Tomasz Giaro
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
| Tomasz Giaro | |
|---|---|
| |
| Tytuł/stopień | prof. dr hab. |
| Stanowisko | profesor zwyczajny |
| Jednostka | Instytut Historii Prawa Katedra Prawa Rzymskiego i Antycznego |
| Dyżur | |
| Dyżur dodatkowy | |
| Telefon | |
| t.giaro@wpia.uw.edu.pl | |
| Inne | |
| Strona na USOS-ie | |
Prof. dr hab. Tomasz Giaro
- Profesor zwyczajny w Katedrze Prawa Rzymskiego i Antycznego
- Były kierownik Katedry Europejskiej Tradycji Prawnej (od 2025 r. w Katedrze Prawa Rzymskiego i Antycznego)
- Dziekan WPiA UW (2016-2024)
Przedmioty
[edytuj]Wykłady
Ćwiczenia
- Prawo rzymskie (po raz ostatni w 2016/2017)
Seminaria
Wykłady specjalizacyjne / konwersatoria
- European legal tradition
- Źródła kultury prawnej Zjednoczonej Europy (po raz ostatni w 2016/2017)
Prowadzenie zajęć
[edytuj]Prawo rzymskie - ćwiczenia
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
Europejska tradycja prawna - IV rok
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
Europejska tradycja prawna - V rok
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
European legal tradition
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
Źródła kultury prawnej Zjednoczonej Europy
- Kolokwia:
- Lista obecności:
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie:
- Zaliczenie:
Opinie
[edytuj]Prawo rzymskie - wykład
- [2023/24] Wykład raczej nudny. Często nie mówi do mikrofonu. Prezentacje są pełne tekstu, nie ma kiedy go przepisać (a Profesor ich nie wysyła). Zdarzą mu się dygresje na baaaaardzo różne tematy. Można przyjść w ramach powtórki, ale poziom strawności tych zajęć jest podobny do podręcznika, którego jest współautorem.
- [2021/2022] Profesor zaczyna gadać z ni gruchy ni z pietruchy bez żadnego wstępu o czym będzie mowa. Wykład wydawał się na dużo wyższym poziomie niż potrzeba na egzamin, przy tym materia jest podana dość niestrawnie. Moim zdaniem można pochodzić ale jak nie czytasz podręcznika regularnie to wątpie, że coś zrozumiesz, bo pan profesor narzuca mordercze tempo.Są prezetnacje kto zawierają często masę tekstu, przez tempo profesora, nawet połowy tekstu nie masz szans przepisać a profesor zabrania robić zdjęć i nie wysyła prezentacji. Ogólnie można pochodzić ale są lepsze sposoby i na naukę rzymu i na spędzenie czasu.
- Warto chodzić na wykład do profesora ( na który zazwyczaj się spóźnia, ale wybaczam). Dzięki wykładom podręcznik 3 autorów stał się zrozumiały.
- [Wykład, 2014/15] Wykład zacny, ale za każdy razem (serio) miał problemy z uruchomieniem rzutnika i po kilku minutach prób wysyłał kogoś do obsługi budynku o pomoc. Przez rok ani nie nauczył się uruchamiania ani nie zaczął chodzić od razu po tego człowieka XD Wykład trochę nudny, ale rzeczowy.
- Podobały mi się te fajerwerki na slajdach w tle do tematów o jakimś peculium. Poza tym facet dość sympatyczny, raczej spełniony w życiu. Lepszy niż Żółtek na stanowisku dziekana.
Prawo rzymskie - ćwiczenia
- Prawo rzymskie ćwiczenia: opinie krążą bardzo rozne, najlepiej nie słuchac osob ktore z profesorem zajec nie mialy, a znaja go tylko z opowiesci. Faktycznie, zajecia prowadzone troszke w innym stylu, ale o zaliczenie nietrudno, i jesli się czlowiek odrobine przylozy to bardzo latwo dostac sie na zerowke i bardzo latwo wyjsc z niej z pozytywna ocena. Profesor patrzy na caloksztal pracy - jak student caly rok pracowal tak zostanie oceniony na egzaminie, co jest wspanialym rozwiazaniem, poniewaz stres az tak bardzo nie zzera, i ocena jest w 100% sprawiedliwa. 3 lub 4 kolokwia w ciagu roku, bardzo proste, 2 pierwsze to czysta pamieciowka, a pozostale 2 sa tylko i wylacznie na myslenie. Polecam jesli ktos chce miec spokojna sesje :-)
- Prawo rzymskie - ćwiczenia: Profesor jest człowiekiem specyficznym i równie specyficznie prowadzi swoje zajęcia. Sprawdza listę, kolokwia 4-5 w roku. Każdy lub prawie każdy ma inną grupę, a w niej inne pytania. Ich poziom jest bardzo zróżnicowany. Od osób uczestniczących w Jego zajęciach oczekuje, że będą chodziły również na Jego wykład (na którym 2-3 razy w roku puszczana jest lista). Preferuje inny sposób nauczania niż reszta katedry, dlatego jeśli chodziło się do Niego na zajęcia najbezpieczniej jest pójść również do Niego na egzamin. Najlepiej udać się na pierwszy dzień zerówki. Ponieważ Profesor dopuszcza do zerówek również osoby z listy, która pojawia się na wykładzie i zezwala na przyjście w dowolnym terminie to ostatniego dnia zawsze jest bardzo tłoczno, a to potęguje zdenerwowanie Profesora. Ogólnie bywa nieobliczalny, zadaje pytania o zróżnicowanym poziomie trudności, czasem zadaje je w taki sposób, że chyba tylko Sam jest w stanie na nie właściwie odpowiedzieć.:)Podsumowując: osoba bardzo specyficzna, bywa nieobliczalna. Dla osób, które pamięta z wykładu i które przygotowywały się na ćwiczenia stara się być sympatyczny i oceniać łagodnie. Ocena końcowa wówczas jest tak naprawdę wypadkową pracy przez cały rok akademicki, tak jak pisał/a przedmówca/mówczyni. Na pewno ciekawa postać. Drugi raz chyba jednak nie zdecydowałbym się ani na te zajęcia, ani na egzamin u Profesora.
- Nie polecam ćwiczeń z prawa rzymskiego - Profesor na ćwiczeniach przerabia bardzo mało materiału (u nas nie wyrobił się z zobowiązaniami!). Dodatkowo ćwiczenia polegają wyłącznie na pytaniu osób z kazusów, które są w warsztatach jego autorstwa. Ma inny podręcznik niż reszta ćwiczeniowców, kompletnie nieczytelny i straszliwie nudny. Jednym słowem - Profesor idzie swoim torem - jeśli chcecie iść do niego na zerówkę to może być to jakiś wybór, ewentualnie w zwykłych terminach jest u niego egzamin ustny z jego podręcznika (2014). Sam Profesor jest jednak bardzo miłą i prostudencką osobą.
- Najlepszy ćwiczeniowiec na pierwszym roku ! bardzo zabawny, a mimo wszystko merytoryczny. Na egzaminie liczy się ocena z ćwiczeń.Polecam uczyć się na egzamin z jego podręcznika, gdyż potrafi spytać o konkretne informacje z danego tematu.
- Miałam ćwiczenia z Panem Profesorem i mogę powiedzieć, że polecam w 100%, ale osobom, które nie liczą na szczęście. A dlaczego? Dlatego, że Profesor takich osób nie lubi. Osoby, chodzące na ćwiczenia powinny chodzić na wykład Profesora, co polecam, bo bardzo wiele można wynieść z tych wykładów(oczywiście uważając i notując), a to co było na wykładach jest powtarzane na ćwiczeniach. Profesor zapamiętuje osoby chodzące na wykłady oraz uczestniczące w ćwiczeniach- odpowiadające, zgłaszające się, czyli po prostu aktywne. 4/5 kolokwiów w roku, które nie są wybitnie trudne, ale to zależy również od grupy. Tak jak zostało napisane niżej, każdy dostaje inną grupę, a kolokwia pisze się na dwie tury. Ćwiczenia może rzeczywiście nie są takie, że przez 90 minut chłonie się wiedzę- na ćwiczenia trzeba przyjść przygotowanym już na zajęcia i przerabianie kazusów z "Warsztatów". Dlatego POLECAM chodzić na wykłady, bo to co jest na wykładach jest potem na ćwiczeniach, na co Profesor zwraca uwagę. Na ćwiczeniach jest zabawnie- żarty, sytuacje z życia wzięte, także nudy nie będzie. Profesor ma poczucie humoru, ale ten humor nie wszystkim może przypasować- mi się podobał. :) A egzamin był najlepszym egzaminem jaki miałam! I nie prawda, że powtarzają się oceny z ćwiczeń(były osoby z 4, czy 5 z ćwiczeń, a wychodziły z 3 i odwrotnie). Jeżeli ktoś nie robił nic przez cały rok i nie zaliczał kolokwiów, a pytany nic nie odpowiadał, to przykro mi- Profesor nie przepuści z 3 na egzaminie ustnym. Profesor pamięta osoby aktywne.
Podsumowując polecam ćwiczenia, ale nie osobom, które chcą łatwo zaliczyć i podejść do egzaminu, którego z takim podejściem mogą nie zdać. Profesor używa swojego podręcznika, a egzamin pisemny układany jest na podstawie innego, dlatego warto łapać zerówkę, bądź egzamin ustny. Profesor wymaga od studentów, a niewiedzę potrafi w zabawny sposób podsumować. Egzamin pisemny nie należy chyba do najłatwiejszych(chyba, bo ja miałam ustny) słysząc od znajomych o ilości niezdanych egzaminów. A materiał również nie należy do super łatwych- trzeba poświęcić na to trochę czasu. Ale jeżeli Profesor pamięta, że się starałeś to krzywdy nie zrobi. :)
- Ćwiczenia z profesor choć z początku wydały mi się porażką życia okazały się najlepszym możliwym wyborem! Trzeba jednak bardzo się starać i pójść do niego na zerówkę lub egzamin, który organizuje dla swoim studentów bądź chętnych zdawania z jego podręcznika. Zajęcia na początku są chaotyczne i ma się wrażenie, że profesor wymaga wiedzy z kosmosu jednak po jakimś czasie ona sama się systematyzuje. Profesor pyta i to często swoich "ulubieńców". Warto dobrze wypaść przy takim odpytywaniu - ma to znaczenie na ew. zerówce - profesor wszystko pamięta. Pamięta również osoby, które chodzą na wykłady dlatego lepiej się zmusić i pójść na ten jeden wykład. Profesor swoim krzywdy nie zrobi i kiedyś powiedział, żebyśmy się bali bo to on jest profesorem i musi wszystko wiedzieć a nie my, biedni studenci :)"
- Dla koneserów. Ćwiczenia z profesorem Giaro są wyjątkowe i niepowtarzalne, mnie osobiście ujęły poziomem absurdu. Co mam na myśli: przebieg każdego spotkania to coś jakby ktoś wziął tabelę zdarzeń losowych i kostki. Spodziewać się można m.in. prostudenckości, uznania dla wiedzy i zdolności prawniczych, zaliczenia odpowiedzi mimo braku przesłanek ku temu, zabójczo śmiesznych anegdotek, telefonu do przyjaciela, stanowczego wykreślenia z listy, cokolwiek niemiłych pojazdów, osobistej interwencji profesora w sali obok w sprawie hałasu, poznania niepochlebnej opinii profesora o katedrze prof. Zabłockiej (dyplomatycznie wyrażonej również w przedmowie podręcznika :D) i wielu, wielu innych niezwykłych rzeczy! Zajęcia absolutnie nie przygotowują do egzaminu pisemnego, jednak zdanie u Giaro zerówki/alternatywnego egzaminu ustnego nie jest trudne, choć _WAŻNE_ ocena z egzaminu jest wypadkową odpowiedzi i całorocznej aktywności. Polecam też wykłady. Na początku są jak tureckie kazanie i trochę później też, aż nadchodzi Ten Moment, kiedy okazuje się, że to jednak bardzo dobre wykłady są. Wybierających się na egzamin ustny uprzedzam, że _WAŻNE_ raz na semestr na wykładzie pojawia się lista, a obecność na liście podczas egzaminu można wymienić na bonus do szczęścia. Czy mimo powyższego można się na tych zajęciach czegoś nauczyć? Można. Po pierwsze, zapoznanie się z prawem rzymskim jest jedną ze skuteczniejszych technik samoobrony. Po drugie, na skutek tłuczenia kazusów wiedza systematyzuje się sama, więc jeżeli przynajmniej próbujesz być jurystą, wyjdziesz z podstawowym zrozumieniem tematu. Myślę, że zdecydowałabym się ponownie. Poza tym zgadzam się z przedmówcami.
- Na pewno co by nie mówić, jeden z najważniejszych naukowców na uczelni. Jest prodziekanem, otrzymał nagrodę na rzecz fundacji polskiej, zna wiele języków obcych, jego podręcznik jest na wielu uczelniach (tzw. podręcznik wielkiej trójki, także na UAM,UJ). Jednak jest on według mnie pisany przynajmniej dla osób znających już dość lepiej prawo. Jeśli chodzi o wykłady to czasami byłem, myślę, że jest to głównie dla osób, które mają z nim ćwiczenia, zapamiętuje profesor studentów i raz do roku puszcza listę na podstawie której można iść na zerówkę. Dziwne żarty, specyficzna osoba, ale słyszałem, że na zerówce i ustnym był spoko.
- Koszmarnie nudne zajęcia, z których jedyne, co wyniosłam, to ogromna niechęć do prawa rzymskiego!
Prawo rzymskie - egzamin
- Egzamin 23/24 Podejście do egzaminu u profesora możliwe było tylko po wpisie na listę, którą profesor puścił na jednym z ostatnich wykładów. Co do egzaminu, mega sympatyczna atmosfera, profesor w zasadzie pytał o to z jakiej części chcielibyśmy odpowiedzieć. Jedno pytanie ogólne, a później pytania szczegółowe do tego, co udało się powiedzieć. Jeśli wybitnie pytanie zadane przez profesora nie podeszło i student mało wiedział, to zadawał drugie, ogólne pytanie. Serdecznie polecam ten egzamin. ☺️
- Egzamin 2022/2023 Na egzamin można było się zapisać tylko przez listę sporządzoną na jednym z wykładów profesora. Profesor zaprosił do sali trzy osoby i po kolei zdawał pytania (jeśli pierwsza osoba nie odpowiedziała, to pytanie przechodziło na kolejną). Wcześniej pytał o to jaka dziedzina prawa rzymskiego jest naszą ulubioną i skupiał się głównie na niej. Pytania dotyczyły podstawowych zagadnień, a gdy odpowiedzieliśmy właściwie, profesor dopytywał o jakiś szczegół. Atmosfera egzaminu była bardzo miła, a powiedzenie czegokolwiek poprawnego gwarantowało ocenę dostateczną. Według mnie był to najprzyjemniejszy egzamin z całej sesji.
- Egzamin 2021/2022 Egzamin specyficzny, jednak na pewno nie jest to zły wybór. Profesor zadaje dwa pytania, przy czym daje możliwość wyboru, z czego się chce odpowiadać przy pierwszym, przy drugim zależy to od niego (w moim przypadku drugie pytanie zadawał i mi i drugiej osobie ze zobowiązań). Dużym problemem jak dla mnie było dokładne zrozumienie, o co chodzi Profesorowi, bo zadaje pytania w sposób nieco niezrozumiały, jednak w razie wątpliwości naprowadza na odpowiedź. Zwykle zadaje jedno pytanie ogólne drugie szczegółowe - u nas, nie wiem czy specjalnie, zadał mi dwa szczegółowe, natomiast drugiej osobie dwa ogólne. Naturalnie polecam uczyć się z podręcznika Profesora, który, mimo, że momentami trudny, sprawia, że prawo rzymskie staje się dużo bardziej zrozumiałe niż jeśli polegalibyśmy na podręczniku prof. Zabłockiej. Ogólnie zdecydowanie polecam, przy czym trzeba włożyć dużo wysiłku w przygotowanie, żeby Profesor widział, że 'ogarniamy', nawet jeśli pytanie nie do końca nam podejdzie.
- Egzamin 2020/2021 Wbrew niektórym opiniom egzamin z Profesorem Giaro był bardzo przyjemny. Pytania nie były bardzo trudne i raczej nacisk był kładziony na to czy się zrozumiało temat. Profesor oceniał bardzo łagodnie i nawet jeśli ktoś niewiele wiedział zaliczał. Zadaje dwa pytania i jeśli widzi, że ktoś się orientuje w temacie nawet nie dopytuje. Bardzo dobry, choć może nie typowy wybór na egzamin.
- Egzamin 2017/2018: teoretycznie na egzamin wystarczy jedynie podręcznik 3wielkich, ale niestety nie jest to prawda. Profesor oczekuje rozbudowanych wypowiedzi, zawierających wiele informacji spoza podręcznika, które są omawiane jedynie na wykładach. Warto zauważyć, że lepiej wybrać kogoś ze szkoły profesor Zablockiej, gdyż ci egzaminatorzy skupiają się na podstawowych instytucjach. Giaro oczekuje również na przemyślane odpowiedzi, które nie polegają na samym wyjaśnianiu "o co zapytał", bo woli gdy ktoś używa zwroty czysto prawnicze, a nie opisowe. Podsumowując, jeśli chodziłeś na ćwiczenia do ekipy Giaro, to możesz spróbować, ale jeśli byłeś na ćwiczeniach u szkoły Zablockiej, to wybierz kogoś z tej grupy ;)
- Prawo rzymskie: egzamin: serdecznie polecam egzamin z prof. Giaro. Zadaje jedno pytanie ogólne i jedno szczegółowe, bazujące na podręczniku, dość proste, co wystarcza na 5. Oczywiście warto uczyć się z jego podręcznika (mimo iż jest długi i momentami trudny, skupia się na recepcji prawa) i chodzić na bardzo ciekawe wykłady Pana Profesora.
- Dla potomnych - polecam uczyć się z podręcznika K. Kolańczyka :)
- Jeżeli ktoś wybiera się na zerówkę lub egzamin ustny do profesora polecam uczęszczać na wykład i siedzieć w widocznym miejscu. Zapamiętuje studentów i punktuje to na egzaminie. Raz w roku na wykładzie puszcza też listę, za którą również można zapunktować na egzaminie.
- 2016/2017 Egzamin "0" - Najlepszy rodzaj egzaminu, jaki można sobie wyobrazić i jeden z niewielu, gdzie na prawdę liczy się zrozumienie tematu, a nie wykucie na pamięć bez zrozumienia. Wykłady Profesora + rozumienie tego o czym mówi zapewniają zdanie egzaminu na 5. Gorąco polecam wykłady - Profesor przekazuje WIEDZĘ, a nie tylko informacje. I wykłady i egzamin u Profesora to najlepszy możliwy wybór!
Inne
- Spece wybitnie nudne, ale można się na nich pouczyć na inne przedmioty i bardzo łatwo o 5.
- Giarus Magnus Rex Romanus <3
Informacje dodatkowe
[edytuj]- członek honorowy Koła Naukowego Utriusque Iuris
- laureat nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polski w roku 2011
- Tomasz Giaro - Wikipedia, wolna encyklopedia
Linki
[edytuj]Prawo rzymskie - wykład
Prawo rzymskie - ćwiczenia
Europejska tradycja prawna (seminarium IV rok)
Europejska tradycja prawna (seminarium V rok)
European legal tradition
Źródła kultury prawnej Zjednoczonej Europy
| Katedra Europejskiej Tradycji Prawnej | |
| Kierownik | prof. Tomasz Giaro |
| Pracownicy | dr hab. Jan Rudnicki • dr Witold Borysiak • dr Aleksander Grebieniow |
| Doktoranci | mgr Mateusz Nocuń • mgr Bartłomiej Woźniak • mgr Michał Tutaj • mgr Michał Sadłowski |
| Byli pracownicy | prof. dr hab Maria Sójka-Zielińska • mgr Maria Nemcova |
| Kolegium dziekańskie Wydziału Prawa i Administracji UW | |
| Dziekan: Tomasz Giaro • Prodziekan ds. współpracy z zagranicą i kadry naukowej: Łukasz Pisarczyk • Prodziekan ds. finansowych: Marek Grzybowski • Prodziekan ds. studenckich: Sławomir Żółtek | |
