Romuald Kraczkowski
| Romuald Kraczkowski | |
|---|---|
| |
| Tytuł/stopień | doktor |
| Stanowisko | docent |
| Jednostka | Instytut Historii Prawa Katedra Historii Ustroju i Prawa Polskiego |
| Dyżur | |
| Dyżur dodatkowy | |
| Telefon | |
| r.kraczkowski@wpia.uw.edu.pl | |
| Inne | |
| Strona na USOS-ie | |
Dr Romuald Kraczkowski - docent w Katedrze Historii Ustroju i Prawa Polskiego.
Doktor Kraczkowski zmarł 6 listopada 2024 r.
Przedmioty
[edytuj]Wykład
- Historia państwa i prawa polskiego (po raz ostatni w 2016/2017)
Ćwiczenia
- Historia państwa i prawa polskiego (po raz ostatni w 2016/2017)
- Ewolucja ustrojów państwowych i instytucji prawnych (po raz pierwszy w 2017/2018)
Wykłady specjalizacyjne / Konwersatoria
Prowadzenie zajęć
[edytuj]Ewolucja ustrojów państwowych i instytucji prawnych - ćwiczenia
- Kolokwia: 2018/2019 jedno na początku listopada (ale nie zostały sprawdzone), (2021/2022) kolokwium tylko dla tych co szli na zerówkę
- Lista obecności: tak, sprawdzana na każdych zajęciach
- Materiały dodatkowe: brak
- Możliwość migracji między grupami: tak
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności: 2-3
- Podręcznik: Bardach, (w praktyce to żaden)
- Przepytywanie: pytania rzucane w tłum lub kierowane do konkretnej osoby ale bez konsekwencji
- Zaliczenie: zasiedzenie, na zerówkę trzeba odpowiadać z całego materiału przerobionego na ćwiczeniach
Historia państwa i prawa polskiego - ćwiczenia
- Kolokwia: jedno w ciągu roku (poważnie? ja tam nie miałam żadnego - jakąś tylko pracę kazał nam napisać, ale nie pamiętam już, czego dotyczyła- 2016/2017 praca zadana na samym początku 1 semestru dot. artykułów henrykowskich; moja grupa z kolei miała kolokwium - 12 pytań abc żywcem wyjętych z czerwonej książeczki Rosner, 2 kazusy też żywcem wyjęte z tej książeczki, i jakimś dziwnym trafem i starsze roczniki i mój rocznik miały te same 3 pytania opisowe: unia lubelska, sąd ziemski, zasady procesu skargowego --> więc chyba doktor z reguły daje to samo kolokwium) U mnie kolokwium w marcu z dawnej RP kazusy też z książeczki , pytania również instytucje do opisania to Trybunał Koronny i Zastaw w Średniowieczu oraz pytanie o wiano
- Lista obecności: tak, na każdych zajęciach
- Materiały dodatkowe: docent prosi w II semsetrze o przyniesienie ze sobą konstytucji (majowej, Księstwa Warszawskiego, Królestwa polskiego, Statusu Galicji, Małej Konstytucji, Konstytucji z 1921 i z 1935)
- Możliwość migracji między grupami: tak, bez najmniejszego problemu, pan docent bardziej pilnuje, żeby student miał wpisaną obecność niż sam zainteresowany
- Możliwość dopisania do grupy: tak, bez problemu
- Nieobecności: jedna w piewszym semestrze, dwie w drugim (aczkolwiek można mieć więcej, trzeba tylko po przekroczeniu przyzwoitego limitu (4-5 nieobecności) porozmawiać z doktorem)
- Podręcznik: niezastąpiony, legendarny Bardach
- Przepytywanie: absolutnie nie (tylko łatwe pytanka sporadycznie do konkretnych jak np kto to GISZ, jednak bez konsekwencji)
- Zaliczenie: kolos i zasiedzenie
- Drobna uwaga dot. nie tylko tego przedmiotu: jeśli chcecie wyjść wcześniej, to zgłoście to przed zajęciami- pan docent bardzo nie lubi gdy studenci wychodzą w trakcie zajęć (oczywiście pozwoli, ale warto go uprzedzić)
Parlamentaryzm II Rzeczypospolitej
- Kolokwia: brak
- Lista obecności: tak, na każdych zajęciach
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności: 2
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie: zasiedzenie na 3; na wyższą ocenę praca pisemna
Pytania egzaminacyjne
[edytuj]Dr Kraczkowski NIE ma żadnej formalnej listy pytań, które zadaje na egzaminie, ale w praktyce jest kilkanaście takich pytań, które zawsze musi paść przynajmniej w 90% trójek - zarówno na egzaminie, jak i na dyżurze zerówkowym
O wiele bardziej lubi historię ustroju niż historię prawa i to z niej pyta bardziej szczegółowo. Ma również kilka ulubionych zagadnień - i 90% z nich zawsze się pojawia!!!
Struktura: 4 pytania.
- Pytanie 1. Z lat 966-1795, rzadko pojawia się monarchia patrymonialna czy stanowa, raczej RP szlachecka/okres konstytucyjny. Tylko ustrój.
- Pytanie 2. Z historii prawa w średniowieczu albo RP szlacheckiej.
- Pytanie 3. Z XIX wieku. Głównie Księstwo Warszawskie, Królestwo Polskie i Galicja, czyli formy autonomii - nie zapyta o historię zaboru pruskiego, rosyjskiego czy austriackiego ot tak czy o prawa austriackie w XIX w itp.
- Pytanie 4. II RP - jego ulubiony temat, więc trzeba znać szczegółowo. Dzięki temu ze tak kocha II RP, to z PRLu raczej nie spyta (sam przyznal, ze robi to od wielkiego swieta).
Lista przykładowych pytań <spoiler show="Pytania" hide="Pytania">
- Wolna elekcja i elekcja virtim
- Przypadki wyłączające przestępność czynu zabronionego w średniowieczu
- Ordynacja wyborcza do izby poselskiej Księstwa Warszawskiego
- Nowela sierpniowa
- Artykuły henrykowskie i ograniczenia władzy królewskiej w XVI i XVII w
- Sąd sejmowy
- Odpowiedzialność za mężobójstwo w XVI i XVII wieku
- Pochodne sposoby nabycia własności i posiadania w średniowieczu
- Władza ustawodawcza w Księstwie Warszawskim
- Rada Stanu w Księstwie Warszawskim
- Uprawnienia kontrolne prezydenta w świetle konstytucji marcowej i stan wyjątkowy
- Struktura sądownictwa w II RP
- Uprawnienia prezydenta w świetle konstytucji kwietniowej
- Wojewoda w II RP
- Ordynacja wyborcza do Sejmu w II RP w konstytucji kwietniowej
- Ordynacja wyborcza do Senatu w II RP w konstytucji kwietniowej
- Nadzór nad prasą w konstytucji marcowej i kwietniowej oraz innych ustaw z II RP
- Nadzór nad zgromadzeniami w konstytucji marcowej i kwietniowej oraz innych ustaw z II RP
- Sejm krajowy w Galicji
- Sądowa kontrola administracji w II RP
- Parlamentarna kontrola administracji w II RP
- Urząd kanclerza na przełomie średniowiecza i nowożytności
- Urząd wojewody na przełomie średniowiecza i nowożytności
- Urząd hetmana
- Zasady ustrojowe w konstytucji kwietniowej
- Rada Nieustająca
- Prawa kardynalne
- Wszystko co dotyczy Konstytucji 3 Maja
- Urząd marszałka na przełomie średniowiecza i nowożytności
- Pierwotne sposoby nabycia własności w średniowieczu
- Proces legislacyjny w świetle konstytucji marcowej i kwietniowej
- Ekscepcje w procesie średniowiecznym
- Zasady procesu akuzacyjnego
- Trybunał Koronny
- Organy kontroli w II RP
- System rządów parlamentarnych w II RP 1921-1926
- Zasada demokracji reprezentacyjnej w świetle konstytucji marcowej
- Relacje między władzą ustawodawczą a wykonawczą w świetle konstytucji marcowej
- Władza ustawodawcza w Polsce w latach 1918-1939
- Urząd starosty na przełomie średniowiecza i nowożytności
- Urząd kasztelana na przełomie średniowiecza i nowożytności
- Unie polsko-litewskie
- Sejm walny w RP szlacheckiej
- Sejmiki w XV-XVII wieku (2016/2017 - dokładnie jaki przebiegały, podział, kompetencje, jak się zmieniały na przestrzeni lat)
- Reformy okresu konstytucyjnego 1764-1794
- Unifikacja i kodyfikacja
- Unifikacja prawa karnego
- Wiano i sytuacja wdowy (dziedziczenie)
- Władza wykonawcza w Konstytucji 3 Maja
- Naczelny Trybunał Administracyjny (wiedzieć co było napisane w ustawie z 1922)
- Król w Polsce (jak się zmieniały jego kompetencje)
- Zastawy w średniowieczu
- Autonomia Galicyjska
- Tryb uchwalania budżetu w Noweli Sierpniowej
</spoiler>
NALEŻY BARDZO DOKŁADNIE ZNAĆ URZĘDY, STRUKTURĘ SĄDOWNICTWA I HISTORIĘ ADMINISTRACJI Z CAŁEGO BARDACHA. NA PEWNO Z TEGO BĘDZIE PYTAŁ, BO BARDZO TO LUBI.
90% trójek będzie pytał bazując na powyższej liście. Historii prawa dobrze się uczyć z Bardacha, natomiast historii ustroju znacznie lepiej ze źródeł prawa - bo odpytuje z ich treści - o rzeczy, które nie zawsze są w Bardachu. Poniżej zamieszczam listę źródeł prawa, których treści dobrze się nauczyć przed egzaminem z dr Kraczkowskim:
Lista źródeł prawa <spoiler show="Źródła prawa" hide="Źródła prawa">
- Statuty kazimierzowskie
- Unia krewska, lubelska
- Statut Łaskiego
- Formula Processus
- Artykuły henrykowskie
- Prawa kardynalne
- Konstytucja 3 Maja
- Konstytucja Księstwa Warszawskiego
- Konstytucja Królestwa Polskiego
- Dekret 1918
- Mała Konstytucja 1919
- Konstytucja marcowa 1921
- Ustawy o ordynacji wyborczej z II RP
- Nowela sierpniowa (jego ulubiony temat, najlepiej nauczyć się tekstu noweli na pamięć)
- Konstytucja kwietniowa 1935
</spoiler>
Pytania z sesji 2019/2020 (powtórzyły się też w sesji 2020/2021) Król w Koronie Polskiej i Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Pozycja ustrojowa, kompetencje, następstwo tronu. Sejmiki ziemskie i dwuizbowy sejm w Koronie Polskiej i Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Sądy stanowe, w szczególności w dawnej Polsce. Proces skargowy - zasady, bliższość do dowodu. Staropolski proces ziemski. Proces inkwizycyjny, zasady i przebieg. Mieszany proces karny. Staropolskie prawo małżeńskie i majątkowe. Własność i inne prawa rzeczowe w RP Szlacheckiej. Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela z 1789 r. Francuska monarchia konstytucyjna - 1791, 1814. Ustawa rządowa 3 Maja 1791. Republika prezydencka wg konstytucji federalnej USA. Ustrój Księstwa Warszawskiego - monarcha, sejm, administracja. Samorząd terytorialny w Prusach, Austrii i II RP. Sądownictwo administracyjne. Ustrój i praktyka konstytucyjna III Republiki Francuskiej. Prowizoria ustrojowe u progu II RP. Republika parlamentarna na materiale polskiej konstytucji z 17 marca 1921 r. Demontaż ustroju republiki parlamentarnej w Polsce po zamachu majowym: nowela sierpniowa, tzw. Precedensy konstytucyjne, odraczanie i zamykanie sesji sejmu i senatu, rząd stroną w wyborach. Ustrój autorytarny na materiale polskiej konstytucji z 23 kwietnia 1935 r. Unifikacja i kodyfikacja praw w II RP. Ustrój V Republiki Francuskiej; pozycja ustrojowa i kompetencje prezydenta Republiki, rząd i jego odpowiedzialność, Zgromadzenie Narodowe i Senat, kontrola konstytucyjności ustaw. Konstytucja PRL z 22 lipca 1952 r. Ustrój normatywny, a ustrój rzeczywisty. Prawo wyborcze - głosowanie na jedną listę.
Egzamin bardzo przyjemny. Na prawdę polecam. Dr Kraczkowski sam czasem dodaje jakieś ciekawostki dotyczące danego tematu. Ja z tego co pamiętam to miałam pytanie o porównanie sytuacji sejmu i senatu w konstytucji marcowej i kwietniowej, pytanie o Unię Lubelską i o zastaw w średniowieczu. W mojej grupie najsłabszą oceną była 4 ;D
Opinie
[edytuj]Ewolucja ustrojów państwowych i instytucji prawnych - ćwiczenia
- [2021/2022] - ćwiczenia i egzamin u dr - ćwiczenia w formie wykładu, nie pyta, czasem rzuci pytanie w tłum, ale bez konsekwencji. Trochę nudno, ale można migrować między grupami, kolos jak wyżej, w 2021/2022 tylko dla chcących iść na zerówkę ( kolos był ustny, na dyżurze). Bardzo polecam opracować sobie pojawiające się na tej stronie pytania i zagadnienia egzaminacyjne na egzamin z dr, bo pojawia się na egzaminie sporo rzeczy na zajęciach nieporuszonych [ m.in. V Republika Francuska....]. Pierwszy semestr zajęć to żywcem recytowany Bardach ( średniowiecze zwłaszcza ). Ogólnie pod egz z doktorem polecam zaopatrzyć się w Bardacha, a resztę zagadnień takich jak wspomniana V republika opracowac sobie z internetu. Polecam też kupić sobie jakiś dowolny zbiorek dokumentów, np. ten polecany na stronie przedmiotu w usosie. Egzamin to 3 pytania, po 3 osoby w gabinecie, z marszu, po kolei odpowiedzi. Polecam zapisywać się na termin na początku sesji zasadniczej - zdarzało mu się pytać studentów z czego by chcieli odpowiadać. Ogólnie jak już padało wyżej i niżej, warto ogarniać dobrze 2 RP, to co później można radośnie zignorować ( poza V Republiką!; pytania o PRL wg słów doktora padają od święta )
- [2021/2022] W zupełności zgadzam się z poniższymi opiniami, ćwiczenia w istocie zamieniły się w wykład i były mocno usypiające ale niestety taka jest natura tego przedmiotu. Polecam tym którzy chcą przedmiot zasiedzieć i nie męczyć się kolokwiami, niemniej do egzaminu przygotowanie może zająć więcej czasu i może być to trudniejsze. Póki nie ma się żadnych specjalnych próśb czy życzeń to pan doktor nie robi problemów.
- [2021/2022] Stanowczo odradzam ćwiczeń z Dr Kraczkowskim. Choć nie można odebrać mu tego, że jest bardzo miłą osobą, to ćwiczenia są absolutnie nużące, nie motywują do systematycznej nauki (zaliczenie przez zasiedzenie, zero kolokwiów), a z samym Panem Doktorem bardzo ciężko mieć jakikolwiek kontakt - nie odbiera on maili, wszelkie sprawy jedynie załatwić można na dyżurze, bądź przez Katedrę. Każda z grup miała problem niewpisanych zaliczeń w porę, a jest to czynnik wymagany do przystąpienia do egzaminu. Dopiero po interwencji dziekanatu, w pierwszy dzień sesji zasadniczej, Pan Doktor wpisał dwa zaliczenia niektórym osobom, innym po jednym, a innym w ogóle nic.
- [2021/2022] Ćwiczenia z Dr Kraczkowskim to jeden z gorszych wyborów na I rok. Pan doktor jest starszą osobą, przez co kontakt jest bardzo utrudniony - wszelkie problemy muszą być rozwiązywane przez Katedrę, ciężko dogadać się osobiście, a mailowo, to już w ogóle jest niemożliwe. Zajęcia są niestety bardzo nudne, nawet dla pasjonatów historii, i ciężko coś z nich wynieść, mimo próby skupienia się i notowania. Nie było kolokwiów, a zaliczenie przez zasiedzenie. Sam Doktor jest miłą osobą, jak napisano niżej, ale z pewnością ponownie nie chciałabym mieć zajęć z Doktorem.
- [2021/2022] Ćwiczenia z P. Dr R.Kraczkowskim wyglądają niemalże jak wykład i są bardzo nużące. Obecność sprawdzana jest regularnie, na każdych zajęciach. Zaliczenie dostaje się za obecność, nie ma żadnych kolokwiów, przepytywania, Dr rzuca pytania w tłum, a jak spyta kogoś konkretnego, to i tak bez konsekwencji. Dr skupia się praktycznie tylko na historii Polski, widać, że jest wielkim pasjonatem II RP i to właśnie na tym okresie skupia się najbardziej i opowiada o nim bardzo szczegółowo. Pan dr jest bardzo kulturalnym, ciepłym i sympatycznym starszym panem; ale właśnie z racji tego, że jest starszą osobą, kontakt z nim jest bardzo utrudniony (nie odpowiada na żadne maile, wszystkie sprawy trzeba załatwiać na dyżurze lub poprzez katedrę. Szczególnego stresu dostarczyła mi sytuacja, kiedy tuż przez egzaminem nie miałem wstawionego zaliczenia do USOSa i musiałem dzwonić kilka razy do katedry, aby skontaktowano się z doktorem, by wpisał zaliczenie.
- [2020/2021] Ćwiczenia + egzamim. Chodziłam do Pana Doktora na ćwiczenia i na pewno nie jest to najgorszy wybór z tego przedmiotu. Doktor skupia się głównie na ustroju/historii Polski, jednak są elementy z historii powszechnej. Bardzo dokładnie omawia ustawy takie jak konstytucja Księstwa Warszawskiego, Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela. Zajęcia są prowadzone w formie wykładu, co może być momentami nużące, jednak same zajęcia są bardzo bezstresowe, za co duży plus. Jak ktoś będzie na nich notował i później pójdzie na egzamin do Doktora, to na pewno wyjdzie z dobrą oceną :) Doktor jest naprawdę bardzo miłą osobą, nie robi problemów jak np nie zna się odpowiedzi na pytanie zadane na lekcji. Jeżeli chodzi o egzamin to mam mieszane uczucia. Nie jest to najgorszy wybór, jednak też są o wiele lepsze. Pytania zgadzają się z listą, która znajduje się wyżej, są formułowane najpierw ogólnie, później Doktor dopytuje o szczegóły. Jednak w tym roku lekko je modyfikował, więc najlepiej nauczyć się wszystkiego na dany temat. Niestety Doktor baaardzo dopytuje o różne szczegóły, najczęściej o takie, co znajdują się w waszej wypowiedzi, szczegółów tych nie znajdziecie nawet w Bardachu XD także polecam sięgnąć do treści ustaw np. konstytucji marcowej czy noweli sierpniowej. Jak się nie zna odpowiedzi to on dopowiada, podpowiada też, ale mi to jakoś szczególnie nie pomogło. A na samym egzaminie jest super miły i panuje na nim przyjemna atmosfera. Ocenia dosyć niejednoznacznie. W mojej grupie dosyć łagodnie i na korzyść studenta, ale z opowieści innych osób to już tak nie za bardzo. Na pewno trzeba posiadać wiedzę, nie jest to egzamin za ładny uśmiech :)
- [2018/2019] Powtarzając to co zostało już napisane- na zajęciach panuje luźna atmosfera, zaliczenie przez zasiedzenie. Widać, że Pan Doktor ma dużą wiedzę i jest pasjonatem historii, jednak na ćwiczeniach można się nieźle wynudzić. Dobry wybór dla tych, którzy chcą bezboleśnie przejść przez ten przedmiot.
- [2018/2019] Tak jak niżej - bardzo, aż za bardzo luźna atmosfera. Totalnie na przesiedzenie. Pan Doktor jest bardzo miłą osobą, która nie zrobi problemu z zaliczeniem ćwiczeń. Nie przerabia całego materiału, skupia się na wybranych wydarzeniach z Polski. Po ćwiczeniach z nim praktycznie sama przerobiłam większość materiału (jednakże bardzo dobrze omówił polskie konstytucje!). Ale jeżeli musiałabym znów iść na ćwiczenia z Ewolucji nie wybrałabym się do niego.
- [2018/2019] Ćwiczenia prowadzone w bardzo luźnej atmosferze - można przesiedzieć i nikt się nie będzie o to czepiał. Pan Doktor pasjonuje się głównie historią Polski, przez co nie skupia się prawie wcale na pozostałych zagadnieniach. Koncentruje się bardzo na kontekstach historycznych, robi przydługie wstępy (które moim zdaniem są w ogóle nie potrzebne do egzaminu, wystarczyłoby jedynie kilka zdań wprowadzenia, a zazwyczaj poświęcaliśmy na to całe zajęcia). To problem, ponieważ do momentu rejestracji można nic nie robić, a jak przegrasz z usosem to nagle trzeba się uczyć rzeczy, których na zajęciach nawet nie przerabialiśmy. Dlatego warto robić wszystko żeby dostać się na zerówkę do Pana Doktora, bo przynajmniej wiesz, z czego może zapytać i co lubi. Plusem niewątpliwie są bardzo dobrze omówione konstytucje i jak się ma dobre notatki to spokojnie można się z nich przygotować do egzaminu. Było jedno kolokwium zrobione na początku listopada, ale ocen nawet nie otrzymaliśmy, przez co nie ma żadnej mobilizacji do nauki przez cały rok - zawsze jest coś ważniejszego, na przykład logika. Doktor nie robi z niczym problemu, można migrować, chociaż o zaliczenia trzeba się długo upominać. [Egzamin 2018/2019] Z powodów wyżej wymienionych bardzo chciałam iść na egzamin do Pana Doktora, po krótkiej rozmowie dopuszczającej do zerówki (ok. 20-30 minut) udało się. W mojej dwójce był bardzo miły, żartował, naprowadzał, ale dopytywał bardzo szczegółowo. W większości sam kończył wypowiedź, jak czegoś nie wiedziałam to pomagał. Minus - naszą dwójkę trzymał 1.5h, ale nie czuć tego aż tak. Przestrzegam jednak - coś trzeba na ten egzamin jednak umieć, bo chociaż człowiekiem jest przemiłym, to w sesji zwykłej oblał kilka osób, więc nie radzę iść na beton. Nie polecam dla osób, które nie potrafią się same zmobilizować do nauki.
- [2017/18] Pan Doktor jest miły, ale okropnie przynudza. Parę razy prawie zasnęłam, co nieczęsto się u mnie zdarza. Zaliczenie jest przez zasiedzenie, można nic nie robić - brzmi to całkiem fajnie, ale prawda jest taka, że przez cały semestr nie robisz nic i budzisz się tydzień przed egzaminem, czytając skrypty ;) Nie robi też żadnego kolokwium, a taka sytuacja to już w ogóle gwóźdź do trumny dla studenta, który sam nie potrafi zmotywować się do nauki. Myślałam, że ja będę potrafiła, ale chyba jednak nie :P Na szczęście nie robi problemów z dostaniem się na zerówkę, po prostu każdemu jak leci wstawia 4 z ćwiczeń.
- 2017/18 Pan doktor jest wielkim pasjonatem historii ( szczególnie polskiej). Dużym plusem zajęć są doskonale omówione konstytucje. Czasami Doktor zbacza z tematu, ale zwykle nie rzutuje to na merytoryczność jego wykładu. Na egzaminie z ewolucji ma bardzo prostudencką postawę, dużo pomaga i nie zwraca uwagi na drobne potknięcia. Liczy się dla niego przede wszystkim to , że student rozumie procesy czy instytucje historyczno - prawne. Ja ze swojej strony polecam osobom, które lubią historię. Tym , którzy niekoniecznie też, bo zaliczenie ćwiczeń następuje przez zasiedzenie, aczkolwiek bardzo można się wynudzić.
Inne
- Doktor to wielki pasjonat historii, szczególnie II RP. Jest przesympatyczny, nie robi problemów z zaliczeniem, mówi ciekawie, ale stawia raczej niskie wymagania, a to skutkuje niską zdawalnością egzaminu w jego grupach. Leniwym i niezainteresowanym historią radzę od doktora uciekać. Tym, którzy mają wiedzę z liceum i historię lubią, mogę polecić, bo po prostym kolokwium i miłej, aczkolwiek długiej rozmowie zerówkowej, łatwo dostać się na egzamin zerowy (znacznie łatwiejszy od pisemnego - tego większość osób po zajęciach z doktorem, niestety, w 1. terminie nie zdaje)'.'
- Jeśli nie interesuje Cię prawo i jego historia to warto, bo nic nie wymaga. Jeżeli masz jakiekolwiek ambicje to nie polecam, bo nic nie wyniesiesz z zajęć.
- Bardzooo polecam jako ćwiczeniowca z historii polski. Mozna spac bez konsekwencji, a przeciez historii polski i tak nikt sie nie uczy, wiec po co sie stresowac np Jastrzębskim.
- Ćwiczenia z panem doktorem są bardzo bezstresowe, na początku może trochę przeszkadzać powolny sposób mówienia, ale jak ktoś się przyzwyczai, naprawdę warto posłuchać, bo sporo zostaje w głowie, nie polecam, jeśli ktoś nie umie zmotywować się samodzielnie do nauki, bo pan doktor nie pyta, w połowie roku robi jedno kolokwium w formie egzaminu, pytania zamknięte są "żywcem" z "czerwonej książeczki" dr Rosner.
- W czasie całego roku doktor ani razu nie zrobił żadnego kolokwium. Jest miły i jest doskonałą opcją dla ludzi, którzy chcą sobie poodpoczywać na zajęciach. Łatwo też dostać się na zerówkę.
- Ja też baaardzo polecam ćwiczenia z Doktorem. Dr Kraczkowski jest jednym z najbardziej prostudenckich i najsympatyczniejszych ćwiczeniowców na Wydziale. Ćwiczenia są w formie wykładu. Było tylko jedno kolokwium, dosyć łatwe, a żeby dostać się na zerówkę trzeba zaliczyć ustnie na dyżurze. Polecam również egzamin u Doktora. Sam egzamin trwa prawie godzinę, bo Doktor lubi dopytywać, ale pod wzgledem atmosfery najlepszy jaki do tej pory miałam. Nikogo na pewno nie skrzywdzi.
- Na ćwiczeniach można spać, a to chyba najważniejsze :D Jakoś nie potrafiłam się skupić, mimo usilnych, wielokrotnych prób. Sam pan doktor przesympatyczny. Do dzisiaj pamiętam jego zajęcia o procesach czarownic i próbach ognia i wody - wtedy chyba wyjątkowo się wybudziłam ;)
- Kompletnie odradzam na ćwiczenia, nawet jeśli zależy Wam na łatwym zaliczeniu. Doktor chyba myśli, że prowadzi tylko wykłady i poza sprawdzeniem listy nie odezwie się do was ani słowem. Nie da się niczego nauczyć, nawet jeśli słucha się jego wykładu - bo streszcza podręcznik, czasem podaje swoją własną, alternatywną do niego wersję. Ewentualnie zrobi jedno kolokwium w formie egzaminu. NATOMIAST JEŚLI CHODZI O EGZAMIN --> to akurat polecam. Może nie dlatego, że jest aż tak fajnie i sprawiedliwie, ale po prostu na tle innych egzaminatorów na zerówce z historii prawa polskiego dr Kraczkowskim całkiem łagodnie wypada. Dopytywanie mega szczegółowe, egzamin bardzo długi (od 60 do 120 minut na jedna trojke!), natomiast on mówi więcej niż student. Atmosfera jest akurat bezstresowa. Główny minus to to ze dopytuje spoza Bardacha. Większości tych ponadprogramowych pytań nie bierze pod uwagę przy ocenie, natomiast wystarczy żeby wziął pod uwagę część z nich - i już pół oceny w dół. Lepiej uczyć się ze źródeł prawa (konstytucji i ustaw) niż Bardacha.
- Polecam! Faktycznie nic nie wymaga (był wprawdzie jeden kolos, jednak w miarę lajtowy), ale dostałem się na zerówkę z wiedzą równą zeru. Powiedział, że na zerówce by mnie oblał, ale jak bardzo chcę, to mogę iść na zerówkę. Tak też się stało i poszedłem na egzamin do niego wykuty z Bardacha (powyższe pytania, które zadaje się zgadzają), II RP i wszelkich konstytucji i po 1,5h wyszedłem z 4+, dwie osoby, które były ze mną i umiały naprawdę mało wyszły z czwórkami. Ogólnie mega polecam, choć nie dla tych, którzy na ćwiczeniach oczekują bata, bo jak nie same z siebie, to się nie nauczą.
- Najgorsze ćwiczenia w moim życiu - NUDA NUDA NUDA!. Walka o zerówkę zależała od humoru pana doktora. Nie polecam!"
- Jak najbardziej polecam. Wymagania właściwie żadne, w trakcie zajęć spokojnie można się zająć czymkolwiek innym, rzeczywiście ćwiczenia w formie wykładu mogą wydawać się nieco nużące, ale jeśli posłucha się, co doktor ma do powiedzenia, to nie jest najgorzej i wiele zostaje w głowie :) było jedno kolokwium w formie egzaminu na początku drugiego semestru, pytania testowe i kazusy z czerwonej książeczki, plus kilka zadań otwartych, do najtrudniejszych nie należało, ale trzeba było dać wyczerpujące odpowiedzi. Ponadto doktor Kraczkowski jest naprawdę przesympatycznym człowiekiem
- Absolutnie świetny miły i elokwentny ćwiczeniowiec chociaż wg. katedra historii prawa jest świetna. Docent nigdy nie pytał i nie odsyłał na dyżur.Czasem pościł jakieś pytanie do konkretnej osoby typu :Wymień prezydentów RP jednak bez konsekwencji. Zajęcia raz ciekawsze raz nudne -zależy od tematu .Fajnie opowiadał o karach w średniowieczu , wartościowe były też wspólne czytania konstytucji które wchodzą w skład egzaminu , nie przerobił co prawda u nas 2 obowiązkowych zagadnień ale i tak było fajnie ,warunkiem zaliczenia jest nie więcej niż przyzwoita ilość nieobecności , więc jeśli się przekroczy o 1 czy 2 to nic się nie stanie i zaliczenie kolosa obowiązkowego 17/30 pkt , jeśli się opuści trochę więcej albo nie zaliczy kolosa , można chodzić na dyżury właściwie do czerwca więc spoko- to dużo czas. Zakres kolokwium to polska średniowieczna i RP szlachecka oczywiście państwo i prawo i jest dopiero w marcu , potem pojawia się drugie fakultatywne dla osób które chcą odpowiadać na zerówce - zakres tego kolosa to raczej Konstytucja 3 maja zabory i II RP-tu już raczej pytania z części państwowej , docenta oceniam na 9/10 za nie wyrobienie sie z materiałem
- Pan Docent jest bardzo uprzejmy i prostudencki. Nie robi najmniejszych problemów z przenoszeniem się do innych grup. Niestety zajęcia nie należą do najciekawszych, prowadzone w formie wykładowej, czasami tylko zadawał pytanie wybranemu studentowi, brak konsekwencji za złą odpowiedź. Zaliczenie odbywa się przez jedno kolokwium z materiału do 1764 roku. Moim zdaniem niespecjalnie trudne; parę pytań otwartych oraz pytania zamknięte i kazusy z czerwonej książecki doc. Rosner, ale dość sporo osób nie zdało go. Na zerówkę trzeba zaliczyć resztę materiału na dyżurze, podczas którego docent pyta bardzo szczegółowo, zwłaszcza o konstytucje II RP. Nawet dobra znajomość Bardacha tutaj zdecydowanie jest niewystarczająca - należy się zapoznać dobrze z tekstami źródłowymi. Podsumowując, jak ktoś chce zaliczyć ćwiczenia de facto przez zasiedzenie to polecam. Jednak jeśli ktoś oczekuje ćwiczeń w formie ćwiczeniowej, czyli w takiej w jakiej w sumie powinny być, to muszę odradzić. [2015/2016]
- 2016/2017 - ćwiczeń z Panem Docentem raczej nie mogę polecić, nudne i bardzo monotonne. Są prowadzone w formie wykładu. Docent nic nie wymaga, na początku roku chodził wokół sali i zadawał pytania konkretnym osobom, ale potem przestał, kiedy zobaczył, że nikt nic nie umie. Było jedno kolokwium, 3 grupy. Pierwsza grupa z poprzedniego roku, druga kompletnie inna (BARDZO TRUDNA) i trzecia - mieszanka obu grup (zadania zamknięte, 2/3 zadania otwarte i kazusy). Co do zerówki - jeśli ktoś się na nią nastawia, warto robić bardzo dokładne notaki ze wszystkich źródeł, które docent omawia (Konstytucja Księstwa Warszawskiego, Królestwa Polskiego, Marcowa, Kwietniowa, Mała Konstytucja, Nowela Sierpniowa, Konstytucja 3 maja, Autonomia Galicyjska), ponieważ na zerówce bardzo dokładnie z nich pyta (nowela sierpniowa koniecznie cała na pamięć!!!). Zerówka bardzo przyjemna, ale nie przejdzie lanie wody. Trzeba pokazać, że naprawdę się umie. Po zadaniu pytania Docent dopytuje (niektóre pytania są bardzo szczegółowe!!!), ale stara się naprowadzać. Schema zerówki: dwa pytania z II RP, RP szlachecka/zabory, historia prawa. Docent NIKOGO nie skrzywidzi!!!! Jest przemiłą osobą, ale jeśli ktoś naprawdę nie umie, to niech nie liczy na 3.
- 2016/2017 - Sam Pan Docent Kraczkowski jest bardzo miłą, sympatyczną, uśmiechnięta osobą. Zajęcia mogę polecić komuś, kto sam chce się przygotować do egzaminu. Ćwiczenia są prowadzone w formie wykłądu. W 1 semestrze czasami dopytywał konkretną osobę, ale że Pan Docent nic nie wymaga, to nie ma najmniejszych konsekwencji za złą lub brak odpowiedzi. Na początku maja przeprowadza jedno kolokwium. W moim roku pojawiły się 2 grupy z poprzednich lat i jedna nowa, poziom trudności jest średni we wszystkich grupach, z różnicą, że w najnowszej grupie kazusy nie pochodzą z książeczki Rosner. Ci którzy nie zdali mają drugą szansę na poprawie, którą docent organizuje. Daje te same grupy co w pierwszym terminie, wychodząc z założenia, ze i tak musimy się tego nauczyć. Nie wydaje mi się, żeby ktoś oblał poprawkę, a nawet jeśli to docent z pewnością przyjmie taką osobę na dyżur i pomoże zaliczyć kolokwium. Człowiek złoty, ale dydaktyk średni.
- 2016/2017- Co do ćwiczeń już wszystko chyba zostało napisane wyżej, pasjonujące one nie były i do egzaminu właściwie przygotowywać się trzeba było całkowicie samemu. Samą zerówkę natomiast oceniam bardzo negatywnie i ciężko mi się zgodzić z panującą tu opinię, że Doktor nikogo nie krzywdzi. W mojej trójce zadawał śmiesznie drobiazgowe pytania "pomocnicze" nierzadko bardzo wykraczające poza Bardacha. Miałem wrażenie, że bardziej zwracał uwagi na to ,czego nie powiedziałem, niż na to, co dotychczas usłyszał, jakby szukał dziury w całym. Oceny wystawił bardzo subiektywnie, nie podając żadnego uzasadnienia, osoba zdająca ze mną i odpowiadająca na podobnym poziomie, co nie jest tylko moją opinią, ale także trzeciej osoby z trójki, z którą rozmawiałem po egzaminie, dostała 5, kiedy mi wpisał 3+. Zdecydowanie najgorszy egzamin ustny z czterech jakie miałem okazję zdawać na pierwszym roku.
- Egzamin 2017/2018- bardzo bardzo polecam wybór Pana Docenta na egzamin. Na początku bardzo się obawiałam, ale cieszę się, że na koniec do niego trafiłam. Egzamin przypominał luźną rozmowe albo korepetycje:D. Atmosfera była super, totalnie bez żadnego stresu. Docent naprowadzał, nawet próbował mnie trachę douczyć, ale w pozytywny sposób :) Odpowiedziałam na dwa pytania naprawdę dobrze, na trzecie moja odpowiedź była niepełna, ale koniec końców dostałam 5. Myślę, że to jest świetny wybór zarówno dla kogoś, kto chce po prostu zdać jak i dla kogoś kto ma ambicje na 5.
Parlamentaryzm II Rzeczypospolitej
Linki
[edytuj]Ewolucja ustrojów państwowych i instytucji prawnych - ćwiczenia
HPIPP - ćwiczenia
Krótkie i burzliwe dzieje trzeciego Sejmu Rzeczypospolitej (1928-1930)
Parlamentaryzm II Rzeczypospolitej
| Katedra Historii Ustroju i Prawa Polskiego | |
| Kierownik | prof. dr hab. Andrzej Zakrzewski |
| Pracownicy | doc. dr Romuald Kraczkowski • dr Adam Moniuszko • dr hab. Piotr Pomianowski |
| Doktoranci | mgr Łukasz Gołaszewski • mgr Jan Sowa |
| Byli pracownicy | doc. dr Anna Rosner • dr Roman Sobotka • mgr Kacper Piórecki |
