Sławomir Żółtek
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
| Sławomir Żółtek | |
|---|---|
| |
| Tytuł/stopień | doktor habilitowany prof. ucz. |
| Stanowisko | Dziekan WPiA |
| Jednostka | Instytut Prawa Karnego Katedra Prawa Karnego |
| Dyżur | poniedziałek 15:15 - 16:15, pokój 128 CI I |
| Dyżur dodatkowy | |
| Telefon | 22 5520529 |
| s.zoltek@wpia.uw.edu.pl | |
| Inne | |
| Strona na USOS-ie | |
Dr hab. Sławomir Tadeusz Żółtek prof. UW - profesor nadzwyczajny w Katedrze Prawa Karnego. Prodziekan ds. studenckich (2016-2020). Prorektor UW ds. studentów i jakości kształcenia (2020-2024). Od 2024 Dziekan Wydziału Prawa i Administracji UW.
Przedmioty
[edytuj]Wykład
- Prawo karne (tylko w 2016/2017 wspólnie z prof. Jędrzejewskim)
- System prawny i zawody prawnicze (od 2017/2018)
Ćwiczenia
- prawo karne (z przerwą w 2017/18)
Seminaria
Prowadzenie zajęć
[edytuj]Prawo karne - ćwiczenia
- Kolokwia: brak
- Lista obecności: prawie zawsze
- Materiały dodatkowe: nie
- Możliwość migracji między grupami: za uprzednim poinformowaniem mailowo
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności: dwie w semestrze
- Podręcznik: Gardocki
- Przepytywanie: dość często, ale za to nie ma żadnego kolokwium. Bardzo łatwe i krótkie pytania, brak odpowiedzi/ zła odpowiedź = minus
- Zaliczenie: wymagana ilość obecności (można mieć dwie nb w semestrze) + dopuszczalny jeden/dwa minusy, powyżej chyba trzeba zaliczać na dyżurze.
System prawny i zawody prawnicze
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie: prosty test jednokrotnego wyboru (możliwość korzystania z oficjalnego skryptu podczas pisania)
Pytania egzaminacyjne
[edytuj]Prawo karne <spoiler show="Pytania" hide="Pytania">
- czynności lecznicze
- przepadek przedsiębiorstwa
- czy istnieją kontratypy pozaustawowe
- szkodliwość społeczna
- gwarant
- grzywna
- zasady wymierzania kary łącznej
- niepoczytalność
- źródła prawa karnego
- formy stadialne popełnienia przestępstwa
- formy zjawiskowe popełnienia przestępstwa
- zasada terytorialności
- zasada represji wszechświatowej
- obrona konieczna
- stan wyższej konieczności
- ostateczna potrzeba
- eksperyment
- rozkaz
- nadzwyczajne złagodzenie kary
- zasady prawa karnego
- zasada nullum crimen sine lege
- funkcje prawa karnego
- przedmiot czynności wykonawczej
- zniesławienie
- ograniczenie wolności + możliwość jej skrócenia (art. 83 KK)
- definicja osoby najbliższej
- pozbawienie praw publicznych
- zakaz wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych
- podanie wyroku do publicznej wiadomości
- zakaz prowadzenia pojazdów w wersji obligatoryjnej terminowej
- zakaz stanowiskowy
- zakaz wstępu na imprezy masowe
- błąd co do faktu
- błąd co do prawa
- błąd co do kontratypu
- kontratypy pozaustawowe + omówienie jednego wybranego
- kryminalizacja a penalizacja
- podmiot jako element struktury przestępstwa
- wyjątki od zasady stabilności wyroków
- podział przestępstw ze względu na tryb ścigania
- recydywa zwykła + czy można warunkowo umorzyć postępowanie recydywiście
- recydywa specjalna
- czyn ciągły a ciąg przestępstw
- przestępstwa z zaniechania + gdzie występuje instytucja gwaranta
- ułaskawienie
- niesprawcze formy współdziałania
- sprawstwo kierownicze - w jakim zamiarze ?
- kryminologia, kryminalistyka, wiktymologia
- iter delicti
- dyrektywy wymiaru kary
- immunitet formalny - kto posiada, kto się może zrzec, kto może zawiesić immunitet dyplomatyczny?
- warunkowe umorzenie postępowania
- warunkowe przedterminowe zwolnienie
- normatywna nauka o kryminalizacji
- błąd co do okoliczności wyłączającej winę
- przepadek
- teorie ciągu przyczynowo-skutkowego
- kara ograniczenia wolności
- ryzyko sportowe
- postępowanie w sprawie zapobiegania demoralizacji nieletniego
- kontratypy kodeksowe, omówić jeden z nich
- policzyć karę łączną na podstawie kazusu
</spoiler>
Opinie
[edytuj]System prawny i zawody prawnicze
Prawo karne - wykład
Prawo karne - ćwiczenia + egzamin
- ’’[EGZAMIN 2021/2022 - sesja zasadnicza] Egzamin w miłej atmosferze, jednak trzeba mieć wiedzę. Dużo dopytywania i nie radzę sugerować się opinią, że Profesor zawsze postawi 3. Osobiście polecam.
- [EGZAMIN 2021/2022 - sesja zasadnicza] Bardzo przyjemny egzamin, pytania naprawdę standardowe (miałam obowiązywanie ustawy w czasie, podżeganie, zakaz prowadzenia pojazdów). Prof. Żółtek, jak sam powiedział, nie jest raczej zainteresowany formułkami kodeksowymi albo z podręcznika, więc często przerywa i zadaje dodatkowe pytania, które badają zrozumienie danego zagadnienia. W ramach tych pytań może trochę drążyć (np. zapytał, czy można orzec zakaz prowadzenia pojazdów wobec pasażera, który przyczynił się do zajścia jakiegoś wypadku), ale nie są to raczej rzeczy wykraczające poza podręcznik, zresztą prof. chętnie też podpowiada. Sporo też było w mojej trójce pytań o szkoły prawa karnego. Ogólnie jednak bardzo fajny egzamin, wcale nie jest trudno o 5.
- [EGZAMIN 2020/2021 – zerowy] Przyjemny egzamin. Zgadzam się, że Profesora na pewno nie trzeba się bać – to serdeczny człowiek. Żegnał się z nami słowami "proszę zmykać, do zobaczenia!", co było dość urzekające (przynajmniej dla mnie). Niemniej, nie można mylić "przyjaznej atmosfery" z "banalnym egzaminem". Pytania były proste, podręcznikowe, ale zadawane tak, żeby zbadać, czy rozumiemy odpowiedzi (tzw. pytania na myślenie). Ponadto Profesor dużo dopytywał, a na niektóre dopytki nie dało się poprawnie odpowiedzieć bez wykucia przepisów. Starał się również podpowiadać, ale nie było tak, że przymykał oko na błędy (to są znowu dwie różne kwestie). Ponadto odradzam sugerowanie się "listą" – to oczywiście nie jest żadna lista, tylko rejestr różnych pytań zadanych na różnych egzaminach. Może stanowić spoko podstawę do powtórek, ale to dlatego, że obejmuje istotną część materiału... którego 100% jest w podręczniku. Natomiast prawdą jest, że Profesor nie zadaje oddzielnych pytań do części szczegółowej KK, a jeśli już pyta, to pobocznie (i rzadko). Zdaje się, że wystarczy wiedzieć, na czym mniej-więcej polegają najistotniejsze przestępstwa z każdego rozdziału. Nikogo nie oblał, ale od 3 w górę trzeba było się wykazać. Ale ogólnie gitarka, polecam.
- [EGZAMIN 2019/2020 - zerowy] Bardzo proste pytania, przyjemna atmosfera, momentami wręcz żartobliwa. Zdecydowanym atutem jest długość egzaminu - całość trwała może 10-15 minut. Moje pytania: zasada nullum crimen sine lege scripta, formy zjawiskowe przestępstwa i omówienie sprawstwa równoległego oraz kara grzywny. Polecam, zwłaszcza, że Profesor nie wydaje się najbardziej "obleganym" wyborem przy egzaminie.
- [EGZAMIN 2017/2018 - zerowy] Egzamin przebiega w bardzo luźnej i przyjaznej atmosferze. Oceny są sprawiedliwe - z jednym wyjątkiem - nawet jeżeli umiesz na 2 to dostaniesz 3 :) ale na wyższą ocenę trzeba zasłużyć. Pytania były nierówne - niektórzy dostawali banały a inni cięższe zagadnienia wymagające dłuższej odpowiedzi. Co do czasu egzaminu też bywało różnie pierwsze dwójki siedziały po 5-10 minut, późniejsze już dłużej 15-20 minut ale niektóre nawet po 45 minut (sic!). Ogólnie polecam, chociaż jeżeli ktoś liczy na łatwe 5 to powinien wybrać kogoś innego...
- [EGZAMIN - ZERÓWKA - 2017/2018] Nie miałem z prof. zajęć, ale po egzaminie mam wrażenia jak najbardziej pozytywne. Jeśli prowadzi ćwiczenia tak samo jak egzamin, to czapki z głów - ogromny profesjonalizm, życzliwość, ciepło. Egzamin przebiega w absolutnie bezstresowej atmosferze, profesor zachowuje lekkiego "poker face'a", ale podpowiada, dopytuje i pomaga wyciągnąć się na lepszą ocenę. Jak sam twierdzi, w zerówkach nikogo nie oblewa (nie wiem, jak w zasadniczej). W sesji zerowej 17/18 pytał dwójkami, każda ok. 10 minut, po trzy pytania. Lekkim minusem (ale to zależy od indywidualnych preferencji) jest odpowiedź "z marszu" - nie ma czasu na przygotowanie odpowiedzi, w takim przypadku polecam zacząć od tzw. "farmazonów" i absolutnych podstaw, dopiero potem przejść do meritum - najczęściej po takiej taktyce doktor przerwie i sam będzie dopytywać by usłyszeć to, co chce. Nie sugerowałbym się listą pytań z Wiki - w mojej dwójce padło z niej tylko jedno pytanie, lecz być może były to spowodowane tym, że wchodziłem dosyć późno - a u pana prof. raz zadane pytanie nie wraca do puli. Jednak i mimo tego pytania nie były dosyć trudne, dostałem pytania o świadczenie pieniężne, kontratypy i miejsce popełnienia przestępstwa, oraz czwarte w formie "koła ratunkowego" (jako że jedno z trzech pytań odpuściłem), które było z części szczególnej (różnica między rozbojem a kradzieżą rozbójniczą) - także mimo głosów, że prof. raczej omija tę część KK, to polecam sobie ją przynajmniej 1-2 razy przejrzeć. Podsumowując to naprawdę b. dobry wybór na egzamin, a jest o tyle łatwiej, że w usosie Pan prof. nie jest tak oblegany jak równie wspaniałe dr hab. Błaszczyk i dr Zientara, co powoduje że bez problemu można się do niego zapisać i mieć jeden z przyjemniejszych egzaminów na tych studiach. Polecam!
- Najlepsze ćwiczenia na II roku! W październiku doktor straszy sposobami na niezaliczenie ćwiczeń, ale nie ma się czego bać, bo wszyscy je potem zaliczają, a duża część kończy z 5 i może iść na zerówkę. W I semestrze zajęcia zaczynają się zawsze odpytaniem wszystkich po kolei, ale w II semestrze doktor już od tego odchodzi. Regularna nauka w I semestrze skutkuje tym, że w drugiej części roku już wszyscy uczą się na każde zajęcia mimo, że nie ma już odpytywania. Efekt jest taki, że przed egzaminem wystarczy tydzień nauki by dostać 5, bo wszystko pamięta się z zajęć. Proszę o więcej takich prowadzących jak dr Żółtek! Liczę na usosowe szczęście i seminarium z doktorem na IV i V roku."
- świetne ćwiczenia! Mimo początkowego przerażenia szybko się do dr Żółtka przekonałam. Chyba już od lat stosuje taktykę zastraszania studentów na początku roku akademickiego, co prowadzi do tego, że wiele osób się z jego grup wypisuje i jest raczej miło i kameralnie ;). Zajęcia są na bardzo wysokim poziomie merytorycznym i są też po prostu ciekawe, można zrobić świetne notatki. Doktor dosyć często pyta z poprzednich zajęć - zadaje po jednym pytaniu każdej osobie na sali, brak odpowiedzi skutkuje minusem. O ile wiem, później osoby z minusami nie miały jakichś wielkich problemów z zaliczeniem ćwiczeń, musiały po prostu odpowiedzieć na dyżurze. Co do egzaminu z Panem Doktorem: atmosfera w porządku, 3 pytania dla każdej z 3 odpowiadających osób. D zadaje dużo pytań dodatkowych, ale kiedy widzi, że ktoś sobie nie radzi, stara się w miarę możliwości coś podpowiedzieć. Inna sprawa, że na egzamin do doktora idą głównie studenci z jego własnych grup ćwiczeniowych , ale dr Żółtek sam twierdzi, że jeszcze nigdy nikogo nie oblał, więc nie jest tak strasznie jak głoszą plotki ;)
- najbardziej inspirujący ćwiczeniowiec z jakim miałam do tej pory do czynienia. Fakt faktem trzeba się uczyć, ale dzięki temu potem jest łatwiej przed egzaminem, bo wystarczy sobie przypomnieć materiał :) Poza tym ćwiczenia są prowadzone w sposób bardzo ułożony, przejrzysty, przyswajalny dla studenta. Szczerze polecam!
- Na początku roku zastrasza studentów, ale w rzeczywistości jest bardzo przystępny. Często pyta z poprzednich zajęć, pytania dotyczą wyłącznie tego, o czym sam mówił (czasem można się potknąć odpowiadając na podstawie podręcznika), można korzystać z notatek i innych pomocy naukowych. Już na początku warto zapamiętać dokładnie definicję przestępstwa, zbrodni, występku, wykroczenia. Przewijają się w pytaniach przez cały rok. Nie ma problemu z zaliczaniem nieobecności (nawet sporej ich liczby) czy minusów na dyżurach. Ćwiczenia bardzo ciekawe, prowadzone z pasją i humorem. W połączeniu z dosyć przystępną tematyką, stają się czystą przyjemnością, chociaż na pewno nie przypadną do gustu osobom, które chciałyby je po prostu przesiedzieć, nienawidzą dyżurów albo z różnych przyczyn mają problemy z dosyć systematyczną nauką/ogarnięciem własnych notatek.
- Same ćwiczenia merytorycznie bardzo dobre-ma się po nich świetne notatki, Doktor daje liczne przykłady. Nie polecam jednak osobom chcącym iść na zerówkę, gdyż kryteria dopuszczenia do niej są bardzo niesprawiedliwe (miałem jednego minusa i dwie nieobecności przez cały rok, moja koleżanka o jedną nieobecność mniej i ją dopuścił, a mnie nie), a także osobom nielubiącym się przygotowywać co zajęcia, co zresztą nie jest potrzebne z tak prostego przedmiotu jak prawo karne.
- Najlepszy na świecie! Doktor sprawił, że prawo karne stało się ulubionymi zajęciami na prawie. Ćwiczenia prowadzone w bardzo uporządkowany sposób, zrozumiale, jasno, wzbogacone o niezwykle barwne i nieraz makabryczne przykłady pana doktora. Na początku roku panuje pewna atmosfera grozy, którą pan doktor specjalnie wprowadza w celu wystraszenia tych bardziej leniwych studentów, lecz później już sama przyjemność! Wprawdzie doktor pyta aż do końca semestru letniego, lecz wstawione minusy popadają w niepamięć. Człowiek bez wad, polecam, polecam i jeszcze raz polecam!
- EGZAMIN - mimo że dr nie jest wymieniany w pierwszej kolejności wśród przyjemnych egzaminatorów, to mogę z czystym sumieniem go polecić. Egzamin był mega przyjemny, w totalnie bezstresowej atmosferze. Losuje się karteczkę z zestawem 3 pytań. Doktor bardzo pomaga i naprowadza, jeśli ktoś nie radzi sobie z pytaniem, to wręcz podpowiada, by dana osoba powiedziała cokolwiek. Oceny również wysokie (może kwestia tego, iż był to termin zerowy). Generalnie: TAK TAK TAK
- Jedne z najlepszych ćwiczeń na drugim roku. pytanie na każdych zajęciach, ale pod koniec roku to naprawdę dużo daje, bo ma się jeden egzamin z głowy tak naprawdę, bo nie trzeba się przygotowywać, wystarczy przejrzeć notatki. Dużo osób nim straszy- jeżeli ktoś idzie na ćwiczenia tylko po to, żeby je zaliczyć przez zasiedzenie to się zdecydowanie nie odnajdzie. Doktor, jest bardzo zabawny na ćwiczeniach, same merytoryczne rzeczy często mówi o orzecznictwie, co jest bardzo ważne. Ogólnie- najlepszy wybór na karne!
- Jeżeli ktokolwiek odradza: NIE SŁUCHAĆ! Dr Żółtek to najcudowniejszy człowiek na tym wydziale! Od razu trzeba zaznaczyć, że na pierwszych zajęciach atmosfera jest nerwowa, ale już trzecie i kolejne to istna przyjemność. Na większości zajęć dr pyta wszystkich rzędami. Z TEGO CO ZOSTAŁO JUŻ PRZEROBIONE! A przerabia tak, że jeśli się było na zajęciach, słuchało i przejrzało notatki to nie ma opcji nie odpowiedzieć! Po 10 minutach odpytywania, atmosfera jest już bardzo luźna (co sprzyja zapamiętywaniu!) Milion przykładów, kazusów i objaśnień! Wszystko wytłumaczone, jasno, rzetelnie i sprawnie! Ten człowiek to autorytet i klasa sama w sobie. Podobno do nauczania namówił go kolega. Nie wiem kim on jest ale wybudowałabym mu pomnik! Takich ćwiczeniowców ze świecą szukać bo to człowiek który ma pasję, wiedzę i umiejętności! Na egzaminie nie znałam zupełnie odpowiedzi na jedno pytanie, resztę "wyrzuciłam z siebie" z pamięci z tego co mówił na ćwiczeniach. Nigdy nie było mi tak głupio. Po tych ćwiczeniach powinno się umieć chyba naprawdę wszystko bo nigdy nie widziałam, żeby ktoś tak starał się przekazać temat. NAJLEPSZY WYBÓR W ŻYCIU I ŻAŁUJE ŻE ZDAŁAM BO CHĘTNIE BYM WRÓCIŁA NA ZAJĘCIA! :)
- Najlepsze zajęcia na II roku. Pan doktor opowiada o prawie karnym w sposób przystępny i zawsze stara się podać jakieś przykłady z życia (które są zazwyczaj albo makabryczne albo bardzo zabawne, często jedno i drugie). Półtorej godziny mija niezwykle szybko, nie znam osoby która nudziłaby się na jego zajęciach. Co prawda zawsze przepytuje całą grupę, ale później wystarczy tylko parę dni na przygotowanie się do egzaminu, żeby dostać 5. Sam egzamin też polecam. Chyba nie da się powiedzieć nic złego na jego temat.
- Najlepsze ćwiczenia, najlepszy egzamin, złoty człowiek, polecam.
- Ćwiczenia z doktorem to coś niesamowitego. Bardzo zabawnie, wiele przykładów, atmosfera przyjazna mimo iż na większości zajęć każdy został odpytany z tego co już było (to były szybkie rzuty- wiesz, nie wiesz). Polecam z całego serca, bo to najprzyjemniejsze ćwiczenia na jakich kiedykolwiek byłam. Myślałam, że nikt nie pobije doktora Lewandowskiego od logiki, ale jednak się pomyliłam. Dzięki tym ćwiczeniom karne okazało się moją ulubioną materią. Dodam, że poszłam na egzamin ( też do dr. Żółtka) dopiero we wrześniu, bo odpuściłam czerwcowy termin, ale pomimo tego, iż przygotowywałam się wyłącznie jeden dzień przed egzaminem i to z notatek, to otrzymałam 4. Z perspektywy czasu żałuję, że nie douczyłam się i nie mam pięknej 5. Nie muszę chyba dodawać, że to był najlepszy egzamin w życiu? :D Wszystkim polecam.
- Po pierwszych zajęciach byłam przerażona. Zdecydowałam się jednak zostać i to była moja najlepsza decyzja na II roku. Dr Żółtek, choć początkowo wydaje się srogi, ma złote serce i dar przekazywania swojej wiedzy w zabawny, a jednocześnie klarowny sposób, opierając się na licznych, często pitawalowych, kazusach, które zapamiętuje się na długo. Cotygodniowe odpytywanie mobilizuje do nauki, a pytania są podstawowe, choć czasem podchwytliwe, wyłącznie z tego, co zostało już przerobione na zajęciach; w dodatku dr nie ma nic przeciwko otwartym w trakcie przepytywania notatkom. Egzamin też naprawdę w porządku - przepytuje ekspresowo na podstawie trzech pytań z karteczki wylosowanej z plastikowego pojemnika na żywność ;D Na pewno nie skrzywdzi, a w stosunku do osób, które chodziły do niego na zajęcia, jest wyjątkowo wyrozumiały. Zazdroszczę tym, którzy ćwiczenia z doktorem Żółtkiem mają dopiero przed sobą!
- Wtorkowe zajęcia z dr Żółtkiem były iście ucztą dla duszy! Przejrzyście opracowywany materiał, mnóstwo przykładów z życia wziętych, doktor zwraca uwagę na orzecznictwo, poleca ciekawe lektury, co ważne - dużo żartuje przez co materiał od razu trafia do głowy. FANTASTYCZNE zajęcia, czysta przyjemność. Egzamin potem to formalność. Polecam i żałuję (jak chyba większość jego studentów), że karne z doktorem Żółtkiem mam już za sobą.
- Nie miałam z doktorem ćwiczeń, a jedynie egzamin (sesja letnia 2014/2015), ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest to jeden z najsympatyczniejszych prowadzących, jakich spotkałam na tym wydziale. Ciepły, miły, w czasie egzaminu pomaga, podpowiada i uspokaja. Chyba nie da się u niego oblać :) Zdecydowanie polecam!
- Nie rozumiem fascynacji osobą doktora. Po ćwiczeniach pozostał mi tylko niesmak - dr na zerówkę dopuścił w większości ludzi, którzy rzadko zjawiali się na zajęciach (mieli dużo nieobecności, a tym samym zero minusów - to było jedyne kryterium). Na egzamin poszłam do dr Zientary i żałuję, że nie dokonałam tego wyboru wcześniej.
- Cudowny człowiek. Mój egzamin trwał 5 min (tak jak pozostałych, może dlatego, że dr spóźnił się 40 min), zadawał tylko podstawowe pytania (podział przestępstw według kary, ryzyko sportowe, kara ograniczenia wolności), ostatecznie postawił 5, mimo że moja wypowiedź była zupełnie nieskładna.
- Dwa pytania: wyjątki od zasady stabilności wyroków i błąd co do prawa - czy można chcieć czegoś więcej?
Prawo karne - IV rok
Prawo karne - V rok
Linki
[edytuj]System prawny i zawody prawnicze
Prawo karne - wykład (wspólnie z prof. Jędrzejewskim)
Prawo karne - ćwiczenia
Prawo karne - seminarium
| Katedra Prawa Karnego | |
| Kierownik | prof. dr hab. Małgorzata Król-Bogomilska |
| Pracownicy | dr hab. prof. UW Zbigniew Jędrzejewski • doc. dr Piotr Kładoczny • dr hab. Magdalena Błaszczyk • dr hab. Sławomir Żółtek • dr Anna Zientara |
| Doktoranci | mgr Valeri Vachev |
| Byli pracownicy | prof. dr hab. Lech Gardocki • dr Cezariusz Sońta • mgr Zygmunt Wiernikowski |
| Kolegium dziekańskie Wydziału Prawa i Administracji UW | |
| Dziekan: Tomasz Giaro • Prodziekan ds. współpracy z zagranicą i kadry naukowej: Łukasz Pisarczyk • Prodziekan ds. finansowych: Marek Grzybowski • Prodziekan ds. studenckich: Sławomir Żółtek | |
