słowami z książki. Zajęcia dają to samo, co samemu można o wiele szybciej wypisać sobie z książki.
  • [2014/5] Chyba najgorszy ćwiczeniowiec, z jakim miałem do czynienia. Flegmatyczny, niechlujny, trochę niewyraźnie mówiący, robiący bardzo nudny wykład z podręcznika. Często rzucał żartami o seksie, antyklerykalnymi wstawkami albo narzekaniem na swoją byłą żonę. Co do formy, dwa kolokwia w roku, pośrodku każdych zajęć krótka przerwa. Zdecydowanie odradzam, choć przynajmniej niewymagający i można spędzić te półtorej godziny robiąc coś innego.

Pozostałe

  • Sposób bycia ma pan doktor przerażający - sam siebie nazywa "rzeźnikiem z Lipowej". Profesjonalista, pomocny i przyjazny dla studentów którzy chcą i potrafią ogarnąć historię prawa polskiego. Dla innych, którzy się tym tematem nie pasjonują do szpiku kości - raczej ciężko polecać, chyba że masochistom.
  • Bardzo dobry człowiek, z poczuciem humoru, które odpowiada mojemu więc dla mnie bomba :) zajęcia w formie wykładu, z którego można wynieść bardzo dobre notatki - osobiście do egzaminu podręcznika nawet nie otwierałam. Oceniam pozytywnie.

Informacje dodatkowe

[edytuj]

Wypowiedzi doktora Boreckiego w mediach:

Linki

[edytuj]

Ewolucja ustrojów państwowych i instytucji prawnych - ćwiczenia

Polskie prawo wyznaniowe

Prawo wyznaniowe państw europejskich

HPIPP - ćwiczenia

PHPiP - ćwiczenia

Inne

Zakład Prawa Wyznaniowego
Kierownik dr hab. Wojciech Brzozowski
Pracownicy dr hab. Paweł Borecki
Doktoranci mgr Rafał Kaczmarczyk
Byli pracownicy prof. dr hab. Michał Pietrzak • mgr Marcin Olszówka