Tomasz Kamiński
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
| Tomasz Kamiński | |
|---|---|
| |
| Tytuł/stopień | doktor habilitowany |
| Stanowisko | adiunkt |
| Jednostka | Instytut Prawa Międzynarodowego Zakład Międzynarodowego Prawa Publicznego |
| Dyżur | |
| Dyżur dodatkowy | |
| Telefon | (22) 55-27-200 |
| t.kaminski@wpia.uw.edu.pl | |
| Inne | |
| Strona na USOS-ie | |
Dr hab. Tomasz Kamiński - adiunkt w Zakładzie Międzynarodowego Prawa Publicznego.
Przedmioty
[edytuj]Ćwiczenia
Wykłady specjalizacyjne / Konwersatoria
Prowadzenie zajęć
[edytuj]Prawo międzynarodowe publiczne - ćwiczenia
- Kolokwia: 1 pod koniec semestru (sporo pytań z ćwiczeniówki)
- Lista obecności: tak
- Materiały dodatkowe: nie
- Możliwość migracji między grupami: tak
- Możliwość dopisania do grupy: tak
- Nieobecności: 2
- Podręcznik:
- Przepytywanie: tak, co zajęcia
- Zaliczenie: kolokwium + obecności
International Public Law - classes
- Kolokwia: nie ma
- Lista obecności: tak, trzeba się wpisać na kartkę
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami:
- Możliwość dopisania do grupy:
- Nieobecności: 2
- Podręcznik:
- Przepytywanie: nie
- Zaliczenie: prezentacja na wybrany temat + krótki esej
Prawo umów międzynarodowych
- Kolokwia:
- Lista obecności: tak
- Materiały dodatkowe:
- Możliwość migracji między grupami: tak
- Możliwość dopisania do grupy: tak
- Nieobecności:
- Podręcznik:
- Przepytywanie: tak
- Zaliczenie:
Pytania egzaminacyjne
[edytuj]<spoiler show="Pytania" hide="Pytania">
- Zatoki
- Zatoki historyczne – przesłanki uznania
- Wody archipelagowe
- Definicja okrętu
- Cieśniny i ich status po konwencji z 1982 (prawo przejścia tranzytowego!)
- Gdzie podpisano konwencję prawa morza?
- Rzeki międzynarodowe
- Wytyczanie granic na rzekach i zbiornikach stałych
- Obszary morskie
- Morskie wody wewnętrzne
- Morze terytorialne
- Strefa wyłącznego rybołówstwa
- Szelf kontynentalny
- Morze pełne
- Kanały
- Wolność mórz i jej ograniczenia
- Dualizm i monizm
- Hierarchia norm w prawie międzynarodowym
- Przyczyny nieważności umowy
- Wejście w życie umowy
- Czy niezgodność z prawem wewnętrznym może być przesłanką unieważnienia umowy? (KW)
- Obowiązywanie a stosowanie umowy + stosowanie prowizoryczne
- Zakres podmiotowy obowiązywania umowy (umowy na korzyść i na niekorzyść państwa trzeciego)
- Zakres przedmiotowy obowiązywania umowy
- Związanie się umową przez zatwierdzenie
- Przypadki jednostronnego wypowiedzenia umowy, nieprzewidziane w jej postanowieniach
- Rejestracja umowy
- Rodzaje umów międzynarodowych
- Rodzaje umów niewymagających ratyfikacji
- Sprzeciwy do zastrzeżeń w umowie
- Do kiedy dokładnie można zgłaszać zastrzeżenia?
- Wpływ wojny na umowy międzynarodowe
- Umowy na rzecz państwa trzeciego – sposób wyrażania zgody
- Jakie klauzule mogą pojawić się w hipotezie i dyspozycji umowy międzynarodowej?
- Jakie klauzule mogą się pojawić w postanowieniach końcowych umowy międzynarodowej?
- Warunek przy wchodzeniu KNZ w życie
- Błąd a ważność umowy międzynarodowej
- Definicja traktatu z KW
- Definicja strony traktatu
- Definicja depozytariusza
- Błąd w traktacie – art. 48 KW
- Powołanie się na nieważność traktatu na podstawie art. 46 KW
- Interpretacja umów wg KW
- Rodzaj interpretacji ze względu na podmiot dokonujący
- Ius cogens – definicja, istota, zmiany, wpływ na umowy międzynarodowe
- Możliwość przyjęcia do ONZ państw i organizacji – jakie warunki trzeba spełnić?
- Sposoby głosowania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ
- Sposoby głosowania w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ
- Zawieszenie i wykluczenie członka ONZ
- Zawieszenie możliwości głosowania w ONZ
- Organizacje wyspecjalizowane ONZ – cechy i przykłady
- Tryb zmiany KNZ
- Dlaczego KNZ ma charakter nadrzędny?
- Zasady ONZ
- Co to jest spór kwalifikowany? (RB, Sekretarz, wniosek)
- Co może się stać z wyrokiem MTS po jego wydaniu? (rewizja, wykonanie przez RB, wyrok interpretacyjny)
- Opinia doradcza MTSu, kto może zgłaszać wniosek o jej wydanie i czym się różnią te kompetencje?
- Na jakiej podstawie uważa się, że zastrzeżenie może być złożone o ile jest to zgodne z przedmiotem i celem traktatu?
- Wyrok MTS – egzekucja, rewizja i jej przesłanki
- MTS – komplety sędziowskie, powoływanie sędziów
- MTS – klauzula fakultatywna art. 36
- Moc wiążąca wyroków MTS
- Klauzula największego uprzywilejowania + wyjątki
- Klauzula rebus sic stantibus
- Klauzula Martensa
- Klauzula si omnes
- Umowy Bancrofta
- Uznanie + poglądy dotyczące obowiązku prawnego uznania lub nieuznawania + orzecznictwo z podręcznika
- Uznanie de iure i de facto
- Zastrzeżenie - KW
- Zwyczaj + kazus z podręcznika
- Kurtuazja międzynarodowa
- Opinio iuris – dokładnie, z podstawami prawnymi
- Przymus - KW
- Charakterystyka aktów normatywnych organizacji międzynarodowych – uchwały pro foro interno/externo
- Sposoby podejmowania uchwał pro foro externo – dokładnie omówić contracting out i wskazać przykłady
- Organizacje międzynarodowe
- W jakich czterech sytuacjach jednostka może stać się podmiotem prawa międzynarodowego?
- (agresor, zgoda państw, osoby zamieszkujące ziemie niczyje, stosunki funkcjonariusze-organizacja)
- Na jakiej podstawie funkcjonariusz międzynarodowy może być podmiotem prawa międzynarodowego?
- Uchwała pro foro interno, o ile uznamy takie uchwały za źródło prawa międzynarodowego
- Zdarzenia prawnomiędzynarodowe
- Akty jednostronne państw
- Pojęcie organizacji międzyrządowej
- Rodzaje odpowiedzialności państw
- Sukcesja państw wobec traktatów
- Ogólne zasady interpretacji traktatów
- Cechy podmiotów prawa międzynarodowego
- Klasy szefów misji dyplomatycznej
- Kiedy urząd jest powierzany Chargés d'affaires ad interim?
- Czasowy zakres obowiązywania immunitetu dyplomatycznego
- Kto może się zrzec immunitetu dyplomatycznego?
- Proces powoływania członka misji dyplomatycznej i członka urzędu konsularnego
- Powoływanie szefa misji dyplomatycznej/konsularnej
- Zasada pierwszeństwa
- Rodzaje terytoriów
- Sposoby nabycia terytorium
- Granica
- Ograniczenia zwierzchnictwa terytorialnego (strefa zdemilitaryzowana, zneutralizowana, pobyt obcych sił zbrojnych)
- Traktowanie cudzoziemców
- Pierwszeństwo szefów misji dyplomatycznej
- Etapy wytyczania granic + na jakim etapie można jeszcze zmienić przebieg granicy
- Zmiany terytorialne a obywatelstwo ludności
- Zakaz użycia siły i prawo do samostanowienia a zmiany terytorialne
- Powstańcy + przesłanki uznania
- Powstanie masowe – podstawa prawna
- Uznanie władzy
- Strona wojująca + konsekwencje prawne uznania
- Rozejm a pokój, sposoby zawierania pokoju, rodzaje rozejmów
- Koncyliacja
- Załatwianie sporów międzynarodowych
- Definicja agresora
- Okupacja w obu znaczeniach
- Zakończenie działań wojennych
- Definicja agresji
- Kombatanci wojenni
- Różnice między szpiegiem a zwiadowcą – co jeśli założy mundur przeciwnika na swój mundur?
- Państwo o niekorzystnym położeniu geograficznym + podstawa prawna: konwencja genewska, konwencja prawa morza
- Sędzia ad hoc – istota, powoływanie, wymogi stawiane kandydatom
- Doktryny: Brianda-Kelloga, Tobara, Estrady, Calvo-Drago
- Komisje śledcze
- Porównanie koncyliacji i komisji śledczych
- Bezpieczeństwo zbiorowe
- Secesja, cesja, sukcesja
- Kiedy można legalnie strzelać do spadochroniarza?
- Wolności lotnicze + podstawa prawna
- Treść art. 5 Paktu Północnoatlantyckiego
- Zbrodnia ludobójstwa – akt stanowiący podstawę, formy czynu
- Organy Rady Europy
- Przymus w prawie traktatów
- Rzeka międzynarodowa
- KNU + wyjątki od niej
- immunitet dyplomatyczny
- klasy konsulów
- etapy zawierania umowy
- klasy członków Sił Zbrojnych
- struktura NATO
- immunitet jurysdykcyjny szefa misji dyplomatycznej
- kompetencje MTS – ratione personæ (dotyczące stron), ratione materiæ (rzeczowe), ratione iuris (prawne)
- źródła prawa morza
- porównaj regulacje dot. cieśnin morskich z KGenewskich 1958 i UNCLOS 1982
- reguły kolizyjne w przypadku kolizji norm traktatowych i ius cogens
- okręt a statek, czym się różni okręt podwodny od statku podwodnego?
</spoiler>
Opinie
[edytuj]Prawo międzynarodowe publiczne - ćwiczenia
- [2024/2025] Ćwiczenia są całkiem ok, niewymagające. Profesor jest sympatyczny, ma obszerną wiedzę z tego przedmioru, ale jest trochę nieogranięty - spóźnia się i wstawia oceny często z opóźnieniem. Można całe ćwiczenia przespać, to nie problem, zwłaszcza, że większość czasu to są prezentacje studentów. Jedynie co bym polecił, to byc aktywnym na pierwszych kilku zajęciach, żeby zdobyć 2 plusy (są wymagane do zaliczenia + kolokwium). Łatwiej samemu zabłysnąć wiedzą, niż być skazanym na indywidualne odpytywanie.
- [2024/2025] Ćwiczenia rzeczywiście opisałabym jako bezstresowe, przynajmniej dla osób, które są na nich aktywne z własnej woli, bo takich osób dr. Kamiński raczej nie wywołuje do odpowiedzi, od których rozpoczyna każde zajęcia. Jeżeli chodzi o to, jak te ćwiczenia pomagają w przygotowaniu się do egzaminu to powiedziałabym, że średnio pomagają. Przez pierwsze kilka zajęć to doktor opowiada o podstawowych kwestiach związanych z prawem międzynarodowym, ale później zaczytają się referaty studentów. W zależności od osób te referaty są pomocne albo i nie. Pan doktor zawsze się wtrąca między wypowiedzi studentów dodając często bardzo nieistotne fakty lub anegdotki ze swojego życia i pracy, co dodatkowo zabiera czas, którego przez cotygodniowe odpytywanie i notoryczne spóźnienia (nawet 30 minut!!!!) oraz fakt, że ćwiczenia odbywają się wyłącznie przez semestr letni, i tak jest już mało. Zaliczyć ćwiczenia nie jest trudno, pod koniec semestru doktor przeprowadza jedno kolokwium z pytaniami zamkniętymi jednokrotnego wyboru. Ogólnie nie polecam jako ćwiczeniowa, uważam, że u innych na pewno dowiecie się więcej i nie stracicie tyle czasu co ja.
- [2023/2024]Ćwiczenia i egzamin. Nie polecam, ćwiczenia nudne, profesor się spóźnia 15 minut, zajęcia prowadzą studenci z przygotowanych prezentacji, trudne kolokwium, 10x powiedział o prawie morza na każdych zajęciach... Egzamin był KOSZMARNY. Profesor spóźnił się na niego 1,5 GODZINY, że ludzie chcieli iść, oblał 3/5 osób a tym co umieli na 5, dał 3,5 bo odpowiedzi były "według niego" za długie, a tu się liczy dokładność tego o co prosI. Omijać!
- [2023/2024] Ćwiczenia były bezstresowe, zaliczenie polegało na jednym, dość prostym kolokwium i przygotowaniu prezentacji w grupach na wybrany temat. Profesor czasami rzuca pytanie w salę, za odpowiedź otrzymywało się plusy, jeśli ktoś po kilku zajęciach miał ich mało Profesor pytał imiennie. Pan Profesor oceniał łagodnie i nie przyczepiał się do prezentacji. Jednak z powodu takiego prowadzenia zajęć nie są to najlepsze ćwiczenia pod kątem egzaminu, przerobiliśmy około połowy materiału. Profesor chętnie wysyła na zerówki, a nawet organizuje "przedzerówki". Polecam dla osób, które chcą mieć spokojne zaliczeni i darmowy wjazd na zerówkę.
- [2023/2024] Ćwiczenia były sympatyczne i przyjazne, jednak mało było w nich treści. Polegały na wygłaszaniu przez studentów prezentacji (które były kopiowane prosto z podręcznika, i nic nie wnosiły, można przecież samemu przeczytać podręcznik) czasem nawet aż przez całe ćwiczenia. Profesor spóźniał się, raz nawet o pół godziny. Przez większość ćwiczeń nie przepytuje, jednak pod koniec semestru zaczyna pytać tych którzy nie zrobili prezentacji (albo nie mieli nawet szansy jej zrobić, bo tematów prezentacji było więcej niż ćwiczeń) i tych którzy nigdy nie odpowiadali dobrowolnie, albo gdy już to robili to odpowiadali bardzo źle. Generalnie ta forma ćwiczeń mi nie odpowiadała - podręcznik przeczytać można samemu, po co czytać jego wyrywki na prezentacjach które zabierają większość lub całe zajęcia. Można by ten czas przeznaczyć na tłumaczenie zagadnień przez prowadzącego, bo został jeszcze ogrom tematów nie poruszonych na ćwiczeniach, które pojawiły się na egzaminie. Jednak są to bardzo spokojne ćwiczenia które łatwo zaliczyć. Kolokwium jedno, 15 pytań jednokrotnego wyboru. Jeżeli sam się będziesz uczył do egzaminu to przynajmniej bez problemu zaliczyć ćwiczenia na których mało się dzieje.
- [2023/2024] Ćwiczenia u Pana Profesora ciężko jednoznacznie ocenić. Profesor często żartuje i jest dość przyjazny studentom, jednakże nie przygotowuje idealnie do egzaminu, jest dość chaotyczny i zdarza mu się spóźnić. Na początku roku Profesor udostępnia listę tematów i poleca podzielić się na grupy, które mają za zadanie zrobić prezentację i przedstawiać kolejno tematy. Wiele grup nie zdążyło przerobić całego materiału, ze względu na częste dygresje Pana Profesora. Kolokwium odbywa się na końcu semestru i jest dość proste, co jakiś czas Profesor pyta z poprzednich zajęć na + i - , aktywność jest wskazana, gdyż Profesor zwraca na nią uwagę przy dopuszczaniu do zerówek i wystawiania oceń bądź zaliczeń końcowych. Myślę, że nie jest to tragiczny wybór ale na pewno są lepsze.
- [2021/2022] Zajęcia u Pana Profesora były przyjemne, ale nie przygotowują idealnie do egzaminu. Sam Profesor jest bardzo sympatyczny, często żartuje, ale potrafi się spóźnić 10-15 minut. Zdarza mu się odejść od tematu zajęć, przez co niemożliwym jest omówić wszystkie zagadnienia do egzaminu. Dużo dygresji o prawie morza (zajmuje się tym w działalności naukowej). Na każdych zajęciach pyta z poprzednich zajęć (nie ma w zwyczaju pytania osób, których nie było). Zajęcia odbywały się w dość przyjemnej atmosferze. Na koniec semestru kolokwium, które ma formę testu jednokrotnego wyboru, ok. 20 pytań (forma pytań zbliżona do tych na egzaminie). Zajęcia oceniam dobrze, ale trzeba dużo pracować samemu do egzaminu.
- [2021/2022] Zajęcia u Prof. T. Kamińskiego oceniam średnio. Oczywiście prof. jest bardzo sympatyczny, często żartuje, ale jest niesamowitą "gadułą" (mnóstwo często niepotrzebnych dygresji i anegdot) i m.in. przez to, przez cały semestr w mojej grupie, podręcznik autorstwa R. Bierzanka i J. Symonidesa, który ma 10 rozdziałów; przerobiliśmy do końca 5. rozdziału (z pominięciem 2. rozdziału). Niektóre rozdziały (np. prawo traktatów) profesor niemalże "rozkładał na czynniki pierwsze". Prof. pyta na każdych zajęciach (ok. 15/20 min.), niekiedy bardzo nieoczekiwanie np. kiedy wydaje się, że już skończył odpytywać, to po kolejnych 15 minutach zajęć, zdarza mu się jeszcze nagle wywołać kogoś do odpowiedzi. Również przez dość długi czas odpytywania nie starcza czasu na przerobienie całości materiału. Regularne odpytywanie motywuje do systematycznej nauki, uzbierania kilku minusów za odpowiedź skutkuje dyżurem, na który niestety często prof. się spóźnia, tak jak zresztą na zajęcia. W trakcie semestru było jedno kolokwium (test jednokrotnego wyboru 20-kilka zadań, wg mnie dość proste).
- [2017/2018] Częste spóźnienia stają się męczące. Zajęcia monotonne i nudne. W sumie więcej dowiedziałam się podczas nauki do egzaminu, ale 2 ECTS zawsze miło mieć. Niestety nie dane mi było poznać prostudenckiej postawy doktora..
- 2015/2016 Ćwiczenia dość nudne, jednak doktor zachęca do nauki cotygodniowym pytaniem. Często wspomina o prawie morza, co zajmuje dużo czasu, a jest kompletnie niepotrzebne. Kolokwium zaliczeniowe nieszkodliwe, jednak warto przerobić ćwiczeniówkę z PMP. Połowa pytań się powtarza.
- Chyba jedyny ćwiczeniowiec z PMP, który regularnie pyta na zajęciach. Z jednej strony przydaje się to podczas powtórki do egzaminu, z drugiej jednak: przerabia się przez to stosunkowo niewiele materiału, bo zajmuje to sporo czasu. Poza tym doktor jest raczej prostudencki, co jakiś czas proponuje przygotowanie na zajęcia prezentacji, a końcowe kolokwium można poprawiać przez cały semestr letni. Typowy solidny wybór.
- Ćwiczenia były naprawdę w porządku. Doktor rzeczywiście zawsze się spóźnia 10-15 min i czasami zdarza mu się powtarzać to samo, ale opowiada w bardzo ciekawy sposób. Zwraca uwagę na ważne rzeczy, omawia też te zagadnienia, które są często poruszane na egzaminie (zwłaszcza u niego). Można wiele wynieść z tych zajęć przez samo słuchanie Pana Doktora i robienie notatek.
- Zajęcia polecam, dobre przygotowanie do egzaminu, bez nadmiernego stresu, chociaż uczyć się trzeba (albo uważać i mieć dobre notatki). Rzeczowy człowiek z jasno określonymi zasadami, nie nadmiernie sympatyczny, ale bez problemów. Bardzo lubi konwencje wiedeńskie i kartę NZ, podręcznik też warto znać. Przy większości zagadnień sprawdzają się skrypty z lat ubiegłych. Kiepskie rozwiązanie dla tych, którzy chcieliby zaliczyć te ćwiczenia za zasiedzenie, dobra opcja dla pozostałych.
- miałam z doktorem ćwiczenia i wspominam je bardzo dobrze. Doktor ciekawie prowadził zajęcia, opowiadał dużo anegdot, czasami wskazywał na kazusy. Zawsze informował grupę z czego będzie pytał na zajęciach - do odpowiedzi wybierał kilka osób z grupy. Pytania nie były trudne i zawsze z tego co dr zapowiedział i co przerobił, co pomagało zmobilizować się do nauki. Na koniec semestru było kolokwium(w formie testu wielokrotnego wyboru), które można było poprawiać aż do egzaminów, czyli praktycznie przez cały semestr letni. Sam dr sympatyczny - nie wiem skąd pogłoski o jego nieprzewidywalnych humorach. Po uprzednim ustaleniu z doktorem terminów można zdawać egzamin wcześniej (w połowie i pod koniec maja). Doktor prowadzi również grupę w języku angielskim. Osobiście polecam wszystkim ćwiczenia z doktorem Kamińskim
- Jeśli lubisz kiedy ktoś pyta co zajęcia - idź do dr Kamińskiego. Mnie się nie podobały zajęcia, na egzamin też się nie wybrałam bo podobno bardzo szczegółowo pyta i lubi oblać"
- Najgorsze ćwiczenia w historii świata. Jest nudny, źle prowadzi ćwiczenia, które nie przygotują do egzaminu. Zbyt wolno przerabia materiał koncentrując się na jakichś pierdołach, w jego mniemaniu zabawnych. Nie jest także łatwo zaliczyć ćwiczenia. Ogólnie nie polecam, bo nic dobrego z tego nie wyniesiecie. Mnie przez te ćwiczenia kończył się pakiet Internetu.
- 2016/2017 w dalszym ciągu pyta co zajęcia, lubi skupiać się na prawie morza. Ćwiczenia nie były źle prowadzone, jednak potwierdzam, że lubi skupiać się na pierdołach. kolokwium zawierało sporo pytać z ćwiczeniówki. Na późniejszą poprawę był cały semestr letni.
Prawo międzynarodowe publiczne - egzamin
- [2024/2025] Egzamin w porządku, mogę polecić. Profesor spóźnił się 30 min, co było do przewidzenia. Wchodzi się po 3 osoby i po kolei dostaje się po 3 pytania, można notować. Pytania pokrywają się z listą. Na niektóre profesor oczekuje szczegółowych odpowiedzi, dopytuje i wchodzi w dyskusję, przy innych, kiedy widzi, że umie się dane zagadnienie, przerywa i przechodzi dalej. Na koniec daje dokładny komentarz do każdej odpowiedzi, więc wiadomo z czego wynika ocena. Rzuca koła ratunkowe, a w przypadku "wahania" oceny dorzuca 4 pytanie. Wbrew pozorom atmosfera miła. Nie oblewa bez powodu. Uważam, że to dobry wybór.
- [2024/2025] Zaliczyłem egzamin na zarówce, uczyłem się ze skryptów i pytań egzaminacyjnych. Udało się zdać na 3+. Profesor spóźnił się sporo na egzamin, ale w sumie w międzyczasie przepytaliśmy sie z kolegą. Podczas egzaminu profesor komentuje udzielone odpowiedzi, podaje ocenę z każdego z uzasadnieniem. W sumie to sama ocena okazuje się wyższa, niż można założyć po krytycznym komentarzu. Mimo wszystko raczej na korzyść studenta jest przeprowadzany egzamin i ewentualne 4 pytanie - można sobie ocenę podbić, ale obniżyć już nabytej nie.
- [2024/2025] Zaliczyłam egzamin w sesji zerowej na 3, chociaż uważam, że zasłużyłam na wyższą oceną, ale najważniejsze, że zaliczyłam. Pytania są jak z listy powyżej, więc można się dobrze do tego egzaminu przygotować, ale trzeba być również gotowym na dopytywanie, naprawdę o szczegóły i szczególiki. Do zdania na lepszą ocenę jest znajomość nie tylko podręcznika ale tak naprawdę również znajomość treści umów, traktatów i konwencji na pamięć. Egzamin obejmuje cały materiał z podręcznika, którego oczywiście nie zdążyliśmy z nim omówić na ćwiczeniach. Na sam egzamin spóźnił się prawie pół godziny co, moim zdaniem, jest zupełnym brakiem szacunku do studentów.
- [2023/2024] Egzamin poszedł dobrze - było szczegółowe dopytywanie, profesor oczekuje bardzo konkretnych odpowiedzi których jest się pewnym. Dopytuje, dlatego trzeba rzetelnie znać temat by nie dało się wykryć nieścisłości i ewidentnego braku zrozumienia tematu. Rzucanie formułek z podręcznika nic nie da jak się nie rozumie o czym się mówi. Egzamin obejmuje materiał całej książki, który nie był przerabiany na jego ćwiczeniach. Ocena nie jest za darmo, trzeba się dobrze nauczyć, ale jak się to zrobi, to nie jest źle, można uzyskać dobrą ocenę.
- [2023/2024] Spóźnił się 50 minut - nie przeprosił. Egzamin dosyć trudny, dopytuje o szczegóły z podręcznika. Najbardziej prawo morza (konik profesora), źródła i ONZ. Jednak nie ma się czego bać, nie tak trudno o 4, a bez powodu nie obleje.
- [2022/2023] Profesor zdecydowanie nie chce nikomu zrobić krzywdy - jest czas na zastanowienie się nad odpowiedzią, można pisać odpowiedzi na kartce. Profesor wystawia oceny sprawiedliwie i lanie wody nie przejdzie, ale jeśli przyjdzie się przygotowanym to nie ma problemu z dostaniem dobrej oceny. Nawet jeśli się czegoś nie wie, to Profesor dopytuje i bardzo stara się naprowadzać. Pytania odnoszą się do podręcznika, warto bardzo dobrze znać prawo morza, prawo traktatów i prawo dyplomatyczne, bo na to szczególnie Profesor zwraca uwagę i pyta dość szczegółowo. Na egzaminie jest bardzo przyjemna, bezstresowa atmosfera. Profesor jest bardzo sympatyczny i kulturalny wobec wszystkich. Bardzo polecam szczególnie osobom, które chodziły do Profesora na ćwiczenia i były aktywne, bo docenia zaangażowanie (nie oznacza to, że osoby które nie chodziły są w gorszej pozycji). Nie wiem skąd wzięło się tutaj tyle negatywnych opinii, może zaszła jakaś zmiana w nastawieniu Profesora (?). Zdecydowanie starsze opinie nie pokrywają się z tym co jest obecnie.
- 2017/2018- Pan Kamiński był postrachem z PMP, pomimo tych opinii, dobrowolnie poszłam do niego na zerówkę, bo miałam z nim ćwiczenia, na których się udzielałam, więc liczyłam na jakiś mały plus. Niestety nic z tych rzeczy, absolutnie nie faworyzuje swoich studentów, tak jak ktoś tu wcześniej napisał. Pan dr nie wstawia 5 jak leci. Na 5 trzeba bardzo dobrze odpowiedzieć, ciężko o tą ocene u niego. Więc jeżeli chcesz dostać 5- unikaj. Co do 4, 4/5 - wystarczy być dobrze przygotowanym. Dr ocenia naprawdę bardzo obiektywnie. Pytania nie są z kosmosu!! 99% zeszłorocznych pytań pokrywało się z listą. Myśle, że następuje tu prosta zależność - umiesz to zdasz nie umiesz to nie zdasz. Doktorowi nie zależy, żeby wszystkich przepuścić.
- [2017/2018] Nagorszemu wrogowi nie życzę egzaminu z tym Panem. Spóźnił się godzinę i nawet nie przeprosił, co jest totalnym brakiem szacunku dla studentów. Na egzaminie atmosfera była bardzo formalna, pytania z kosmosu i betonowe koła ratunkowe. Doktor nie daje czasu na przygotowanie, nie pozwala na notatki. Nawet, gdy na pytanie odpowiada się wyczerpująco, to i tak zadaje jeszcze podchwytliwe pytania. Tak złe opinie na temat doktora, niestety mają swoje potwierdzenie w rzeczywistości.
- [2017/18] Nie wiem, chyba ostatni raz nie posłuchałem się mądrości zbiorowej z wiki. Pan dr jest w mojej opinii uprzejmy ale specyficzny, to fakt, ale akurat chodziłem do niego na ćwiczenia, więc myślałem, że to mnie nie zaskoczy. Może jestem niezadowolony bo nastawiałem się na 5, a wyszedłem z 4.5 (z dwóch pytań dostałem 5, z jednego 4, ale według dr. Kamińskiego "od średniej 4.66 bliżej do 4.5 niż do 5"). Myślałem też, że zada jakieś dodatkowe pytanie, żeby wyciągnąć na 5, co ponoć mu się zdarza – cóż, nie zadał. Dwie pozostałe osoby w mojej trójce nie zdały, w poprzedniej trójce też chyba z dwie osoby oblał. Powtórzę – może nie jestem obiektywny [bo nastawiałem się na 5 i solidnie przerobiłem podręcznik, skrypty, niebieską książeczkę (Kamiński, Myszona, " PMP w pytaniach", swoją drogą polecam, można się z niej dowiedzieć, że ktoś kiedyś usiłował wysłać jakiegoś dyplomatę z Ugandy chyba jako pocztę dyplomatyczna xd) i opracowałem wszystkie pytania, które dało się znaleźć], ale moim zdaniem znacznie bardziej opłaca się iść do kogoś innego, bo tak to pewna piątka, a z drem to trochę nie wiadomo xD. Aha, dr nie pyta dokładnie z listy, a nawet jeśli spyta, to potem chce żeby z nim porozmawiać na jakiś temat i dopytuje. Zazwyczaj trzeba też odpowiadać od razu, a to nie każdemu pasuje.
- [2017/18] Szczerze? To, że nie powie wprost za kogoś odpowiedzi nie znaczy, że nie naprowadza. Jeśli widzi, że ktoś w miarę ogarnia to nie utrudnia. Potrafi zadać dodatkowe pytania żeby podwyższyć ocenę. Nie ma co się negatywnie nastawiać :)
- [2017/2018] Zdecydowanie odradzam. Atmosfera bardzo nieprzyjemna. Mimo że powiedziałeś wszystko co było napisane w podręczniku na dany temat doktorowi ciągle mało. Oblewał bez mrugnięcia okiem. Nie było żadnego pytania z tych "typowych" czyli prawa morza, dyplomacji itp.
- [2017/2018] Najgorszy wybór na egzamin. Lubi oblewać, atmosfera bardzo niemiła, zero czasu na przygotowanie, doktor jest też po prostu niekulturalny. Uciekajcie!
- [2017/2018] Po wysłuchaniu tych wszystkich opinii na temat doktora byłam przerażona idąc na egzamin. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Doktor jest bardzo formalny, ale przy tym uprzejmy. Jeśli widzi, że dobrze umiesz, to zadaje Ci też pytania, na które poprzednicy nie odpowiedzieli, żeby wyciągnąć na 5. Nie jest trudno o dobrą ocenę, wbrew temu, co mówią. Doktor potrafi oblać, ale zdecydowanie nie przez swoje kaprysy czy jakieś małe dziury w wiedzy. Generalnie egzamin bardzo polecam, mnie wszystkie pytania pokryły się z listą.
- bardzo dużą wagę przykłada do konwencji, szczególnie wiedeńskiej o prawie traktatów + knz. Tych dwóch tekstów źródłowych najlepiej nauczyć się niemal na pamięć, łącznie z wiedzą, co w jakim artykule się znajduje (przynajmniej w najważniejszych kwestiach). Na większość pytań podczas odpytki dało się odpowiedzieć ze skryptu Eleni (ale trzeba go umieć bardzo dobrze), od czasu do czasu trafiał się jakiś kwiatek z kosmosu, o którym wspomniał kiedyś tam, pytania przechodziły na kolejną osobę. Naprawdę warto zaopatrzyć się w małą, niebieską książeczkę z pytaniami/odpowiedziami, którą dr współtworzył oraz opracować przygotowane przez starsze roczniki listy pytań. Dr jest poważnym, sprawiedliwym człowiekiem - nie uwali na siłę, ale miłosierdzia też bym nie oczekiwała.
- Zdecydowanie polecam jako egzaminatora z PMP - moim zdaniem najlepszy wybór. Wystarczy ogarniac listę powyżej i znac odrobinę styl dr a bez problemu można dostac dobrą ocenę. Nie należy się specjalnie rozwodzic na tematem, wystarczy powiedziec krótko i zwięźle to co dr chce usłyszeć. Lubi wyliczanki. Idąc do dr ma sie pewnosc, że zostanie się sprawiedliwie ocenionym, a nie będzie podlegało jego humorom, jak to bywa u innych egzaminatorów (egzaminatorek). Szybko, sprawnie i bez bólu. ZDECYDOWANIE TAK!!!
- Niebieską książeczkę można spokojnie olać. Pyta o podręcznik plus oczywiście kw69 i Kartę NZ. Polecam doskonale znać prawo traktatów i wszystko o onz/mts. Nie trzeba recytować artykułów z pamięci, chociaż bardzo ceni odpowiednie formułowanie wypowiedzi. Jak powiedział na koniec, te studia mają nas nauczyć posługiwania się językiem prawniczym, a jak czegoś się zapomni to nie tragedia ;)
- kiepskie wrażenia. trudne, szczegółowe pytania, żadnej współpracy naprowadzania, jak się źle coś mówi to nie przerywa tylko dalej się źle mówi, strasznie długi egzamin, pan niby miły ale jak już zacznie pytać to jakoś tak się chłodno robi
- Czułam się przygotowana na 4, a dostałam 3, w pewnym momencie czułam, że walczę o przetrwanie, nawet jak miałam wrażenie, że odpowiadam dobrze na zadane pytanie i w pełni, to po minie dra widziałam, że nie jest zadowolony. Mimo że nie pomyliłam personae materiae z ratione materiae i tak mu się moja wypowiedź nie podobała (wszystko, co jest w podręczniku). Chłopak, który ze mną odpowiadał powiedział WSZYSTKO i też nie dostał 5, tylko 4+, bo niby były jakieś "nieścisłości terminologiczne". ZDECYDOWANIE NIE POLECAM najgorszy egzamin w tym roku!
- Na 16 osób zapisanych w usosie przyszło tylko 8. Egzamin zaczął się z grubym opóźnieniem. Wchodziłam w drugiej trójce. Powiedział, że zada nam pytania osób z pierwszej trójki, ponieważ 'jeszcze nie zdążyliśmy się skonsultować'. Pytania niestety nie pokrywają się w całości z tą listą z meila wydziałowego, ja np dostałam pytania o monizm i dualizm w pmp i kombatantów wojennych, czego na liście nie widzialam
- Jako że jestem już po egzaminie, to też się pokuszę o relację, dla osób zdających w środę...Jeśli chodzi o oceny, to w mojej trójce: 4+, 4, 2, natomiast w kolejnej: 3,4,5. Nie jest to najprzyjemniejszy egzamin, dr nie naprowadza i absolutnie nie pomaga, jest krótka piłka - albo się wie, albo się nie wie. Lanie wody nie wchodzi w grę. Do zdania wystarczy dobrze nauczony podręcznik, a odpowiadając, KONIECZNIE trzeba podać podstawy prawne. Dr ocenia każde pytanie osobno i wyciąga średnią. Ogólnie źle nie było, ale nie było też jakoś bardzo milutko, sam egzamin jak najbardziej do zdania."
- dzisiaj na egzaminie doktor naprawde bardzo pomagał i dopytywal. Nie przeczytawszy an razu kwestii ekstradycji odpowiedzałam na to pytanie na 3 głównie dzięki jego pytaniom i podpowiedziom. Łącznie dostałam 4, bardzo sprawiedliwie wystawia oceny ze średniej i nieco podwyższa. Wchodziłam w trzeciej grupie (dwójce w moim przypadku) i jak dotąd wszyscy zdali. Brdzo trudno dostac 5, ale zdać już nie tak trudno :)
- Egzamin odradzam, bywa przyjemnie, ale bywa też super-trudno, nawet świetnie przygotowane osoby oblewały. Czasem pomaga, czasem nie, bywa miły lub niemiły, pytania do ogarnięcia lub wzięte z kosmosu (takich zupełnie łatwych nie ma prawie nigdy) - coś dla miłośników hazardu.
- Nie miałam z panem doktorem do czynienia przed egzaminem i byłam przerażona po niektórych opiniach, ale okazało się, że jak zwykle pogłoski się nie sprawdziły. Trzy pytania, z pierwszym miałam problem i odpowiedziałam tylko część, więc przeszedł do kolejnej osoby, a ja miałam czas żeby się jeszcze zastanowić, poza tym dopytywał w pomocny sposób i naprowadzał na to co dla niego najważniejsze, pytania dodatkowe były pomocne, poza tym nie poganiał z odpowiedzią, można było chwilę się zastanowić, egzamin odbył się szybko i bezboleśnie, pytania z zakresu tych z listy, mogę z czystym sumieniem polecić zdawanie u pana doktora zerówki :)
- Pan doktor uratował mnie na egzaminie, więc polecam nie przejmować się za bardzo opiniami ludzi. To nie jest jakiś ostry wybór. Pan doktor jest uprzejmy, sprawiedliwy, na pewno nie zaskoczy żadnymi humorami ani głupimi komentarzami. Pytanie, czasem może trochę szczegółowe, i konkretna odpowiedź. Na pewno nie skrzywdzi, ale uwaga: nie będzie też pomagał ani podciągał. Jeśli opracuje się dość dobrze podręcznik, to nie będzie problemu z otrzymaniem dobrej oceny. To taki typowy "optymalny" wybór.
- Jeżeli chodziłeś do dr na ćwiczenia - idź do niego na egzamin. Swoich studentów pamięta (o czym otwarcie mówił w trakcie egzaminu - przynajmniej w mojej trójce)i łagodnie ich ocenia, starając się aby wyszli oni z jak najlepszą oceną. Jeżeli jednak na ćw nie chodziłeś - unikaj jak ognia. Betonowe koła ratunkowe, zaniżanie oceny, ogólnie bardzo niesympatycznie. Egzamin najgorszy jaki miałem na drugim roku - odradzam.
- Gorszego egzaminatora w życiu całym nie miałem i chyba nie będę mieć. Nienawidzę go- krzywdzi ludzi. Możesz być przygotowany ze wszystkiego i cytować cały podręcznik, a i tak cię uwali. Ze mną tak było. Zadał mi pytania, których nawet się nie dało zrozumieć. Nawet nie jestem w stanie ich przytoczyć, ale to co mówiłem, było "złe i beznadziejne". Oblał całą moją (dobrze przygotowaną) trójkę. Już wszedł z miną kota srającego na puszczy, a potem nam pokazał, kto tu rządzi. Tego dnia oblał jeszcze kilka innych osób; ludzie przez niego płakali. Wiem, że w innych terminach było podobnie. Najbardziej niesprawiedliwy egzaminator. ODRADZAM I TO STANOWCZO! U każdego innego, ale nie u niego. To samo powtarzają ludzie, którzy zdali, czyli że drugi raz by do niego w życiu nie poszli. A, no i jeszcze stawia raczej same tróje, czwórki od wielkiego dzwonu.
- Dr Kamiński nie jest złym wyborem na egzamin. Jest miły albo przynajmniej neutralny wobec studentów, daje czas na przygotowanie się lub ewentualnie domyślenie. Ocenia sprawiedliwie i zawsze wytłumaczy dlaczego taka ocena, a nie inna. Trzeba się jednak rzeczywiście solidnie nauczyć i przejrzeć umowy międzynarodowe. Z samym skryptem może być problem.
- [2016/17] Dosyć miły, ale chaotyczny i zupełnie nie zwracał uwagi na odpowiedź, patrząc w dal. Mimo tego zadawał trochę pytań naprowadzających postawił ocenę wyższą niż zasługiwałem. Chyba był tego dnia w swoim świecie, bo się potykał o kable i chodził.
Prawo umów międzynarodowych
International Public Law - classes
- [2017/2018] Semestr zimowy, wtorek godzina 1830, za oknem ciemno, w sali w CI IV blade światło świetlówek, pan dr mówiący na zmianę z erasmusami, których trudno zrozumieć. Niby miło widzieć te 2 ecetasy i dodatkową ocenkę, ale kurczę, ja na tych zajęciach naprawdę musiałem bardzo uważać, żeby ostentacyjnie nie zasnąć, a jeśli już to przynajmniej znaleźć jakieś miejsce w ostatnim rzędzie. Zajęcia dość nudne, co tydzień ktoś wygłasza referat na zadany temat (jedyną rzeczą, którą dobrze wspominam było to, że można się było od czasu do czasu pośmiać z jakiegoś stockowego zdjęcia w stylu 'two smiling men shaking hands", które od czasu do czasu ktoś wrzucił do prezentacji o dyplomacji albo traktatach xd), pan dr wcina się w prezentację i dopowiada drugie tyle, nie przejmuje się czy ktoś go słucha, więc w sumie prawie każde zajęcia to dyskusja pomiędzy prelegentem i drem Kamińskim. W pewnym momencie już nawet przestałem się starać udawać, że gdy akurat nie śpię, to słucham. Na zaliczenie trzeba jeszcze napisać esej/artykuł na jakieś 3–4 strony.
Linki
[edytuj]Prawo międzynarodowe publiczne - ćwiczenia
Prawo umów międzynarodowych
International Public Law - classes
| Zakład Międzynarodowego Prawa Publicznego | |
| Kierownik | dr hab. Karol Karski |
| Pracownicy | prof. UW dr hab. Stefan Sawicki • dr hab. Tomasz Kamiński • dr Vita Zagórowska |
| Doktoranci | mgr Patryk Gacka • mgr Iosif Gasparevich • mgr Viktoryia Kanapatskaya• mgr Ina Nikalaichyk |
| Byli pracownicy | mgr Piotr Szlagowski • mgr Joanna Konderla |
