Piotr Bielarczyk
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
| Piotr Bielarczyk | |
|---|---|
| |
| Tytuł/stopień | doktor |
| Stanowisko | starszy wykładowca |
| Jednostka | Instytut Nauk o Państwie i Prawie Katedra Historii Doktryn Polityczno-Prawnych |
| Dyżur | |
| Dyżur dodatkowy | |
| Telefon | |
| pbielarczyk@uw.edu.pl | |
| Inne | |
| Strona na USOS-ie | |
Dr Piotr Bielarczyk - starszy wykładowca w Katedrze Historii Doktryn Polityczno-Prawnych.
Zajęcia
[edytuj]Ćwiczenia
Prowadzenie zajęć
[edytuj]Doktryny polityczno-prawne - ćwiczenia
- Kolokwia: jedno kolokwium
- Lista obecności: początkowo zwykle sprawdzana, pod koniec semestru dr często jej "zapomina"
- Materiały dodatkowe: ważne: doktor rozdaje swojego autorstwa "skrypty", bardzo sumiennie przygotowane, dzięki czemu nie trzeba robic własnych notatek, a można się skoncentrować na słuchaniu, ew dopisywaniu tego co nie zostało przez dr uwzględnione. baaardzo cenione prze studentów.
- Możliwość migracji między grupami: bez problemów
- Możliwość dopisania do grupy: raczej ok
- Nieobecności: teoretycznie 2
- Podręcznik:
- Przepytywanie: pytania jeśli już w ogóle to raczej luźno rzucane do grupy
- Zaliczenie: bez większych problemów, przez zaliczenie kolokwium
Opinie
[edytuj]Doktryny polityczno-prawne - ćwiczenia
- [2018/2019]Jest to bardzo dobry wybór na ćwiczenia z doktryn. Pan doktor jest bardzo miły, sympatyczny, najbardziej prostudencka osoba z jaką miałem ćwiczenia. Bardzo pomocne w przygotowaniu do egzaminu są materiały rozdawane przez pana doktora, w formie skryptu z każdego zagadnienia. Dużym minusem jest to że ćwiczenia mają formę prezentacji przygotowywanej przez dwóch studentów które są opatrzone komentarzem pana doktora. Wiadomo poziom prezentacji jest różny więc często jest to strata czasu. Lista sprawdzana tylko na początku. Poźniej egzamin z doktorem w sesji zerowej to przyjemność. Świetna osoba bardzo polecam na ćwiczenia.
- Zadecydowanie najlepszy wybór na ćwiczenia z doktryn. Zajęcia są nie tylko merytoryczne i przygotowujące do egzaminu, ale też otwierają umysł. Doktor do każdego tematu przygotowuje własny skrypt który zastępuje nudny podręcznik. Ponadto doktor co tydzień wysyła dodatkowe materiały, które mimo że nie były egzekwowane były tak ciekawe że o ile czas pozwolił sięgałem do nich. Co tydzień dwie osoby przygotowywały prezentacje na wskazane tematy. Mimo ze lista nie była sprawdzana sala prawie zawsze pełna - to chyba najlepsza rekomendacja :D A teraz najlepsze: doktor pozwolił dopisać się swoim studentom do swoich grup egzaminacyjnych na zerówce - a dlaczego jest to cudowna wiadomość przeczytacie poniżej ;)
- Dydaktyk, którego kultura i erudycja przyćmiewa wielu starszych kolegów po fachu. Pomimo nieprzychylnej pory, niezbyt wielkiej przydatności przedmiotu i niesprawdzania listy, Pan Doktor ma w sobie "to coś", co sprawia że na jego zajęcia po prostu chce się chodzić, bo jest to dydaktyk, którego "sznyt akademicki" i zainteresowanie studentami sprawia, że nie da się Pana Doktora nie lubić
- Świetny ćwiczeniowiec, erudyta, z poczuciem humoru. Ćwiczenia naprawdę ciekawe i rozwijające, niektóre zadawane do przeczytania teksty wychodzące poza materię przedmiotu. Polecam w 100% i nawet trochę żałuję, że zajęcia już się skonczyły.
- Dr Bielarczyk jest uwielbiany przez studentów. Zajęcia prowadzi w formie raczej jednolitego wykładu, ale opowiada ciekawie i zrozumiale. Nie próbuje dorabiać niepotrzebnych teorii i filozofii do prowadzonych zajęć- skupia się na przekazaniu wiedzy wymaganej na egzamin. Dla mnie momentami było trochę aż za poprawnie i przez to trochę nudnawo, ale na 8 jest to dobry wybór dla kogoś, kto chce, aby ćwiczenia przygotowały go do egzaminu i niczego więcej po nich nie oczekuje. Poza tym, damska cześć społeczności powtarza, że dr jest przystojny.. niestety ma też żonę ;)
- Ćwiczenia bardzo rozwijające światopogląd. Dr Bielarczyk zachęca studentów nie tyle do nauki, co do wyrobienia sobie opinii na każdy z tematów. Mówi ciekawie, często omawiając przy tym konspekt społeczny lub polityczny danego zagadnienia. Zajęcia ciekawe, ale nie mogę powiedzieć, żeby szczególnie przygotowały mnie do egzaminu, choć rozdawane materiały są świetne do powtórki przed egzaminem/kolokwium. Niestety sporo referatów na zajęciach, więc troszkę nudnawo się robi... Ale komentarze doktora na dany temat, który był poruszany w referacie, rozbudza.
- Doktor potrafi zainteresować tematem. Co zajęcia proszone są 2 osoby do przygotowania krótkiego referatu (10 minut) na zadany temat. Polecam, zajęcia miłe, bezstresowe, ciekawe! Na koniec semestru kolokwium, wcześniej (w grudniu) kolokwium dla zerówkowiczów.
- Zajęcie do egzaminu nie przygotują praktycznie wcale, ale nie oznacza to, że sa złe. Wręcz przeciwnie, jedne z lepszych ćwiczeń na wydziale z chyba najlepszym doktorem. Niestety problem zaczyna się przed egzaminem, wtedy już tak wesoło nie jest. Pod koniec kolokwium dla zerówkowiczów, które jest zwykle banalne, a te w normalnym terminie dość trudne. Można jednak poprawiać na dyżurze- jest bardzo łatwo i można dostać bardzo dobrą ocenę. Ogólnie jeśli masz możliwość - idź do Koźmińskiego. Bielarczyk jest drugi najlepszy.
- Jeśli DOKTRYNY to tylko z dr Bielarczykiem, przemiły człwiek, nie ma problemu z zaliczeniem ćwiczeń, a i do egzaminu ( który wcale nie jest prosty) potrafi przygotować. Na każdych zajęciach dostaje się przydatny do egzaminu skrypt z danego tematu!!!
- Ćwiczenia z drem mijają szybko w bardzo luźnej atmosferze i są całkiem ciekawe. Niewiele jednak dają, jeśli chodzi o przygotowanie do egzaminu (szczególnie pisemnego). Są prowadzone w atmosferze pogadanki, trochę śmieszków, trochę monologu doktora. W roku 2018/2019 ćwiczenia były współprowadzone przez studentów - po dwie osoby na zajęcia przygotowywały referat z danego tematu, a doktor coś tam uzupełniał i dodawał od siebie albo żartował. Jeśli ktoś nie lubi doktryn, a chce przytulić punkty za ćwiczenia i zdawać zerówkę u dra to świetny wybór, gorzej, jeśli się nie dostanie do niego na tę zerówkę :) Podzielam też pewne rozczarowanei drem Bielarczykiem - mnóstwo opinii o najlepszych ćwiczenaich na studiach, ale bez przesady. Lekkie łatwe i przyjemne tak, cotygodniowy recital żarcików tak, banalne zaliczenie i możliwość zerówki tak, ale przez przekazanie zajęć referentom, liczne komentarze nie na temat i opowiadanie o sobie i swoich znajomych zajęcia jednak sporo tracą w moim przekonaniu.
- Najlepszy wybór na ćwiczenia! Atmosfera jest luźna, doktor zachęca do dyskusji, rozdaje na każde zajęcia materiały, do których chętni przygotowują prezentacje multimedialne. Warto zrobić prezentację, gdyż pomaga to w uzyskaniu lepszej oceny z ćwiczeń, która przekłada się na punkty za esej na egzaminie. Dodatkowo doktor jest fanem m.in Game of Thrones i House of Cards, o czym często rozmawialiśmy na zajęciach :D"
- Jeśli mam być szczery to w trakcie trzech lat studiów na żadnym ćwiczeniowcu nie zawiodłem się tak bardzo jak na doktorze Bielarczyku. Nasłuchałem się bardzo pozytywnych opinii o nim jak np. te nad moją i byłem przekonany, że te zajęcia będą istną przyjemnością. Nic bardziej mylnego. Były co piątek zmarnowaniem półtorej godziny swojego życia. Pan doktor zawsze lubił skomentować bieżące wydarzenia polityczne, ale z tego nie można zrobić mu zarzutu, taki prowadzi przedmiot. Owszem, dawał na każdych zajęciach bardzo treściwe opracowanie danego zagadnienia, owszem, omawiał je przez 15 minut... tylko że potem odbywały się prezentacje studenckie. Około 70% czasu zajęć to były prezentacje, a wiadomo, takie prezentacje wychodzą raz lepiej, raz gorzej. Tak, jest bardzo miłym człowiekiem i niejednokrotnie skłonił mnie do myślenia swoimi uwagami, ale wrażenie po tych prezentacjach sprawia, że oceniam go tak jak oceniam..."
Doktryny polityczno-prawne - egzamin
- EGZAMIN [2018/2019] Nie da się nie zdać. Losujemy 4 pytania i odpowiadamy na 3 z nich. Po kilku zdaniach sensownej odpowiedzi doktor dziękuje i przechodzi dalej. Egzamin 3 osób trwał niecałe 15 minut. Przebiegał oczywiście w cudownej atmosferze, nie zabrakło też poczęstowania studentów czekoladą. Gorąco polecam.
- po pierwsze, doktor nie toleruje żadnych list- tworzy swoją własną tuż przed egzaminem. najpierw egzaminuje panie, potem panów. egzamin trwa bardzo krótko. doktor rozdaje na początku krówki, później losuje się pytania- losuje się 4 i jedno się odrzuca. jest czas do zanotowania odpowiedzi na kartce. jeśli dr widzi, że się wie o czym mówi, to przerywa, zadaje ogólne pytanie żeby się upewnić (np. mówiłam o tym, jak Constant pojmował wolność- po odpowiedzi spytał się tylko ile władz wyróżniał, kolejne pytanie- założenia manifestu komunistycznego- dr spytał się o datę oraz o rewizjonizm, jak powiedziałam że to dojście socjalizmu do władzy demokratycznymi metodami to przerwał i nie dał mi dokończyć :D), no i przede wszystkim nie należy się bać- przed egzaminem dr straszy studentów, ale już na samym egzaminie atmosfera luźna, miła i przyjemna. bardzo polecam, najlepszy wybór na egzamin.
- tak jak powyżej - bajka, nie egzamin. doktor szybko wyczuwa, kto jest kumaty i się orientuje w temacie i potrafi przerwać po 3-4 sensownych zdaniach, ewentualnie tylko poprosi jeszcze o jakieś nazwisko albo umiejscowienie w czasie. Natomiast krówek akurat na moim egzaminie nie było, ubolewam...
- Krówek nie było niestety. Ale za to był rewelacyjny egzamin, w przemiłej atmosferze, bardziej była to rozmowa o świecie i polityce nim rządzącej niż egzamin. Tak czy inaczej, najlepszy egzamin do tej pory i śmiem twierdzić, że nic już go raczej nie pobije"
- 2017/2018: Jeden z najprzyjemniejszych egzaminów na studiach. Super łatwa piątka, w miłej i przyjaznej atmosferze - polecam! Warto męczyć się na ćwiczeniach z doktryn, żeby nie pisać egzaminu tylko iść zaliczać ustnie u doktora!
- 2018/2019: Egzamin w cudownej atmosferze, Pan Doktor jeszcze przed wejściem do sali rozładował napięcie. Losuje się 4 pytania, jedno odrzuca. Tak jak ktoś pisał wcześniej, Pan Doktor przerywa po kilku sensownych zdaniach lub ewentualnie czeka, aż się powie wszystko co jest w podręczniku. Może się zdarzyć, że do pytania głównego zada pytanie poboczne, które jest z nim w jakiś sposób związane. Doktor to złoty człowiek, cały czas uśmiechnięty. Takie egzaminy to przyjemność :)
- 2018/2019: Bardzo przyjemny egzamin. Doktor rzeczywiście rozładowuje napięcie. Pyta w taki sposób, żeby wiedzieć czy student wie "o co chodzi" i zwykle po kilku zdaniach przerywa i zadaje pytania szczegółowe (np. przedstawiciel doktryny, podstawowe pojęcia związane z doktryną). Pytania się losuje, przy czym jedno z czterech się odrzuca. Mi pan doktor pozwolił wymienić jedno pytanie dodatkowo. Naprawdę świetny, prostudencki egzaminator. Polecam!
- 2018/2018 na egzamin wybór doskonały, błyskawicznie przeprowadzony egzamin, bardzo miła atmosfera, raczej łatwe pytania, bardzo łatwo o dobrą ocenę. Chyba niezależnie od tego czy ktoś chodził na ćwiczenia czy nie będzie to czysta przyjemność. W tym roku doktor zbiorczo do wszystkich zapisanych wysłał maila z prośbą, żeby wszyscy przyszli na jedną godzinę i wtedy on sam sporządził listę zaznaczając, że innych list nie będzie honorował.
Linki
[edytuj]Doktryny polityczno-prawne - ćwiczenia
| Katedra Historii Doktryn Polityczno-Prawnych | |
| Kierownik | prof. dr hab. Adam Bosiacki |
| Pracownicy | dr hab. Władysław Kulesza • dr Krzysztof Koźmiński • dr Cezary Błaszczyk |
| Doktoranci | mgr Maciej Troć • mgr Dariusz Mańka • mgr Barbara Kowalska |
| Byli pracownicy | prof. dr hab. Hubert Izdebski • dr hab. prof. UW Aleksander Stępkowski • dr Piotr Bielarczyk • mgr Tymoteusz Zych • mgr Bartosz Lewandowski • mgr Karolina Pawłowska • mgr Filip Ludwin |
