Piotr Ratusznik

Z WPiA Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Piotr Ratusznik
[[Plik:|250px]]
Tytuł/stopień doktor
Stanowisko
Jednostka Katedra Prawa Cywilnego
Katedra Prawa Cywilnego
Dyżur
Dyżur dodatkowy
Telefon
E-mail {{{email}}}
Inne {{{inne}}}
[{{{usos}}} Strona na USOS-ie]




Dr Piotr Ratusznik - Katedra Prawa Cywilnego

Ćwiczenia

Prawo cywilne: zobowiązania Prawo cywilne I

Prowadzenie zajęć Prawo cywilne: zobowiązania, rzeczowe - ćwiczenia


  • Kolokwia: 1/2 w semestrze;
  • Lista obecności: zawsze sprawdzana;
  • Materiały dodatkowe: dużo, dla chętnych, testy dodatkowe, kazusy;
  • Możliwość migracji między grupami:
  • Możliwość dopisania do grupy: w ramach limitu miejsc w grupie
  • Nieobecności: 2 na semestr
  • Podręcznik: A. Brzozowski ,,Zobowiązania część ogólna"; A. Brzozowski ,,Zobowiązania część szczegółowa"
  • Przepytywanie: co zajęcia kilka osób (mogą być za to pozytywne w postaci dodatkowych naklejek/punktów na kolokwium)
  • Zaliczenie: 1/2 kolokwia w semestrze, obecności, rozwiązanie kazusów,

  • Prawo cywilne I
  • "[2024/2025/2026]

Zajęcia z Panem Doktorem oceniam bardzo pozytywnie/ wręcz wzorowo. Warto od razu zaznaczyć, że obecna forma zajęć jest już zupełnie inna niż ta, o której można przeczytać w starszych opiniach. Na dole strony widać komentarze z poprzednich lat dotyczące częstego odpytywania studentów, natomiast aktualnie praktycznie nie ma to miejsca. Jeśli już pojawia się pytanie, to raczej jest ono zadawane „w tłum” – jeżeli nikt nie odpowie, Pan Doktor po prostu sam wyjaśnia zagadnienie i przechodzi dalej.

Organizacja zajęć stoi na bardzo wysokim poziomie. Naprawdę nie wiem czego można wymagać więcej od prowadzącego. 

Od początku semestru przygotowany jest szczegółowy sylabus, w którym dokładnie rozpisane jest co kiedy i na których zajęciach.

Dodatkowo Pan Doktor regularnie wysyła maile z informacją co trzeba przeczytać na kolejne zajęcia. Kontakt jest bezproblemowy, zarówno na zajęciach jak i mailowo. Co nie oszukujmy się ale nie jest takim oczywistym standardem na naszej uczelni.  Dzięki temu naprawdę łatwo się przygotować i pracować, bo wiadomo co robić na każde zajęcia.

Atmosfera jest bardzo dobra i swobodna. Pan Doktor stara się jak może, żeby do nudnego prawa cywilnego wpleść jakieś humorystyczne akcenty.

Na zajęcia rozwiązuje się dwa kazusy, które doktor wcześniej wysyła. Warto je zrobić, bo są omawiane, ale jednocześnie za ich brak nie ma żadnych konsekwencji – po prostu wybierana jest kolejna osoba. Podobnie jest z nieprzygotowaniem – nie ma żadnych konsekwencji.

Rzeczywiście w roku akademickim 2024/2025 wyglądało to inaczej – były dyżury i było odpytywanie. To już jednak przeszłość i raczej nie wróci. Szkoda trochę, bo na mnie to działało motywująco, bo po prostu mi było głupio że nie będę znał odpowiedzi natomiast większości siadała psycha, czego konsekwencją były negatywne, abstrakcyjne opinie (moim zdaniem nie do końca uzasadnione).

Miałem zajęcia z Panem Doktorem przez ponad dwa semestry i z całego serca polecam. To naprawdę bardzo dobry wybór. Pan doktor nikogo nie skrzywdzi, nawet jeżeli jesteś karnistą i pomylisz wierzyciela z dłużnikiem

Jeszcze raz POLECAM !!!!!

  • "[2024/25] Zajęcia z dr. Ratusznikiem to zdecydowanie propozycja dla osób, które chcą się czegoś nauczyć, a nie tylko „odbębnić” cywila. Doktor jest świeżo po obronie (styczeń 2025), więc ma dużo zapału i energii do przekazywania wiedzy – i to naprawdę czuć. Na każde zajęcia trzeba być przygotowanym: co tydzień jest odpytywanie, trzeba mieć rozwiązane kazusy. Materiały są konkretne, a to, co omawiamy na ćwiczeniach, naprawdę pomaga zrozumieć i zapamiętać najważniejsze kwestie. Kazusy? Poziom „egzamin plus” – sam doktor tak mówi, i trudno się nie zgodzić. Ale wszystko jest omawiane dokładnie i rzeczowo. Atmosfera na zajęciach jest luźna, sporo żartów i dystansu (jedynie przez pierwszy miesiąc bardziej napięta atmosfera), co mi bardzo odpowiadało – choć nie każdy musi to lubić. Nie ma prezentacji, co trochę szkoda, ale za to na Kampusie są testy i kazusy, które robią robotę jako materiał powtórkowy. Krąży o tych zajęciach kiepska opinia, ale moim zdaniem zupełnie niesłusznie – ja i wielu innych studentów z roku 24/25 naprawdę je sobie chwaliliśmy. Doktor widać, że się stara, szybko odpowiada na maile i zawsze można do niego napisać z pytaniem. Na pewno nie są to ćwiczenia dla tych, którzy liczą na „zasiedzenie” cywila. Ale jeśli ktoś podejdzie do nich serio, to można się sporo nauczyć i potem mieć z górki przy przygotowaniach do egzaminu – który, swoją drogą, w nowej formule łatwy nie jest. Kolokwia też do lekkich nie należą – doktor mówił, że w 24/25 jego kolos był trudniejszy niż sam egzamin (choć akurat to się chyba nie sprawdziło 😉). Podsumowując: świetne, konkretne ćwiczenia prowadzone przez zaangażowanego prowadzącego. Warto!
  • "{2024/2025} Na początku byłem przerażony zajęciami i Doktorem - nawet dałem ksywę "Diabeł" przez pierwsze 2 zajęcia, ale grubo się myliłem i pozytywnie się zaskoczyłem, a z "Diabła" zrobił się dobry diabełek. W tym sensie diabełek, iż dobrze przygotuje do egzaminu - wiele kazusów, które pomagają się przygotować do egzaminu. Doktor odpytywał na zajęciach, ale działało to motywująco, bo egzamin w tym roku z cywila to była katorga, kiła i mogiła. Zajęcia z ćwiczeń wspominam jednak bardzo pozytywnie, doktor zrobił dodatkowe zajęcia przygotowujące do egzaminu, pomagał rozwiązywać kazusy, odbywała się dyskusja na zajęciach, odpowiadał na pytania i rozwiewał wątpliwości.Do tego swobodna atmosfera, wiele żartów, a podczas odpytywania można było korzystać ze swoim materiałów. Bardzo polecam tego prowadzącego, jeżeli podchodzicie do tematu serio i odpowiedzialnie.
  • Prawo cywilne: zobowiązania
  • "[2024/25] Bardzo polecam, trzeba mieć czasami emocje na wodzy i dystans do siebie oraz radzić sobie ze stresem, jednakże po zdanym egzaminie, mogę powiedzieć, że to były moje najlepsze ćwiczenia na tych studiach i było warto. Bardzo dużo materiałów dodatkowych, w szczególności umowy z cz. szczegółowej, kazusy, które pomagają później napisanie ich na egzaminie, kolokwia, mimo że trudne, to jednak dobrze przygotowują na egzamin, a jeżeli robi się notatki z podręcznika, to nie jest trudno je zaliczyć, chociaż na 3 (3 z kolokwium była jak 4 z egzaminu).