Zbigniew Gromek

Z WPiA Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Zbigniew Gromek
Tytuł/stopień doktor
Stanowisko adiunkt
Jednostka Instytut Nauk o Państwie i Prawie
Katedra Prawa Konstytucyjnego
Dyżur czwartek godz. 10.00-11.00,
pokój 404 CI I
Dyżur dodatkowy
Telefon
E-mail
Inne
Strona na USOS-ie

Dr Zbigniew Gromek - adiunkt w Katedrze Prawa Konstytucyjnego i Pełnomocnik Dziekana ds. studenckich praktyk zawodowych.

Zajęcia

[edytuj]

Ćwiczenia

Prowadzenie zajęć

[edytuj]

Prawo konstytucyjne - ćwiczenia

  • Kolokwia: zapowiedziane wejściówki z poszczególnych rozdziałów, kolokwium na koniec każdego semestru (jak się zda wszystkie wejściówki w I terminie to jest się zwolnionym)
  • Lista obecności: sprawdzana, ale doktor nie przywiązuje wagi do liczby nieobecności - do zaliczenia ćwiczeń wymagane jest tylko zaliczenie wszystkich kolokwiów (w pierwszym terminie lub na dyżurze - ustnie)
  • Materiały dodatkowe: brak
  • Możliwość migracji między grupami: tak
  • Możliwość dopisania do grupy: tak (za zgodą poprzedniego prowadzącego, woli mieć w tę osobę w usosie, ale nie robi z tym problemów)
  • Nieobecności: nie przywiązuje wagi
  • Podręcznik: Prawo konstytucyjne współczesnej Polski" M. Zubik
  • Przepytywanie: do grupy, czasami do konkretnych osób (bez konsekwencji) To nie przepytywanie tylko pojedyncze pytanie rzucone w tłum - czasem bo ktoś się spóźnił, czasem bo się wcześniej odzywał więc doktor nawiązuje kontakt z taką osobą (i zwykle te osoby i tak mają łatwiej od innych bo je lepiej kojarzy, zwłaszcza z aktywności)

Opinie

[edytuj]

Prawo konstytucyjne - ćwiczenia

  • [2024/2025] ĆWICZENIA. Człowiek wymagający, ale ostatecznie prostudencki i zwyczajnie chcący pomóc. Co dwa tygodnie odbywają się wejściówki z poszczególnych rozdziałów Zubika (pytania jednokrotnego wyboru analogiczne trudnością i schematem do egzaminacyjnych). Doktor pyta ,,udało się przeczytać?", rozdaje kartki, a po 15 minutach je zabiera i przechodzi do części merytorycznej ćwiczeń. Wyniki wysyła mailem, najczęściej kilka godzin przed rozpoczęciem nowych ćwiczeń (serio, nie zdziwcie się, gdy dostaniecie od niego maila w poniedziałek o 1 lub 6 rano). Wejściówki te bardzo skutecznie motywują do regularnej nauki i pozwalają dobrze utrwalać materiał, a także ogarnąć schemat części ABCD egzaminu. Na plus również dość częste robienie kazusów egzaminacyjnych. Gromkowi nie zależy na uwalaniu i będzie pobłaźliwy i pozwoli poprawiać do skutku jeśli zobaczy, że się starasz. Ćwiczenia te są dobrym pomysłem, jeśli zależy Wam na regularnej nauce konsty z motywacyjnym batem nad głową w postaci wejściówek. Na mały minus- nie zdążyliśmy omówić wszystkich zagadnień z Zubika (RPO, NBP i KRRiT musieliśmy wykuć sami przed egzaminem), a także stosunkowo mało czasu poświęcono egzaminacyjnej ocenie konstytucyjności i pytaniom otwartym. Mimo to bardzo polecam te zajęcia.
  • [2024/2025] ĆWICZENIA. Świetny wybór na ćwiczenia, zwłaszcza dla osób, które potrzebują motywacji do nauki. Doktor robi wejściówki przed omawianiem każdego rozdziału, które są trudne, ale świetnie przygotowują do równie trudnego egzaminu. Można je poprawiać - właściwie to do skutku. Pod koniec każdego semestru jest kolokwium obejmujące materiałem to, co zostało przerobione w danym semestrze. Poziom mniej więcej taki jak wejściówek (czyli dość wymagający), z tym że kolokwia składają się też z kazusu (w zimowym był kazus, a w letnim oceń konstytucyjność + 3 pytania otwarte). Doktor na zajęciach omawia sposób, w jaki rozwiązywać kazusy, więc nie ma jakiegoś szczególnego zaskoczenia na kolokwium. Mimo częstych wejściówek, atmosfera na zajęciach jest bardzo sympatyczna, a sam doktor - bardzo prostudencki. Na minus jednak organizacja zajęć, a konkretniej - zaliczenie. Warunki zaliczenia często się zmieniały i szło się w tym momentami pogubić.
  • 2023/24 Miałem z doktorem Gromkiem tylko przez jeden semestr, jednak trzeba przyznać, że ćwiczenia są bardzo fajne dla osób, które potrzebują rygoru, by nauczyć się do egzaminu :) Doktor jest bardzo prostudencką osobą, mimo systemu, który obowiązuje u niego na ćwiczeniach. Doktor dawał szanse zaliczyć ćwiczenia nawet tym osobom, które totalnie olewały zajęcia przez cały semestr i pozwalał im pisać wejściówki w drugim semestrze. Zaletą zajęć jest to, że doktor ma dużo grup, przez co można pisać kolokwia w innych grupach, niekoniecznie na dyżurze. Sam byłem wielokrotnie świadkiem, że doktor rozmawiał ze studentami na korytarzu w celu sprostowania wymogów zaliczenia. Jeżeli chodzi o system ćwiczeń, to jest dobrze znany studentom. Wejściówka z danego rozdziału z książki prof. Zubika co dwa tygodnie. Niektórzy przez to jak skomplikowane są niektóre rozdziały, posługują się podręcznikiem Garlickiego. Pytania na wejściówkach są trudne. Wielokrotnie zdarzało się, że ja i moi koledzy nie zaliczaliśmy wejściówki PUNKTEM, przez co jeszcze raz trzeba było przestudiować dany rozdział i przyjść na dyżur, na który były zresztą często kolejki :) Na ćwiczeniach doktor rzucał pytanie w tłum, jeżeli nikt nie był chętny by na nie odpowiedzieć, to wybierał sobie osobę, która ma na nie odpowiedzieć (bez jakichkolwiek przykrych konsekwencji). Na koniec semestru jest kolokwium na 20 pytań zamkniętych. Dość proste, ponieważ bywają zadania z wcześniejszych wejściówek. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić, to do słabo sprecyzowanych warunków zaliczenia. Studenci latali za doktorem przez cały semestr, dopytując CZY NA PEWNO MUSZĄ PISAĆ DANĄ WEJŚCIÓWKĘ, BY PODEJŚĆ DO KOLOKWIUM. Ponadto często się zdarzało, że doktor nie odpisywał na maile (przez ich natłok) i sprawdzał wejściówki dość późno (najczęściej w niedziele w nocy). Cała reszta jak najbardziej na plus. Udało mi się zdać egzamin w pierwszym terminie, dzięki tym zajęciom.
  • 20233/24 Ćwiczenia. Bardzo dobre ćwiczenia. Dość stresujące, ponieważ kolokwia są bardzo częste i nie są łatwe, a Pan Doktor oprócz nich pyta wyrywkowo na sali podczas zajęć (ale bez konsekwencji). Niemniej, egzamin z konstytucyjnego też nie jest łatwy i systematyczna nauka do której zmusza oraz praktyka w rozwiązywaniu testów wychodzi na dobre. Nie pozwala na dowolne zmienianie grup. Dużym plusem jest też to, że docenia osoby regularnie dobrze piszące kolokwia, bo odpowiednie wyniki zwalniają z kolokwium semestralnego i z części testowej kolokwium rocznego (przynajmniej tak było w tym roku). Ćwiczenia prowadzi z prezentacją, której niestety nie udostępnia. Ale generalnie godne polecenia.
  • [2022/2023] Bardzo sympatyczny prowadzący, który z czasem łapie fajny vibe ze studentami. Stara się motywować do nauki jak może częstymi, acz prostymi kolosami, więc nie są to ćwiczenia do zaliczenia bez pogłówkowania. Generalnie ode mnie mocne 4, dużo merytoryki na zajęciach. Minusem oczywiście błękitny gniot jako podręcznik podstawowy.
  • [2022/2023] Ćwiczenia naprawdę godne polecenia! Doktor motywuje do systematycznej nauki poprzez liczne wejściówki z pytaniami zamkniętymi (testy jednokrotnego wyboru). Jest to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą zdać egzamin końcowy. Zajęcia były prowadzone w przyjemnej atmosferze, doktor niekiedy zadaje pytania konkretnym osobom, ale bez konsekwencji. Studenci otrzymują również kazusy do rozwiązania, a omówienie ich odbywa się na zajęciach.
  • [2022/23] Bardzo polecam ćwiczenia. Rzeczywiście są zapowiedziane wejściówki z poszczególnych rozdziałów, jednak po przeczytaniu rozdziału podręcznika można je spokojnie zaliczyć. Mnie osobiście motywowały do nauki. Osobiście uważam, że Pan Doktor jest prostudencki, a z zajęć można wiele wynieść. Polecam!
  • [2022/2023] Twierdzenia z opinii z poprzednich lat o bezproblemowym zaliczeniu ćwiczeń zdezaktualizowały się, ponieważ doktor Gromek otrzymał groźnego maila od kierownika katedry, w którym nakazano mu przepuszczać mniej studentów na egzamin. Z tego powodu na moim roku doktor Gromek przeprowadzał wejściówki z prawie każdego omawianego rozdziału podręcznika, a warunkiem zaliczenia ćwiczeń było zaliczenie wszystkich wejściówek (jeżeli ktoś otrzymał wymaganą liczbę punktów z wszystkich wejściówek w 1 terminie, to nie musiał pisać kolokwium semestralnego). Może to brzmieć groźnie, ale poziom tych wejściówek nie był zbyt wygórowany, a największą trudnością było przebrnięcie przez rozdział Niebieskiej Biblii (tj. podręcznika profesora Zubika), zmory studentów II roku. Same zajęcia były prowadzone poprawnie, nie można raczej doktorowi Gromkowi nic zarzucić, po za brakiem organizacji. Doktor jest chyba najbardziej niezdecydowanym prowadzącym, jakiego na ten moment poznałem, kryteria zaliczenia pierwszego semestru zmieniał chyba pięć razy. Reasumując, doktor jest dobrym dydaktykiem i jeżeli ktoś słucha i notuje to może sporo wynieść z zajęć, natomiast nie należy się nastawiać na zaliczenie przez zasiedzenie, ponieważ te czasy raczej bezpowrotnie już minęły.
  • [2022/2023] nie polecam. Co chwilę kolokwia, które niewiele wnoszą, bo konsta to pamięciówka i w czerwcu trzeba uczyć się tego samego od nowa. Zajęcia nie porywają, jedyne co to doceniam omawianie kazusów. Bywa złośliwy, zwłaszcza jak się na kimś „uweźmie” - może niektórych drwienie ze studentów śmieszy, mnie nie bardzo.
  • [2019/2020] - super, polecam. Jak doktor mówił o że niby mamy się cieszyć z końca zajęć...nie, mi było smutno, że już nie będę mógł słuchać tak inteligentnego ćwiczeniowca ;) Zaliczenie raczej bezproblemowe, wystarczy słuchać na zajęciach i można bez nauki zdawać. Nie robił problemów o to, że dwie osoby oddały taką samą pracę - fajnie, że te osoby się przyznały. Ocena z egzaminu 4.5 - na pewno to w dużej części zasługa pana doktora :)
  • [2019/2020] Zgadzam się z wszystkimi poniższymi pozytywnymi opiniami na temat pana Doktora. Zajęcia odbywały się naprawdę w miłej atmosferze, gdzie tak naprawdę to tylko do studentów zależało czy chcą z tych zajęć coś wyciągnąć (bo można również całe zajęcia nie uważać, Doktor raczej nie wypytuje losowo, zrobił tak tylko na 2 zajęciach, a potem był spokój) - a Doktor posiada bardzo dużą wiedzę i bardzo chętnie odpowiada na wszelkie pytania studentów, nawet te już nawet niekoniecznie związane z zajęciami. Na dyżurze również bardzo miła atmosfera, pytania podstawowe. Jeśli chodzi o kolokwia to jak w formie egzaminu - jednokrotnego wyboru abcd, więc również nie ciężko je zdać. Oprócz tego było trochę kazusów, które czasem były na ocenę, a czasem do naszego wglądu, ale bardzo fajnie przygotowywały na to jak powinniśmy je rozwiązywać ja egzaminie. Często się pyta czy mamy jakieś pytania czy na pewno wszystko jasne. Również nie brakowało na zajęciach jakiś żartów co skutecznie rozśmieszało całą grupę i wprowadzało przyjemniejszą atmosferę. Zdecydowanie polecam!
  • [2017/2018] Super człowiek, dobry dydaktyk, miły i pomocny. Przede wszystkim ludzki ! Oby więcej takich prowadzących na tym wydziale. Z całego serca polecam ! :) Dodatkowo miłe jest to, że pamięta swoich studentów z imienia i nazwiska :)
  • [2017/2018] mega pozytywny ćwiczeniowiec. Bardzo miły i wesoły, pomimo tego, zajecia prowadzone są w sposób usystematyzowany i merytoryczny. Baaaardzo gorąco polecam.
  • [2017/2018] polecam dla osób, które nie potrzebują bata do nauki, a chcą coś wynieść z zajęć. Nie wiem skąd się wzięły poniższe opinie, że jest chamski/złośliwy, bo Pan Doktor jest bardzo uprzejmy, miły i odpowiada na wszystkie pytania. Co jakiś czas są "wejściówki", o których Pan Doktor informuje tydzień wcześniej, jak ma się większość zaliczonych, to nie trzeba pisać kolowkium semestralnego. Pod koniec roku robiliśmy sporo kazusów i Pan Doktor starał się zwracać uwagę na najistotniejsze zagadnienia, aczkolwiek nie powiem czasami było nudno ale może to dlatego, że konsta mnie w ogóle nie interesuje i ciężko było mi się jej uczyć."
  • [2017/2018] Na temat doktora Gromka słyszałam i czytałam najskrajniejsze opinie, dlatego z samej ciekawości zapisałam się na jego ćwiczenia. I muszę powiedzieć otwarcie i całkiem szczerze, że nie były to ćwiczenia moich marzeń-raczej wręcz przeciwnie. Na pewno nie jest to człowiek złośliwy i chamski, ale to w żadnym razie nie znaczy, że jest świetny... Z zajęć nie wyniosłam absolutnie nic, jeżeli chodzi o egzamin, kolokwia były bardzo trudne i bez sensu, a sam prowadzący - bardzo chciał być zabawny, ale mu to nie wychodziło. Ogólnie tragedii nie było, ale ze względu na całokształt NIE POLECAM!!!"
  • Doktor Gromek to jeden z tych ludzi, na których ćwiczenia aż chcę się chodzić. Jest wspaniałym, miłym człowiekiem, bardzo sympatycznym i prostudenckim, a przy tym wspaniałym konstytucjonalistą, pracuje dla Kancelarii Sejmu. Zajęcia z nim to prawdziwa przyjemność, z każdych zajęć człowiek wychodzi nie tylko o wiele lepiej przygotowany do egzaminu, ale także zarażony entuzjazmem życia, którego doktorowi nie brakuje. Doktor jest energiczny i stara się zarazić miłością do konsty każdego studenta. Kolejnym atutem jest wspaniałe przygotowanie do egzaminu. Doktor robi dość częste kolokwia i rozwiązuje się na zajęciach dużo kazusów, bardzo trudne i wiele osób ma problem z ich zaliczeniem, ale po ich zdaniu egzamin wcale nie przeraża, a wydaje się wręcz prosty. Wiedza wyniesiona z zajęć to gwarancja zdanego egzaminu, a nawet bardzo dobrze zdanego egzaminu. Tego człowieka nie da się nie lubić, więc zupełnie nie rozumiem tych opinii poniżej. Gdybym mogła chętnie jeszcze rok pochodziłabym na ćwiczenia z konsty, ale tylko pod warunkiem prowadzenia ich przez doktora. Jednak to chyba niemożliwe, bo egzamin udało mi się zdać w I terminie na ocenę bardzo dobrą, co w przypadku konsty jest niemałym osiągnięciem, ale po takich ćwiczeniach jest to o wiele łatwiejsze niż w przypadku innych ćwiczeniowców. Studenci z jego grup wypadli najlepiej na egzaminie. Rada dla potomnych, jeżeli konsta to tylko z doktorem Gromkiem! <3 Nie pożałujecie!
  • 2014/2015: Świetne zajęcia - doktor jest energiczny, prostudencki i zwyczajnie po ludzku bardzo miły - aż chce się przychodzić na zajęcia. Merytorycznie też wszystko zdecydowanie okej, dodatkową zaletą jest dość częste rozwiązywanie kazusów, co bardzo przydaje się w kontekście egzaminu. W trakcie roku kilka kolokwiów, które nie są zbyt łatwe, ale przez to mobilizują do pracy z tego przeważnie niezbyt lubianego a trudnego na naszym wydziale przedmiotu. Bardzo polecam!!!
  • 2014/2015 Kochany, miły, prostudencki. Kolokwia dość często i trudne :(.Poprawa na dyżurach, lub w formie pisemnej. Szczerze polecam !!!
  • Prostudencki, pełen energii. Zajęcia są ciekawe, doktor bardzo angażuje się w przekazywanie materiału, często rozwiązuje się kazusy. Niestety możliwość niekończącego się poprawiania kolokwiów nie motywuje do nauki na bieżąco i dyżury pod koniec roku pękają w szwach. I tak przepuszcza wszystkich, ale nie przygotowuje specjalnie świetnie do egzaminu.
  • Pełna zgoda z powyższym. Biorąc pod uwagę to, że dr Gromek nie wymaga wiele (zaliczenia kolokwiów i frekwencji), porządne przygotowanie do egzaminu wymaga własnej motywacji. Zajęcia nie są porywające, ale taki już jest ten przedmiot na naszym wydziale. Tym niemniej Doktor wprowadza naprawdę miłą atmosferę - taką już jest osobą. Dobrym jego pomysłem jest robienie co jakiś czas (ze 4, a może i więcej razy w roku) zajęć poświęconych w całości rozwiązywaniu kazusów. To dobra praktyka przed egzaminem, gdyby jeszcze wymagał przygotowania do ćwiczeń, to ludzie po jego zajęciach byliby w rozwiązywaniu kazusów świetni. Zajęcia luźne i lekkie.
  • 2014/15 - zajęcia przeprowadzane w bardzo przyjemnej atmosferze, pytania rzucane w tłum i bez konsekwencji (dr szuka bardziej chętnych do rozmowy na dany temat, warto się udzielać bo potem może dać rekomendację na egzamin ustny). W tym roku zastosował metodę częstszych kolokwiów z mniejszej ilości materiału (co 2[ew. co 3] rozdziały - 4 kolokwia na rok), można było je poprawiać do skutku zwłaszcza, że dr pierwsze wersje układał sam i sposób w jaki były sformułowane pytania zamknięte powodował że 3/4 grupy nie zaliczało. Mimo wszystko dr jest przesympatyczną osobą która przekazuje wiedzę w sposób bardzo przystępny, jest taki jaki wg mnie powinien być ćwiczeniowiec tzn. przekazuje wiedzę ale i potrafi rozbawić jakaś ciekawą anegdotką na dany temat :)."
  • 2015/2016 Dr Gromek jest dobrym wyborem dla tych, którzy nie chcą się konście nadmiernie zmęczyć a przy okazji chcą coś wynieść - w ciągu całego roku doktor robi od trzech do czterech kolokwiów, które można poprawiać, na zajęcia nie trzeba być przygotowanym, pyta, ale bez konsekwencji. Atmosfera na ćwiczeniach jest super, aż miło było przychodzić, od doktora emanuje pozytywna energia, jest bardzo prostudencki. Ogólnie bardzo dobry wybór.
  • [2015/16] Sympatyczne zajęcia, prowadzący bardzo się stara. Sporo kolokwiów i zaliczeń, trzeba się uczyć, ale zajęcia raczej na plus. Trochę niekonkretnie i rozwlekle czasem.
  • 2016/2017 Nie polecam. Ćwiczenia są nudne i nie pomagają w nauce istoty przedmiotu. Doktor Gromek robi po kilka wejściówek w miesiącu, które są na bardzo wysokim poziomie trudności i później są tylko same problemy z ich poprawianiem, jeśli ktoś nie zaliczył (a w tym roku było to bardzo dużo osób). Nie jest jakąś niemiłą albo wredną osobą, ale mam wrażenie, że nie ma żadnej wizji co do tego jak takie ćwiczenia mają wyglądać i to pomimo, że już pracuje na WPiA od dawna. Są lepsze wybory z tego przedmiotu.
  • 2016/2017 Polecam wszystkim, którzy nie potrzebują nad sobą nie wiadomo jakiego bata, ale nie chcą też siedzieć bezczynnie przez 1,5h, dobry wybór dla tych, którzy chcą się po prostu czegoś nauczyć. Ćwiczenie do wybitnie porywających nie należą, ale osoba dr. z całą pewnością jest pewnym urozmaianiceniem. Zapowiada wejściówki (nie są wybitnie trudne, banalne też nie, do zdania), nie robi problemów z przychodzeniem na inną godzinę, nie przywiązuje szalonej wagi do nieobecności, jest sympatyczny, prostudencki, ma ogromną wiedzę, którą potrafi przekazać (z praktycznymi przykładami), przerabia istotne rzeczy, bzdury omija. Zajęcia bez zbędnego stresu, na początku rzuca pytania regularnie do konkretnych osób, ale bez nieprzyjemnych konsekwencji, potem stopniowo od tego odchodzi. Generalnie jeden z najlepszych ćwiczeniowców na II roku, nie skrzywdzi, stawia łagodne warunki w kwestii zaliczenia, nie mam mu absolutnie nic do zarzucenia :) (te negatywne opinie to chyba nie o tym samym Gromku)
  • 2016/2017. Zajęcia z doktorem Gromkiem były moim najsłabszym wyborem na drugim roku, lecz wynikało to główne ze świetnego doboru pozostałych ćwiczeniowców. Należy na samym wstępie jasno powiedzieć, iż doktor NIE JEST "wstrętny" ani "chamski" i tym bardziej nie ma problemu z higieną osobistą. Powiedziałbym, iż jest miły, nigdy nie widziałem go w złym humorze. Ale po kolei. Ćwiczenia z doktorem prowadzone są w formie wykładu z pytaniami rzucanymi w tłum (bez konsekwencji). Co aktywniejsze osoby nawiązują z doktorem dobry kontakt i często są zapamiętane z imienia. Niestety, przynajmniej dla mnie, sposób prezentowania zagadnień przez doktora nie był ani ciekawy ani nie motywował mnie do systematycznej nauki. Jest to też jedyny przedmiot, na którym poddałem się z prowadzeniem zeszytu. Jedynymi momentami, gdy prawdziwie przysiadałem do podręcznika były zapowiadane kolokwia (po trzy w semestrze), których poziom był umiarkowanie wysoki (z uwagi na szczegółowość niektórych pytań ale także stosowanie niekoniecznie sprawiedliwego systemu punktacji przyjętego na prawie konstytucyjnym). W rezultacie zaliczenie kolokwium było swego rodzaju "rzutem monetą", połowa grupy zaliczała, połowa nie. W maju połowa ze wszystkich jego studentów miała niezaliczony drugi semestr. Do bezpiecznego zaliczenia semestru należy pomyślnie zdać większość (2/3) kolokwiów. Warto się o to postarać, gdyż nie można ich poprawiać na dyżurach, lecz po każdym semestrze ma miejsce dyżur "zbiorczy", na którym odbywa się poprawa. Podobno poziom pytań na nim zadawanych nie jest obniżony, doktor jest konsekwentny i wymaga od studenta wykazaniem się absolutnym minimum wiedzy potrzebnym do zdania egzaminu. W drugim semestrze istnieje możliwość ustnego zaliczenia ćwiczeń zamiast formy kolokwium (polecam, doktor jest na nim, jak zwykle z resztą, miły, zadaje podstawowe pytania w przyjaznej atmosferze). Wydaje mi się, że główny problem z ćwiczeniami polegał na tym, iż doktorowi brak jest zapału do prowadzenia zajęć. Zdarza mu się wspominać, iż prawo konstytucyjne nie ma sensu, wytknąć uchybienia w realizacji postanowień konstytucji. Takie słowa od konstytucjonalisty, w połączeniu z rzucanymi mimochodem drwinami innych pracowników Uniwersytetu na temat "aktu, który się już przeżył", nie nastawiają pozytywnie do nauki prawa konstytucyjnego. Jednak w pełni rozumiem pozytywne komentarze na temat zajęć prowadzonych przez doktora, gdyż choćby w mojej grupie pewne osoby ochoczo brały udział w zajęciach i nawiązywały z doktorem dialog. Niestety, do egzaminu będę musiał się w większości uczyć sam.
  • 2016/17: mogę szczerze polecić zajęcia z dr. Gromkiem. Opinie, szczególnie pierwsze, zakrawają na kpinę (hejt na Kancelarię Sejmu never forgetti xD), tymczasem dr Gromek jest osobą miłą, uprzejmą, nie sprawia kłopotów, a osobom aktywnym stara się jeszcze ułatwić życie. Na pewno nie traktuje aktu Konstytucji jak świętej księgi, o której to złego słowa nie można powiedzieć, tylko często wskazuje na jej braki oraz na bezsensowność niektórych "doktrynalnych" poglądów. Nie mówię, że on ma te jedynie słuszne, ale ulgą jest czasem odpocząć od chóru formalistów konstytucyjnych, zwłaszcza, że dr Gromek ma spore doświadczenie praktyczne i rozległą wiedzę z wielu dziedzin prawa.
  • 2016/2017 " Polecam osobom,które chcą się nauczyć prawa konstytucyjnego.Doktor bardzo dobrze tłumaczy ,jest osobą prostudencką. Przyznaje ,że nie należałem do orłów z tego przedmiotu i musiałem poprawiać ćwiczenia gdy większość miała już zaliczenie ale Doktor naprawdę daje wiele możliwości popraw i jeśli traktuje się go poważnie to napewno nie skrzywdzi nikogo.Do tego doktor jest bardzo sympatyczny.GORĄCO POLECAM!
  • 2016/2017 Śmiało mogę powiedzieć, że ćwiczenia z dr Gromkiem to jedne z moich lepszych w tym roku :) Rewelacja, polecam. Dr Gromek to konkretny człowiek z poczuciem humoru, ale też wymagający. Pomimo kolosów co 2 tygodnie wybrałabym go jeszcze raz. Była to forma motywowania do pracy, która z resztą okazała się skuteczna. To był dobry wybór, po tych ćwiczeniach czuję się przygotowana na egzamin.

Linki

[edytuj]

Prawo konstytucyjne - ćwiczenia

Katedra Prawa Konstytucyjnego
Kierownik prof. dr hab. Marek Zubik
Pracownicy prof. dr hab. Janusz Trzciński • prof. UW dr hab. Ryszard Piotrowski • dr Zbigniew Gromek • dr Adam Krzywoń • dr Marcin Stębelski • dr Monika Żabicka-Kłopotek • dr Jan Podkowik • dr Maciej Berek
Doktoranci mgr Klaudia Dąbrowska • mgr Łukasz Hnatkowski • mgr Michał Piechota • mgr Maciej Pisz • mgr Janusz Roszkiewicz • mgr Robert Rybski • mgr Rafał Smoleń • mgr Marcin Szwed • mgr Agnieszka Wiltos
Byli pracownicy prof. dr hab. Lech Garlicki • dr hab. Marcin Wiącek • doc. dr Zdzisław Jarosz • dr Janusz Mordwiłko • mgr Ada Paprocka • mgr Beata Szepietowska • mgr Michał Szwast • mgr Radosław Puchta