Zbigniew Banaszczyk

Z WPiA Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Zbigniew Banaszczyk
Tytuł/stopień doktor habilitowany
Stanowisko adiunkt
Jednostka Instytut Prawa Cywilnego
Katedra Prawa Cywilnego
Pracownia Prawa Medycznego i Biotechnologii
Dyżur
Dyżur dodatkowy
Telefon
E-mail z.banaszczyk@wpia.uw.edu.pl
Inne
Strona na USOS-ie

Dr hab. Zbigniew Banaszczyk - adiunkt w Katedrze Prawa Cywilnego oraz w Pracowni Prawa Medycznego i Biotechnologii

Zajęcia

[edytuj]

Wykłady

Seminaria

Wykłady specjalizacyjne / Konwersatoria

Prowadzenie zajęć

[edytuj]

Prawo cywilne - IV rok

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Prawo cywilne - V rok

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Odpowiedzialność cywilna

  • Kolokwia:
  • Lista obecności:
  • Materiały dodatkowe:
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy:
  • Nieobecności:
  • Podręcznik:
  • Przepytywanie:
  • Zaliczenie:

Opinie

[edytuj]

Prawo cywilne I - wykład

  • [2015/16] Mało porywający, ale dosyć rzeczowy.

Prawo cywilne I - egzamin

  • Egzaminator, który bez powodu nie wstawi 2. Stara sie wyciągać i podpowiada. Chce, żeby zrozumieć zagadanienie na które się odpowiada. Polecam, ale 3 za darmo nie wstawia.
  • Nie wiem, co stało się z doc. Banaszczykiem począwszy od sesji zwykłej 2013/2014, ale kompletnie nie przystaje to do opinii, jakie można było usłyszeć na jego temat od starszych roczników. Niesprawiedliwy egzamin w bardzo niemiłej atmosferze. Docent jest wyraźnie poirytowany, przerywa, robi przykre uwagi, zaniża oceny. Do tego odbiera telefony w trakcie egzaminu. Owszem, dopytuje, ale nie są to pytania pomocnicze, a raczej próba przyłapania studenta na niewiedzy. Zdanie egzaminu jest możliwe tylko przy dobrej znajomości materii, każde poważniejsze potknięcie czy nawet nieużycie słowa, w opinii docenta, kluczowego, kończy się 2 bez możliwości wyratowania się, w ostateczności 3 okraszoną niezbyt sympatycznym komentarzem. Pytania są w gruncie rzeczy proste i bardzo ogólne, ale niewielkie to pocieszenie zważywszy na to, jak wypowiedzi są oceniane. Podstawą jest kodeks, jeśli ktoś się go porządnie wykuje, zda, ale o cokolwiek powyżej 3 jest trudno. Jedyny plus to duża ilość czasu na notowanie. Pewnie są gorsze wybory, ale zdecydowanie nie polecam.
  • Doc. był bardzo chwalony i polecany. Na zerówce rzeczywiście był do rany przyłóż i tworzył świetną atmosferę na egzaminie (spotkałam się z takimi opiniami). Jednak w terminie zwykłym nastąpiła dziwna sytuacja. Doc. zjawił się na egzaminie w złym humorze i połowę osób oblał, nawet tych, które były dobrze przygotowane. Nie wiem, jak dokładnie przebiegał egzamin, ale szłam na swój z duszą na ramieniu. Trafiłam na "dobry dzień" docenta + wchodziłam w ostatniej czwórce. Egzamin wygląda w ten sposób, że odpytywane są 4 osoby. Doc. zadaje pytanie każdej osobie + daje czas na przygotowanie odpowiedzi na kartce. Jest na to na prawdę dużo czasu, bo zanim przygotujesz swoją odpowiedź, doc. pyta pozostałe 3. To niewątpliwy plus tego egzaminu. Moje pytania: przeniesienie własności, zasiedzenie, zawarcie umowy. Zauważyłam tendencję do polepszania się humoru docenta wraz z końcem egzaminu, dlatego polecam wchodzić w ostatniej turze. Jest wtedy najbardziej przyjemny i ocenia dosyć łagodnie. Dostałam 4. W dniu mojego egzaminu, dla odmiany nie oblał nikogo. Osoby, które mówiły największe głupoty dostawały 3 na szynach. Mogę polecić go jako egzaminatora, aczkolwiek dużo zależy tutaj od szczęścia i humoru docenta. Można trafić na jego zły dzień, gdy będąc świetnie przygotowanym, można dostać 2. Z kolei dnia następnego, za lanie wody można otrzymać 3+. Nie polecam osobom, które lubią pewnych egzaminatorów, nawet tych bardziej wymagających. Aczkolwiek, jeśli już ktoś się zdecyduje, to nie ma katastrofy - radzę przy tym wchodzić w ostatnim rzucie.
  • Wybór docenta Banaszczyka to swoista ruletka, aczkolwiek jesli jestes dobrze przygotowany - nie powinien Cie skrzywdzic. Prawda jest, ze im pozniej, tym lepszy humor, a co za tym idzie - oceny rowniez. Z pewnoscia na egzamin trzeba byc przygotowanym z kodeksu. Osobiscie dostalem 4. Pytania to: wspolwlasnosc, warunek i o przeniesienie wlasnosci. Mozna spodziewac sie dopytwania - chyba ze faktycznie wyczerpie sie temat. Moje wrazenia sa pozytywne, nie otrzymalem betonowego kola ratunkowego, a docent byl dla mnie bardzo mily. Ogolnie na plus i jest dobra alternatywa dla egzaminatorow, ktorzy z prawa cywilnego I robia dyscypline olimpijska i prawdopodobienstwo zdania nie jest zbyt duze.
  • Śmiem twierdzić, że wiem skąd wynikało wkurzenie docenta w sesji 2013/2014. Prawie nikt nie chodził na jego wykłady w maju. Jeśli ktoś dostanie się do niego do grupy egzaminacyjnej to radzę pójść w maju na wykład i siąść w pierwszym rzędzie. Wskazane też jest podejście po wykładzie i zadanie mądrego pytania. Takie postępowanie przyczynia się do 5 bez jakiegoś nadzwyczajnego stanu wiedzy kiedy wiele obkutych osób (m.in. z grup Warcińskiego) oblało w zwykłym terminie z powodu złego nastroju docenta. Nie radzę też uczyć się z Radwańskiego. Ogólnie polecam, ale trzeba włożyć trochę wysiłku w naukę i chodzenie na wykład.
  • Pana Profesora polecam osobom, które chodziły go niego regularnie na wykład. Dostaje się wtedy pytania typu: proszę wymienić rodzaje nieruchomości (true story). Egzamin jest łatwy, prosty i przyjemny.
  • Uważam, że doc. Banaszczyk nie skrzywdzi na egzaminie. Pytania są bardzo szerokie, ale najważniejsze, aby starać się wyczerpać temat na tyle, ile to możliwe. Moje pytania to: Pojęcie rzeczy, służebność,warunek i termin. Najlepiej odpowiadać "kodeksowo", nie lać wody, a po pewnym czasie docent przerywa i zadaje następne pytanie. Minusem jest to, że egzamin trwa bardzo długo - w środku są 4 osoby, pytanie jest "na zakładkę" - w trakcie ktoś już skończy swój egzamin, wchodzi nowa osoba do pozostałej, będącej w trakcie egzaminu, trójki odpowiadających
  • egzamin 2014/2015 co prawda, zdawałam w momencie, gdy doc. miał (jak sam mówił )doborowy humor, jednak nie uważam, żeby było jakoś straszliwie. jest zestaw 20 pytań ( u mnie oświadczenie woli + użytkowanie wieczyste), na zasadzie mów, co wiesz. Pytania dodatkowe są - ale nie na zasadzie pomocniczych, żeby rozszerzyć wypowiedź, tylko takich, aby "rozwiać nieścisłości". Rzeczywiście, podczas egz odbiera telefon. Raczej nie próbuje uwalić na siłę, jak widzi, że ktoś coś wie, postawi nawet 3- (true story!)
  • egzamin 2015/16 po usłyszeniu wielu pozytywnych opinii, na temat prof. Banaszczyka, na egzamin szłam bardzo spokojna. Niestety bardzo się myliłam. Tak nieprofesjonalnie przeprowadzonego egzaminu jeszcze nie miałam. Doktor obraża studentów, podnosi głos, wyżywa się, a przede wszystkim niesprawiedliwie oblewa. Osoby z dużą wiedzą, który mówiły dokładnie tak jak jest w książce, wychodziły z 2, a doktor nie omieszkał dodawać swoich niewybrednych komentarzy. Sama wyszłam z bardzo nieprzyjemnym wrażeniem że zostałam oblana niesprawiedliwie i tylko dlatego że ktoś miał taki kaprys. Nie polecam.
  • egzamin 2015/16. Polecam prof. Banaszczyka z kilku powodów. Po pierwsze pytanie są bardzo przewidywalne - wystarczy otworzyć podręcznik na spisie treści, który jest praktycznie listą pytań do profesora. Po drugie naprawdę dużo czasu na przygotowanie (chyba na żadnym egzaminie nie miałem aż tyle), co jest bardzo pomocne, bowiem profesor równie bardzo jak wiedzę ceni właściwe uporządkowanie swojej odpowiedzi. Po trzecie jest to w moim odczuciu osoba miła, niepragnąca zrobić studentowi "na złość", starająca się pytaniami pomocniczymi sprowadzić egzaminowanego na pożądany tok myślenia. Po czwarte na moim egzaminie oceniał dość łagodnie - jeśli ktoś znał podstawowy kształt danej instytucji to zdał, nawet jeśli był zmuszony przyznać się do nieznajomości szczegółów. Polecam także wykład profesora - na pewno jest ciekawy, pozwala zrozumieć sposób budowania instytucji prawa cywilnego oraz pomaga w zdaniu egzaminu.
  • Egzamin 2016/17. W pełni się zgadzam z powyższą opinią. Humor profesora Banaszczyka w sesji zerowej był wyśmienity, czego znakiem były bardzo dobre oceny. Dodam jeszcze, że na wykład lepiej jest zacząć chodzić jak najwcześniej, nie tylko kilka tygodni przed egzaminem, ponieważ profesor dopytuje z zagadnień, które omówił na wykładzie. Tak było w moim przypadku, gdzie po pytaniu o omówienie instytucji, zostałem zasypany gradem pytań dodatkowych z materii wykładowej, których w podręczniku się raczej nie znajdzie i tylko uczestnictwo w wykładzie o tej tematyce dało mi wysoką ocenę. Dodatkowo profesor ocenia znacznie łagodniej osoby, które w miarę systematycznie na ten wykład uczęszczały.

Prawo cywilne II A - egzamin

  • [2018/19 sesja zasadnicza] Dr hab. Banaszczyk to jest człowiek pełen sprzeczności. Z jednej strony jest prostudencki i naprowadza, a czasami nawet i przyśmieszkuje, z drugiej pojedzie po grupie jak po kobyle, że wstawia takie oceny jakie wstawia, TYLKO DLATEGO że ma taką dobrą wolę (trójka przed nami miała oceny 5, 4+, 4+; my dostaliśmy 3+, 3, 3), a na dokładkę jeszcze potrafi zwymyślać grupę za to, że nie chciała sobie wyrobić indeksów (!). A co do egzaminu, to schemat wygląda tak: 2 pytania z ogólnej i 1 ze szczegółowej. Nie są to jakieś szczegółowe pytania (ja miałem przedmiot stosunku obligacyjnego, odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez ruch pojazdu mechanicznego oraz papiery wartościowe). Mówisz, co wiesz do momentu, aż Pan Profesor ci przerwie, aby dopytać (nie żeby uwalić, ale żeby sprawdzić czy się rozumie o czym się mówi i, jak wyżej, żeby naprowadzić). Warto mówić pewnie i nie dać się zbić z pantałyku przez wtrącenia Profesora, bo chyba to punktuje przy ocenie. Patrząc, jak nas Katedra "obdarowała" egzaminatorami w tym roku, dr hab. Banaszczyk nie jest takim złym wyborem, lecz trzeba być przygotowanym na wszystko.
  • Doc. jest bardzo humorzasty, więc jeśli masz pecha i trafisz na zły dzień, to czepia się dosłownie o wszystko i oblewa. Polecam przeczytać jak najwięcej szkodzie wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej i papierach wartościowych.[egzamin 2015/2016]
  • W mojej opinii bardzo prawdopodobne jest, że egzamin zależy od humoru egzaminatora, ale dużo też zależy od studenta. Doc. nie lubi języka potocznego, lubi podyskutować, dlatego warto znać autorów i ich opinie w różnych spornych kwestiach. Szczególnie warto przygotować się z odpowiedzialności Skarbu Państwa oraz papierów wartościowych. Także studencie, dużo zależy od Ciebie i tego jak się wysławiasz - osoby bezrefleksyjnie cytujące kodeks, niepotrafiące porównać umów (cz. szczegółowa) i analizować celu danej normy (cz. ogólna) mogą liczyć na 3 - nie więcej. [egzamin 2015/2016]
  • Tak jak wyżej wspomniano, ogromny wpływ na ocenę ma humor Pana Profesora na egzaminie, jednak jeśli ktoś jest bardzo dobrze przygotowany, nawet pomimo gorszego dnia nie skrzywdzi, a już na pewno nie ma takiej możliwości, jeśli kojarzy twarz z wykładu/speca/wcześniejszego egzaminu. Na moim egzaminie Pan Profesor był - jak to stwierdził - "uhahany" i sypał piątkami na lewo i prawo(były tylko 2 niższe oceny na 8 osób). A co do pytań, było to szerokie zagadnienie na zasadzie mówisz co wiesz i jak dobrze idzie, pan profesor przerywa by zadać jakiś mini kazusik albo dodatkowe pytanie, by sprawdzić, czy się rozumie daną instytucję. O ile z części ogólnej pojawiały się pytania z całego materiału, np. wielość dłużników/wierzycieli, potrącenie o tyle z części szczegółowej najczęściej padały pytania o najem, dzieło, zlecenie, roboty budowlane, darowiznę i oczywiście papiery wartościowe. Pan profesor preferuje aby wytłumaczyć mu na czym polega dana instytucja i jaki jest jej sens, niż aby bezmyślnie cytować kodeks.
  • [egzamin 2019/2020] Z prawa cywilnego zupełnie nie zdążyłam się przygotować. O połowie umów nie wiedziałam nic, z części ogólnej jedyne co zrobiłam to przeczytałam raz kodeks i raz skrypt + trochę pamiętałam z ćwiczeń. Było tak źle, że myślałam żeby odpuścić ten egzamin i pójść już we wrześniu, ale jednak uznałam że przynajmniej spróbuje. Odpowiedziałam bardziej na podstawie wiedzy ogólnej, dwa zdania na każde pytanie. Później Pan Profesor mi zadał pytania dodatkowe, z którymi w miarę udało mi się poradzić, ale niezupełnie bo się pomyliłam się około 3 razy (pytań dodatkowych było sporo, ale były bardziej żeby ze mnie więcej wyciągnąć i naprowadzić, niż żeby zaszkodzić). Nie wiem jak to się stało, ale na koniec Pan Profesor mi wstawił 4+. Dodam jeszcze, że atmosfera była super, było bardzo miło, przed egzaminem sobie rozmawialiśmy na temat inny niż egzamin, po egzaminie Pan Profesor mi życzył wszystkiego dobrego. Wspaniała osoba!


Prawo cywilne - IV rok

Prawo cywilne - V rok

Odpowiedzialność cywilna

  • Profesor podchodzi do zajęć bardzo poważnie, jest solidnie przygotowany na każde ćwiczenia. Zajęcia polegają na tym, że profesor wykłada wiedzę na dany temat (często zahaczając o kwestie historyczne, ale także dużo opowiada z "doświadczenia życiowego"), a studenci słuchają (lub też nie). Nie jest wymagana jakakolwiek aktywność ze strony studentów oprócz przyjścia na zajęcia. Zaliczenie: zasiedzenie na 4, na więcej trzeba napisać krótki test. W przypadku zajęc 2017/2018 nie pisaliśmy testu z uwagi na małą frekwencję i dostaliśmy 5 za zasiedzenie. Polecam te zajęcia.

Informacje dodatkowe

[edytuj]
  • "Prywatnie" adwokat. Kancelarię prowadzi wraz z córką. Od bieżącego powodzenia w pracy zawodowej zależy jego humor na zajęciach i egzaminach, a zatem także oceny studentów.

Linki

[edytuj]

Prawo cywilne - wykład

Prawo cywilne - seminarium

Odpowiedzialność cywilna

Pracownia Prawa Medycznego i Biotechnologii
Kierownik prof. dr hab. Marek Safjan
Pracownicy dr hab. prof. UW Leszek Bosek • dr hab. Zbigniew Banaszczyk • dr hab. Maria Boratyńska • dr hab. Beata Janiszewska
Katedra Prawa Cywilnego
Kierownik dr hab. prof. UW Maciej Kaliński
Pracownicy prof. dr hab. Marek Safjan • dr hab. prof. UW Leszek Bosek • dr hab. prof. UW Jacek Jastrzębski • dr hab. prof. UW Jacek Wierciński • dr hab. Zbigniew Banaszczyk • dr hab. Maria Boratyńska • dr hab.Marcin Krajewski • dr hab. Kamil Zaradkiewicz • dr hab. Beata Janiszewska • dr hab. Michał Warciński • dr Marcin Olechowski • dr Ewa Wojtaszek-Mik • dr Maciej Domański • dr Jakub Pawliczak • dr Przemysław Sobolewski • dr Katarzyna Królikowska
Doktoranci mgr Magdalena Bławat • mgr Magdalena Gąska • mgr Andrzej Girdwoyń • mgr Katarzyna Górecka • mgr Piotr Króliński • mgr Marcin Michna • mgr Piotr Modrzejewski • mgr Karolina Panfil • mgr Albert Pielak • mgr Daniel Rejowski • mgr Krzysztof Riedl • mgr Dorota Seroczyńska • mgr Igor Shumsky • mgr Alicja Sieczych-Drzewiecka • mgr Katarzyna Stradomska • mgr Stanisław Strejmer • mgr Maciej Syska • mgr Paulina Szymańska vel Szymanek
Byli pracownicy prof. dr hab. Elżbieta Skowrońska-Bocian • prof. dr hab. Adam Zieliński
Instytut Prawa Cywilnego
Władze Dyrektor: prof. dr hab. Krystyna Szczepanowska-Kozłowska • Wicedyrektor: prof. dr hab. Wojciech Kocot • Przewodniczący Rady Naukowej: prof. UW dr hab. Adam Brzozowski
Siedziba pokój 308 Collegium Iuridicum I • (+48 22) 55 20 472 • Adres e-mailStrona internetowa
Katedry Katedra Prawa HandlowegoKatedra Postępowania CywilnegoKatedra Prawa Własności Intelektualnej i Dóbr NiematerialnychKatedra Prawa Cywilnego PorównawczegoKatedra Prawa Cywilnego
Zakłady i pracownie Pracownia Prawa Medycznego i BiotechnologiiPracownia Prawa Rynku Kapitałowego