Tadeusz Zembrzuski
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
| Tadeusz Zembrzuski | |
|---|---|
| |
| Tytuł/stopień | doktor habilitowany prof. ucz. |
| Stanowisko | profesor nadzwyczajny |
| Jednostka | Instytut Prawa Cywilnego Katedra Postępowania Cywilnego |
| Dyżur | |
| Dyżur dodatkowy | |
| Telefon | |
| zembrzuski@wpia.uw.edu.pl | |
| Inne | |
| Strona na USOS-ie | |
Dr hab. Tadeusz Zembrzuski prof. UW - profesor nadzwyczajny w Instytucie Prawa Cywilnego.
Przedmioty
[edytuj]Wykłady
Ćwiczenia
Seminarium
Wykłady specjalizacyjne / Konwersatoria
Prowadzenie zajęć
[edytuj]Postępowanie cywilne - ćwiczenia
- Kolokwia: 2 - jedno po pierwszym semestrze na zaliczenie, drugie końcowe z całego materiału, stanowiące ocenę z ćwiczeń.
- Lista obecności: sprawdzana, można mieć 6 w roku, a niewykorzystane liczą się jako punkty do kolowkwium.
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności: 6/rok
- Podręcznik:
- Przepytywanie: Brak
- Zaliczenie: Obecności i dwa kolokwia.
Postępowanie cywilne - IV rok
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
Sądowe postępowanie egzekucyjne
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
Pytania egzaminacyjne
[edytuj]<spoiler show="Pytania" hide="Pytania">
- interwencja uboczna,
- czym są dowody z dokumentu (art. 246/247 kpc)?,
- pojęcie sprawy cywilnej,
- skład sądu w procesie, nieprocesie, SN,
- tytuły egzekucyjne (czy kpc to katalog zamknięty tytułów egzekucyjnych? - nie),
- czy sąd II instancji lub SN mogą przeprowadzić postępowanie dowodowe?,
- rodzaje interwencji ubocznej,
- nakaz zapłaty,
- immunitet sądowy w MPC,
- koszty sądowe (zasady, sposób obliczania, kiedy),
- budowa orzeczenia (komparycja a sentencja, kiedy uzasadnienie, terminy),
- jurysdykcja (rodzaje, co z tego wynika, derogacja),
- swobodna ocena dowodów,
- jawność (proces/nieproces),
- postępowanie uproszczone,
- ustawa o kosztach sądowych (pyta o przedziały),
- ugoda,
- dopozwanie,
- Prokuratoria generalna RP,
- właściwość wyłączna,
- pełnomocnictwo,
- zabezpieczenie nowacyjne,
- powództwo adhezyjne,
- droga sądowa,
- nieważność postępowania,
- przesłanki uchylenia wyroku sądu polubownego,
- i jak rozumiana jest bezczynność w skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki,
- skarga na orzeczenie referendarza,
- przewlekłość postępowania,
- apelacja,
- Europejski Tytuł Egzekucyjny,
- postępowanie klauzulowe,
- iudex suspectus,
- wyrok kształtujący,
- orzeczenia sądu II instancji,
- właściwość umowna,
- wartość przedmiotu sporu i wartość przedmiotu zaskarżenia,
- wyrok ustalający,
- policja sesyjna,
- wznowienie postępowania,
- odrzucenie powództwa a przekazanie powództwa do innego sądu,
- wyrok zaoczny,
- wyrok wstępny,
- mediacje,
- umorzenie postępowania,
- uchybienie terminu.
</spoiler>
Opinie
[edytuj]Postępowanie cywilne - wykład
- [2024/2025] Nie polecam. Wykład może i w miarę merytoryczny, ale bardzo niepoukładany. Profesor po prostu sobie gada przez 1,5 godziny, przy czym tempo jest bardzo szybkie, ciężko było wytrzymać w skupieniu tyle czasu. Dodatkowo skacze po przepisach tak, że ciężko czasem się połapać o co chodzi. Nie robi żadnych prezentacji, nie przesyła materiałów (jak np. Dziurda, którego materiały są bardzo pomocne w nauce). Przede wszystkim profesor Zembrzuski jest po prostu bardzo specyficzny, odnoszę wrażenie, że nie do końca szanuje studentów i próbuje udowodnić swoją wyższość na każdym kroku. Pootwierane okna przez cały semestr zimowy, gdy ludzie siedzą w kurtkach i czapkach w sali to standard, profesor twierdzi, że mu duszno. Najgorszy jest jednak wymóg noszenia kodeksu w formie fizycznej - dosłownie sprawdza, czy przyniosłeś kodeks, a jeśli nie, to wyrzuca z zajęć. Jest przy tym nieuprzejmy i po prostu chamski, zjechał z góry na dół przy wszystkich i wyrzucił za drzwi chłopaka, który wrócił po erasmusie na drugi semestr i nie wiedział, że trzeba ten kodeks nosić. Przy tym wszystkim używanie papierowego kodeksu nie ma nawet sensu, bo przy przeskokach profesora w tłumaczeniu, zanim znajdziesz omawiany przepis, to już musisz znaleźć kolejny. Nie polecam, chyba że ktoś lubi, jak się nim pogardza i chciałby się poczuć jak w gimnazjum na lekcji u wrednej polonistki.
- [2024/2025] Super, wykład, Pan Profesor wykorzystuje każdą minutę więc tempo jest mordercze (z tego przedmiotu nie da się inaczej). Pan Profesor na start roku wydaje się straszny i ma swoje twarde zasady (otwarte okna przy -10; kodeks papierowy bezwzględnie na każde zajęcia pod rygorem wyrzucenia z zajęć) ale jest serio super osobą. Im dalej tym lepiej, ogólnie baaardzo polecam. Uwaga kolokwium z semestru letniego jest bardzo trudne więc polecam się gruntownie przygotować. Nie wiem na ile obiektywna opinia bo bardzo lubię KPC.
- [2024/2025] Wykład merytorycznie bez zarzutów, Profesor wykorzystuje każdą minutę na przekazanie wiedzy, tempo wykładu jest bardzo szybkie, więc przez całe 1,5 godziny trzeba utrzymać i koncentrację i tempo notowania. Profesor zawsze zaczyna i kończy zajęcia w czasie przewidzianym (bardzo punktualnie, co do minuty), ani razu też zajęcia nie były odwołane. Trzeba przyznać, że Profesor jest bardzo punktualny, zdyscyplinowany i tego samego wymaga od studentów. Do tego stopnia, że osoba spóźniona musi wchodząc do sali pokazać, że ma ze sobą papierową wersję KPC (Profesor tego wymaga i bardzo skrupulatnie przestrzega). Lista obecności jest puszczana na każdym wykładzie (pod koniec Profesor sprawdza wyczytując nazwiska, czy osoby wpisane na listę rzeczywiście są na wykładzie, czy też ktoś je wpisał). Profesor daje 6 nieobecności na cały rom wykładów i nie przymknie oczu nawet na jedną nadmiarową nieobecność (choćby się przedstawiło zwolnienie lekarskie). Konsekwencją w najlepszym przypadku jest odpowiadanie na dyżurze pod koniec roku. Co do minusów to trzeba przyznać, że Profesor nie jest zbyt sympatyczną osobą dla studentów i można odnieść wrażenie, że traktuje ich bardzo z góry. Daje odczuć, że irytuje go ludzka głupota. Ponadto przez cały rok podczas wykładu (nawet zimą przy ostrych mrozach na zewnątrz) Profesor każe zostawiać otwarte na oścież okna w sali, przez co osoby siedzące z tyłu sali bliżej okien są zmuszone siedzieć w kurtkach i w szalikach. Dla potomnych: bezwględnie należy pilnować ilości nieobecności, nie spóźniać się, a wykład się zaliczy (kolokwia są fakultatywne dla osób idących na zerówkę).
- [2024/2025] Najlepszy wykład na jakim byłam na tej uczelni! Pan Profesor faktycznie biegnie przez materię jak burza, ale na tym przedmiocie tak trzeba. Na pewno nie omija kwestii istotnych, a na trudniejsze tematy poświęca więcej czasu. Kolokwia są nieobowiązkowe - ale są wymogiem do zerówki. Na początku wydaje się, że Profesor będzie surowy i wszystkie zasady już wcześniej wymienione (kodeksy papierowe, otwarte okna itp.) się sprawdzają, ale im dalej w las tym łagodnieje. Można wyciągnąć z tych zajęć naprawdę solidne notatki, podparte dużą ilością przykładów. O zgrozo, można nawet zainteresować się postępowaniem cywilnym. Pilnując nieobecności da się też ten wykład przesiedzieć na zaliczenie ale myślę, że to duża strata!
Postępowanie cywilne - ćwiczenia
- SUPER CZŁOWIEK i NAUCZYCIEL !! mam czasem wrażenie , ze jest to jedyny cwiczeniowiec na tym wydziale ktoremu NAPRAWDE ZALEŻY , by kogos czegos nauczyć.. zawsze punktualny, zawsze przygotowany, jak sie czegos nie rozumie to mozna zostac po zajeciach czy przyjsc na jego dyzur i bedzie tlumaczył do upadłego az sie zrozumie. Czlowiek wysokiej kultury, słowny i z ogromną wiedzą. Najlepsze merytorycznie cwiczenia w ciagu 4 lat studiow, serio! daje 10/10.
- Ćwiczenia oceniam bardzo pozytywnie, są bardzo merytoryczne. Sądzę, że zdecydowanie przydatne do egzaminu. Polecam!
- Nie rozumiem zachwytu nad tymi ćwiczeniami. Ok, są bardzo merytoryczne - czegośtam się na pewno nauczysz. Postać samego dr barwna, nie da się ukryć. Ale żałosne jest, że przez cały rok dr nie potrafił odpowiedzieć na ŻADNE pytanie studentów. Dr jest nieskalany praktyką, osobiście mam wrażenie że klepie tylko to czego się wykuł na pamięć. Ogólnie polecam bo można zrobić spoko notatki i na pewno teorii kpc się nauczyć. Jeżeli jednak jesteś zainteresowany tematem i chciałbyś poznać kpc od strony praktycznej - nie idź bo będziesz się tylko frustrować.
- Ćwiczenia bardzo przydatne - po roku wyszedłem z pięknym, autorskim komentarzem do KPC na marginesach kodeksu - korzystam do dziś. Poza tym energetyzujący głos doktora sprawia, że nawet o 8 rano człowiek nie zaśnie. Ma swoje fanaberie (np. wywalanie z sali za nieposiadanie kodeksu), ale idzie się przyzwyczaić, a w miarę upływu czasu stopniowo "mięknie".
- [Uwaga! Opinia dotyczy zajęć prowadzonych online w roku 2019/20, więc siłą rzeczy wymogi są mniejsze] Wspaniały człowiek, bardzo dobrze tłumaczy i dba o kontakt ze studentami. Ma zdecydowanie pomysł na zajęcia i bardzo dobrą organizację (w tym zapisywanie na czacie aktualnie wspominanego artykułu KPC). Bardzo mu zależy na tym, by studenci pojęli materiał. Z tego, co wiem, na regularnych zajęciach wymagania są jednak sporo większe, za to studenci czują się dzięki temu dobrze nauczeni.
- [2019/2020] Moim zdaniem jeden z najlepszych ćwiczeniowców na tym wydziale. Niesamowicie zorganizowany i ułożony - zajęcia trwają półtorej godziny nie dłużej nie krócej. Jest to duży wysiłek, zajęcia są bardzo intensywne i przez to męczące, ale można zrobić świetne notatki i bardzo dużo wynieść łącznie z ogarnięciem wielu niuansów kpc. To prawda, że potrafi wyrzucić za brak papierowej wersji kodeksu na zajęciach (no ale na litość boską uprzedza o tym, więc chyba minimum przygotowania do zajęć poprzedniego dnia to może być spakowanie kodeksu...), a także ewentualnie jeśli na pytanie rzucone w salę dłuuugo nie ma odpowiedzi (choćby całkiem złej) nie jest wykluczone, że skończy zajęcia wcześniej i odeśle grupę do domu. Nie są to zajęcia dla leni i wymagają skupienia przez cały czas ich trwania (ale można przecież wybrać innego prowadzącego, jeśli chcecie mieć lekko). Co do uwagi kogoś wyżej, że nieskalany praktyką i nie umie odpowiedzieć na pytania. Nie zgadzam się zupełnie. Po pierwsze często pytania zadawane z sali się niezrozumiałe, bo źle sformułowane i w sumie nie wiadomo o co pytającemu chodziło. Po drugie moim zdaniem problem jest taki, że pytanie wybija profesora z rytmu (przez to trochę zaczyna bełkotać). Zupełnie inną kwestią (i przecież niemerytoryczną), że przynajmniej moim zdaniem, nie jest sympatyczny i nie lubi chyba jakoś szczególnie studentów, a już na pewno irytuje go głupota. Co nie zmienia faktu, że oferuje świetny warsztat i prowadzi bardzo dobre zajęcia. Polecałbym temu, kto chce dobrze ogarnąć kpc. Odradzałbym temu, kto chce po najmniejszej linii oporu przejść przez kpc i łatwo zaliczyć ćwiczenia. W tym roku w związku z "koronką" przez większość semestru prowadzone były zajęcia online. Wystartowały szybko, zawsze były i zawszy były punktualnie i merytorycznie. Za to też szacun (bo wiemy jak to na WPiA wyglądało w wielu przypadkach)
Postępowanie cywilne - egzamin
- (Egzamin 2025) - NAJGORSZY EGZAMIN w toku całych studiów. Nie polecam absolutnie nikomu, niezależnie czy chodziło się do niego na wykład czy nie. Po otrzymaniu pytania rzeczywiście jest czas na zanotowanie swoich przemyśleń, natomiast nic to nie daje, bo w połowie pierwszego zdania profesor przyczepi się do jakiegoś słowa, stwierdzi, że to nieprecyzyjne a potem przez cały czas będzie wracał do tej jednej rzeczy, nie pozwalając na powiedzenie czegokolwiek innego. Trzeba się domyślić o co mu chodzi, bo jego stwierdzenia, że "to tak nie do końca jest" albo "to jest nieprecyzyjne" nie prowadzą do nikąd, generalnie siedzisz sobie i domyślasz się o co mu chodzi, a on widząc wyraźnie, że nie wiesz i tak nie pozwoli ci przejść dalej i zaprezentować pozostałej wiedzy. Zresztą statystyki zdawalności egzaminu u tego człowieka mówią same za siebie, to egzamin, którego możesz nie zdać już po pierwszym słowie. Dodatkowo atmosfera jest stresująca, surowa i nieprzyjemna. Odradzam, uciekać jak najdalej, idźcie chociaż do kogoś, kto pozwoli wam powiedzieć coś od siebie, bo ja po wyjściu z egzaminu dalej nie wiedziałem, o co mu chodziło i co powiedziałem źle a co dobrze.
- (Egzamin 2025) - Nie polecam. Egzamin źle przygotowany organizacyjnie. Odpytywanie studentów trwa przewlekle długo, kolejka wydłuża się. W między czasie Profesor prowadzi obrony (między studentami egzaminowanymi!), w związku z czym można na swoją kolej czekać nawet 7-9 godzin. Wymaga wiedzy znacząco rozszerzonej ponad sylabus i treść wykładów włącznie z szczególnymi cechami poszczególnych postępowań odrębnych i postępowania nieprocesowego. Można nie zdać dysponując wiedzą jaka u innych egzaminatorów wystarczyłaby może nawet na 4. Zdawalność w dzień który podchodziłem do egzaminu ledwo przekroczyła 50%. Egzamin w raczej surowej atmosferze. Egzamin raczej dla znawców KPC mających doświadczenie w jego materii.
- (Egzamin 2025) Zdecydowanie NIE POTWIERDZAM POZYTYWNYCH OPINII O EGZAMINIE Z PROFESOREM. Na sam egzamin można czekać nawet 7 godzin, Profesor wpuszczał zdających dwójkami, a w między czasie miał obrony prac magisterskich, więc była długa przerwa. Na ten egzamin ZDECYDOWANIE NIE WYSTARCZA PODSTAWOWA WIEDZA! Profesor w sesji zasadniczej 2025 roku oblał około 40% ludzi, którzy się do niego zapisali (co więcej większość tych, którzy oblali mieli wiedzę, która u innych egzaminatorów wystarczyła by na to, żeby spokojnie zdać). Na ten egzamin zdecydowanie należy się porządnie przygotować (nie wystarczy dobra znajość skryptów, pigułek itp.). Powiedzieć, że zaliczenie nie jest na piękne oczy, to nic nie powiedzieć. Żeby zdać trzeba mieć porządnie przerobiony i opanowany cały materiał. Pytania można dostać dosłownie ze wszystkiego. Na samym egzaminie padają 3 główne pytanie, przy czym jak zacznie się odpowiadać, profesor niemal natychmiast przerywa i zadaje dziesiątki kolejnych dodatkowych pytań. I nie: nie są to pytania "na wyciągnięcie za uszy na 3", to są pytania, którymi, jeśli się nie ma wiedzy i nie jest się pewnym można się zwyczajnie pogrążyć tzw. betonowe koła ratunkowe. Dodatkowo atmosfera nie jest za przyjemna. Profesor nie jest zbyt symatyczną osobą, uśmiechu na jego twarzy się nie uświadczy. Nawet osoby, który zdały i to na 5 wychodziły z egzaminu blade jak ściana i zmęczone jego przebiegiem (Profesor w trakcie egzaminu nie daje żadnych sygnałów, czy się dobrze odpowiada, dzieje się to dopiero pod sam koniec egzaminu). Podsumowując: nie ma żadnych szans na zdanie tego egzaminu po przyjściu na beton ani z wiedzą podstawową. Trzeba być porządnie "obkutym" z podręcznika. Jeśli ktoś myśli, że się prześliźnie na tym egzaminie i wyjdzie z 3 za nic albo z ogólną wiedzą - głęboko się myli.
- "[egzamin 2025] Nie polecam. Powiem szczerze że nie wiem skąd wzięły się dobre opinie o tym egzaminie. Pan bardzo mocno dopytuje, do tego stopnia że nie można dokończyć myśli a Pan już zadaje do niej jakieś pytania. Moim zdaniem zadawane pytania nie są w żaden sposób pomocnicze a jedynie dopytują o bardzo szczegółowe rzeczy. Wiedza ze skryptów kompletnie nie wystarcza."
- "[Egzamin czerwiec 2025] Opinie z poprzednich lat totalnie się nie sprawdzają, więc nie ma co się nimi sugerować. Egzamin bardzo specyficzny a atmosfera dość dziwna i stresująca. Pan nie jest niby niemiły, ale jeżeli liczycie na cień uśmiechu to go nie zobaczycie. Pytania niestety pokrywają sie z listą pytań na górze. Problem jest tylko taki, że połowa jak nie większość pytań jest wyjatkowo szczegółowa i nikt inny o to nie pyta i nie skupia się na nich na zajęciach, więc np. odpowiedź na pytanie o wyrok zaoczny nie wystarczy ze skryptu, trzeba o nim wiedzieć wszystko, kiedy, po co, kto, dlaczego. Jeśli nie powiecie wszystkiego a Pan nie dopyta to odpowiedź jest niepełna, ale jak już dopytuje to nie po to, żeby ułatwić a żeby zmylići namieszać. Pan pyta bardzo szczegółowo, jeśli podacie definicję składającą sie z 5 słów to możecie być pewni, że przy okazji będziecie tłumaczyć przynajmniej 4 z nich. Pan pyta po 2 osoby. Egzamin trwa ok 45 minut. Można zapisywać odpowiedzi na kartce. Na 6 pierwszych osób w tym roku nie zdało już 3. Jeśli ktoś chodził na wykłady lub ćwiczenia dobrze Pana albo wykuł się całego kodeksu to powinno być łatwiej, ale osobiście nie polecam egzaminu.
- co do egzaminu to należy rzeczywiście do tych specyficznych, ale jak najbardziej pozytywnych. Pan Doktor stara się naprowadzić o pomoc, choć rzeczywiście przez godzinę dopytuje i magluje studenta. kucie na pamieć nic tu nie da, trzeba myśleć. Dużo pytań z serii: a co by było gdyby, a co jeśli itp. (...) nie bójcie się. nie ma czego. egzamin sympatyczny, w formie rozmowy. Jak się źle odpowie to tez się nic nie dzieje.
- Pan dr jest cudowny!!! bardzo miły, pytania konkretne, z powiązywaniem do praktyki - a co by było gdyby ..., szybkie pytanie- szybka odpowiedź, jeśli ktoś dobrze kombinuje na głos- zawsze wybrnie
- Egzamin bardzo fajny. Zadaje trzy pytania. Zadaje dodatkowe pytania, ale mające naprowadzić błądzącego. Daje czas na zastanowienie, można sobie zanotować główne elementy odpowiedzi. Wygląda jakby mu zależało na wstawieniu dobrej oceny.
- Polecam Pana Doktora osobom, które uczyły się i wiedzą o co chodzi w KPC, nie mowa o wiedzy specjalnej, nadzwyczajnej, a kojarzeniu faktów oraz rozumieniu podstaw. Egzamin, co prawda jest długi, para bo wchodzi się dwójkami jest przepytywana około godziny, ale uważam, że jest to dobry wybór, ponieważ Doktor Zembrzuski jest naprawdę sympatyczną osobą, która ma podejście do studenta zdecydowanie bardziej "ludzkie" niż syntetyczne. Jeżeli chodzi o pytania może pojawić się wszystko, począwszy od podstaw, takich jak przesłanki procesowe, po uchylenie wyroku w sądzie polubownym. Do każdego podstawowego pytania zadawane są kolejne dodatkowe, związane bezpośrednio, a czasami pośrednio z pytaniem głównym. Ocenianie sprawiedliwe, Doktor na pewno nie zrobi krzywdy osobie, która ma podstawową wiedzę z KPC, trudno przecież oczekiwać dostania pozytywnej oceny, gdy nie umie się niczego z tak ważnego przedmiotu, dlatego jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, ale też podstawową, dobrze ugruntowaną wiedzę, to idź na ten egzamin"
- Można wyjść z tego egzaminu ze sporym poczuciem pokrzywdzenia, Doktor przerywa po 3 sekundach i zaczyna zadawać 10 dodatkowych pytań przy czym odpowiedź z pierwszego "podstawowego" pytania nieszczególnie bierze pod uwagę+ widać gołym okiem że faworyzuje osoby od siebie z ćwiczeń. Jak ktoś się lubi użerać albo był na ćwiczeniach to spoko.
- Zgadam się z przedmówcą, z egzaminu można wyjść z dużym poczuciem niesprawiedliwości i pokrzywdzenia. Na pewno nie jest najbardziej wymagającym egzaminatorem z KPC, ale moim zdaniem wprowadza stresującą atmosferę. Do tego to czysty teoretyk, odnoszę wrażenie, że nie przepada za przykładami z praktyki. Nie wydaje mi się żeby był to egzamin na myślenie, raczej na klepanie formułek z kodeksu. Jeśli ktoś to lubi, to pewnie będzie zadowolony.
- 2017/2018 Egzamin z prof. jak najbardziej godny polecenia. Strach ma wielkie oczy, a w gruncie rzeczy to był jeden z najsympatyczniejszych egzaminatorów. Zależy mu na wystawieniu dobrej oceny jeśli ktoś umie. Jeśli nie - zadaje pytania pomocnicze, ale to jest już walka o przetrwanie i linia jest cienka. Jak się powie głupotę to mam wrażenie, że się irytuje. Tak czy siak - polecam kombinować na głos w tym zakresie, gdzie jesteście dość pewni odpowiedzi, w innym przypadku nie zalecam robić z siebie wariata. Podsumowując - trzeba porządnie umieć, kojarzyć dobrze konstrukcje kpc i nie pomijać egzek, polub, zabezp, odrebn. Dla osób spoza ĆW - must have to notatki z królikiem w roli głównej.
Sądowe postępowanie egzekucyjne
- [2024/2025]- kameralne zajęcia (chyba dlatego, że ktoś blok z KPC tj. egzekucji, postępowania nieprocesowego i europejskiego postępowania cywilnego nazwał „sądową ochroną prawa prywatnych” przez co mało kto wie o co chodzi), ale ogólnie zajęcia idealne: 5 przez zasiedzenie, mega fajne i przystępne wyjaśnienie egzekucji przy tym świetny humor i zaangażowanie prowadzącego. Jednocześnie rozumiem, że te zajęcia nie są dla każdego bo profesor ma swoje specyficzne zasady (otwarte okna zimą, raczej krzywe spojrzenia na korzystanie z telefonu etc), które akurat mi w 100% odpowiadają. Słowem gorąco polecam te zajęcia jak i cały blok!
- [2025/2026] Ocena 5 przez zasiedzenie. 2 nieobecności, a każda następna to ocena w dół, więc w sumie 4 możliwe nieobecności. Pan Profesor prowadzi zajęcia w sposób ciekawy, ale również luźny i humorystyczny. Polecam każdemu!
Linki
[edytuj]Postępowanie cywilne - ćwiczenia
Sądowe postępowanie egzekucyjne
Postępowanie cywilne - IV rok
| Katedra Postępowania Cywilnego | |
| Kierownik | prof. dr hab. Karol Weitz |
| Pracownicy | prof. dr hab. Tadeusz Ereciński • dr hab. prof. UW Andrzej Wach • dr hab. Andrzej Harla • dr Marcin Cieśliński • dr hab. Piotr Rylski • dr hab. Tadeusz Zembrzuski • mgr Robert Obrębski |
| Doktoranci | mgr Monika Cichorska • mgr Cezary Dzierzbicki • mgr Agnieszka Gołąb • mgr Magdalena Hudyma • mgr Sylwia Janas • mgr Witold Kowalczyk • mgr Aleksandra Orzeł-Jakubowska • mgr Bartosz Wołodkiewicz |
| Byli pracownicy | mgr Ewelina Kajkowska • mgr Adam Jaworski • mgr Adelina Prokop • mgr Jacek Kudła • mgr Stanisław Sołtysik |
